Ofiary poniedziałkowych (1 kwietnia) wichur, pani Anna i jej 7-letni synek, spoczęli na cmentarzu w Limanowej (woj. małopolskie). Kobieta i chłopczyk zmarli po tym, jak podczas świątecznego spaceru runęło na nich drzewo. Oboje pozostawili pogrążonych w żałobie bliskich, dla których to już kolejna tak wielka tragedia. “Fakt” podaje, że ich rodzina nie pierwszy raz musiała pogodzić się z ogromną stratą.
W wielkanocny poniedziałek przez południe Polski przetoczyły się niszczycielskie wichury. Trzy osoby, w tym 6-letnie dziecko, zginęły w wyniku przygniecenia przez konar drzewa w Rabce-Zdroju. W związku z tymi wydarzeniami burmistrz gminy wydał oficjalny komunikat, w którym poinformował o podjęciu ważnej decyzji. Mieszkańcy solidarnie okazali samorządowcowi pełne poparcie.
Służby poinformowały o kolejnym dramatycznym zdarzeniu w górach. W wyniku silnych podmuchów wiatru w Zakopanem drzewo przygniotło 9-letnie dziecko, jego życia nie udało się uratować. Kilka godzin później trzy osoby, w tym 6-letnie dziecko, zostały śmiertelnie przygniecione przez konar w Rabce-Zdroju. W wyniku huraganowego wiatru śmierć poniosło łącznie 5 osób.
Trend z TikToka mógł doprowadzić do śmierci 11-letniego chłopca. Tommie-Lee Gracie Billington podczas nocowania w domu swojego kolegi zdecydował się na wykonanie ”wyzwania” z mediów społecznościowych. Próba zakończyła się tragicznie. Matka chłopca przestrzegła wszystkich rodziców.
Tragiczny wypadek Nowym Dworze Bratiańskim (woj. warmińsko-mazurskie). Kierowca ciągnika rolniczego z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Razem z nim podróżowała 14-letnia dziewczynka, która w wyniku uderzenia wypadła z maszyny i została przez nią przygnieciona.
Tragiczne odkrycie w jednym z domów w wielkopolskim Wierzbinku. Odnaleziono ciało ok. 3-letniego dziecka. - Wszystko rozegrało się rano - powiedział "Faktowi" mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Do tragicznego wypadku doszło 8 marca w godzinach porannych w Niskich Tatrach na Słowacji. Tamtejsza policja przekazała, że w wyniku zdarzenia zginął 10-latek z Polski. Chłopiec na Chopoku zderzył się z narciarką, która z urazem kręgosłupa została przetransportowana do szpitala.
Nad ranem w czwartek, 7 marca br. w jednym z mieszkań w Świebodzinie (woj. lubuskie) dokonano koszmarnego odkrycia. Wezwane na miejsce służby ratunkowe znalazły w lokalu martwe 7-miesięczne dziecko. Policja właśnie ujawniła nowe informacje w tej sprawie.
Policjanci przekazali wstrząsającą informację. W czwartek nad ranem w jednym z mieszkań w Świebodzinie (woj. lubuskie) odnaleziono ciało 7-miesięcznego dziecka. Funkcjonariusze na razie nie poinformowali o szczegółach sprawy. Tymczasem lokalne media nieoficjalnie donoszą, że mogło dojść do morderstwa.
Policja poinformowała o zatrzymaniu sprawcy tragicznego wypadku, do którego doszło 26 lutego w okolicach Makowa Mazowieckiego. Zginął w nim 2-letni chłopiec. Kierowca został zidentyfikowany na podstawie nagrań.
Tragedia w Garwolinie na Mazowszu. Nie żyje noworodek, którego bez funkcji życiowych przywiozła do szpitala matka. Kobieta powiedziała lekarzom, że dziecko urodziło się już martwe, ale medycy nie dali wiary tym zapewnieniom i ustalili, iż mogło dojść do zabójstwa. 19-latka trafiła do aresztu i usłyszała zarzuty zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Ten dramat spadł na mieszkańców wsi Jemieliste na Podlasiu jak grom z jasnego nieba. W pożarze jednego z tamtejszych domów zginęło pięć osób z jednej rodziny. To małżeństwo, 7-letnia dziewczynka i 3-letni chłopiec. Podczas ceremonii pogrzebowej ofiar tragedii przewodniczący jej ksiądz łamiącym się głosem wspominał zmarłych. W szczególny sposób mówił zwłaszcza o 35-letniej Edycie, która ponad wszystko kochała swoje dzieci.
Dramatyczne zdarzenie w Obiecanowie na Mazowszu. Nie żyje 2-letni chłopiec, którego ojciec odnalazł nieprzytomnego na poboczu drogi. Chwilę wcześniej rodzice dziecka zgłosili jego zaginięcie na policję. Ta podejrzewa, że dziecko zostało potrącone przez samochód. Jego kierowca jest poszukiwany, w związku z czym mundurowi kierują apel do potencjalnych świadków.
We Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do niebywałej tragedii. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym zmarła 34-letnia pacjentka. Kobieta była w ciąży. Jej dziecka nie udało się uratować. Prokuratura rozpoczęła śledztwo.
Tragiczne wiadomości napływają z Suwałk (woj. podlaskie). W tamtejszym szpitalu wojewódzkim od soboty (17 lutego) trwała walka o życie dwóch nastolatków. Wcześniej pod chłopcami załamał się lód na jeziorze Wigry. Niestety, ani 12-latek, ani 16-latek nie przeżyli wypadku.
Mieszkańcy niewielkiego Zapałowa na Podkarpaciu nie mogą otrząsnąć się po śmierci 11-letniego Dominika. Chłopiec zginął pod kołami rozpędzonego samochodu w piątek (16 lutego). Jego sąsiedzi rozmawiali o dramacie z dziennikarzami "Faktu", wspominając feralny dzień. Ich zdaniem, o życiu dziecka mogła przesądzić jedna, niewinna rzecz.
W Kobylinie (woj. wielkopolskie) doszło do tragicznego zdarzenia. We wrześniu 2023 roku 1,5 roczny chłopczyk wpadł pod ciągnik, którym po podwórku jechał jego dziadek. Dziecko zmarło. W sprawie zapadł już wyrok. Matka została skazana na 10miesięcy więzienia za niedopilnowanie syna. 28-latka dobrowolnie poddała się karze.
Tragiczne informacje z Zabrza. Na skutek zatrucia tlenkiem węgla zmarła 10-letnia dziewczynka. Trująca substancja wydzielała się prawdopodobnie z piecyka gazowego w łazience. Według danych służb kryzysowych to już siódma ofiara czadu w woj. śląskim od rozpoczęcia sezonu grzewczego.
Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w piątek 5 lutego przed godziną 13.00 w jednym z budynków wielorodzinnych w Siemianowicach Śląskich (woj. śląskie). Nie żyje 4-letnie dziecko.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na stoku narciarskim w Krynicy-Zdroju. 14-letni chłopiec podczas zjazdu uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym. W nocy z soboty na niedzielę napłynęła dramatyczna wiadomość.
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 6-letnia dziewczynka. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze straży pożarnej, policji, zespół pogotowia i załoga śmigłowca LPR. Podjęta resuscytacja nie przyniosła oczekiwanego skutku.
Ania, Halinka, Ela, Tereska, Krysia, Halina, OIa, Marysia — to tylko osiem z 21 dziewczynek, które pewnego lipcowego dnia zginęły w największej katastrofie wodnej w Polsce od czasów zatonięcia promu "Jan Heweliusz". Ofiary miały przed sobą całe życie. Najmłodsza z nich miała zaledwie osiem lat. Okoliczności ich śmierci do dziś budzą grozę.
Sąd Okręgowy w Warszawie nie miał litości dla 33-letniej kobiety, która zabiła swoją miesięczną córeczkę i próbowała zamordować dwóch synów. Uratował ich dramatyczny SMS do babci, w którym pisali, że "mama chce ich pozabijać". 5 stycznia zapadł wyrok w sprawie głośnej tragedii, która rozegrała się na warszawskim Wilanowie we wrześniu 2022 roku.
Nie milkną echa tragicznej śmierci dziecka ze Zgorzelca. Niemowlę zostało dotkliwie pogryzione przez domowego bulteriera, po czym, niestety, zmarło. Śledztwo w sprawie dramatu wszczęły policja i prokuratura. W piątek (5 stycznia) opinia publiczna poznała wstępne wyniki sekcji zwłok ofiary.
Jest reakcja władz Międzyzdrojów na tragedie, jakie w ostatnich dniach dotknęły całe miasto. Burmistrz Mateusz Bobek podjął poruszającą decyzję po tym, jak w sobotę i niedzielę (23 oraz 24 grudnia) na ulicach miejscowości doszło do dramatycznych wypadków. W ich wyniku zmarły aż cztery osoby, w tym 7-letnie dziecko. 12-latka wciąż walczy o życie w szpitalu.
Ogromna tragedia w Międzyzdrojach (woj. zachodniopomorskie). Kierowca samochodu osobowego wjechał w pieszych i uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając im pomocy. Śmierć poniosły trzy osoby, w tym 7-letnia dziewczynka. Po obławie na mężczyznę, w której udział brali wszyscy policjanci z jednostki, sprawca został zatrzymany.
Tragiczny wypadek w Jastrzębiu (woj. kujawsko-pomorskie) w powiecie lipnowskim. W poniedziałek 11 grudnia około godz. 18.10 samochód osobowy potrącił dwie nastolatki w wieku 16 i 12 lat. Jedna z dziewczyn zmarła.
Dramatyczne doniesienia z Dęblina (woj. lubelskie). Podczas zabawy nad Wisłą, dwaj młodzi chłopcy zauważyli, jak do wody wpadł 14-latek. Świadkowie wypadku, widząc, że nastolatek macha rękami i prosi o pomoc, natychmiast wezwali na miejsce służby ratunkowe. Niestety, akcja miała tragiczny finał.