19-letnia Zuzia Opolska zginęła w wypadku. Jej losy śledziło wielu Polaków
W piątek doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 19-letnia Zuzia Opolska. Młoda kobieta od urodzenia zmagała się z mukowiscydozą, chorobą wymagającą intensywnego i kosztownego leczenia. Jej historia przez lata była znana w całej Polsce i poruszała tysiące osób wspierających rodzinę.
Historia Zuzanny Opolskiej i jej walka z mukowiscydozą
Zuzanna Opolska urodziła się w 2007 roku w Siemiatyczach na Podlasiu. Pochodziła z rodziny prawosławnego duchownego Andrzeja Opolskiego, który w rozmowach z mediami wracał do dramatycznych pierwszych chwil życia córki. Już kilka dni po porodzie pojawiły się niepokojące objawy – dziecko zaczęło wymiotować żółcią, co doprowadziło do natychmiastowej interwencji medycznej i wezwania karetki z Białegostoku.
Jak relacjonował ojciec dziewczynki, sytuacja była ekstremalnie trudna i emocjonalnie obciążająca dla całej rodziny. W trakcie oczekiwania na pomoc medyczną musiał on podjąć decyzję, którą później określał jako jedną z najtrudniejszych w swoim życiu i kapłaństwie – ochrzcił swoją ciężko chorą córkę.

– Po sześciu dniach po porodzie nagle zaczęła wymiotować żółcią. Wezwano karetkę z Białegostoku z zespołem lekarzy i inkubatorem. Wtedy, w oczekiwaniu na karetkę, musiałem dokonać najcięższej rzeczy w swoim życiu i kapłaństwie. Szybko musiałem ochrzcić naszą umierającą córeczkę. Okazało się, że Zuzia jest śmiertelnie chora na mukowiscydozę – wspominał Andrzej Opolski w rozmowie z serwisem bielsk.eu.
Wtedy też potwierdzono, że Zuzia cierpi na mukowiscydozę, chorobę przewlekłą i wyniszczającą organizm.
Ogromne koszty leczenia i pomoc ludzi dobrej woli
Od samego początku leczenie Zuzanny wiązało się z ogromnymi wyzwaniami, zarówno medycznymi, jak i finansowymi. Mukowiscydoza wymaga stałej terapii, regularnego przyjmowania leków oraz intensywnej opieki specjalistycznej. W jej przypadku roczne koszty leczenia sięgały nawet około 1,5 mln zł, co dla jednej rodziny stanowiło niewyobrażalne obciążenie.

Przez długi czas część niezbędnych leków nie była refundowana, co sprawiało, że wielu chorych – w tym Zuzia – było uzależnionych od wsparcia z zewnątrz.
Rodzina oraz osoby zaangażowane w pomoc organizowały zbiórki internetowe, dzięki którym możliwe było kontynuowanie terapii. Przez lata sprawa dziewczynki była szeroko nagłaśniana, a jej los śledziło wiele osób w całym kraju, wspierając ją finansowo i emocjonalnie.
Tragiczna wiadomość z 12 czerwca. Zuzia Opolska nie żyje
W piątek, 12 czerwca, rodzina Zuzanny przekazała w mediach społecznościowych dramatyczną informację o jej śmierci. Jak wynika z opublikowanego wpisu, 19-latka zginęła na miejscu w wyniku wypadku samochodowego około godziny 16:00. Informacja została podana publicznie za pośrednictwem Facebooka, gdzie rodzina zwróciła się również z prośbą o modlitwę i wsparcie w tym trudnym czasie.
– Kochani. Zawsze byliście z nami, a my od 19 lat z Wami. Dziś niestety spotkała nas ogromna tragedia. Ok godz. 16:00 w wypadku samochodowym na miejscu zginęła nasza jedyna córeczka Zuzia. Tak, niestety to prawda. Prosimy Was o modlitwę za jej duszę i za nas. Bóg ma rację. Zawsze. Bóg dał i przyjął Zuzię do Siebie – napisali bliscy Zuzanny Opolskiej w komunikacie opublikowanym na Facebooku.