Przestali wierzyć w obietnice USA. Analityk ostrzega przed ruchem Japonii
W cieniu eskalującego konfliktu wokół Tajwanu i rosnącej potęgi Chin na Pacyfiku w Japonii dochodzi do cichej, ale głębokiej rewolucji myślenia o bezpieczeństwie. Historyczne tabu nuklearne, wyhodowane na powojennej traumie Hiroszimy i Nagasaki, zaczyna pękać na naszych oczach. Jako analityk obserwuję proces, w którym pragmatyzm przetrwania definitywnie wygrywa z pacyfistyczną doktryną.Aż 40% społeczeństwa japońskiego popiera obecnie pozyskanie własnego arsenału jądrowego.Japonia dysponuje paliwem i infrastrukturą – do własnej bomby brakuje jej zaledwie decyzji politycznej.Głęboka niechęć historyczna i spór o Tajwan spychają Azję Wschodnią na skraj konfrontacji.