Natalia Panocha-Raczkiewicz zniknęła w tajemniczych okolicznościach. 39-latka z miejscowości Gortatowo koło Swarzędza ostatni raz była widziana przez swoją siostrę w piątek wieczorem. Kobiety połączyły się na rozmowę wideo, podczas której Natalia przebywała w samochodzie. Nie powiedziała siostrze, gdzie się wybiera.
Małżeństwo pochodzące ze Stanów Zjednoczonych spędzało urlop w ośrodku Sonora Sea Resort w Puerto Peñasco w północno-zachodnim Meksyku. Para postanowiła skorzystać z jednej z najbardziej popularnych atrakcji – wanny z hydromasażem. Kąpiel skończyła się dla nich tragicznie. 43-letni mężczyzna zmarł, a jego żona trafiła do szpitala.
W sobotę 15 czerwca w Uniejowie pod Połockiem doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Zginęło 4-letnie dziecko, a jego matka walczy o życie w szpitalu. Droga wojewódzka nr 562 jest obecnie całkowicie zablokowana.
Wyprawiła mężowi pogrzeb, udawała żałobę, a kiedy została aresztowana wszyscy przeżyli szok. Agnieszka P. z Niska na Podkarpaciu oskarżona jest o straszną zbrodnię. Śledczy twierdzą, że podpaliła swojego męża żywcem.
Roczna dziewczynka trafiła do szpitala w Gryficach (woj. zachodniopomorskie), gryficcy policjanci poinformowali o zatrzymaniu dwójki jej rodziców. Mieli bić dziecko gałęziami, a niedługo wcześniej szukać dla niego egzorcysty. Niebywałe, jak tłumaczyli się funkcjonariuszom.
Wojskowi przekazali informację w sprawie śmierci żołnierza 1. Mazurskiej Brygady Artylerii im. gen. Józefa Bema. W komunikacie podano, że mężczyzna nie zmarł w związku ze służbą, a z przyczyn naturalnych. Najbliższe mu osoby zostały otoczone opieką psychologiczną.
Minął rok od śmierci 8-letniego Kamila z Częstochowy. Śledztwo w sprawie wciąż trwa, wiele wskazuje na to, że na sprawiedliwość bliscy dziecka będą musieli czekać zdecydowanie dłużej. Według nieoficjalnych ustaleń prokuratura będzie wnioskowała o przedłużenie dochodzenia. Matka i ojczym 8-latka nadal są tymczasowo aresztowani.
Niemal całą Polską wstrząsnął tragiczny wypadek, do którego doszło 1 czerwca w Kargowej (woj. lubuskie). Samochód osobowy wjechał w trzy kobiety: matkę, córkę i wnuczkę, które przechodziły przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Niestety żadna z nich nie przeżyła. W sieci pojawiło się nagranie z momentu tragicznego wypadku.
Jak donosi "Super Express" nie żyje aktorka Barbara Sienkiewicz. Artystka była uznawana za najstarszą matkę w Polsce, rodząc w wieku 60 lat bliźniaki. Sienkiewicz zmarła w wieku 69 lat.
W środę w Wielkopolskim Stęszewie doszło do makabrycznego odkrycia. W jednym z domów odnaleziono ciała trzech osób - małżeństwa oraz ich 29-letniego syna. Głos w tej sprawie zabrała przedstawicielka MOPS. Zdarzenie wstrząsnęło całą miejscowością.
Zrozpaczony mąż pani Patrycji wydał oświadczenie. Jego żona zaginęła 27 października ubiegłego roku, do tego czasu szukała jej cała Polska. Na jej powrót czekała także malutka córeczka, niestety spełnił się najgorszy scenariusz. W środę powiadomiono o śmierci 31-latki z Podkarpacia.
Śmiertelny wypadek w Kargowej wstrząsnął całą Polską. W piątek odbędzie się pogrzeb trzech kobiet, które w ubiegłą sobotę zostały potrącone przez 22-latka. Córka, matka i babcia spoczną w jednym grobie. Na miejsce ich ostatniego pożegnania wybrano rodzinną miejscowość Karszyno (woj. lubuskie).
Tragiczny wypadek w Kargowej (woj. lubuskie) wstrząsnął całą Polską. W wyniku potrącenia zginęły babcia, matka i córka, wszystko rozegrało się na oczach partnera najmłodszej kobiety i ich dwuletniego synka. Rodzina jeszcze tydzień wcześniej świętowała wyjątkową uroczystość.
Służby przekazały informację o śmierci trzymiesięcznego chłopczyk w Radomsku. W niedziele wieczorem u dziecka stwierdzono zatrzymanie krążenia. Niestety, nie udało się uratować jego życia, mimo natychmiastowego przylotu śmigłowca LPR. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii.
Nad ranem informowaliśmy o tragicznym wypadku, do którego doszło w sobotę 1 czerwca wieczorem w miejscowości Kargowa (woj. lubuskie). Trzy kobiety zostały śmiertelnie potrącone przez samochód osobowy. Teraz przekazano najnowsze informacje w tej sprawie. Ofiary wypadku to rodzina - matka, córka i wnuczka.
Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę 26 maja na Mazurach. Jacht, którym płynęli dziadkowie z nastoletnim wnukiem, w pewnej chwili zaczepił masztem o linię średniego napięcia. 67-letni mężczyzna został porażony prądem - nie żyje, 68-letnia kobieta ma poważne poparzenia. Dramat rozegrał się na jeziorze Śniardwy.
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę 25 maja w miejscowości Humniska (woj. podkarpackie). Podczas przydomowych prac wydarzył się wypadek, w wyniku którego śmierć poniosło 4-letnie dziecko. Prokuratura przekazała wstępne informacje.
Tragiczne doniesienia z Indii. W sobotę wieczorem w stolicy kraju Delhi wybuchł potężny pożar w centrum opieki nad dziećmi. Miejscowa straż pożarna przekazała druzgocące informacje o śmierci siedmiorga niemowląt.
20 maja zmarł 5-miesięczny Piotruś z Przemkowa. Dziecko było ofiarą przemocy domowej. Do ostatnich chwili u jego boku byli rodzice zastępczy, którzy mieli głęboką nadzieję, że będą mogli zorganizować pogrzeb chłopca. Nie wydano im jednak ciała Piotrusia. - Bezduszny system - mówią pełni żalu.
Prokuratura ujawniła wstępne wyniki sekcji zwłok 4-letniej Hani z Zagórzan w Małopolsce, gdzie w poniedziałek 20 maja doszło do tragicznej zbrodni. Śledczy ustalili przyczynę śmierci dziecka. Zatrzymana w tej sprawie matka przyznała się do winy. Kobieta przebywa w areszcie.
W poniedziałek 20 maja opinią publiczną wstrząsną kolejny dramat z udziałem małego dziecka w Małopolsce. W miejscowości Zagórzany niedaleko Gorlic w jednym z domów odnaleziono dwie poszkodowane osoby - 40-letnią kobietę oraz jej 4-letnią córkę. Dziewczynka zmarła. Służby z uwagi na charakter sprawy nie podawały szczegółów. Teraz prokuratura przekazała nowe fakty.
Dramatyczne doniesienia z Bełchatowa (woj. łódzkie). Dwie osoby prawdopodobnie zostały zamordowane w jednym z budynków wielorodzinnych przy ul. Czyżewskiego. To starsze małżeństwo. Policja zatrzymała w tej sprawie sąsiada, podejrzewanego o dokonanie zbrodni.
Nie milknął echa po tragedii, jaka rozegrała się w nocy z czwartku na piątek (9-10 maja) w małopolskiej Woli Szczucińskiej. Służby odnalazły w pogorzelisku ciała dwóch dziewczynek. Zatrzymana w tej sprawie matka dzieci, 40-letnia Monika B. usłyszała już zarzut zabójstwa. Prokurator przekazał kolejne informacje w tej sprawie.
Monika B., matka dwóch dziewczynek, których szczątki znaleziono w piątek w pogorzelisku w małopolskiej Woli Szczucińskiej, zgodnie z decyzją tarnowskiego sądu została aresztowana na trzy miesiące. 40-letniej kobiecie postawiono zarzut zabójstwa dwóch córek. Prokuratura przekazała szczegóły.
W piątek 10 maja media obiegła dramatyczna informacja z Małopolski. W miejscowości Wola Szczucińska, na terenie posesji jednego z domów odnaleziono szczątki dwóch dziewczynek w wieku 3 i 5 lat. Makabrycznego odkrycia dokonano w pogorzelisku. Szczegóły zdarzenia są wyjątkowo wstrząsające. Sąsiedzi w nocy mieli widzieć palące się ognisko.
Komenda Powiatowa Policji w Starogardzie Gdańskim opublikowała pilny apel. Zaginęła 35-letnia Katarzyna Napiórkowska, w sieci znana jako "Kat Amarië". Kobieta nagrywała filmy na platformę YouTube. W nocy z 5 na 6 maja w Toruniu widziano ją po raz ostatni. Rodzina prosi o pomoc w poszukiwaniach. Zaginiona niedawno opublikowała w sieci bardzo niepokojący wpis.
W czwartek 9 maja w Wysokiem Mazowieckiem (woj. podlaskie) doszło do tragicznego zdarzenia. Na Szpitalny Oddział Ratunkowy z objawami zatrucia trafiła matka oraz dwoje dzieci: 8-letni chłopiec i 2-letnia dziewczynka. Pomimo podjętej reanimacji, życia dziewczynki nie udało się uratować. Chłopiec jest w ciężkim stanie.
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 9 maja na drodze wojewódzkiej w miejscowości Marwałd niedaleko Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie). W zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką zginęły dwie osoby. Ofiary to rodzice, którzy podróżowali razem z niespełna 4-letnią córką. Po ranną dziewczynkę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.