Władimir Putin "walczy o życie". Ołeksij Arestowycz ocenił, co dzieje się obecnie za zamkniętymi drzwiami w kremlowskich pałacach. Doradca prezydenta Ukrainy uważa, że prezydent Rosji jest w sytuacji bez wyjścia. - Nie ma przebaczenia dla carów - powiedział. Władimir Putin wie, że koniec jest bliski? Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego udzielił brytyjskiemu "The Times" wymownego wywiadu, gdzie wyjaśnił, co dzieje się teraz w głowie prezydenta Rosji oraz czemu musi stawić czoła.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat w związku z tragedią w Przewodowie. Nie zabrakło słow o "antyrosyjskiej histerii" i gróźb, że "reakcja Polski zostanie wzięta pod uwagę w przyszłości". - Rosja nie planuje podejmować pochopnych działań w związku z "incydentem rakietowym" w Polsce - czytamy.
W rozmowie z PAP Jarosław Kaczyński odniósł się do propozycji, jaką wystosowała w kierunku Polski minister obrony Niemiec. Lider PiS mówił o konieczności rozmieszczenia zestawów Patriot na zachodnich terytoriach Ukrainy, by te objęły swym zasięgiem wschodnią granicę Polski. Rozwiązanie to byłoby również zabezpieczeniem przed ewentualnym atakiem Rosji na Rzeczpospolitą.
Rosyjscy pranksterzy znani jako Vovan i Lexus po raz drugi wkręcili prezydenta Andrzeja Dudę, podając się tym razem za przywódcę Francji Emmanuela Macrona. Nasza głowa państwa wykazała się jednak nie lada detektywistycznym zacięciem i w pewnej chwili zorientowała się, że nie rozmawia ze swoim francuskim odpowiednikiem. Kancelaria Prezydenta zapewnia, że "prowadzi działania, żeby ograniczyć w przyszłości takie działania".
Nad Moskwą unoszą się gęste kłęby czarnego dymu. Jak podaje rosyjska agencja TASS, płomienie objęły swym obszarem powierzchnię ok. 2 tys. metrów kwadratowych. Pożarł wybuchł w dwupiętrowym budynku, w którym był magazyn na kwiaty oraz sklepy meblowe.
Rosja. Na Kamczatce doszło do erupcji wulkanu Kluczewska Sopka. Wybuchem grozi również krater Szywiełucza, przed czym ostrzegają lokalni eksperci. Natura postanowiła ukarać Władimira Putina za zbrodnie na ukraińskim froncie?Obserwatorium KVERT przekazało niepokojącą wiadomość o powiększeniu się kopuły wulkanu Szywiełucz i jej żarzeniu się oraz zaobserwowanych eksplozjach i gorących lawinach. Do potężnego wybuchu może dojść w każdej chwili.
Rosja i Iran osiągnęły porozumienie dotyczące setek bojowych dronów. "The Washington Post" przekazał w sobotę wiadomość o tajnym pakcie wojennym, który potwierdził aż trzy wywiadowcze źródła.Rosja ma powody do zadowolenia. Plany Władimira Putina mogą nabrać tempa, gdyż Moskwa skłoniła Iran do porozumienia ws. paktu wojennego."The Washington Post" w sabot ujawnił, że Rosja dobiła targu i Iran wyprodukuje dla Kremla setki bojowych dronów. Nie jest tajemnicą, iż Władimir Putin chce je wykorzystać na wojnie w Ukrainie.
Siergiej Ławrow chciał przyjechać do Polski na początku grudnia na szczyt OBWE, ale Warszawa nie wyraża na to zgody. Łukasz Jasina przedstawił rządowe stanowisko, a to rozwścieczyło Rosjan. Moskwa ujawniła, co myśli o prezydenturze Polski w OBWE. Siergiej Ławrow planował, że 1 i 2 grudnia odwiedzić Łódź. Polski rząd nie wyraża na to zgody, o czym poinformował w oficjalnym komunikacie. Na reakcję Moskwy nie trzeba było długo czekać.
Rosyjskie myśliwce 17 listopada znalazły się nad Bałtykiem. Samoloty "wykonały podejście do Stałej Grupy Morskiej NATO 1 (SNMG1)". Piloci nie reagowali na komunikaty. NATO wydało komunikat, gdzie zachowanie to zostało wprost określone jako "niebezpieczne i nieprofesjonalne".Rosyjskie myśliwce doprowadziły do incydentu, który mógł doprowadzić do spięcia na linii NATO-Moskwa. Wydano specjalny komunikat, gdzie ujawniono, co zaszło 17 listopada nad Bałtykiem.
Jak przekazały rosyjskie media, władze na Kremlu wprowadziły trzeci stopień zagrożenia terrorystycznego na wybranych lotniskach w kraju. Środki prewencyjne zostały podjęte na podstawie państwowego dekretu mówiącego o bezpieczeństwie transportu. Decyzja na najwyższych szczeblach zapadała najprawdopodobniej już przed tygodniem, lecz dopiero teraz przekazano ją do wiadomości publicznej.
Szef NATO Jens Stoltenberg potwierdził międzynarodowe ustalenia dotyczące rakiety, która spadła we wsi Przewodów przy granicy z Ukrainą. Pocisk został najprawdopodobniej wystrzelony przez ukraińskie wojsko, a do Polski trafił przez przypadek. Niemniej odpowiedzialność za incydent została zrzucona na Rosję.Jens Stoltenberg zabrał głos w związku z wybuchem rakiety na terenie kraju członkowskiego NATO. - Śledztwo trwa w zakresie tego incydentu - oświadczył dyplomatycznie szef NATO.Ze słów Jensa Stoltenberga wyciągnąć można wniosek, iż opinia międzynarodowa niemal pewna jest, że rakieta pochodzenia rosyjskiego nie została wystrzelona przez wojsko Władimira Putina.
Nowe wiadomości na temat rakiety, która we wtorek trafiła w wieś Przewodów w powiecie hrubieszowskim. Joe Biden podczas szczytu G20 w Indonezji poinformował, członków G7, że pocisk wystrzelony został przez ukraińską obronę powietrzną. Wiadomość przekazała ceniona agencja Reuters.Reuters: Joe Biden poinformował członków G7, iż rakieta, która wybuchła na terenie Polski nie została wystrzelona przez Rosjan. Prezydent Stanów Zjednoczonych miał przekazać, że pocisk wystrzelony został przez stronę ukraińską.
Rosyjska rakieta, która spadła na Przewodów (pow. hrubieszowski) nie została wystrzelona przez Rosjan? Joe Biden ujawnił niespodziewane wiadomości po kryzysowym spotkaniu grupy G7.Joe Biden rozmawiał z Andrzejem Dudą, mimo iż prezydent Stanów Zjednoczonych przebywa na Bali w Indonezji, gdzie odbywa się szczyt G20. W środę prezydenta USA zdecydował się zwołać pilne spotkanie G7.Joe Biden podjął tę decyzję po ujawnieniu, że na terytorium Polski spadła rakieta pochodzenia rosyjskiego. W wyniku wybuchu zginęły dwie osoby. Prezydent USA przekazał niespodziewane ustalenia na temat rakiety, która przekroczyła granicę NATO.
Przewodów. Andrzej Duda prowadzi właśnie rozmowę z Joe Bidenem, prezydentem Stanów Zjednoczonych. Tematem dyskusji jest tragedia, do której doszło dziś na Lubelszczyźnie. Komunikat w tej sprawie pojawił się na oficjalnym profilu Kancelarii Prezydenta na Twitterze.
Przewodów. Rosyjskie ministerstwo obrony zabrało głos na temat doniesień o dwóch rakietach, które miały spaść na terytorium Polski, zabijając dwóch obywateli naszego kraju. Kreml utrzymuje, że tragedia w Przewodowie to "celowa prowokacja".
Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu nakazał w środę oddziałom Federacji Rosyjskiej wycofanie się z okupowanego ukraińskiego miasta Chersoń i zajęcie pozycji obronnych na przeciwległym brzegu Dniepru. Do dzisiejszych doniesień z Kremla zdążył się już odnieść Mychajło Podolak, doradca Wołodymyra Zełenskiego. Zdaniem strony ukraińskiej, jest zbyt wcześnie by mówić o sukcesie.
Kreml oficjalnie poinformował, że rząd Federacji Rosyjskiej podjął decyzję o wprowadzeniu sankcji przeciwko 74 organizacjom z państw NATO. W oficjalnym komunikacie przekazano, że ich lista została zatwierdzona przez tamtejsze władze. Znajduje się na niej 12 podmiotów z Polski. Rosja postanowiła uderzyć w państwa NATO, decydując się na wprowadzenie sankcji. Lista organizacji, które zostaną nimi objęte, została przedstawiona w oficjalnym komunikacie. - Rząd Rosji zatwierdził listę osób prawnych, które będą podlegały specjalnym środkom ekonomicznym w zakresie współpracy wojskowej i technicznej. Dekret w tej sprawie został podpisany - brzmi treść oficjalnego ogłoszenia.Wiadomo, że na celowniku Władimira Putina znalazły się aż 74 organizacje z państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Są to podmioty z Bułgarii, Kanady, Czech, Estonii, Niemiec, Litwy, Słowacji, Czarnogóry, Polski, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.
Jarosław Kaczyński poinformował, że budowa tymczasowej zapory na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim trwa. Zaalarmował, że jeśli sytuacja w tym rejonie ulegnie znacznemu pogorszeniu, bariera może zostać powiększona do wielkości takiego muru, jaki jest już na granicy polsko-białoruskiej, "a może nawet silniejszego".
Korea Północna w tajemnicy przekazuje broń Rosji? To możliwe w świetle ostatnich doniesień dotyczących uruchomienia po latach przerwy linii kolejowej z Rosji do Korei. USA twierdzi, że ma informacje dotyczące dostaw sprzętu zbrojnego.
W nocy z piątku na sobotę doszło do tragicznego pożaru w Kostromie w europejskiej części Rosji, w którym życie straciło 15 osób. Ogień pojawił się w miejscowym klubie i szybko zajął cały budynek. Jak podają rosyjskie media, ogień w barze Poligon pojawiło się ok. godz. 2:30 w nocy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru był prawdopodobnie wystrzał z rakietnicy, którego miał dokonać jeden z bawiący w lokalu gości.Pożar w klubie w Kostromie. Nie żyje 15 osób Z budynku natychmiast ewakuowano około 250 osób. Ogień szybko jednak rozprzestrzenił się w klubie i doprowadził do zawalenia się dachu o powierzchni 3,5 tys. metrów kwadratowych. W pożarze rosyjskiego klubu życie straciło 15 osób.Lokalna policja wciąż poszukuje osoby, która rzekomo wystrzeliła z rakietnicy. Jak przekazał na Twitterze gubernator obwodu kostromskiego, Siergiej Sitnikow, w zdarzeniu dodatkowo rannych zostało 5 osób. Nagranie z miejsca zdarzenia opublikowała w serwisie YouTube m.in. lokalna redakcja GTRK Kostroma. Artykuły polecane przez Goniec.pl:Co podać dziecku na kaszel i ból gardła?Na co pomaga neo-angin? SprawdźSejm zdecydował ws. immunitetu Joanny Scheuring-Wielgus. Borys Budka zaskoczył wszystkich
Ambasada rosyjska od kilkudziesięciu lat dzierżawiła ośrodek nad Zalewem Zegrzyńskim, jednak Lasy Państwowe wypowiedziały umowę i przejęły cały teren. Inwentaryzacja i ocena biegłych nie pozostawiły wątpliwości. Strona rosyjska pozostawiła go w opłakanym stanie.
Polska zbuduje tymczasową zaporę na granicy polsko-rosyjskiej. Decyzję potwierdził w środę Mariusz Błaszczak. Co na ten temat sądzą Rosjanie? Rzecznik Władimira Putina zabrał głos.
Korea Północna potajemnie przekazuje Rosji śmiercionośną broń. John Kirby, rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego doprecyzowuje, że chodzi o pociski artyleryjskie, które są używane podczas walk w Ukrainie.Korea Północna miała zacząć sprzedawać Rosji pociski artyleryjskie już dwa miesiące temu. Do tej pory jednak Pjongjang stanowczo zaprzeczał tym doniesieniom. Korea ma zatajać to, kim jest prawdziwy adresat broni i stara się udawać, że pociski trafiają do krajów Bliskiego Wschodu lub Afryki Północnej. Tajemne transporty - mimo że "znaczne" - mają nie wpływać szczególnie na sytuację na ukraińskim froncie.
Rosja przerzuca oddziały na Białoruś. Wojska Putina przygotowują się do obrony w pobliżu okupowanego Chersonia, do którego zbliżają się siły ukraińskie - przekazał w niedzielę sztab generalny ukraińskiej armii. Do miejscowości Brześć, która znajduje się tuż obok polskiej granicy, przyjeżdżają funkcjonariusze Gwardii Narodowej z Groznego.- W miejscowościach w pobliżu Chersonia wróg prowadzi działania w celu przygotowania się do obrony. Odnotowano przybycie do miejscowości Kałanczak blisko 100 funkcjonariuszy Gwardii Narodowej (Rosgwardii) z Groznego - donoszą Ukraińcy. Grozne to główne miasto Czeczenii pozostającej pod rządami Ramzana Kadyrowa.
Dmitrij Miedwiediew piękną polszczyznę uderzył w rząd PiS, który mówi o tym, że pieniądze w ramach reparacji wojennych należą się Polsce nie tylko od Niemiec, ale także od Rosji. - Mogą podetrzeć się swoimi pieprzo***i obliczeniami - napisał na Twitterze były prezydent Rosji. Mocnych słów padło jednak więcej.Dmitrij Miedwiediew dobrze wie, że wojnę wygrać trzeba nie tylko na polu bitwy i nieustannie dba, by na temat Rosji w mediach społecznościowych przebijał się jeden wizerunek. Chociaż niemal nikt już nie wierzy w potęgę rosyjskiej armii, a słowa rosyjskich polityków i dyplomatów traktowane są jedynie jako rządowa propaganda, to Dmitrij Miedwiediew zamieścił wpis, który nie pozostanie bez echa. Były prezydent Rosji i prawa ręka Władimira Putina odniosła się do możliwości wypłaty przez Federację Rosyjską pieniędzy w ramach reparacji wojennych. Słowa Dmitrija Miedwiediewa w żadnym stopniu nie można nazwać "dyplomacją". Wskazuje na to chociażby fakt, że w pierwszym zdaniu pracownicy polskiego MSZ nazwani zostali "degeneratami".
Strony internetowe wyższej izby parlamentu w czwartek przestały działać. Marszałek Senatu, Tomasz Grodzki, oficjalnie potwierdził, że był to „silny atak hakerski”. Senackie serwery już wróciły do działania. Ten atak to pokłosie przyjętej przez senatorów w środę uchwały o uznaniu władz Federacji Rosyjskiej za reżim terrorystyczny? Polityk nie wyklucza tego powiązania.
Szokujące i absolutnie niedopuszczalne słowa na antenie jednej z propagandowych rosyjskich telewizji. Kremlowski propagandysta Anton Krasowski w reżimowej stacji RT mówił m.in. o "utopieniu ukraińskich dzieci w rzekach i spaleniu ich we własnych domach". Do karygodnych słów Krasowskiego odniósł się Dmytro Kułeba, ukraiński minister spraw zagranicznych, który stwierdził, że "agresywne podżeganie do ludobójstwa nie ma nic wspólnego z wolnością słowa". Przegrywający wojnę w Ukrainie rosyjski dyktator, Władimir Putin używa wszelkich możliwych metod, by nie Rosjanie nie zwrócili się przeciwko niemu. Agresywna, rosyjska propaganda wojenna sączy się z rosyjskich programów telewizyjnych, a pseudodziennikarze czują się na tyle pewnie, że mają odwagę nawoływać do mordowania ludności ukraińskiej.
Rosyjskie myśliwce znalazły się podejrzanie blisko polskiej granicy. W związku z zagrożeniem w powietrze poderwane zostały stacjonujące w Polsce włoskie myśliwce. Podobna sytuacja miała miejsce także w czwartek 20 października.Włoskie myśliwce stacjonujące w Polsce w ramach NATO zostały poderwane do lotu w związku ze wskazaniami radarów. Pojawiły się na nich myśliwce Federacji Rosyjskiej.