27,6 proc. Polek i Polaków uważa, że na przesłuchaniu Jarosława Kaczyńskiego przed komisją ds. nielegalnej inwigilacji lepiej niż jej członkowie wypadł prezes Prawa i Sprawiedliwości, zaś przeciwnego zdania jest 35,1 proc. pytanych - wynika z sondażu pracowni SW Research na zlecenie portalu Goniec.pl. Lider Zjednoczonej Prawicy odpowiadał na pytania o zakup i użycie Pegasusa w piątek 15 marca i zapewne nie po raz ostatni. Data kolejnego przesłuchania nie jest jeszcze znana.
Prezydium komisji śledczej ds. wyborów kopertowych podjęło decyzję o kalendarzu przesłuchań. Ujawniono, że według planu ostatnim świadkiem zostanie Jarosław Kaczyński. Według przewodniczącego komisji przesłuchanie prezesa PiS odbędzie się 23 maja.
Premier Donald Tusk odniósł się w sobotę do słów Jarosława Kaczyńskiego z piątkowego przesłuchania przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Prezes PiS stwierdził, że nie może udzielić wszystkich informacji bez zwolnienia go z klauzuli tajności. - Proszę mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę - napisał szef rządu.
Jarosław Kaczyński stawił się w piątek 15 marca na posiedzeniu komisji śledczej do spraw Pegasusa. Już na samym początku doszło do spięcia. Prezes PiS odmówił złożenia fragmentu przyrzeczenia "będę mówił szczerą prawdę, niczego nie ukrywając z tego, co mi jest wiadome". Kaczyński zaznaczył, że najpierw powinien uzyskać zgodę od premiera Donalda Tuska.
Dariusz Joński, przewodniczący komisji śledczej ds. wyborów kopertowych, w trakcie rozmowy dla naszego portalu zdradził wszystkie najważniejsze informacje na temat dalszych działań komisji, której przewodzi. Wiemy, kto zostanie wezwany w charakterze świadka, a także znamy datę zakończenia prac komisji.
Czy Jarosław Kaczyński pojawi się na posiedzeniu komisji śledczej ds. Pegasusa? Prezes PiS we wtorek (12.03) udzielił wymownej odpowiedzi. Słowa, jakie padną w piątek (15.03), będą kluczowe dla sprawy? Stanowisko Jarosława Kaczyńskiego może w tej kwestii rozczarować.
Jarosław Kaczyński spotkał się w sobotę z wyborcami w Śniadowie na Podlasiu. Nawiązał do ostatniego protestu rolników i zapowiedział kolejną demonstrację, która ma skłonić większość parlamentarną do przyjęcia uchwały Sejmu ws. Zielonego Ładu i embarga na ukraińskie zboże. „Na 18 maja planujemy wielki marsz w Warszawie, który będzie nawiązywał do marszu z 11 stycznia” – mówił prezes PiS.
Jarosław Kaczyński, pomimo sędziwego już wieku, nie zamierza rezygnować z dalszej kariery politycznej i planuje nadal pozostać na czele Prawa i Sprawiedliwości. Formalnie jednak jest już emerytem i pobiera przysługujące mu świadczenia. Okazuje się jednak, że polityk już od czerwca może liczyć na dodatkowe wsparcie finansowe od państwa. O jakich kwotach jest mowa?
Posłanka Magdalena Sroka, przewodnicząca sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa oficjalnie poinformowała, że pierwszym politycznym świadkiem, który zostanie przesłuchany przed komisją, będzie Jarosław Kaczyński. Padła konkretna data.
Celebrowanie przypadającego na 17 lutego Dnia Kota nie ominęło polskich polityków. Wpisem w mediach społecznościowych zaskoczył nawet sam prezydent Andrzej Duda, ale największe poruszenie i tak wywołał post Anny Zalewskiej. Polityczka pokazała w sieci nieznane dotąd zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i opatrzyła je wymownym cytatem. Prezes Prawa i Sprawiedliwości musiał rozpłynąć się z zachwytu.
Najnowszy sondaż wykonany przez Opinia24 (dawniej Kantar Public) nie pozostawia żadnych złudzeń co do słabnącej pozycji Prawa i Sprawiedliwości. Partia Jarosława Kaczyńskiego zanotowała diametralny spadek poparcia na rzecz rosnącej przewagi Koalicji Obywatelskiej. Wynik pozostałych partii może jednak zaskoczyć.
Jarosław Kaczyński podczas sobotniego wystąpienia na wiecu Prawa i Sprawiedliwości w Płocku zwrócił się do obecnego na sali Macieja Wąsika. "Nie możemy się godzić na te nadużycia, które dotyczą posłów z tego okręgu" - grzmiał prezes PiS. Były poseł, który niedawno opuścił areszt, nie krył emocji.
Takich scen w Telewizji Republika nikt nie mógł przewidzieć. Medium nagle przerwało transmisję ze spotkania Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Lublina, tylko po to, by pokazać blok reklamowy. Kiedy zaś ten się skończył, kamera przeniosła się do Katowic, gdzie gościł akurat Mateusz Morawiecki. Znamienne, że dosłownie chwilę wcześniej prezes PiS zaprzeczał, jakoby stosował jakąkolwiek cenzurę.
Prezes PiS coraz bliżej emerytury? Jarosław Kaczyński miał poinformować już swoich najbliższych współpracowników o tym, że wyznaczona jest już data tego, gdy zniknie z polskiej sceny politycznej. Co o tej decyzji uważają Polacy? Sondaż ujawnił prawdę, która raczej nie spodoba się prezesowi PiS.
Mariusz Kamiński był torturowany w więzieniu w Radomiu? Oskarżenia ze strony Jarosława Kaczyńskiego doczekały się jednoznacznej odpowiedzi ze strony Służby Więziennej. Komunikat nie pozostawia żadnych złudzeń na temat tego, co działo się w czasie przebywania skazanego polityka PiS za murami aresztu.
- Mamy sytuację nadzwyczajną, Konstytucja przestała praktycznie obowiązywać i w związku z tym można zastosować różne metody - zapowiadał w czwartek w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński. Mówił również o rzekomych torturach, jakie miały być stosowane wobec Mariusza Kamińskiego.
Po ośmiu latach mlekiem i miodem płynących, przyszedł czas na rozliczenie polityków PiS i ich bliskich. Nowy rząd robi potężne porządki m.in. w państwowych mediach, a te sięgnęły także doradców zarządu TVP. Sprawa ta odbija się teraz szerokim echem z uwagi na fakt, że w szanownym gremium zasiadał Jan Maria Tomaszewski, czyli kuzyn Jarosława Kaczyńskiego. “Newsweek” policzył, ile pieniędzy trafiło na jego konto od 2016 roku. Liczby są szokujące.
Trwa okupacja budynków należących do Telewizji Polskiej przez polityków Zjednoczonej Prawicy. Parlamentarzyści Suwerennej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości dyżurują na zmianę przy Woronicza i Placu Powstańców, twierdząc, że nie dopuszczą do całkowitego, bezprawnego przejęcia telewizji publicznej. Co ciekawe, w protest aktywnie angażuje się także sam Jarosław Kaczyński, który w sobotę osobiście pojawił się w gmachu Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Wraz z pojawieniem się prezesa PiS temperatura sięgnęła zenitu, a jeden z posłów twierdzi nawet, że naruszono jego nietykalność.
W sobotę 16 grudnia w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie zebrała się Rada Polityczna partii. Podczas spotkania zadecydowano o ważnych zmianach kadrowych. Wybrano m.in. nowego sekretarza generalnego PiS.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński przekazał informację, na którą z pewnością wielu czekało. Policja nie chroni już domu Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu ani warszawskiej siedziby PiS
Powołany w środę rząd Donalda Tuska nie czekał ani chwili i od razu ochoczo wziął się do pracy. Zaledwie kilku godzin na przeprowadzenie poważnych zmian potrzebował m.in. nowy minister aktywów państwowych Borys Budka. Jego decyzją, jeszcze tego samego dnia ze składu rady nadzorczej Orlenu odwołano Janinę Goss. To wieloletnia przyjaciółka prezesa Jarosława Kaczyńskiego, zwana także “szamanką” PiS.
Podczas wczorajszego posiedzenia parlamentu, w przerwie od obrad na korytarzu sejmowym doszło do spięcia pomiędzy Michałem Kołodziejczakiem a Jarosławem Kaczyńskim. Poseł KO zadał prezesowi PiS jedno pytanie. Nie spodziewał się takiej odpowiedzi.
Poniedziałek 11 grudnia to wyjątkowy dzień w Sejmie. Po godzinie 10.00 swoje exposé wygłosił premier Mateusz Morawiecki. Chwilę później głos zabrał m.in. Jarosław Kaczyński, którego marszałek Sejmu Szymon Hołownia musiał kilkukrotnie upominać. Jakby tego było mało, sejmową mównicę w pewnym momencie zablokował także wzburzony Antoni Macierewicz.
Szymon Hołownia jako marszałek Sejmu zapowiedział, że zamierza zmienić oblicze parlamentu m.in. dzięki "rozmowie, cierpliwości i uprzejmości". Przyznał również, że za łamanie sejmowego regulaminu będzie wyciągał konsekwencje wobec wszystkich posłów, również Jarosława Kaczyńskiego. Zdradził, jak współpraca z Kaczyńskim przebiega do tej pory.
Dziennikarzom udało się zapytać lidera Prawa i Sprawiedliwości o jego zdanie wobec postawy Andrzeja Dudy. Prezydent zapowiedział bowiem, że w kwestii nowego rządu nie będzie brał pod uwagę raportu cząstkowego ws. badania wpływów rosyjskich. Jarosław Kaczyński rzucił kilka słów, po czym zniknął w strefie niedostępnej dla dziennikarzy
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział, że przed wyborami w 2024 roku odejdzie z funkcji szefa partii. W rozmowie z Radiem Zet o tę deklarację zapytany został rzecznik rządu Piotr Müller. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń co do przyszłości Zjednoczonej Prawicy.
Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PiS, a zarazem także doradca prezydenta Andrzeja Dudy w rozmowie z "Super Expressem" bardzo zdecydowanie wypowiedział się na temat Jarosława Kaczyńskiego i przyszłości PiS. Padły zaskakujące słowa. - Nie możemy stać się partią geriatryczno - kanapową - stwierdza między innymi.
Wstępne wyniki wyborów 2023 jasno wskazują na to, że PiS nie może rządzić samodzielnie. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie ma większości, nawet wchodząc w koalicją z Konfederacją. Czy to oznacza, że czeka nas rząd mniejszościowy?