Zanim została pierwszą damą, Agata Kornhauser-Duda przez blisko dwie dekady uczyła języka niemieckiego w jednym z najbardziej prestiżowych liceów w Krakowie. Choć dziś nie planuje powrotu do nauczania, dawni uczniowie nadal ją doskonale pamiętają.
Ustępujący prezydent Andrzej Duda zawetował dwie ustawy dotyczące likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, a trzecią – o dostępie nastolatków do pomocy psychologicznej – skierował do Trybunału Konstytucyjnego. To jedne z jego ostatnich decyzji przed końcem kadencji.
Z sondażu przeprowadzonego na koniec prezydentury Andrzeja Dudy wynika, że ponad połowa Polaków nie przewiduje dla niego żadnej znaczącej roli w życiu publicznym po odejściu z urzędu. Sam zainteresowany deklaruje, że nie wybiera się na polityczną emeryturę i wciąż czuje się gotowy do służby publicznej.
Tuż przed końcem drugiej kadencji prezydent Andrzej Duda spotka się z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. Spotkanie - wcześniej kilkukrotnie odwoływane i komentowane przez obie strony - ma odbyć się w środę na terenie parlamentu. Informację potwierdził szef klubu Polska 2050, Paweł Śliz.
Prezydent Andrzej Duda cofnął Srebrny Krzyż Zasługi przyznany w 1997 roku przez Aleksandra Kwaśniewskiego Jolancie Lange. Decyzja zapadła po ujawnieniu dokumentów IPN-u dotyczących jej współpracy z SB i powiązań ze sprawą ks. Franciszka Blachnickiego. Były prezydent skomentował ten ruch, stwierdzając, że "rozumie decyzję Dudy” i uznał ją za logiczną w świetle ujawnionych faktów.
Uroczystość w Pałacu Prezydenckim i decyzja Andrzeja Dudy o przyznaniu odznaczeń dla przedstawicieli prawicowych mediów wywołała fale komentarzy. Jak się okazuję, wśród nagrodzonych znalazła się Magdalena Ogórek, co spotkało się z ostrą reakcją Radosława Sikorskiego. Padły mocne słowa.
Kadencja Andrzeja Dudy kończy się, jednak prezydent zdążył podpisać jeszcze jedną ważną ustawę. Polska oficjalnie wypowiedziała konwencję ottawską. O co chodzi i z czym wiąże się wypowiedzenie ustaleń ottawskich?
Prezydentura Andrzeja Dudy dobiega końca, a wielu zapamięta jego dwie kadencje w nie najlepszym świetle. Sporo kontrowersji i wspieranie Prawa i Sprawiedliwości dla części społeczeństwa było oburzające, inni z kolei bardzo pochwalali działania głowy państwa. Teraz tuż przed końcem swojej prezydentury Andrzej Duda podpisał kolejną ustawę.
Rzecznik rządu Adam Szłapka ujawnił szczegóły kolejnej fali deportacji z Polski. W tle decyzja prezydenta o ułaskawieniu Roberta Bąkiewicza, która - zdaniem Szłapki - ujawnia „haniebną” twarz obozu prezydenckiego. Równolegle rzecznik komentuje wystawę „Nasi Chłopcy” i zapowiada rekonstrukcję rządu Donalda Tuska.
Prezydent Andrzej Duda ułaskawił właśnie Roberta Bąkiewicza. Taka informacja wpłynęła do prokuratora generalnego - ustalił Goniec. Kilka dni temu ujawniliśmy, że znany narodowiec nie wykonuje prawomocnego wyroku prac społecznych. Adam Bodnar uchylił decyzję poprzednika zawieszającą wykonanie tej kary na Bąkiewiczu, po czym niemal od razu narodowiec został ułaskawiony.
Kinga Duda wyszła za mąż. Ceremonia, która utrzymywana była w tajemnicy, odbyła się w zaciszu Pałacu Prezydenckiego. Wiemy, kto znalazł się na liście gości oraz kim jest wybranek córki Andrzeja Dudy. Mężczyzna przez wielu okrzyknięty został “wymarzonym zięciem”.
Srebrne Krzyże Zasługi od prezydenta RP dla byłych dziennikarzy TVP z czasów rządów PiS wzbudziły duże emocje. Maksymilian Maszenda i Marcin Tulicki, autorzy głośnych materiałów uderzających w ówczesną opozycję, zostali wyróżnieni za "osiągnięcia w pracy dziennikarskiej". Dlaczego właśnie ci dziennikarze zostali uhonorowani?
W kalendarzu państwowym pojawiła się nowa, doniosła data. To święto, podpisane przez Prezydenta Andrzeja Dudę, ma na celu uczczenie pamięci ponad 100 tysięcy Polaków. Nowa ustawa została niemal jednogłośnie poparta przez wszystkie siły polityczne, a jej treść nie pozostawia wątpliwości.
Podczas szczytu NATO w Hadze prezydent Andrzej Duda ponownie zaapelował o trwałe umocowanie wydatków na obronność w porządku prawnym państwa. Jego propozycja zakłada wprowadzenie do konstytucji zapisu gwarantującego, że Polska zwiększy wydatki na militarność. Choć inicjatywa została formalnie zgłoszona do Sejmu już w marcu, przewiduje się, że nowe regulacje mogłyby wejść w życie dopiero przy konstruowaniu budżetu na 2026 rok.
Nowa deklaracja NATO dotycząca wydatków na obronność wywołała falę komentarzy wśród przywódców państw członkowskich. Szczyt w Hadze zapisał się na kartach historii jako moment, w którym Sojusz Północnoatlantycki obrał zdecydowanie ambitniejszy kurs w kwestii bezpieczeństwa. Reakcja prezydenta Andrzeja Dudy była szybka i pełna emocji.
Temat protestów wyborczych od wielu dni elektryzuje opinię publiczną. Według doniesień Sądu Najwyższego wniosków łącznie może być nawet ponad 50 tys. Pilną kwestię skomentował właśnie prezydent Andrzej Duda.
Donald Tusk był wczoraj obecny na konferencji prasowej, na której przedstawił nowego rzecznika rządu Adama Szłapkę. Po spotkaniu z dziennikarzami zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy, prezydenta-elekta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Odniósł się do wyników wyborów prezydenckich, wobec których wciąż pojawiają się wątpliwości.
Po zakończeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Andrzej Duda nie owijał w bawełnę. Prezydent zaapelował o zmianę zapisu w Konstytucji, który zagwarantuje wydatki na obronność na poziomie co najmniej 4 proc. PKB. Czy to realna troska o bezpieczeństwo, czy próba zabetonowania polityki zbrojeniowej na lata?
Ze względu na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie wylot Andrzeja Dudy z Singapuru do Polski znacznie się skomplikował. Właśnie pojawiły się nowe informacje w tej sprawie. Kancelaria prezydenta wydała specjalne oświadczenie.
Prezydent Andrzej Duda zapowiedział zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego na 18 czerwca. Podczas posiedzenia omówione zostaną kluczowych kwestii dla bezpieczeństwa Polski. To strategiczne spotkanie ma na celu wypracowanie rekomendacji dla kluczowych decyzji w obliczu rosnących wyzwań.
Andrzej Duda rozmawiał telefonicznie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Tematem rozmowy przywódców było między innym zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach. Wiemy, co ustępujący prezydent powiedział o dotychczasowym prezesie IPN. Prezentujemy szczegóły.
Przed Andrzejem Dudą dwa ostatnie miesiące prezydentury. 6 sierpnia w Pałacu Prezydenckim zastąpi go Karol Nawrocki. Cały czas jednak wykonuje swoje prezydenckie obowiązki. Dziś Andrzej Duda podpisał nowelizację, która powinna zakończyć złe praktyki stosowane przez deweloperów.
Podczas wizyty na Litwie prezydent Andrzej Duda odniósł się do sytuacji politycznej w kraju. W trakcie wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Gitanasem Nausedą komentował propozycję powołania rządu technicznego i odniósł się do nadchodzącej zmiany w Pałacu Prezydenckim. Zabrał również głos ws. prezydenta elekta Karola Nawrockiego.
Choć prezydentura Andrzeja Dudy powoli dobiega końca, cały czas z zaangażowaniem wypełnia swoje obowiązki. Prezydent Polski spotkał się z głową Litwy, Gitanasem Nausedą, a podczas konferencji prasowej, która odbyła się po tej rozmowie, nasz przedstawiciel wspomniał o Karolu Nawrockim oraz o powstaniu ewentualnego nowego rządu.
W ostatnich godzinach kampanii prezydenckiej swój głos zabrał ustępujący prezydent Andrzej Duda. W emocjonalnym apelu wystosowanym w piątkowy poranek wskazał, co naprawdę oznacza udział w wyborach i dlaczego każdy głos, niezależnie od poglądów, ma dziś kluczowe znaczenie. Padły dosadne słowa.
Wybory prezydenckie w Polsce odbędą się już w najbliższą niedzielę. Do walki o urząd prezydenta staje aż 13 kandydatów. Tym samym kończy się powoli prezydentura Andrzeja Dudy, która trwała 10 lat. Teraz jego działalność na stanowisku głowy państwa postanowił ocenić były prezydent RP - Aleksander Kwaśniewski.
Na “trzy minus” ocenił prezydenturę Andrzeja Dudy Aleksander Kwaśniewski. W ”Gońcu Porannym” były prezydent szczegółowo przeanalizować mocne i słabe strony Dudy. - Jednak za to, jak dzieli Polaków, dałbym mu dwóję - dodał.
Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę obniżającą składki zdrowotne dla przedsiębiorców. Projekt, przyjęty przez Sejm w kwietniu, miał wprowadzić zmiany w systemie składek zdrowotnych od 2026 roku, jednak decyzja głowy państwa skutkuje jego zablokowaniem. Weto wywołało mieszane reakcje wśród polityków, a jego skutki mogą mieć długofalowy wpływ na finanse NFZ i dalszy rozwój systemu ochrony zdrowia.