Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Niemka przyjechała do Polski i wyjawiła, co ją spotkało. Tak podsumowała nasz kraj
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 23.07.2026 20:04

Niemka przyjechała do Polski i wyjawiła, co ją spotkało. Tak podsumowała nasz kraj

Niemka przyjechała do Polski i wyjawiła, co ją spotkało. Tak podsumowała nasz kraj
Fot. chiaras.adventure / TikTok, Katarzyna Ledwon / Shutterstock

Niemiecka tiktokerka opisała w sieci swoją wizytę w gdańskim sklepie, a nagranie szybko obiegło internet. Wszystko przez zwykły gest ze strony napotkanych tam Polaków. Kobieta przyznała, że po tym spotkaniu patrzy na Polskę zupełnie inaczej, a pod materiałem zaroiło się od komentarzy.

Niespodziewana pomoc przy sklepowej półce

Autorka profilu @chiaras.adventure trafiła do jednego z gdańskich sklepów z całkiem prozaicznym zamiarem. 

„Właściwie to po prostu chciałam kupić moją ulubioną czekoladę od Wedla” – napisała pod nagraniem opublikowanym na TikToku.

Szukania produktu na półce nie musiała jednak kończyć sama. Z pomocą ruszyli jej polscy klienci sklepu. Jedna z Polek przeszła na angielski i przy okazji opowiedziała jej o swojej rodzinie.

„Rozmawialiśmy przez chwilę i powiedziała mi, że jej córka mieszka w Berlinie, jest mężatką i szczęśliwa. Na pożegnanie wzięła mnie w ramiona” – relacjonowała tiktokerka. 

Chwilę później z odsieczą przyszła kolejna osoba.

„Jestem prawdziwą fanką Polski”

.Zwykła sytuacja w sklepie stała się dla Niemki pretekstem do szerszej refleksji Zastrzegła, że pojedynczych spotkań nie należy uogólniać na cały kraj, ale to właśnie one sprawiają, że czuje się w Polsce mile widziana

„Takie chwile przypominają mi, jak wiele przyjazne słowo lub mały gest może zrobić z nieznajomym” – podkreśliła.

Na samym nagraniu nie kryła zachwytu postawą kupujących. 

„Jacy oni są słodcy, jak bardzo pomocni?” – pytała retorycznie. 

Na koniec dodała wprost:

„Jestem prawdziwą fanką Polski”.

Reakcje internautów

Pod materiałem szybko pojawiła się fala komentarzy. Użytkownicy TikToka dzielili się własnymi wspomnieniami z podróży i zachwalali polskie słodycze. 

„Ach ja, Wedel! Ta polska czekolada jest naprawdę dobra, sama bardzo chętnie ją jem” – napisała jedna z internautek. 

Marka E. Wedel powstała w Warszawie w 1851 roku i należy do najstarszych producentów czekolady w Polsce.

Nie zabrakło też komentarzy z przymrużeniem oka. 

„A kiedy zagadnęła cię po angielsku, też nic nie zrozumiałaś? Jakie to słodkie” – żartowała inna użytkowniczka. 

Głos zabrali również sami Polacy, którzy dziękowali za miłe słowa i życzyli tiktokerce udanego pobytu.

@chiaras.adventure Eigentlich wollte ich nur meine Lieblingsschokolade von Wedel kaufen. 🍫 Stattdessen habe ich einen dieser Momente erlebt, die einem noch lange im Kopf bleiben. Als ich etwas verloren vor dem Regal stand, hat mich eine Frau angesprochen und mir geholfen. Nachdem ich ihr erklärt hatte, dass ich kein Polnisch spreche, hat sie sofort auf Englisch weitergeredet. Wir haben uns noch eine Weile unterhalten und sie hat mir erzählt, dass ihre Tochter in Berlin lebt, verheiratet ist und glücklich ist. Zum Abschied hat sie mich einfach in den Arm genommen. Ein paar Minuten später wollte mir sogar noch eine weitere Frau im Supermarkt helfen. Natürlich kann ich daraus nicht auf ein ganzes Land schließen. Aber genau solche kleinen Begegnungen sind der Grund, warum ich mich in Polen jedes Mal unglaublich willkommen fühle. Solche Momente erinnern mich daran, wie viel ein freundliches Wort oder eine kleine Geste bei einem fremden Menschen bewirken können. Habt ihr auf Reisen auch schon einmal eine Begegnung erlebt, die euch völlig unerwartet berührt hat? ❤️ @E.Wedel #unerwartet #wedel #polen #adventure #menschen ♬ Originalton - Chiara‘s Adventures
Niemka przyjechała do Polski i wyjawiła, co ją spotkało. Tak podsumowała nasz kraj
Sklep | Katarzyna Ledwon / Shutterstock
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji