Niemka przyjechała do Polski i wyjawiła, co ją spotkało. Tak podsumowała nasz kraj
Niemiecka tiktokerka opisała w sieci swoją wizytę w gdańskim sklepie, a nagranie szybko obiegło internet. Wszystko przez zwykły gest ze strony napotkanych tam Polaków. Kobieta przyznała, że po tym spotkaniu patrzy na Polskę zupełnie inaczej, a pod materiałem zaroiło się od komentarzy.
Niespodziewana pomoc przy sklepowej półce
Autorka profilu @chiaras.adventure trafiła do jednego z gdańskich sklepów z całkiem prozaicznym zamiarem.
„Właściwie to po prostu chciałam kupić moją ulubioną czekoladę od Wedla” – napisała pod nagraniem opublikowanym na TikToku.
Szukania produktu na półce nie musiała jednak kończyć sama. Z pomocą ruszyli jej polscy klienci sklepu. Jedna z Polek przeszła na angielski i przy okazji opowiedziała jej o swojej rodzinie.
„Rozmawialiśmy przez chwilę i powiedziała mi, że jej córka mieszka w Berlinie, jest mężatką i szczęśliwa. Na pożegnanie wzięła mnie w ramiona” – relacjonowała tiktokerka.
Chwilę później z odsieczą przyszła kolejna osoba.
„Jestem prawdziwą fanką Polski”
.Zwykła sytuacja w sklepie stała się dla Niemki pretekstem do szerszej refleksji Zastrzegła, że pojedynczych spotkań nie należy uogólniać na cały kraj, ale to właśnie one sprawiają, że czuje się w Polsce mile widziana.
„Takie chwile przypominają mi, jak wiele przyjazne słowo lub mały gest może zrobić z nieznajomym” – podkreśliła.
Na samym nagraniu nie kryła zachwytu postawą kupujących.
„Jacy oni są słodcy, jak bardzo pomocni?” – pytała retorycznie.
Na koniec dodała wprost:
„Jestem prawdziwą fanką Polski”.
Reakcje internautów
Pod materiałem szybko pojawiła się fala komentarzy. Użytkownicy TikToka dzielili się własnymi wspomnieniami z podróży i zachwalali polskie słodycze.
„Ach ja, Wedel! Ta polska czekolada jest naprawdę dobra, sama bardzo chętnie ją jem” – napisała jedna z internautek.
Marka E. Wedel powstała w Warszawie w 1851 roku i należy do najstarszych producentów czekolady w Polsce.
Nie zabrakło też komentarzy z przymrużeniem oka.
„A kiedy zagadnęła cię po angielsku, też nic nie zrozumiałaś? Jakie to słodkie” – żartowała inna użytkowniczka.
Głos zabrali również sami Polacy, którzy dziękowali za miłe słowa i życzyli tiktokerce udanego pobytu.
