Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Polka zginęła w zamachu w Berlinie. Niemieckie władze oficjalnie potwierdziły
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 27.07.2026 13:41

Polka zginęła w zamachu w Berlinie. Niemieckie władze oficjalnie potwierdziły

Polka zginęła w zamachu w Berlinie. Niemieckie władze oficjalnie potwierdziły
fot. IMAGO/dts Nachrichtenagentur/Imago Stock and People/East News

Tragiczne informacje napłynęły z Berlina po sobotnim zamachu terrorystycznym w pobliżu Parady Równości Christopher Street Day. Burmistrz niemieckiej stolicy potwierdził, że ofiarą śmiertelną była obywatelka Polski. Według nieoficjalnych ustaleń niemieckich mediów kobieta przyjechała do Berlina z córką, która została ranna w ataku.

Polka zginęła w zamachu w Berlinie. Burmistrz potwierdził tożsamość ofiary

Przypomnijmy, do tragedii doszło w sobotę, 25 lipca, późnym wieczorem w berlińskim parku Tiergarten. Sprawca kierujący furgonetką wjechał z dużą prędkością w tłum osób znajdujących się w alejce w pobliżu odbywającej się Parady Równości Christopher Street Day (CSD). W wyniku ataku jedna osoba poniosła śmierć, a 29 zostało rannych. Początkowo tożsamość ofiary nie była oficjalnie ujawniana. Dopiero w poniedziałek burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował, że zmarła była obywatelką Polski.

Jak przekazał Wegner, kobieta przebywała w Berlinie wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego. Burmistrz poinformował również, że złożył kondolencje polskiemu charge d'affaires w Niemczech Janowi Tombińskiemu

Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej – przekazał Wegner, cytowany przez dpa.

Według nieoficjalnych ustaleń niemieckiego dziennika "Bild”, ofiarą była 65-letnia mieszkanka Warszawy. Gazeta podaje, że kobieta przyjechała do Berlina razem z córką specjalnie na Paradę Równości. Te informacje nie zostały jednak dotąd oficjalnie potwierdzone przez berlińskie władze. Do czasu formalnej identyfikacji ciało zmarłej ma pozostawać w instytucie medycyny sądowej, a następnie zostać przekazane rodzinie w celu organizacji pogrzebu.

Córka ofiary została ranna. Wśród poszkodowanych było 29 osób

Z ustaleń dziennika "Bild” wynika, że córka 65-latki została ranna podczas zamachu. Kobiety miały wspólnie uczestniczyć w sobotnich wydarzeniach. Oficjalne komunikaty niemieckich służb nie zawierają jednak szczegółów dotyczących stanu zdrowia córki ani charakteru odniesionych przez nią obrażeń.

Według policji w wyniku sobotniego ataku rannych zostało 29 osób. Część z nich odniosła obrażenia zagrażające życiu, jednak już w niedzielę niemieckie służby przekazały, że poza śmiertelną ofiarą nikt więcej nie zmarł. Niektórzy poszkodowani zostali już wypisani ze szpitali. Śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz przebieg samego ataku.

Po potwierdzeniu, że ofiarą śmiertelną była Polka, głos zabrało również polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. 

Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Zmarłej. Konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie niezbędne wsparcie konsularne – napisał rzecznik MSZ Maciej Wiewiór na platformie X.

Oświadczenie potwierdziło, że polskie służby dyplomatyczne są zaangażowane w pomoc rodzinie ofiary.

Zobacz także: Trafiła na SOR, po kilku godzinach już nie żyła. Przyjmował ją Dawid Kacprzyk, w akcji prokuratura

Napastnik został zastrzelony podczas próby zatrzymania

Po zamachu niemieckie służby rozpoczęły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania sprawcy. Według przekazanych informacji mężczyzna został odnaleziony w niedzielę na terenie osady ogrodów działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau. Z ustaleń wynika, że podczas próby zatrzymania miał zaatakować funkcjonariuszy bronią białą. Policjanci otworzyli ogień, w wyniku czego napastnik zginął na miejscu.

Według dostępnych informacji sprawcą miał być Abdul Ballout. Niemieckie media określają go jako islamistę. Śledczy badają jego motywy oraz okoliczności przygotowania ataku. Dotychczas przekazane przez służby informacje wskazują, że był to zamach terrorystyczny wymierzony w osoby uczestniczące lub przebywające w pobliżu Parady Równości w Berlinie.

Śmierć polskiej obywatelki oraz obrażenia odniesione przez jej córkę sprawiły, że tragedia odbiła się szerokim echem zarówno w Niemczech, jak i w Polsce.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji