Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Turystka ocenia Hotel Gołębiewski w Pobierowie. "Ja bym tu nie odpoczęła"
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 25.07.2026 11:37

Turystka ocenia Hotel Gołębiewski w Pobierowie. "Ja bym tu nie odpoczęła"

Turystka ocenia Hotel Gołębiewski w Pobierowie. "Ja bym tu nie odpoczęła"
Fot. Robson90 / Shutterstock

Nowo otwarty Hotel Gołębiewski w Pobierowie rozgrzewa emocje wśród letników. Pani Karolina spędziła nad morzem dwa tygodnie i podzieliła się wrażeniami w liście do redakcji Faktu. Zajrzała też do środka głośnego obiektu, a jej relacja pokazuje, jak monumentalna inwestycja zmienia odbiór wakacji nad polskim morzem.

Kurort kontra hotel

W Pobierowie pani Karolina wypoczywała po raz pierwszy, skuszona między innymi głośnym otwarciem gigantycznego hotelu. Wynajętemu lokum nie miała nic do zarzucenia. Było czysto, schludnie i blisko morza. Rozczarowała ją za to sama miejscowość, a najbardziej kontrast między zadbanym terenem inwestycji a resztą kurortu.

 „Tam nie ma chodników, tak byle jak. Zrobione są drogi wokół tego wielkiego hotelu, a najważniejszy środek nie" − napisała.

Do tego doszły inne bolączki. Zejścia na plażę uznała za niebezpieczne, zwłaszcza dla rodzin: 

„Są bardzo wysokie, po takich krętych schodach. Jak patrzyłam na ludzi z wózkami i dziećmi, to naprawdę to wyglądało niebezpiecznie". 

Nie oszczędziła też straganów, na których jej zdaniem królował „sam chiński plastik".

Marmury i rozmach

Mimo rozczarowania samą miejscowością turystka nie oparła się pokusie i weszła do hotelu, który przyjął pierwszych gości w połowie czerwca. Wnętrze zrobiło na niej duże wrażenie. 

„Elegancko, marmury, taki rozmach, przepych" — relacjonowała. 

Wystrój i sama skala obiektu przyciągają uwagę spacerowiczów i stały się jedną z lokalnych osobliwości tego sezonu.

Zachwyt nad wystrojem szybko ustąpił jednak refleksji, że taki styl zupełnie nie sprzyja regeneracji nad morzem

„Ja bym tu nie odpoczęła, bo ciągle myślałabym o tym, że muszę się odpowiednio ubrać, pomalować itp." − podsumowała. 

W jej odczuciu luksusowy sznyt miejsca narzuca gościom formalną etykietę i odbiera swobodę, której na urlopie szuka się najbardziej.

Obiekt, który dzieli

Hotel Gołębiewski w Pobierowie od początku budzi skrajne emocje. Dla jednych to symbol nowej jakości nad Bałtykiem, dla innych zbyt monumentalna bryła, przytłaczająca niewielki kurort. Największy hotel w Polsce, liczący około 1,2 tysiąca pokoi, szybko stał się bohaterem internetowych recenzji. 

Najgłośniejszą nagrał youtuber „Książulo", który skrócił pobyt z powodu awarii klimatyzacji i żółtej wody z kranu. Relacja pani Karoliny brzmi łagodniej, ale prowadzi do podobnego wniosku o kontraście między przepychem a resztą miejscowości.

Turystka ocenia Hotel Gołębiewski w Pobierowie. "Ja bym tu nie odpoczęła"
Pobierowo | Fot. CoffeeWorks / Shutterstock
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji