Władimir Putin "walczy o życie". Ołeksij Arestowycz ocenił, co dzieje się obecnie za zamkniętymi drzwiami w kremlowskich pałacach. Doradca prezydenta Ukrainy uważa, że prezydent Rosji jest w sytuacji bez wyjścia. - Nie ma przebaczenia dla carów - powiedział. Władimir Putin wie, że koniec jest bliski? Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego udzielił brytyjskiemu "The Times" wymownego wywiadu, gdzie wyjaśnił, co dzieje się teraz w głowie prezydenta Rosji oraz czemu musi stawić czoła.
- Polska dysponuje siedmioma scenariuszami rozwoju wydarzeń w związku z eskalacją wojny w Ukrainie - zapewniał po tragedii w Przewodowie Mateusz Morawiecki. Jakie scenariusze agresji rozważają politycy partii rządzącej?Po tragedii, do której doszło w ubiegłym tygodniu w Przewodowie, wielu Polaków odczuło strach, który od wielu miesięcy dominuje życia obywateli Ukrainy. W sieci zawrzało od dyskusji na temat tego, czy Władimir Putin może zaatakować także nasz kraj. Mateusz Morawiecki zapewnił, że rząd dysponuje scenariuszami na taką ewentualność.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat w związku z tragedią w Przewodowie. Nie zabrakło słow o "antyrosyjskiej histerii" i gróźb, że "reakcja Polski zostanie wzięta pod uwagę w przyszłości". - Rosja nie planuje podejmować pochopnych działań w związku z "incydentem rakietowym" w Polsce - czytamy.
Według Amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną, Władimir Putin przygotowuje się do uderzenia na terytorium Federacji Rosyjskiej "pod fałszywą flagą". Operację mieli już zacząć kremlowscy propagandyści, którzy podali do wiadomości publicznej informacje sugerujące jakoby siły ukraińskie dążyły do zajęcia obwodu biełgorodzkiego w Rosji.
Ukraiński Enerhoatom przekazał informację o wyłączeniu wszystkich bloków energetycznych w trzech elektrowniach atomowych w obwodzie rowieńskim, mikołajewskim oraz chmielnickim. Działanie to jest wynikiem zmasowanego ataku rakietowego, jaki obecnie przeprowadzają siły rosyjskie.
Rosyjska propaganda nie ustaje w pieśniach pochwalnych ku czci swojego przywódcy. Jak podaje Wirtualna Polska, w jednym z filmów dokumentalnych wyemitowanych w tamtejszych mediach publicznych, przywołana została sylwetka ojca Władimira Putina. Według propagandystów człowiek ten był bohaterem wojennym, który zginął w trakcie II wojny światowej. Rzecz w tym, że prezydent Rosji urodził się 7 lat po wojnie.
Putin użyje broni jądrowej? Analityk PISM Artur Kacprzyk w rozmowie z Onetem zdradził, jakie sygnały poprzedziłyby atak nuklearny ze strony Rosji. Ekspert podkreślił jednak, że nie wierzy, że dyktator posunie się do ostateczności.- Nie widzę bezpośredniego zagrożenia atakiem nuklearnym w tym momencie. Po kilku tygodniach wzmożonego napięcia i gróźb Rosja złagodziła retorykę - podkreślił ekspert, dodając jednak, że Władimir Putin "może rozważać opcję nuklearną, jeśli na dalszym etapie konfliktu stanie przed kolejnymi dużymi porażkami". Opcja ta jest jednak ryzykowna.
Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) donosi, że Rosja przygotowuje prowokacje na terenie obiektów infrastruktury krytycznej, w tym elektrowni atomowej na terenie Białorusi. Akcje mogą nieść za sobą ogromne niebezpieczeństwo.HUR pilnie ostrzega, że "w najbliższym czasie" na terenie Białorusi dojdzie do "serii ataków terrorystycznych w formie sztucznie wywołanych katastrof technogennych na terenie obiektów infrastruktury krytycznej". - Jeden z głównych celów to białoruska elektrownia atomowa w Ostrowcu - alarmuje ukraiński wywiad.
- Polityka izolacji Rosji doprowadzi do poważnych konsekwencji dla krajów europejskich - zapowiedział Recep Tayyip Erdogan, cytowany przez prokremlowską agencję Ria Nowosti. Prezydent Turcji dodał, że cenę tę będzie płacić m.in. Polska.Wypowiedź prezydenta Turcji została wyemitowana na antenie kanału Rosja 1. Recep Tayyip Erdogan jest przekonany, że "polityka izolacji Rosji doprowadzi do poważnych konsekwencji", z którymi zmagać będą się proukraińskie kraje europejskie.
Rosja. Na Kamczatce doszło do erupcji wulkanu Kluczewska Sopka. Wybuchem grozi również krater Szywiełucza, przed czym ostrzegają lokalni eksperci. Natura postanowiła ukarać Władimira Putina za zbrodnie na ukraińskim froncie?Obserwatorium KVERT przekazało niepokojącą wiadomość o powiększeniu się kopuły wulkanu Szywiełucz i jej żarzeniu się oraz zaobserwowanych eksplozjach i gorących lawinach. Do potężnego wybuchu może dojść w każdej chwili.
Władza Władimira Putina została realnie zagrożona przez eksplozję rakiety we wsi Przewodów. - Incydent z pociskiem trafionym we wtorek w Polskę stał się niemal prologiem do przejęcia władzy w Rosji - przekazał autor kanału General SVR, który posiada informatorów na Kremlu. Ujawniono, że prezydenta Rosji miał być "kozłem ofiarnym" w przypadku innej reakcji opinii międzynarodowej na pocisk.Przewodów mógł zakończyć rządy Władimira Putina. Na Telegramie na kanale General SVR pojawiły się wiadomości na temat zakulisowej paniki po tym, jak rakieta zabiła dwóch Polaków w powiecie hrubieszowskim.Rosyjskie elity miały obawiać się reakcji NATO, a niejasność na temat tego, kogo jest pocisk z Przewodowa sprawiła, iż zaczęto szykować plan awaryjny. W jednym ze scenariuszy kozłem ofiarnym miał być nie kto inny jak właśnie Władimir Putin.
Słup ognia, a także potężny wybuch zaniepokoił mieszkańców miejscowości położonych w bliskiej odległości do Petersburga. Lokalne media poinformowały o wielkim pożarze, który jest widoczny z odległości wielu kilometrów.W sobotnie popołudnie w pobliżu miasta Wsiewołożsk w obwodzie petersburskim na terenie Rosji doszło do potężnej eksplozji. Nagle na niebie pojawił się słup ognia, wraz z towarzyszącymi mu kłębami dymu.Według danych udostępnionych przez propagandową agencję Ria Nowosti, na miejscu miało dojść do poważnego pożaru stacji benzynowej. - Według wstępnych informacji pożar jest gaszony przez dwie ekipy ratownicze - przekazały lokalne władze. There is a powerful explosion in Russian St. Petersburg pic.twitter.com/BTFNoDrWm2— ТРУХА⚡️English (@TpyxaNews) November 19, 2022
Wiele wskazuje na to, że Władimir Putin planuje pociągnąć za sobą w przepaść jeszcze większą liczbę osób. Zdaniem amerykańskiego think tanku, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), "Kreml przygotowuje się do kolejnej rundy mobilizacji, podczas gdy jesienny cykl poboru wciąż trwa" - przekazali eksperci.
Władimir Putin i rosyjskie władze od poniedziałku będą mogli być sądzeni przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze? Parlament Europejski doszedł do porozumienia w kwestii przyjęcia rezolucji ws. uznania Rosji za państwowego sponsora terroryzmu. - Czas najwyższy zacząć zbierać dokumentację, by ten proces rozpocząć - oświadczył europoseł Andrzej Halicki.Władimir Putin już na początku wojny w Ukrainie oficjalnie zyskał miano zbrodniarza wojennego, ale najnowsza decyzja Parlamentu Europejskiego otwiera kolejną furtkę do ukarania prezydenta Rosji. Chodzi o specjalną rezolucję.Władimir Putin i jego ludzie zostaną osądzeni przez Trybunał w Hadze? Ten scenariusz staje się coraz bardziej realny. Powodem są czwartkowe wydarzenia w Parlamencie Europejskim.
Jak przekazały rosyjskie media, władze na Kremlu wprowadziły trzeci stopień zagrożenia terrorystycznego na wybranych lotniskach w kraju. Środki prewencyjne zostały podjęte na podstawie państwowego dekretu mówiącego o bezpieczeństwie transportu. Decyzja na najwyższych szczeblach zapadała najprawdopodobniej już przed tygodniem, lecz dopiero teraz przekazano ją do wiadomości publicznej.
Władimir Putin szykuje się na nadchodzący koniec panowania? Brytyjski "Mirror" informuje, że rosyjski dyktator miał ukryć majątek wart aż 14,6 miliarda dolarów gdzieś w podziemiach Republiki Środkowoafrykańskiej. Fortuny ma pilnować tzw. Grupa Wagnera - prywatna formacja wojskowa.
Przewodów. Rosyjskie ministerstwo obrony zabrało głos na temat doniesień o dwóch rakietach, które miały spaść na terytorium Polski, zabijając dwóch obywateli naszego kraju. Kreml utrzymuje, że tragedia w Przewodowie to "celowa prowokacja".
Według informacji przekazanych przez niezależny portal "Nowaja gazieta. Jewropa", Władimir Putin podpisał dekret nowelizujący zapisy poświęcone służbie wojskowej na rzecz Federacji Rosyjskiej. Dokument poszerza zakres poboru potencjalnych rekrutów, dołączając do ich grona Rosjan posiadających obywatelstwo innego kraju.
Szczyt G20 na Bali rozpoczął się we wtorek, 15 listopada. Na zgrupowanie przywódców Państw grupy osobiście nie mógł przybyć prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński. Przywódca kraju zaatakowanego przez Rosję połączył się z uczestnikami zdalnie i oświadczył, że "właśnie teraz trzeba i można zakończyć niszczycielską rosyjską wojnę". Zaznaczył, że Kijów nie zgodzi się na żadne kompromisy.
Rosyjski dyktator Władimir Putin podpisał dzisiaj dekret zmieniający przepisy dotyczące służby w rosyjskich siłach zbrojnych. Od teraz Rosjanie posiadający drugie obywatelstwo, mogą wzmocnić szeregi wojska. Przywódca zdaje się coraz bardziej zdesperowany, tym bardziej w obliczu spektakularnych zwycięstw wojsk ukraińskich.
Widzowie programu "60 minut" nadawanego w rosyjskiej państwowej stacji mogli przecierać oczy ze zdumienia, kiedy prowadząca program przyznała, iż rosyjska armia ma pewne problemy w prowadzonej "specjalnej operacji wojskowej". Jak przyznała główna kremlowska propagandystka Olga Skabiejewa, trudno jest prowadzić wojnę z 50 krajami sprzymierzonymi przeciwko Rosji.
Osobisty "spowiednik Putina" zaapelował do prezydenta Rosji o zakończenie wojny w Ukrainie. Słowa metropolity Tichona Szewkunowa to znak, że Moskwa szykuje się do zmiany narracji na temat dalszych walk i powolnego przekonywania własnych obywateli, że trzeba wycofać się z Ukrainy? Osobisty "spowiednik Putina" podzielił się opinia na temat wojny w Ukrainie, która odbiega od dotychczasowej postawy Rosjan wobec toczonych od 24 lutego walk. Metropolita Tichon Szewkunow zwrócił się z bezpośrednim i osobistym apelem wprost do Władimira Putina. Należy zaznaczyć, że 64-letni biskup należy do ścisłego grona bliskich znajomych prezydenta Rosji.
Sensacyjne doniesienia z Kremla. Władimir Putin miał rzekomo otrzymać od Ukrainy oraz szeroko pojętego Zachodu warunki kapitulacji. Informacje takie podaje brytyjski "Daily Mail", powołujący się na rosyjskiego ekspert ds. polityki, Walerego Sołowieja. Doniesienia te pojawiają się w kontekście spektakularnego zwycięstwa wojsk ukraińskich, którym udało się odbić Chersoń.
Władimir Putin nie ma litości dla rodaków, którzy nie popierają jego żądzy krwi na wojnie w Ukrainie. "Daily Mail" ujawnił, że rosyjscy żołnierzy, którzy nie chcą walczyć z Ukraińcami, przetrzymywani są w niewoli. Wojskowi mają być trzymani w lochach oraz głodzeni. Pojawiają się także groźby śmierci.Władimir Putin jest bezwzględny nie tylko wobec niewinnych cywili mieszkających w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze nie mogą liczyć na taryfę ulgową, a prezydent Rosji i jego dowódcy wojskowi udowadniają, że nie liczą się z życiem rodaków.Brytyjski "Daily Mail" opublikował porażające zdjęcie, które ma pokazywać warunki, w jakich przetrzymywani są rosyjscy żołnierze, którzy odmówili walki przeciwko Ukraińcom.
Władimir Putin traci sojuszników. Już nawet najwięksi propagandziści nie wierzą, że Rosja może wygrać wojnę w Ukrainie. Wiktor Sołowjow na antenie Rossija1 wprost przyznał, że jego kraj "nie wygra", co jest sporym zaskoczeniem.
Władimir Putin nieustannie próbując podbić demokratyczną Ukrainę, zaskoczył oskarżeniem skierowanym w stronę Polski. Zdaniem prezydenta Rosji to właśnie Warszawa czyha na przejęcie części ziem sąsiada. - Kosztem Ukraińców realizują swoje cele geopolityczne - grzmiał w najnowszym wystąpieniu.Władimir Putin i jego świta nieustannie udowadnia, że Polska zajmuje specjalne miejsce w sercu rosyjskiej propagandy. Przy okazji czwartkowego przemówienia prezydent Rosji ponownie poruszył temat rzekomych zapędów Polaków.Władimir Putin zdaje się zapominać, że to Rosja i nikt inny 24 lutego 2022 roku zbrojnie najechała Ukrainę. Demokratyczne państwo z demokratycznymi władzami zostało oskarżone o bycie nazistami, a prezydent Rosji obiecywał, że "trzydniowa operacja specjalna" wyzwoli ciemiężonych Ukraińców.W czasie przemówienia z okazji ponownego utworzenia rosyjskich towarzystw historycznych Władimir Putin ponownie zdecydował obrócić kota ogonem i zupełnie przekłamać fakty na temat wojny w Ukrainie. Nie zabrakło polskiego wątku.
W trakcie wideokonferencji, w której brał udział Władimir Putin oraz członkowie rosyjskiego rządu nastąpiła przerwa w dostawie prądu. Dwóch przedstawicieli rosyjskich resortów dosłownie pogrążyło się w ciemności. Propagandowe media nie zdążyły zareagować, ponieważ spotkanie było transmitowane na żywo.
Polska zbuduje tymczasową zaporę na granicy polsko-rosyjskiej. Decyzję potwierdził w środę Mariusz Błaszczak. Co na ten temat sądzą Rosjanie? Rzecznik Władimira Putina zabrał głos.