Na Lubelszczyźnie odnaleziono już siedemnasty dron, który w nocy z 9 na 10 września naruszył polską przestrzeń powietrzną. Choć większość obiektów została zneutralizowana lub rozbiła się w niejasnych okolicznościach, kolejne odkrycia budzą pytania o skalę zagrożenia i reakcję sojuszników.
Polska przestrzeń powietrzna znów stała się celem rosyjskiego ataku. Służby potwierdzają odkrycie kolejnych bezzałogowców, tym razem na Mazowszu. Skala incydentu rośnie z każdą godziną, a władze podejmują działania na poziomie krajowym i międzynarodowym.
Sekretarz Generalny NATO potwierdził, że w minioną noc rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzną. W odpowiedzi aktywowano obronę powietrzną i zaangażowano sojusznicze siły - włącznie z polskimi F-16, holenderskimi F-35 i włoskimi T-Rexami.Najważniejsze informacje:Rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, a NATO natychmiast aktywowało obronę powietrzną, angażując polskie F-16, holenderskie F-35, włoskie T-Rexy i niemieckie systemy.Rada Północnoatlantycka zebrała się w trybie pilnym na wniosek Polski w ramach artykułu 4, wyrażając solidarność z Warszawą i potępiając działania Rosji.Sekretarz Generalny NATO podkreślił konieczność wzmacniania obrony i produkcji militarnej, a także dalszego wsparcia dla Ukrainy, której bezpieczeństwo powiązane jest z bezpieczeństwem sojuszu.NATO uznało incydent za element szerszej eskalacji, zapowiadając utrzymanie pełnej gotowości obrony przeciwlotniczej na wschodniej flance i zdecydowaną odpowiedź na agresję Rosji.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zdecydowanie odniosło się do wypowiedzi prezydenta RP Karola Nawrockiego, który w Wilnie uznał, że rozmowy o członkostwie Ukrainy w NATO i Unii Europejskiej są "przedwczesne".
Manewry wojskowe Zapad-2025 przyciągają uwagę całej Europy. Wkrótce kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy Rosji i Białorusi weźmie udział w ćwiczeniach, które obserwuje NATO. Choć Moskwa i Mińsk zapewniają, że manewry mają charakter defensywny, Zachód pozostaje czujny.
Niespodziewana wizyta Marka Rutte w Kijowie odbiła się szerokim echem nie tylko w Ukrainie, ale i w Polsce. Sekretarz generalny NATO odniósł się do głośnego incydentu w Osinach, podkreślając, że Warszawa nie może pozostać bierna na zaistniałą sytuację.
Podczas szczytu NATO w Hadze prezydent Andrzej Duda ponownie zaapelował o trwałe umocowanie wydatków na obronność w porządku prawnym państwa. Jego propozycja zakłada wprowadzenie do konstytucji zapisu gwarantującego, że Polska zwiększy wydatki na militarność. Choć inicjatywa została formalnie zgłoszona do Sejmu już w marcu, przewiduje się, że nowe regulacje mogłyby wejść w życie dopiero przy konstruowaniu budżetu na 2026 rok.
Donald Trump jednoznacznie potwierdził poparcie dla artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, rozwiewając spekulacje o stanowisku USA wobec zobowiązań sojuszniczych. Co dokładnie ustalono na szczycie w Hadze?
Nowa deklaracja NATO dotycząca wydatków na obronność wywołała falę komentarzy wśród przywódców państw członkowskich. Szczyt w Hadze zapisał się na kartach historii jako moment, w którym Sojusz Północnoatlantycki obrał zdecydowanie ambitniejszy kurs w kwestii bezpieczeństwa. Reakcja prezydenta Andrzeja Dudy była szybka i pełna emocji.
Prezydent Andrzej Duda zapowiedział zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego na 18 czerwca. Podczas posiedzenia omówione zostaną kluczowych kwestii dla bezpieczeństwa Polski. To strategiczne spotkanie ma na celu wypracowanie rekomendacji dla kluczowych decyzji w obliczu rosnących wyzwań.
W polską przestrzeń powietrzną wleciały dwa rosyjskie samoloty. Do akcji wkroczyły jednostki powietrzne NATO. W tej sprawie pojawił się komunikat.
Polska stoi przed kluczowym momentem w swojej polityce bezpieczeństwa. Najwyżsi rangą politycy rozważają rozwiązania, które mogą wpłynąć na przyszły układ sił w Europie. W obliczu rosnącego napięcia międzynarodowego pojawia się nowa inicjatywa, która już budzi kontrowersje zarówno wśród sojuszników, jak i potencjalnych przeciwników. Prezydent Andrzej Duda stanowczo zaapelował do USA o umieszczenie w Polsce ich broni nuklearnej.
- Tematem rozmów jest to kiedy, a nie czy Ukraina zostanie przyjęta do NATO - mówił w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda, który przebywa tam z okazji szczytu NATO. Duda zapewniał, że sojusz jest gotowy przyjąć Ukrainę w swoje szeregi, jednak ta "musi tego chcieć".
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przedstawił nowe informacje w sprawie cyberataku wymierzonego w Polską Agencję Prasową. W jej wyniku opublikowano nieprawdziwe informacje dotyczące mobilizacji 200 tys. Polaków. Kryzys udało się szybko zażegnać, jednak wicepremier mówi jasno – to wypowiedzenie cyberwojny.
28 maja prezydent Łotwy Edgars Rinkevics odwiedził Wielką Brytanię. W wygłoszonym przemówieniu wyraził swoje przekonania dotyczące dalszych zamiarów rosyjskiego dyktatora i wskazał państwa, które jego zdaniem Putin zaatakuje po Ukrainie. Co ciekawe, wśród nich nie ma wcale państw bałtyckich.
Szef NATO Jens Stoltenberg stwierdził, że państwa członkowskie powinny zezwolić Ukrainie na wykorzystywanie broni od sojuszników do ataków na terytorium Rosji. Władimir Putin odniósł się do tych słów. Rosyjski dyktator określił je jako "igranie z ogniem".
W ciągu najbliższych godzin na drogach w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i warmińsko-mazurskim pojawiać się będą kolumny pojazdów wojskowych. Sztab Generalny Wojska Polskiego wydał specjalny komunikat w tej sprawie. - Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze - podkreślono.
Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował we wtorek 30 kwietnia ważny komunikat. Po majówce kierowców nie powinien zdziwić widok wojskowych pojazdów na polskich drogach. W dniach 4-6 maja planowane jest przemieszczanie kolumn. Dotyczyć będzie trzech województw. Przekazano szczegóły.
W sobotę nad ranem Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych wydało komunikat w sprawie kolejnej fali ataków rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu na terytorium Ukrainy. Aktywowane zostały polskie i sojusznicze statki powietrzne. Kilka godzin później poinformowano o zmniejszeniu poziomu zagrożenia.
Podczas trwających w Polsce manewrów NATO Saber Strike 2024 zginął hiszpański żołnierz. O zdarzeniu poinformowała hiszpańska armia, a głos w sprawie zabrał premier tego kraju - Pedro Sánchez.
W czasie, gdy Europa środkowo-wschodnia drży przed rosyjską ekspansją, Andrzej Duda składa jasną deklarację. Prezydent Polski zapewnił w wywiadzie dla litewskich mediów, że nasze wojsko nie zawaha się przed obroną Litwy w sytuacji ataku na nią przez agresora. Zaznaczył jednak, że oba kraje muszą jeszcze rozważyć kwestię sytuacji pozamilitarnych. Chodzi o te przypadki, które nie podlegają pod art. 5. traktatu waszyngtońskiego.
NATO poderwało myśliwce w związku z lotem rosyjskiej maszyny. Piloci wystartowali z Malborka i skierowali się nad Morze Bałtyckie. Dowództwo Sił Powietrznych NATO potwierdziło, iż doszło do przechwycenia Ił-20 należącego do Federacji Rosyjskiej.
Na Polaków czekają duże utrudnienia w ruchu. W związku z prowadzonymi przez wojska NATO ćwiczeniami, na drogi w całym kraju wyjadą wojskowe kolumny. Niedogodności potrwają przez kilka najbliższych tygodni. W akcję zaangażowanych będzie łącznie ok. 20 tys. żołnierzy.
Kluczowa decyzja Węgier ws. Szwecji. Parlament w Budapeszcie podjął w poniedziałek (26.02) odkładaną od dawna decyzję dotyczącą członkostwa Szwecji w NATO. - To historyczny dzień - przekazał premier Ulf Kristersson.
Donald Trump po sobotnim wystąpieniu podczas wiecu wyborczego jest szeroko krytykowany. Były prezydent USA "zachęcał" Rosję do ataku na państwa NATO, które nie wywiązują się ze zobowiązań finansowych. Wypowiedź spotkała się z ostrą reakcją ze strony szefa Sojuszu Jensa Stoltenberga.
Władimir Putin wygłosił kilka tez dotyczących Polski w trakcie wywiadu z Tuckerem Carlsonem. Ministerstwo Spraw Zagranicznych prostuje oskarżenia prezydenta Rosji w specjalnym oświadczeniu. Chodzi m.in. o zarzut, że Polska kolaborowała z Hitlerem. „Nie było mowy o wejściu Polski w jakikolwiek sojusz militarny z Hitlerem" - podkreśla resort.
Sztab Generalny Wojska Polskiego przekazał informację o nadchodzących ćwiczeniach Steadfast Defender-24, oraz jego polskiej części – Dragon-24. Na polskich drogach ma wystąpić zwiększony ruch pojazdów wojskowych. Wystosowano prośbę o niepublikowanie zdjęć pokazujących ruchy wojska. Ćwiczenia mają potrwać do końca maja. Wojskowi apelują także do kierowców o „zachowanie szczególnej ostrożności”.
Dwa stacjonujące w Polsce włoskie myśliwce F-35 zostały podniesione, aby nad Morzem Bałtyckim przechwycić niezidentyfikowane samoloty. Były to maszyny najprawdopodobniej pochodzące z Rosji.