Wystąpienie premiera Izraela w Jad Waszem z 13 kwietnia 2026 roku uwypukliło narastający dysonans w relacjach na linii Jerozolima-Bruksela. Ostra retoryka Benjamina Netanjahu uderzająca w państwa Starego Kontynentu maskuje wysoce pragmatyczne i wyrachowane podejście do Unii Europejskiej, w którym strategiczne sojusze gospodarcze oraz blokowanie unijnych sankcji pozostają absolutnym priorytetem państwa żydowskiego. Porozmawiał z nami o tym Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny w programie Bliski Wschód i Afryka.Publiczna krytyka ze strony premiera Izraela zarzucającego Europie moralną słabość kontrastuje z aktywnymi zabiegami dyplomatycznymi na rzecz obrony strategicznych więzi gospodarczychDyplomacja izraelska dzieli Stary Kontynent, opierając swoje bezpieczeństwo polityczne wewnątrz struktur Unii Europejskiej na bliskiej współpracy z Węgrami, Niemcami oraz europejskimi ruchami prawicowymiInstrumentalne wykorzystanie administracji Donalda Trumpa do wywierania nacisku na Brukselę nastąpi wyłącznie w scenariuszu wdrożenia surowych sankcji gospodarczych wobec Jerozolimy
Były premier Mateusz Morawiecki oficjalnie powołał do życia nową inicjatywę polityczną, wokół której skupiła się znaczna część parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Ten krok wywołał gwałtowne reakcje kierownictwa ugrupowania, co natychmiast postawiło na porządku dziennym pytania o faktyczne motywacje byłego szefa rządu oraz ryzyko głębokiego pęknięcia na prawicy. Skomentował to dla nas poseł KO, Marek Sowa.Były premier sformalizował działalność polityczną pod szyldem Stowarzyszenia Rozwój Plus, przeciągając na swoją stronę około 40 posłów Prawa i SprawiedliwościOtwarta krytyka ze strony władz ugrupowania – w tym rzecznika Rafała Bochenka oraz Przemysława Czarnka – udowadnia, że projekt jest traktowany jako zagrożenie dla spójności partyjnejPoseł Marek Sowa uważa, że powołana struktura to przede wszystkim wyrachowany pokaz siły wewnątrz struktur i działanie mające na celu zabezpieczenie alternatywy politycznej
Donald Trump przekuł nowojorską brutalność biznesową w polityczny oręż, który dziś, w obliczu przeciągającego się konfliktu z Iranem, zaczyna ciążyć samym Stanom Zjednoczonym. Jak ukształtowało się ego przywódcy gotowego na złamanie konstytucyjnych barier dla bezprecedensowej trzeciej kadencji w Białym Domu? O psychologii prezydenta, geopolitycznej ignorancji i pęknięciach wewnątrz ruchu MAGA rozmawiamy w “Nagim Kadrze” z analitykiem Łukaszem Gadzałą.Donald Trump od początku kariery funkcjonował w ostrej kontrze do tradycyjnych elit. Lekceważenie ze strony wielkiego kapitału zrodziło w nim silną potrzebę dominacji i ciągłego udowadniania własnej wyższości. Jego bezpardonowy polityczny styl to w prostej linii dziedzictwo nowojorskiego świata biznesu, kształtowane pod okiem wymagającego ojca oraz bezwzględnego prawnika Roya Cohna. To ten kontrowersyjny doradca zaszczepił w młodym deweloperze twardą regułę przetrwania, opartą na radykalnym unikaniu przyznawania się do błędu.– Zawsze kiedy ktoś zarzucał Trumpowi błąd, najlepszą linią obrony, według Cohna, był atak – wyjaśnia Łukasz Gadzała.Taka bezkompromisowa taktyka, wprowadzona ostatecznie do Gabinetu Owalnego, okazała się perfekcyjną odpowiedzią na frustracje milionów Amerykanów. Dla najsilniejszej bazy prawicy prezydent uosabia siłę w starciu z waszyngtońskim establishmentem.– Trump postrzega siebie jako głos ludzi, którzy uważają go za postać formatu historycznego – dodaje analityk.
Konflikt na szczytach władzy w Prawie i Sprawiedliwości wkracza w decydującą fazę. Były premier Mateusz Morawiecki, tworząc wokół siebie własne środowisko polityczne, rzuca otwarte wyzwanie Jarosławowi Kaczyńskiemu. W tle toczy się bezwzględna gra o wpływy, w której prezes PiS – po utracie władzy i państwowych posad – został pozbawiony swoich najskuteczniejszych narzędzi do dyscyplinowania partii. Buntownicy wydają się w pełni uodpornieni na partyjne szantaże z Nowogrodzkiej.Sytuacja w obozie dawnej Zjednoczonej Prawicy staje się z każdym tygodniem coraz bardziej napięta. Inicjatywy Mateusza Morawieckiego, zrzeszające lojalnych wobec niego polityków, bezpośrednio zagrażają absolutnej decyzyjności Jarosława Kaczyńskiego. Zaskakujące kulisy tego wewnątrzpartyjnego starcia w programie “Układ Zamknięty” przeanalizowali dziennikarze Wojciech Mulik oraz Radosław Gruca. Z ich rozmowy wyłania się obraz ugrupowania, w którym autorytet wieloletniego lidera słabnie na rzecz rosnącej w siłę, świetnie zorganizowanej frakcji byłego szefa rządu.
Nad byłym premierem zbierają się czarne chmury. Rozwojowa afera wokół Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) coraz wyraźniej wskazuje na najwyższe szczeble władzy. W cieniu nadciągających problemów prokuratorskich Mateusz Morawiecki wykonuje nerwowe ruchy, ogłaszając powołanie nowego stowarzyszenia. Czy to element szerszej strategii Jarosława Kaczyńskiego, czy też rozpaczliwa próba budowy politycznej szalupy ratunkowej w obliczu rozpadu Zjednoczonej Prawicy? Swój punkt widzenia w “Rozmowie Gońca” przedstawił Andrzej Rozenek, były poseł i dziennikarz.
Administracja waszyngtońska rewiduje swoje globalne plany militarne. Stany Zjednoczone wycofują się z ryzykownych koncepcji lądowej inwazji na Iran, stawiając na gospodarczą pętlę i blokadę morską. Prawdziwy punkt ciężkości amerykańskiej polityki siłowej przenosi się jednak na Karaiby. Szykowany upadek reżimu w Hawanie ma odtworzyć absolutną hegemonię USA na półkuli zachodniej i utorować drogę do władzy czołowym politykom Partii Republikańskiej. Na ten temat w programie “Punkty Zapalne” rozmawialiśmy z analitykiem Markiem Stefanem. USA rezygnują z ryzykownej inwazji lądowej na rzecz bezpieczniejszej blokady morskiej oraz zaostrzonych sankcji gospodarczychStraty sprzętowe i trudności w szybkiej odbudowie precyzyjnego arsenału wymusiły na Waszyngtonie odejście od rozwiązań siłowych na Bliskim WschodziePrawdziwy punkt ciężkości amerykańskiej polityki przenosi się na Karaiby w celu pełnego odzyskania hegemonii na półkuli zachodniej
Péter Magyar, po wygranych wyborach i odsunięciu od władzy Viktora Orbána w kwietniu 2026 roku, zarysowuje nowe kontury węgierskiej polityki zagranicznej. W jego komunikatach słychać zapowiedzi deeskalacji konfliktów z Unią Europejską, jednak w polityce energetycznej wobec Rosji nadal mocno rezonuje pragmatyzm. Porozmawiał o tym z nami politolog, profesor Tomasz Pawłuszko.Péter Magyar nie zablokował unijnego pakietu pożyczkowego dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro, jednak zabezpieczył węgierski budżet opcją opt-out, odmawiając partycypacji finansowej państwa w tym mechanizmieDecyzja o kontynuacji importu rosyjskiej ropy i gazu jest podyktowana kalkulacją rynkową. Rząd wskazuje na potrzebę utrzymania niskich kosztów produkcji w celu ochrony konkurencyjności węgierskiej gospodarki na tle EuropyUżywany przez premiera argument „geografii” i pojęcie „Basenu Karpackiego” to świadomy manewr retoryczny, trafiający w historyczne resentymenty obywateli naznaczonych traktatem z Trianon
Wewnątrzobozowe napięcia w Prawie i Sprawiedliwości, manifestujące się publicznym sporem o statut i przyszłość stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego, mogą nie być oznaką rzeczywistego rozpadu formacji. Według analizy przedstawionej przez politologa Przemysława Gołębiewskiego, obecne wydarzenia stanowią element precyzyjnie wyreżyserowanej operacji, której celem jest długofalowa reorganizacja prawicy. Jest także polityk, który ten scenariusz miał skrupulatnie zaplanować.Według Przemysława Gołębiewskiego spór wokół stowarzyszenia to precyzyjnie wyreżyserowana operacja mająca na celu segmentację elektoratu przed wyborami parlamentarnymi.Mateusz Morawiecki, poprzez nową strukturę Rozwój Plus, ma przyciągnąć wyborców centrowych, natomiast Przemysław Czarnek ma za zadanie zablokować odpływ twardego elektoratu.Ultimatum Jarosława Kaczyńskiego buduje narrację ofiary wokół byłego premiera, a publiczne pochwały od ambasadora USA Thomasa Rose'a dostarczają inicjatywie niezbędnego poparcia międzynarodowego.
W amerykańskim Kongresie zainicjowano bezprecedensową próbę odsunięcia od władzy prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podstawą działań prawnych jest obszerny dokument zarzucający głowie państwa poważne naruszenia prawa międzynarodowego, konstytucji oraz wykorzystywanie stanowiska do celów prywatnych.Złożona w Izbie Reprezentantów rezolucja numer 1155 zawiera trzynaście artykułów impeachmentu wymierzonych w Donalda TrumpaGłówne oskarżenia koncentrują się wokół prowadzenia nielegalnej wojny w Iranie, uzurpacji uprawnień budżetowych Kongresu oraz militaryzacji organów ściganiaWniosek przygotowano w ścisłej współpracy z prawnikiem konstytucyjnym Brucem Feiem oraz działaczem obywatelskim Ralphem Naderem
Podczas konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie lider ugrupowania Jarosław Kaczyński zaapelował o darowizny na rzecz PiS. Transmisję konferencji prowadziła między innymi Telewizja Republika. W trakcie wystąpień, gdy politycy partii wskazywali na kod QR do wpłat na konto PiS, na antenie stacji pojawił się duży kod QR - problem w tym, że nie prowadził do odpowiedniego źródła.Telewizja Republika wyświetliła na ekranie kod QR do innego źródłaPrezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz potwierdził, że stacja rutynowo pokazuje ten kod QR na antenie niezależnie od transmitowanego wydarzeniaKod QR Republiki zajmował niemal połowę ekranu
Rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało listę europejskich zakładów, które rzekomo produkują drony dla Ukrainy. Znalazły się na niej polskie adresy, a Dmitrij Miedwiediew nazwał je wprost potencjalnymi celami. Skomentował to dla nas profesor Piotr Mickiewicz, politolog z Uniwersytetu Gdańskiego, były oficer Marynarki Wojennej i ekspert ds. rosyjskiej myśli strategicznej.Umieszczenie polskich zakładów na liście to klasyczna operacja psychologiczna mająca na celu zastraszenie europejskiej opinii publicznejWypowiedzi prominentnych rosyjskich urzędników należy traktować jako narzędzie wywierania presji, a nie realne zapowiedzi kinetycznych uderzeńPolska musi niezwłocznie uruchomić oficjalne kanały dyplomatyczne w celu przekazania stanowczego protestu ambasadorowi Federacji Rosyjskiej
Wydarzenia z anteny Telewizji Republika wywołały falę spekulacji dotyczących eskalacji wewnętrznego sporu w Prawie i Sprawiedliwości. Przerwanie na żywo wywiadu z Mateuszem Morawieckim, aby nadać oświadczenie Rafała Bochenka o rzekomej nielegalności stowarzyszenia Rozwój Plus, postawiło byłego premiera w wyjątkowo niekomfortowej sytuacji. Mimo zauważalnych prób zachowania pokerowej twarzy, szczegółowa weryfikacja jego zachowania przed i po powrocie na wizję precyzyjnie odsłania rzeczywistą reakcję organizmu na komunikat rzecznika partii. Przeanalizował to dla nas Maurycy Seweryn, autor książki „Mowa ciała mówcy”.Zmiany w parametrach głosu i drobnej motoryce ciała potwierdzają, że były premier nie spodziewał się uderzenia we własne stowarzyszenie podczas trwającego programuMimo wysokiej kontroli utrzymanej w 95%, polityka zdradziły mikroruchy palców i stóp poszukujących twardego fundamentuNajtwardszym dowodem na utratę stabilności było drżenie głosu i bezprecedensowe nagromadzenie pauz paradźwiękowych, niespotykane w takiej skali od początku jego kariery rządowej
Przemysław Czarnek jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera budzi skrajne emocje, co po ponad miesiącu od jego nominacji brutalnie weryfikują najnowsze badania opinii publicznej. W tle pojawiła się także “sytuacja Mateusza Morawieckiego”, która zdecydowanie nie pomaga. Skomentował to w rozmowie z nami profesor Waldemar Wojtasik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.Głównym celem nominacji Przemysława Czarnka nie jest na tym etapie pozyskiwanie centrum, lecz utwardzenie żelaznego elektoratu PiS oraz zahamowanie spadków poparciaSukces ewentualnego otwarcia na nowych wyborców jest wysoce niepewny i będzie wymagał radykalnej korekty języka kampanii w najbliższych miesiącachSpójność komunikacyjna kampanii jest zagrożona przez wewnętrzne ambicje Mateusza Morawieckiego, który szuka dla siebie miejsca na wzór węgierskiej opozycji
Nawet 20 tys. euro (ok. 85 tys. zł) wsparcia mogą otrzymać osoby, które zdecydują się na przeprowadzkę do jednej z włoskich gmin. Program działa już w 2026 roku, ale kluczowe znaczenie mają szczegóły – w tym miejsce złożenia wniosku i spełnienie konkretnych warunków.• Kto może dostać nawet 20 tys. euro i na jakich zasadach?• Gdzie złożyć wniosek – to nie jeden urząd, tylko konkretna gmina• Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać i zachować pieniądze?
Nagranie z udziałem Donalda Trumpa i konserwatywnego publicysty Marka Levina wywołało falę spekulacji w mediach społecznościowych oraz wśród ekspertów od wizerunku. Widzowie zwrócili uwagę na nietypową, wycofaną postawę byłego prezydenta USA, która znacząco odbiega od jego dotychczasowego, dominującego sposobu bycia. Fachowym okiem spojrzała na to ekspertka od mowy ciała, Daria Domagradzka-Guzik.Postawa Donalda Trumpa na nagraniu jest oceniana jako nienaturalna i uległa, co stanowi kontrast dla jego standardowych wystąpień publicznychKomunikacja niewerbalna (mowa ciała) jest w tym przypadku w pełni spójna z przekazem werbalnym i brakiem reakcji na dominację rozmówcyPojawiający się u polityka gest obronny (mocne trzymanie się mównicy) świadczy o dyskomforcie i podświadomej próbie postawienia oporu
Mateusz Morawiecki oficjalnie powołał Stowarzyszenie Rozwój Plus, co wywołało polityczne trzęsienie ziemi wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Na liście członków nowej inicjatywy, wbrew woli Jarosława Kaczyńskiego, znalazło się niemal 40 parlamentarzystów, w tym zaskakujące nazwisko Ryszarda Terleckiego. Sytuację na prawicy przeanalizował na łamach naszego portalu poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński, obnażając prawdziwe cele frakcji byłego premiera.Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się zarzewiem otwartego konfliktu w PiS, a prezes Jarosław Kaczyński grozi politykom wykluczeniem z przyszłych list wyborczychUdział Ryszarda Terleckiego w projekcie jest traktowany jako potężny polityczny wstrząs, biorąc pod uwagę jego dotychczasową, bezwzględną lojalność wobec kierownictwa partiiJak precyzuje poseł Witold Zembaczyński, oficjalna narracja o ruchu obywatelskim maskuje brutalną walkę o władzę i próby odnalezienia się starych układów w popartyjnej rzeczywistości
Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego staje się coraz bardziej napięta. Konsekwentna odmowa zaprzysiężenia nowych sędziów przez prezydenta Karola Nawrockiego budzi ogromne kontrowersje wśród konstytucjonalistów i grozi paraliżem kluczowych instytucji państwa. Eksperci nie mają wątpliwości: to jawna polityczna obstrukcja. O ustrojowym kryzysie, bezkarności władzy i widmie Trybunału Stanu w “Rozmowie Gońca” opowiadał prof. Marcin Matczak.
Prezydent Karol Nawrocki powołał 27-osobową Radę Nowych Mediów. Zamiast zapowiadanej eksperckiej platformy wsparcia w obszarze transformacji cyfrowej, nowe gremium błyskawicznie znalazło się w centrum politycznego skandalu ze względu na obecność w nim osób oskarżanych przez instytucje państwowe o powielanie rosyjskiej propagandy. Porozmawialiśmy o tym z posłem KO, Witoldem Zembaczyńskim.Oficjalnym zadaniem powołanej przez Kancelarię Prezydenta rady jest wspieranie głowy państwa w działaniach dotyczących funkcjonowania rynku medialnego i technologii cyfrowychWśród 27 członków znaleźli się między innymi youtuber Paweł Swinarski, a także publicyści tacy jak Rafał Ziemkiewicz oraz Karol GacObecność Pawła Swinarskiego w radzie jest główną przyczyną gwałtownej krytyki – przed jego internetową działalnością oficjalnie ostrzegał instytut badawczy NASK oraz Sztab Generalny Wojska Polskiego
Péter Magyar, wyrastający na nową twarz węgierskiej polityki, budzi równie wielkie nadzieje, co kontrowersje. Choć zdołał przełamać wieloletnią hegemonię na tamtejszej scenie politycznej, jego wstrzemięźliwość w kwestii wspierania Ukrainy i pragmatyzm wobec Moskwy każą stawiać pytania o faktyczny kierunek, w jakim podąży Budapeszt. W tle pojawiają się obawy, czy nie stanie się on jedynie ustępliwym liderem na wzór Dmitrija Miedwiediewa, oraz dyskusje o tym, jak dalece polskie wyobrażenie o zmianie władzy na Węgrzech może mijać się z rzeczywistością. Skomentował to dla nas profesor Tomasz Pawłuszko z Uniwersytetu Opolskiego.Magyar wywodzi się bezpośrednio z zaplecza politycznego FIDESZ-u, co nakazuje ostrożność w oczekiwaniu, że błyskawicznie przeobrazi się we wschodnioeuropejskiego liberała bez twardych politycznych korzeniPodział na "złego Orbána" i "dobrego Magyara" to wyłącznie emocjonalny konstrukt kampanijny. Węgierska polityka zagraniczna pozostanie oparta na gospodarczym pragmatyzmie, zwłaszcza w sektorze energetycznymNowy premier będzie prawdopodobnie wzorował się na europejskiej strategii rządu Donalda Tuska, jednak z uwagi na wieloletnie, konstytucyjnie zacementowane rządy poprzedników, wyzwania legislacyjne i proces rozliczeń będą na Węgrzech znacznie trudniejsze niż w Polsce
Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów, w której znalazł się twórca internetowy Paweł Swinarski. Obecność youtubera w tym gremium wywołała natychmiastową reakcję administracji rządowej ze względu na wcześniejsze ostrzeżenia publicznych instytucji badawczych i wojskowych o powielaniu przez niego szkodliwych przekazów informacyjnych.Nowo powołana Rada Nowych Mediów to organ doradczy prezydenta składający się z 27 członków, który ma w założeniu odpowiadać za diagnozowanie rynku medialnego oraz edukację cyfrową.Włączenie w skład rady Pawła Swinarskiego, twórcy kanału Dla pieniędzy, spotkało się z otwartą krytyką ze strony członków Rady Ministrów, w tym premiera Donalda TuskaNaukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) oraz Sztab Generalny Wojska Polskiego w przeszłości klasyfikowały twórczość Swinarskiego jako źródło prorosyjskiej dezinformacji
Ostatnie wydarzenia z udziałem Donalda Trumpa wywołały bezprecedensowe poruszenie w amerykańskim krajobrazie polityczno-religijnym. Ostra krytyka papieża Leona XIV, którą Trump sformułował w kontekście amerykańskiego zaangażowania w konflikt z Iranem, w połączeniu z kontrowersyjnymi grafikami wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję, stawia pytania o trwałość jego poparcia wśród chrześcijańskich wyborców. Prezydent USA nie zmienił taktyki nawet po fali krytyki, która na niego spłynęła. Porozmawiał z nami o tym ks. prof. Adam Świeżyński, filozof religii z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.Atak na papieża Leona XIV pogłębia ideologiczną polaryzację wewnątrz amerykańskiego katolicyzmu, dzieląc go na frakcję konserwatywną i liberalnąWykorzystanie ikonografii mesjańskiej przez AI jest przez część teologów i wyborców interpretowane jako przekroczenie granicy między polityką a sferą sacrumPoparcie wiceprezydenta JD Vance’a dla retoryki wymierzonej w hierarchię kościelną sugeruje trwałą zmianę priorytetów w obrębie religijnej prawicy
Zmiana władzy na Węgrzech i wynikające z niej polityczne przetasowania uruchomiły w Unii Europejskiej procesy, które mogą trwale wpłynąć na architekturę głosowań w strukturach wspólnotowych. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen otwarcie zadeklarowała próbę zniesienia wymogu jednomyślności, co ma w przyszłości uniemożliwić pojedynczym krajom blokowanie kluczowych decyzji. Czeka nas chaos prawny w Unii Europejskiej? Porozmawiał z nami o tym Łukasz Maślanka, analityk z Ośrodka Studiów Wschodnich.Zmiana traktatów unijnych w celu trwałego odejścia od jednomyślności jest obecnie mało prawdopodobna i potencjalnie konfliktogennaUnia Europejska dysponuje alternatywnymi mechanizmami decyzyjnymi, z których najpewniej będzie w najbliższym czasie korzystać częściej i skuteczniejOporu wobec utraty prawa weta należy spodziewać się przede wszystkim ze strony państw Europy Środkowej, w tym Grecji oraz Bułgarii
Daniel spędził w więzieniu 21 lat. Martin jest dziś szefem kuchni na Islandii. Obaj wychowywali się w domu dziecka. Obaj zaczęli od podobnego punktu – i skończyli w zupełnie innych miejscach. Co zdecydowało o tej różnicy? Odpowiedzi na to pytanie przynosi najnowszy odcinek programu społecznego MissJa prowadzonego przez Kasandrę Zawal.Negatywne doświadczenia dzieciństwa (ACE) mają mierzalny wpływ nie tylko na zdrowie psychiczne, ale też somatyczne – powyżej czterech takich doświadczeń ryzyko prób samobójczych rośnie 12-krotnie, a skłonność do stosowania przemocy w bliskich relacjach – 7-krotnieDzieci, które doświadczyły przemocy lub zaniedbania, są często niewidziane przez system – bo zgłoszenie dziecka rozmija się z wizerunkiem eleganckiej mamyStyl przywiązania ukształtowany między 0. a 3. rokiem życia (a według najnowszej metaanalizy nawet do 11.–12. roku) rzutuje na wszystkie późniejsze relacje dorosłego człowieka
Ostatnie dni w polskiej polityce upłynęły pod znakiem gorących dyskusji wokół niefortunnych wypowiedzi liderów Prawa i Sprawiedliwości oraz twardego stanowiska partii w kluczowych kwestiach. Z jednej strony opinia publiczna żyła powielonym przez Jarosława Kaczyńskiego fake newsem na temat węgierskiego polityka, z drugiej – odżył spór o migrację wywołany słowami byłego ministra edukacji, Przemysława Czarnka. Jak w tej medialnej atmosferze odnajduje się największa partia opozycyjna? W “Rozmowie Gońca” opowiedziała o tym posłanka PiS, Małgorzata Wassermann.
Węgierski cud gospodarczy okazał się mitem, a zabetonowany system zbudowany przez Viktora Orbána trzeszczy dziś w posadach. Galopująca inflacja, potężna zapaść w ochronie zdrowia oraz rażące nierówności majątkowe wyczerpały cierpliwość społeczeństwa. Jednak iskrą, która ostatecznie wyprowadziła wściekłych obywateli na ulice i wyniosła na salony Pétera Magyara, stał się wstrząsający skandal z tuszowaniem pedofilii na szczytach władzy. O kulisach politycznego przebudzenia nad Dunajem w “Rozmowie Gońca” opowiadała dziennikarka Agata Szczęśniak.
Decyzja o zmianie operatorów wywozu odpadów w pięciu dzielnicach Warszawy z początkiem kwietnia doprowadziła do poważnego kryzysu sanitarnego. Mieszkańcy zgłaszają przepełnione wiaty i brak odbioru śmieci, a władze samorządowe częściową winą obarczają ustępującą firmę Lekaro za pozostawienie swoich kontenerów. Głos w tej sprawie na łamach naszego portalu zabrał Leszek Zagórski, przedstawiciel dawnego wykonawcy, który rzuca zupełnie nowe światło na przyczyny trwającego paraliżu.Od 1 kwietnia 2026 roku wywóz odpadów w pięciu dzielnicach przejęły nowe firmy (BYŚ oraz MPO), zastępując przedsiębiorstwo LekaroMimo oficjalnego zakończenia kontraktu, Lekaro nadal otrzymuje od mieszkańców skargi na brak wywozu śmieciObecność starych pojemników w altanach to efekt celowego wstrzymania ich zwrotu przez zarządców nieruchomości, którzy obawiali się całkowitego braku sprzętu od nowych operatorów
Rosyjska propaganda i ekstremistyczne narracje coraz skuteczniej docierają do użytkowników sieci, wykorzystując luki w architekturze popularnych platform społecznościowych. Narzędziem ułatwiającym sianie dezinformacji i organizowanie niebezpiecznych akcji stały się bezpośrednie transmisje wideo, które wymykają się tradycyjnej moderacji i pozwalają na natychmiastowe przekuwanie wirtualnej nienawiści w fizyczne działania. Skomentowała to dla nas ekspertka do spraw bezpieczeństwa wschodniego, Aleksandra Wójtowicz.Transmisje na żywo na TikToku są systemowo wykorzystywane do szerzenia prorosyjskich narracji oraz bezkarnego emitowania mowy nienawiściŚrodowiska powiązane z Konfederacją Korony Polskiej używają tej aplikacji do bieżącej i twardej mobilizacji swoich sympatykówAktywność radykałów w internecie coraz częściej płynnie przenika do świata rzeczywistego, skutkując organizacją protestów oraz tzw. patroli obywatelskich
Obecność Donalda Trumpa na galach największej organizacji MMA od lat była synonimem owacji na stojąco i niemal rockowego przyjęcia. Jednak najnowsze wydarzenia z Miami udowadniają, że nastroje opinii publicznej ulegają bezprecedensowej zmianie. Tym razem wejście do areny nie przyniosło jednoznacznego triumfu, a stało się areną starcia dwóch zupełnie odmiennych politycznych żywiołów.Donald Trump wziął udział w gali UFC 327 w Miami, mierząc się z niespodziewanie chłodnym odbiorem ze strony publicznościNegatywne reakcje trybun zbiegły się w czasie z rekordowo niskimi wskaźnikami poparcia i niepokojącymi wiadomościami o fiasku paktów bliskowschodnichObecność na hali w dobie załamania strategicznych negocjacji jest postrzegana przez analityków bezpieczeństwa jako celowa manipulacja wizerunkowa na potrzeby dyplomacji