Rosyjska i białoruska wojna hybrydowa przeciwko Polsce weszła w fazę zaawansowanego cyberterroryzmu i systematycznej dywersji. Z ponad setką udokumentowanych, fizycznych incydentów kinetycznych w ostatnich pięciu latach i rosnącą falą ataków na infrastrukturę krytyczną, Warszawa pozostaje kluczowym obiektem wrogich operacji w Europie Środkowej. Zgromadzone przez polskie służby dane dowodzą, że skala zagrożenia będzie systematycznie rosnąć w miarę zbliżania się strategicznych wyborów parlamentarnych w 2027 roku. Skomentował to dla nas doktor Andrzej Szabaciuk, starszy analityk Instytutu Europy Środkowej oraz pracownik naukowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.Polska i Litwa pozostają głównymi celami geograficznymi i militarnymi w polityce nacisków reżimów Władimira Putina i Alaksandra ŁukaszenkiZamiast otwartej eskalacji, Rosja stosuje ataki na sieci energetyczne (m.in. za pomocą oprogramowania DynoWiper) oraz testuje polskie radary i systemy obronyGłównym celem politycznym Moskwy jest zmuszenie Unii Europejskiej do odcięcia wsparcia finansowego dla ukraińskiej armii poprzez szantaż dyplomatyczny oraz obietnice kontraktów
Zondacrypto, znikające miliardy i cień rosyjskiej mafii w tle. Podczas gdy politycy kłócą się o rzekome innowacje, a większość mediów potulnie milczy, przez polski rynek płyną brudne pieniądze finansujące wschodnią dywersję. Jak to się stało, że daliśmy się zrobić w cyfrowy bankomat dla ludzi Putina?Wyobraźcie sobie system finansowy, w którym gigantyczne kwoty rozpływają się w powietrzu, prezesi znikają bez śladu, a zza kulis pociągają za sznurki ludzie powiązani z wschodnią przestępczością. Brzmi jak scenariusz taniego thrillera? Niestety, to nasza polska rzeczywistość.Afera Zondacrypto, która właśnie wybucha nam w twarz, to nie jest tylko smutna opowieść o naiwnych inwestorach. To brutalny dowód na to, że rynek cyfrowych aktywów stał się nad Wisłą koniem trojańskim. Narzędziem, dzięki któremu Rosja bezkarnie realizuje swoje interesy tuż pod naszymi nosami.
Niespodziewana dymisja Sławomira Cenckiewicza ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego to nie tylko wizerunkowy cios dla prezydenta Karola Nawrockiego, ale przede wszystkim dowód na głęboki kryzys w jego najbliższym otoczeniu. Tymczasem po drugiej stronie prawicowej barykady, wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, toczy się bezwzględna wojna o wpływy pomiędzy frakcją Mateusza Morawieckiego a twardym obozem Jarosława Kaczyńskiego. Ugrupowanie staje na politycznym rozdrożu, przygotowując się do ostrego zwrotu w stronę radykalizmu. Na ten temat w najnowszej “Rozmowie Gońca” rozmawialiśmy z dziennikarzem Gazety Wyborczej Bartoszem Wielińskim.
Zmiana władzy na Węgrzech kończy erę systematycznego blokowania kluczowych decyzji unijnych przez Budapeszt. Bruksela analizuje teraz nową mapę polityczną Europy, szukając państw, które mogą przejąć rolę wewnętrznego oponenta. Zmiany rządów, rosnące wpływy partii populistycznych oraz nowe, transatlantyckie sojusze wskazują na kilka stolic, z których mogą popłynąć twarde weta. Doktor habilitowany Marek Madej, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, ocenił na łamach naszego portalu potencjał poszczególnych graczy do naśladowania dotychczasowej strategii rządu węgierskiego.Żadne z państw członkowskich nie posiada obecnie tak dogodnej pozycji instytucjonalnej i relacji z Federacją Rosyjską, by błyskawicznie i w pełni przejąć dawny model węgierskiAktualny rząd w Bratysławie pozostaje silnie uzależniony od funduszy europejskich, a uformowany jesienią ubiegłego roku gabinet w Pradze stawia na ostrożny pragmatyzm wobec unijnych instytucjiKwieciste wybory parlamentarne w Bułgarii stanowią bezpośrednie zagrożenie przejęcia władzy przez ugrupowania prorosyjskie, co zdestabilizowałoby wspólną politykę zagraniczną
Minister obrony Boris Pistorius przedstawił najnowszą strategię obronną państwa, która zakłada transformację niemieckich sił zbrojnych w najsilniejszą konwencjonalną armię Europy. Wobec otwartego motywowania tych zmian zagrożeniem płynącym ze strony Federacji Rosyjskiej, dokument wyznacza ambitne limity kadrowe do połowy lat 30. O tym, jak szumnie ogłaszane cele mają się do wojskowej rzeczywistości, wypowiedział się dla nas analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM), Łukasz Jasiński.Cel główny: utworzenie armii liczącej blisko 460 tysięcy wojskowych i rezerwistów jako głównego filaru odstraszania w ramach NATOKluczowa data: osiągnięcie zdolności operacyjnej i pierwsza znacząca poprawa jakości formacji do 2029 rokuZagrożenia dla planu: przedłużająca się wojskowa biurokracja oraz potężne braki kadrowe połączone z niechęcią społeczeństwa do zaciągu
Zainicjowana na początku 2026 roku Rada Pokoju, będąca kluczowym projektem geopolitycznym prezydenta Donalda Trumpa, miała stanowić bezpośrednie narzędzie do stabilizacji na Bliskim Wschodzie. Dziś, w świetle eskalacji działań zbrojnych na osi Waszyngton-Teheran, funkcjonowanie tego organu napotyka poważne wyzwania. O ocenę dotychczasowych postępów w realizacji celów tej instytucji poprosiliśmy Rafała Tarnogórskiego, analityka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM).Paraliż operacyjny wynikający ze ścisłego uzależnienia Rady od decyzji Donalda Trumpa, który skupił się na konflikcie z IranemWątpliwości finansowe podnoszone przez agencję Reuters, którym stanowczo zaprzeczają oficjalne komunikaty RadyBrak postępów rozbrojeniowych w Strefie Gazy z powodu nieustępliwości negocjacyjnej Izraela i Hamasu
Udział w głośnej ekranizacji powieści Jakuba Żulczyka był dla początkującego aktora wyzwaniem, które odcisnęło głębokie piętno na jego psychice. – Powtarzanie przemocowych scen sprawia, że mózg w pewnym momencie zaczyna traktować te emocje jako prawdziwe – wyznaje w “Prześwietleniu” Kamil Nożyński. Odtwórca kultowej roli dilera w szczerym wywiadzie z Żurnalistą opowiada o brutalności na planie „Ślepnąc od świateł” i tłumaczy, dlaczego po jednej z mrocznych scen nie potrafił powstrzymać łez. To studium przypadku naturszczyka, który za ogromny sukces w świecie ambitnego polskiego kina zapłacił wysoką, emocjonalną cenę.
Udział w programie „Taniec z Gwiazdami” to nie tylko morderczy wysiłek, ale i brutalne zderzenie z medialną machiną, która z każdego gestu na parkiecie potrafi wykreować telenowelę. Kamil Nożyński, wchodząc do tego specyficznego ekosystemu, musiał stanowczo oddzielić pracę sceniczną od prywatności. – Romanse zawsze będą kreowane czy podłapywane. To zawsze będzie nośny temat, budzący wiele plotek – przyznaje wprost aktor w “Prześwietleniu”.Jak zachować zdrowy rozsądek i ochronić siebie, gdy miliony widzów patrzą na ręce?
Bezwarunkowa relacja z synami zmusza go do nieustannego kwestionowania swoich poglądów i rozszerzania wiedzy o świecie. Kamil Nożyński – raper i aktor, znany szerokiej publiczności z mrocznej roli w serialu „Ślepnąc od świateł” – jak wyznaje w programie “Prześwietlenie” – w życiu prywatnym odgrywa zupełnie inną rolę. Przebywanie w towarzystwie dorastających dzieci i budowanie z nimi głębokiego, wzajemnego zaufania traktuje jako absolutny fundament swojej tożsamości. Artysta bez wahania stawia świadome ojcostwo znacznie wyżej od wszelkich sukcesów artystycznych.– Dzieci są dla mnie najważniejsze – mówi aktor. – Pomogły mi przetrwać najtrudniejsze chwile.
Kamil Nożyński, znany szerszej publiczności przede wszystkim z kultowej roli dilera Kuby Niteckiego w głośnym serialu HBO „Ślepnąc od świateł”, przez dwa lata toczył dramatyczną walkę o własne życie. Choć z zewnątrz wydawało się, że znajduje się u szczytu kariery, w domowym zaciszu mierzył się z głęboką depresją. W programie Gońca “Prześwietlenie”, aktor i muzyk szczerze opowiada o piekle choroby, niezrozumieniu ze strony otoczenia oraz o tym, że to miłość do synów pozwoliła mu przetrwać najczarniejsze chwile.– Nawet przyjaciel zbagatelizował ten temat – wyznaje Nożyński.
Prezydent Karol Nawrocki powołał byłego reprezentanta Polski w siatkówce do Prezydenckiej Rady do spraw Klimatu i Środowiska. Marcin Możdżonek ma doradzać głowie państwa w zakresie ochrony środowiska, racjonalnego gospodarowania zasobami naturalnymi oraz długofalowych interesów państwa. Nominacja wywołała ogromne poruszenie, ponieważ nowy doradca jest jednocześnie prezesem Naczelnej Rady Łowieckiej, a jego wizja dbania o przyrodę stoi w jawnej sprzeczności z postulatami organizacji ekologicznych i twardymi danymi środowiska naukowego.Nominacja byłego sportowca do Prezydenckiej Rady do spraw Klimatu i Środowiska budzi kategoryczny opór ze względu na jego rolę jako prezesa Naczelnej Rady ŁowieckiejMożdżonek traktuje gospodarkę łowiecką jako naczelne narzędzie ochrony przyrody, co jest przedmiotem ostrej krytyki ze strony obecnego kierownictwa Ministerstwa Klimatu i ŚrodowiskaNowy doradca prezydenta wywołał ogólnopolski skandal, wykorzystując bezprawnie głosy komentatorów sportowych w kampanijnym spocie wyborczym Sławomira Mentzena w 2025 roku
Niemiecki minister obrony Boris Pistorius przedstawił w Berlinie pierwszą, kompleksową strategię wojskową Bundeswehry. Dokument wyznacza jasny cel operacyjny: Niemcy zamierzają stworzyć najsilniejszą konwencjonalną armię w Europie, dysponującą zasobami zdolnymi do obrony państw sojuszniczych i stanowczego powstrzymania rosyjskiego imperializmu. Skomentował to dla nas dr Łukasz Jasiński, analityk ds. Niemiec w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.Transformacja kadr: Dowództwo dąży do rozbudowy sił zbrojnych, tak aby docelowo liczyły one ok. 460 tysięcy żołnierzy i przeszkolonych rezerwistówJasne zdefiniowanie wroga: Po raz pierwszy niemiecki dokument obronny kategorycznie i wprost definiuje Rosję jako największe zagrożenie dla stabilności militarnej kontynentuBariery czasowe: Realizacja technologicznych i strukturalnych ambicji rozpisana jest na kolejną dekadę, co drastycznie rozmija się z tempem militaryzacji prowadzonej przez Moskwę
Słyszycie ten zgiełk? Znów transparenty na ulicach, opozycja krzyczy o „ministrach-likwidatorach”, a dyrektorzy szpitali organizują czarne protesty. Emocje sięgają zenitu. Ale zapytam was wprost: naprawdę wierzycie, że 7 miliardów złotych długu i 91% szpitali pod kreską to efekt zaledwie dwóch lat rządów nowej koalicji? Przestańmy się oszukiwać. Prawda jest znacznie bardziej brutalna. I czas głośno powiedzieć to, czego politycy boją się jak ognia: nie wszystkie szpitale powiatowe warto ratować.
Obietnica „rozliczenia” poprzedników to stały element polskiej kultury politycznej, powracający ze zdwojoną siłą po wyborach w 2015 i 2023 roku. Choć polityczne wiece pełne są deklaracji o szybkich wyrokach i więzieniu dla oponentów, rzeczywistość sali sądowej weryfikuje te zapowiedzi w sposób bezlitosny dla opinii publicznej. Proces karny, w przeciwieństwie do politycznego dyskursu, operuje w rygorach dowodowych, które w sprawach dotyczących funkcjonariuszy publicznych stają się wyjątkowo trudne do przeskoczenia. O mechanizmach blokujących te procesy oraz o specyfice pracy prokuratury opowiedział w rozmowie z nami dr hab. Mikołaj Małecki, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego i autor serwisu „Dogmaty Karnisty”.Lęk prokuratorów przed ewentualną zmianą władzy i późniejszymi represjami realnie wpływa na tempo i chęć wszczynania postępowań przeciwko politykomStandardy praworządności wymuszają powolne działanie; każda próba przyspieszenia procesu kosztem procedur podważa wiarygodność oskarżenia w państwie demokratycznymImmunitet parlamentarny to pierwsza, kluczowa przeszkoda czasowa, która musi zostać usunięta, zanim prokurator podejmie jakiekolwiek czynności procesowe wobec polityka
Handel na nieuregulowanym rynku kryptoaktywów wiąże się z gigantycznym ryzykiem utraty dorobku życia, często przybierając formę zorganizowanego procederu przestępczego. Mimo licznych sygnałów ostrzegawczych, czołowi politycy obozu prawicy przez lata skutecznie blokowali niezbędne regulacje tego szkodliwego zjawiska. W “Rozmowie Gońca” rozmawialiśmy na ten temat z analitykiem finansowym Kazimierzem Krupą.
Sprawa Dariusza G., ojca popularnej wokalistki Viki Gabor, weszła w kluczową fazę. Mężczyzna odpowie przed sądem za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która wyłudzała majątek od nieświadomych osób metodą "na policjanta". Mamy w tej sprawie komentarz Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.Akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom w wieku 50 i 55 lat został skierowany do sądu 31 grudnia 2025 rokuGrupa przestępcza wyłudziła ponad sto tysięcy złotychOszuści bezprawnie podszywali się pod funkcjonariuszy Policji oraz prokuratorów
Rosja zaapelowała do Turcji o wywieranie presji na Ukrainę w celu zaprzestania ataków na obiekty związane z dostawami gazu ziemnego przez Morze Czarne. Wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Gruszko przekazał, że Moskwa wielokrotnie prosiła Ankarę o jasne sygnały wobec Kijowa. Aleksander Gruszko stwierdził, że Rosja domaga się od Turcji żądania od Ukrainy zaprzestania ataków i gwarancji ich niewznowieniaRosja określa te działania jako „ciągłe ataki terrorystyczne reżimu kijowskiego” na infrastrukturę transportową gazuApel dotyczy obiektów na terytorium Rosji, w tym stacji kompresorowych w Kraju Krasnodarskim, służących eksportowi gazu do Turcji
Kwestia edukacji i formalnych kwalifikacji osób zajmujących najwyższe stanowiska państwowe regularnie wzbudza ożywione dyskusje. W przypadku jednego z czołowych polskich polityków, temat ten powraca na łamy mediów, rodząc pytania o faktyczny stan jego akademickiej ścieżki. Jak przebiegała nauka Szymona Hołowni? Sprawdzamy.Polityk ukończył szkołę średnią w 1995 roku i w świetle polskiego prawa posiada wykształcenie średnie ogólneSpędził pięć lat na studiach psychologicznych, jednak dobrowolnie zrezygnował z nauki przed obroną pracy dyplomowejPojawiły się doniesienia o rzekomym pobieraniu nauk na warszawskim Collegium Humanum
Niedawne, nocne spotkanie z 20 na 21 kwietnia 2026 roku z udziałem Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego ponownie skierowało uwagę opinii publicznej na Adama Bielana. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości pochwalił się w mediach społecznościowych fotografią z politykami, deklarując osiągnięcie wewnątrzpartyjnego porozumienia. To wywołało falę pytań o jego faktyczną rolę w strukturach prawicy – czy faktycznie pełni funkcję partyjnego mediatora i człowieka odpowiedzialnego za realizację wyznaczonych, niejawnych celów? Kulisy zdradził w rozmowie z naszym portalem poseł KO, Krzysztof Piątkowski.Adam Bielan wystąpił jako kluczowy negocjator w zażegnaniu konfliktu wokół stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, co publicznie potwierdzają deklaracje posła Piotra MülleraPoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Piątkowski ocenia aktywność Bielana jako uderzającą w przejrzystość życia publicznego, przypominając jego zakulisową rolę w głośnym spotkaniu prezesa PiS z Szymonem Hołownią w 2025 rokuWpływy europosła wykraczają poza politykę, krzyżując się bezpośrednio z ogromną aferą w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), co od dwóch lat znajduje się pod lupą Prokuratury Regionalnej w Warszawie
Nocne spotkanie władz Prawa i Sprawiedliwości z 20 kwietnia 2026 roku miało zażegnać kryzys wokół stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Czy zażegnało? O przyszłość największej partii opozycyjnej spytaliśmy Artura Dziambora, byłego posła i obecnego pełnomocnika rządu ds. innowacji i rozwoju przedsiębiorczości.Nocne porozumienie z 20 kwietnia ma charakter wyłącznie taktyczny, a konflikt frakcyjny pozostaje nierozwiązanyJarosław Kaczyński celowo balansuje między ziobrystami a skrzydłem centrowym, co gwarantuje ciągłą walkę podjazdowąSpadek poparcia dla PiS do poziomu 20-25 procent drastycznie zaostrza wewnętrzną walkę o biorące miejsca na listach wyborczych
Zdecydowane zwycięstwo koalicji Postępowa Bułgaria w kwietniowych wyborach w 2026 roku wyznacza nowy rozdział w historii bułgarskiej polityki. Sukces byłego prezydenta Rumena Radewa, który zdobył samodzielną większość parlamentarną, rodzi zasadnicze pytania o przyszły wektor geopolityczny Sofii oraz o to, w jakim stopniu ten kraj pozostanie lojalnym członkiem Unii Europejskiej, a na ile stanie się nowym przyczółkiem wpływów Władimira Putina w Europie. Odpowiedział na to w rozmowie z naszym portalem dr Spasimir Domaradzki, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego i Instytutu Europy Środkowej. Koalicja Postępowa Bułgaria uzyskała poparcie na poziomie 44,6 proc., co gwarantuje jej samodzielną większość parlamentarną, kończąc cykl politycznej niestabilności trwający od 2021 rokuRząd Rumena Radewa przyjmie profil zdecydowanie suwerenistyczny i asertywny wobec instytucji unijnych, czerpiąc wzorce z polityki Roberta Ficy oraz Giorgii MeloniLider zwycięskiej formacji otwarcie sygnalizuje chęć ocieplenia relacji z Moskwą, co spotkało się z entuzjazmem władz na Kremlu
W poniedziałek wieczorem i w nocy w Warszawie odbyło się wielogodzinne spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Uczestniczył w nim europoseł PiS Adam Bielan. Efektem jest kompromis w sprawie Stowarzyszenia Rozwój Plus założonego przez byłego premiera. Bielan opublikował o godzinie drugiej w nocy wspólne zdjęcie polityków przy stole. Porozmawiał z nami o tym były poseł Artur Dziambor.Adam Bielan potwierdził wizerunek człowieka do zadań specjalnych Jarosława Kaczyńskiego, skutecznie mediując rozejmPorozumienie wygasza konflikt, ale może mieć charakter jedynie chwilowyW Prawie i Sprawiedliwości trwa realna wojna frakcji – zwaśnione strony nie rozmawiają i ostentacyjnie nie podają sobie rąk
Prawo i Sprawiedliwość przechodzi obecnie najgłębszy kryzys od ponad dekady. Jarosław Kaczyński z każdym miesiącem traci kontrolę nad wewnętrznymi frakcjami, a otwarty konflikt partyjnych koterii, podgrzewany mocarstwowymi ambicjami byłego premiera Mateusza Morawieckiego, rozgrywa się na oczach opinii publicznej. Zamiast zwartego obozu, obserwujemy dziś formację stojącą na krawędzi dekompozycji. Jak mówi w “Rozmowie Gońca” dziennikarka Dominika Długosz, przed kolejnymi wyborami zjednoczona do niedawna prawica może się ostatecznie rozsypać.
Urząd Prezydenta RP to nie tylko zaszczyty, pałacowe wnętrza i reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej. To przede wszystkim zderzenie własnych politycznych ambicji z twardą rzeczywistością partyjną i kryzysami ustrojowymi, co nieuchronnie zostawia brutalny ślad zarówno w historii państwa, jak i na twarzach samych prezydentów. Sprawdzamy, jak bardzo zmienili się między początkiem a końcem swojego urzędowania.Aktywność ustawodawcza głowy państwa ulegała systematycznej ewolucji – od kreowania wizji państwa do roli narzędzia podpisującego kluczowe projekty partii rządzącej lub pełnienia funkcji jej głównego hamulcowego po utracie władzyKwestie bezpieczeństwa narodowego i integracji zachodniej stanowiły jedyny trwały fundament, bezwzględnie łączący poszczególne kadencje ponad najgłębszymi podziałami partyjnymiWyborcy wielokrotnie udowadniali, że poczucie politycznego bezpieczeństwa i rekordowe sondaże urzędującego prezydenta potrafią być złudne, prowadząc do spektakularnych i historycznych porażek absolutnych faworytów
Kontrowersje wokół działań federacji Prime MMA, ze szczególnym uwzględnieniem skandalu związanego z próbą angażowania osób w kryzysie bezdomności do udziału w publicznych walkach, wywołały zdecydowaną reakcję organów państwowych. Ministerstwo Sportu i Turystyki w komentarzu dla naszego portalu jednoznacznie odcięło się od działalności środowiska freak fightów. Resort podkreśla, że gale te oparte są na przemocy i wykluczają mechanizmy uczciwej rywalizacji, dlatego kieruje państwowe miliony wyłącznie na wspieranie tradycyjnych dyscyplin.Ministerstwo Sportu i Turystyki kategorycznie odmawia organizacjom takim jak Prime MMA statusu wydarzeń sportowych i zarzuca im brak zasad fair playPatologiczna zapowiedź walk osób w kryzysie bezdomności spotkała się z interwencją prokuratury zainicjowaną przez ministrę Katarzynę Kotulę oraz działaniami KRRiTZgodnie z polskim prawem, federacje freak fightowe pozostają biznesem prywatnym i nie podlegają państwowemu nadzorowi sportowemu ani systemowi dotacji
Dziś premier Donald Tusk gościł w Gdańsku prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, w ramach oficjalnej wizyty państwowej. Oprócz politycznego wymiaru obchodów rocznicy podpisania traktatu w Nancy, uwaga obserwatorów skupiła się na mowie ciała obu przywódców, którą przeanalizowała dla nas ekspertka Daria Domaradzka-Guzik.Tłum dziennikarzy i ochrony skraca fizyczny dystans między politykami, co wywołuje u nich odruchy bezwarunkowe, trudne do wyreżyserowaniaPremier Donald Tusk przyjmuje postawę opiekuńczą wobec prezydenta Emmanuela Macrona, demonstrując odpowiedzialność gospodarzaDialogi o historii Gdańska i utrzymywany kontakt wzrokowy potwierdzają, że oprócz bariery fizycznej zanika również dystans psychologiczny
Decyzja Ewy Zajączkowskiej-Hernik o zmianie przynależności frakcyjnej w Parlamencie Europejskim wywołała zainteresowanie polskiej sceny politycznej. Europosłanka opuściła grupę Europa Suwerennych Narodów na rzecz Patriotów dla Europy, co doprowadziło do otwartego sporu z władzami Nowej Nadziei o status jej członkostwa w partii. Skomentował to dla nas polityk Ruchu Narodowego i były poseł na Sejm, Krystian Kamiński.Ewa Zajączkowska-Hernik dołączyła w Parlamencie Europejskim do frakcji Patrioci dla Europy, opuszczając mniejszą Europę Suwerennych NarodówRzecznik Nowej Nadziei oraz Sławomir Mentzen twierdzą, że europosłanka dokonała statutowego samowykluczenia z szeregów ugrupowaniaZajączkowska-Hernik zaprzecza tej narracji, oskarżając zarząd o celowe wykreślenie z listy członków i szerzenie nieprawdy
Dziś w Gdańsku odbył się I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy, podczas którego premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Choć rozmowy na najwyższym szczeblu dotyczą kluczowych kwestii bezpieczeństwa oraz współpracy energetycznej, uwaga eksperta od mowy ciała skupiła się na zachowaniu obu liderów podczas ich wspólnego, publicznego powitania. Grzegorz Załuski sprawdził dla naszego portalu, jakie mogą wyglądać relacje wyżej wymienionych liderów.Interakcja charakteryzowała się całkowitym brakiem dystansu dyplomatycznego, co wskazuje na wysoką zażyłośćPrzywódcy wykazywali synchroniczność gestów, świadczącą o autentycznym zaangażowaniu i uwadze poświęcanej rozmówcyRozluźnienie mięśni twarzy i obręczy barkowej u polityków bezsprzecznie wyklucza stres wywołany obecnością kamer i chęć ścisłego kontrolowania wizerunku