Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Jarosław Kaczyński wzywa na protest. "W jedności siła!"
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 26.07.2026 21:20

Jarosław Kaczyński wzywa na protest. "W jedności siła!"

Jarosław Kaczyński wzywa na protest. "W jedności siła!"
Jarosław Kaczyński, fot. Dawid Wolski/East News

Jarosław Kaczyński zaapelował o jedność na prawicy i wsparcie Daniela Obajtka. Prezes PiS wezwał do udziału we wtorkowym zgromadzeniu przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie. Były prezes Orlenu może tego dnia usłyszeć kolejne zarzuty. Sprawa ma związek z jedną z jego decyzji podjętych w czasie kierowania koncernem. Apel pojawił się w szczególnym momencie, gdy w Prawie i Sprawiedliwości narasta wewnętrzny konflikt.

Jarosław Kaczyński wzywa przed prokuraturę. Apel o solidarność z Obajtkiem

Prezes Prawa i Sprawiedliwości opublikował swój apel w niedzielę w mediach społecznościowych. Odniósł się w nim zarówno do postępowania dotyczącego Daniela Obajtka, jak i do trwających sporów między politykami prawicy.

Jarosław Kaczyński przekonywał, że najważniejszym zadaniem jego obozu politycznego powinno być obecnie odsunięcie rządu Donalda Tuska od władzy. W jego ocenie wewnętrzne konflikty osłabiają prawicę i działają na korzyść obecnej koalicji rządzącej.

– W jedności siła! Ataki na PiS - największą partię opozycyjną wobec rządu Tuska wpisują się wyłącznie w scenariusz pisany przez koalicję 13 grudnia! Dzisiaj najważniejsze jest odsunięcie szkodliwego rządu od władzy, a nie permanentne wszczynanie wojny na prawicy – napisał Jarosław Kaczyński na platformie X.

Prezes PiS połączył wezwanie do politycznej jedności z zapowiedzią zgromadzenia przed siedzibą Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Podał dokładny termin oraz adres i zachęcił do udziału wszystkie osoby, które chcą okazać solidarność z byłym prezesem Orlenu.

– Apeluję! Już 28 lipca br. o godz. 10:30 (najbliższy wtorek) spotkajmy się wszyscy pod budynkiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, przy ul. Chocimskiej 28, w geście solidarności z Danielem Obajtkiem. Kolejny raz jest on szykanowany przez nielegalną prokuraturę Żurka. Tylko razem możemy zatrzymać szaleństwo rządu Tuska! – napisał Jarosław Kaczyński na platformie X.

Określenia dotyczące prokuratury oraz rządu były stanowiskiem prezesa PiS przedstawionym w jego wpisie. Polityk potraktował sprawę Obajtka jako przykład działań wymierzonych w przedstawicieli opozycji i wykorzystał ją do wezwania skłóconych środowisk prawicowych do współpracy.

Apel ma bezpośredni związek z czynnościami zaplanowanymi na wtorek. To właśnie tego dnia Daniel Obajtek ma pojawić się w warszawskiej prokuraturze, gdzie – według informacji przekazanych przez niego i polityków PiS – może usłyszeć zarzuty.

Zobacz także: Trzaskowski ogłosił piątą edycję Campusu. Padła aluzja do Nawrockiego

Daniel Obajtek i wycofanie tygodnika „Nie”. Sprawa decyzji z 2023 roku

Postępowanie dotyczy między innymi decyzji podjętej przez Daniela Obajtka w marcu 2023 roku, gdy pełnił funkcję prezesa Orlenu. Zdecydował on wówczas o wycofaniu ze sprzedaży na stacjach koncernu jednego z wydań tygodnika „Nie”.

Na okładce tego numeru przedstawiono Jana Pawła II wspartego na feruli. Na papieskim krzyżu grafik umieścił wizerunek ukrzyżowanej lalki niemowlęcia. Publikacja wywołała reakcję ówczesnego kierownictwa Orlenu, które zdecydowało, że wydanie nie będzie dostępne w punktach sprzedaży na stacjach koncernu.

Daniel Obajtek publicznie uzasadniał wtedy swoją decyzję charakterem okładki. Podkreślał, że w punktach Orlenu dostępne są różne tytuły prasowe, ale jego zdaniem opublikowana grafika przekroczyła dopuszczalne granice.

– Mamy miejsce dla wszystkich tytułów prasowych, ale nie ma zgody na mowę nienawiści i niszczenie autorytetu Świętego Jana Pawła II – argumentował wówczas Daniel Obajtek.

Sprawą wycofania tygodnika zajęła się następnie prokuratura. Oficjalny komunikat Prokuratury Krajowej z 21 lipca 2025 roku wskazywał, że postępowanie obejmowało decyzję o zdjęciu wydania z ekspozycji i uniemożliwieniu jego sprzedaży w punktach należących do koncernu. Prokuratura rozpatrywała tę decyzję w kontekście przepisów Prawa prasowego.

Były prezes Orlenu ponownie odniósł się do postępowania w sobotę, przed terminem planowanych czynności. Przedstawił sprawę jako konsekwencję swojej decyzji o wycofaniu wydania, którego okładkę uznał za obrażającą uczucia religijne.

– Zapraszam 28 lipca przed warszawską prokuraturę, która chce mi postawić zarzuty za to, że stanąłem w obronie uczuć religijnych, wycofując tygodnik „Nie” z obrazoburczą okładką – napisał Daniel Obajtek w mediach społecznościowych.

Takie przedstawienie sprawy jest stanowiskiem samego polityka. Zarzuty, których się spodziewa, mają dotyczyć decyzji podjętej przez niego jako prezesa państwowego koncernu oraz jej wpływu na możliwość sprzedaży przyjętego do rozpowszechniania czasopisma.

Obajtek zaapelował również do osób związanych z prawicą, aby nie prowadziły między sobą politycznej walki. Jego wypowiedź pojawiła się w czasie narastającego konfliktu między kierownictwem PiS a środowiskiem skupionym wokół Mateusza Morawieckiego.

Czytaj też: Trump pochował byłą żonę na polu golfowym. W tle pojawił się wątek podatków

Rozłam w PiS przed posiedzeniem władz partii. Obajtek pozostał w ugrupowaniu

Niedzielny wpis Jarosława Kaczyńskiego nie dotyczył wyłącznie postępowania w sprawie byłego prezesa Orlenu. Był również próbą odpowiedzi na publiczną wymianę oskarżeń między politykami Prawa i Sprawiedliwości.

Spór nasilił się po działaniach władz partii wobec osób związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Politycy obu stron zaczęli coraz ostrzej komentować konflikt w mediach, choć formalne decyzje dotyczące członkostwa części z nich nie zostały jeszcze podjęte.

Na wtorek zaplanowano posiedzenie Komitetu Politycznego PiS. Zgodnie z przekazanymi informacjami władze ugrupowania mają zająć się statusem 37 członków partii, którzy nie złożyli wymaganego przez kierownictwo oświadczenia. Jarosław Kaczyński wcześniej zapowiadał, że formalności w tej sprawie zostaną przeprowadzone zgodnie ze statutem ugrupowania.

Daniel Obajtek należał do polityków związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, którzy złożyli odpowiednie oświadczenie i pozostali członkami Prawa i Sprawiedliwości. W swoim apelu nie opowiedział się za dalszym prowadzeniem wewnętrznego sporu. Zamiast tego wezwał przedstawicieli poszczególnych środowisk do rozwijania własnego poparcia bez wzajemnych ataków.

– Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy: każdy idzie w swoim kierunku i niech każdy z nas poszerza swój elektorat. Nie prowadźmy walki między sobą, bo naszym wrogiem i wrogiem kraju jest Donald Tusk. Zachęcam do spokoju i pracy organicznej dla dobra przyszłości kraju – napisał Daniel Obajtek w mediach społecznościowych.

W podobny sposób sytuację przedstawił dzień później prezes PiS. Kaczyński podkreślił, że prawica powinna skoncentrować się na rywalizacji z obozem Donalda Tuska, a nie na kolejnych konfliktach między własnymi politykami.

We wtorek odbędą się więc dwa wydarzenia ważne dla Prawa i Sprawiedliwości. O godz. 10:30 przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie ma rozpocząć się zgromadzenie poparcia dla Daniela Obajtka. Tego samego dnia Komitet Polityczny PiS ma zająć się formalnymi konsekwencjami sporu z grupą polityków związaną z Mateuszem Morawieckim.

Jarosław Kaczyński wzywa na protest. "W jedności siła!"
Jarosław Kaczyński, fot. Dawid Wolski/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji