"Sprawiał wrażenie zdominowanego". Maska opadła? Ekspertka o nienaturalnej postawie Trumpa
Nagranie z udziałem Donalda Trumpa i konserwatywnego publicysty Marka Levina wywołało falę spekulacji w mediach społecznościowych oraz wśród ekspertów od wizerunku. Widzowie zwrócili uwagę na nietypową, wycofaną postawę byłego prezydenta USA, która znacząco odbiega od jego dotychczasowego, dominującego sposobu bycia. Fachowym okiem spojrzała na to ekspertka od mowy ciała, Daria Domagradzka-Guzik.
- Postawa Donalda Trumpa na nagraniu jest oceniana jako nienaturalna i uległa, co stanowi kontrast dla jego standardowych wystąpień publicznych
- Komunikacja niewerbalna (mowa ciała) jest w tym przypadku w pełni spójna z przekazem werbalnym i brakiem reakcji na dominację rozmówcy
- Pojawiający się u polityka gest obronny (mocne trzymanie się mównicy) świadczy o dyskomforcie i podświadomej próbie postawienia oporu
Analiza autentyczności i nienaturalnej sylwetki
Postać polityka, zazwyczaj kojarzona z ekspansywnością i inicjowaniem kontaktu fizycznego, tym razem sprawiała wrażenie statycznej i niepewnej. Specjalistka mowy ciała Daria Domagradzka-Guzik przyznaje, że jej pierwsza ocena była ostrożna.
- Tutaj mamy do czynienia z filmikiem, który na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie, jakby był nieprawdziwy. Nawet przez chwilkę zastanawiałam się, czy on nie jest wygenerowany przez sztuczną inteligencję, dlatego, że Trump tam zupełnie nienaturalnie wygląda. Nienaturalnie, to znaczy zupełnie inaczej niż przy swoich regularnych, w oficjalnych występach z różnymi innymi osobami. Na szczęście są filmiki w sieci, które pokazują te sytuacje z innego oglądu, z innej perspektywy, z innej strony kamery i one potwierdzają, że faktycznie taka sytuacja mogła mieć miejsce.
Ekspertka zwraca uwagę na konkretne parametry fizyczne, które budują wrażenie zdominowania polityka przez Marka Levina. Donald Trump, zamiast wyprostowanej sylwetki, prezentuje postawę zamkniętą, co w psychologii behawioralnej często interpretuje się jako wycofanie.
- I teraz to, co ciekawe w obszarze komunikacji niewerbalnej. Faktycznie widać, że Trump sprawia wrażenie uległego poprzez to, że ma pochyloną postawę, skulone ramiona. Widać, że ulega temu przytuleniu i to jest rzadko spotykana sytuacja, ponieważ zazwyczaj to Trump inicjuje tego typu zachowania, to Trump inicjuje te dominacje. Tutaj sprawia wrażenie zdominowanego.
Spójność werbalna i brak retorycznej riposty
Analiza sytuacji wymaga uwzględnienia czynników zewnętrznych, takich jak ustawienie mikrofonów, które wymusza określoną pozycję ciała. Jednak w przypadku tego konkretnego nagrania, zachowanie Donalda Trumpa wykracza poza czystą ergonomię pracy przy mównicy. Kluczowym elementem jest tutaj reakcja na słowa Marka Levina, który w pewnym momencie przejmuje pełną kontrolę nad rozmową.
- Mogłabym chcieć trochę tłumaczyć tę jego postawę tym, że panowie stojąc przy mównicy jednak pochylają się w stronę mikrofonu, to już w naturalny sposób powoduje, że ta postawa jest troszkę przychylona, a ramiona wygięte. Jednak mając na uwadze cały kontekst sytuacji, a także to, co słyszymy w trakcie, kiedy oni rozmawiają, to znaczy tam w którymś momencie, gdy Trump się chce wyrwać do odpowiedzi, no to jego rozmówca mówi mu: "Chwilę, teraz będę ja mówił", a Trump na to nie reaguje, co jest rzadko spotykaną sytuacją w przypadku Trumpa.
Brak stanowczej odpowiedzi ze strony byłego prezydenta jest uznawany za anomalię w jego strategii komunikacyjnej. Zazwyczaj Donald Trump dąży do uzyskania przewagi nad rozmówcą, wykorzystując każdą okazję do przerwania lub skontrowania oponenta. W relacji z Markiem Levinem ta dynamika uległa całkowitemu odwróceniu.
- Zazwyczaj nie ma takiej możliwości, żeby nie wykorzystał okazji do triumfu i, mówiąc w cudzysłowie, przejechania się po kimś. W tym wypadku komunikacja werbalna jest jednak bardzo spójna z niewerbalną. Zauważyliśmy potulność, uległość, a także brak słownej reakcji na to, że został ustawiony w kolejce.
Mechanizmy obronne i podświadomy opór
Mimo widocznej uległości, ciało polityka wysyłało sygnały świadczące o wewnętrznym napięciu i dyskomforcie. Najważniejszym wskaźnikiem jest tutaj zachowanie dłoni, która kurczowo trzymała się elementu konstrukcyjnego. Tego typu mikroruchy są niemal niemożliwe do kontrolowania w sytuacjach stresowych, ponieważ wynikają z działania autonomicznego układu nerwowego.
- prawa dłoń mocno zaciskająca się na pulpicie mównicy,
- brak odwzajemnienia uścisku (bierne poddanie się bliskości),
- unikanie bezpośredniego kontaktu wzrokowego w momencie fizycznego zbliżenia.
Daria Domagradzka-Guzik zauważa, że ten konkretny gest jest kluczem do zrozumienia emocjonalnego stanu Donalda Trumpa w tamtym momencie. Jest to forma zakotwiczenia, która ma zapewnić poczucie bezpieczeństwa w sytuacji postrzeganej przez organizm jako naruszająca granice.
- Widać, że Trump nie czuje się komfortowo w tej sytuacji i podświadomie próbuje przeciwstawić się uściskowi, chwytając dość mocno prawą dłonią za pulpit. To ciekawa sprawa – mamy tu do czynienia z automatycznym ruchem, który najpewniej stanowi gest obrony przed tak bliskim kontaktem fizycznym.
Kim jest Mark Levin?
Zrozumienie dynamiki tej sytuacji wymaga spojrzenia na to, kim jest mężczyzna stojący obok byłego prezydenta. Mark Levin to niezwykle wpływowa postać na amerykańskiej prawicy – konserwatywny publicysta, prawnik i gospodarz popularnych programów, w tym telewizyjnego „Life, Liberty & Levin” na antenie Fox News. Levin słynie z bezkompromisowej retoryki i mocnej pozycji w konserwatywnym establishmencie, z którym muszą liczyć się politycy Partii Republikańskiej.
Choć Levin jest jednym z najgorętszych zwolenników Trumpa w mediach, jego status medialny pozwala mu na przekraczanie barier niedostępnych dla przeciętnych polityków. To właśnie jego potężna pozycja w środowisku prawicowym tłumaczy, dlaczego pozwolił sobie na tak dominujące gesty wobec byłego prezydenta. Z kolei sam Trump, mając świadomość zasięgów i wpływów Levina, wolał przyjąć postawę bierną i uległą, zamiast zaryzykować konflikt przed kamerami z tak ważnym medialnym sojusznikiem.
Źródło: Goniec.pl