Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Magyar nie odetnie się od Rosji? Prof. Pawłuszko: "Wielu Węgrów czuło się zdradzonych przez Europę"
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 19.04.2026 11:15

Magyar nie odetnie się od Rosji? Prof. Pawłuszko: "Wielu Węgrów czuło się zdradzonych przez Europę"

Magyar nie odetnie się od Rosji? Prof. Pawłuszko: "Wielu Węgrów czuło się zdradzonych przez Europę"
Węgry nie odetną się od Rosji, fot.EastNews

Péter Magyar, po wygranych wyborach i odsunięciu od władzy Viktora Orbána w kwietniu 2026 roku, zarysowuje nowe kontury węgierskiej polityki zagranicznej. W jego komunikatach słychać zapowiedzi deeskalacji konfliktów z Unią Europejską, jednak w polityce energetycznej wobec Rosji nadal mocno rezonuje pragmatyzm. Porozmawiał o tym z nami politolog, profesor Tomasz Pawłuszko.

  • Péter Magyar nie zablokował unijnego pakietu pożyczkowego dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro, jednak zabezpieczył węgierski budżet opcją opt-out, odmawiając partycypacji finansowej państwa w tym mechanizmie
  • Decyzja o kontynuacji importu rosyjskiej ropy i gazu jest podyktowana kalkulacją rynkową. Rząd wskazuje na potrzebę utrzymania niskich kosztów produkcji w celu ochrony konkurencyjności węgierskiej gospodarki na tle Europy
  • Używany przez premiera argument „geografii” i pojęcie „Basenu Karpackiego” to świadomy manewr retoryczny, trafiający w historyczne resentymenty obywateli naznaczonych traktatem z Trianon

Pragmatyzm wobec Moskwy i nowe ułożenie relacji z Brukselą

Zaraz po objęciu władzy wiosną 2026 roku Péter Magyar zasygnalizował chęć powrotu Budapesztu do głównego nurtu polityki europejskiej, starając się złagodzić wizerunek Węgier jako stałego hamulcowego Unii Europejskiej. W kwestii wsparcia dla Kijowa zadeklarował zgodę na uruchomienie pakietu finansowego o wartości 90 miliardów euro, który wcześniej był obiektem politycznego szantażu. Wyraźnie jednak zaznaczył, że Węgry zmagają się z trudną sytuacją makroekonomiczną, dlatego wdrożą klauzulę wyłączającą ich z konieczności wpłacania własnych, krajowych środków na ten cel.

Jeśli chodzi o relacje energetyczne z Rosją, nowa administracja nie dokonała natychmiastowego zwrotu. Péter Magyar ocenił w swoim pierwszym wystąpieniu, że europejskie kraje nie powinny kupować surowców z alternatywnych kierunków po sztucznie zawyżonych cenach, ponieważ prowadzi to do drastycznego spadku konkurencyjności przemysłowej kontynentu. Premier uzasadnił wschodni wektor importowy stwierdzeniem, że politycy nie mają narzędzi, aby samodzielnie modyfikować uwarunkowania geograficzne swojego państwa.

Kreml zareagował na te słowa bardzo powściągliwie, ale z wyraźną aprobatą dla utrzymania status quo w handlu. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow podkreślił, że administracja Władimira Putina z satysfakcją przyjmuje gotowość do pragmatycznego dialogu

Magyar nie odetnie się od Rosji? Prof. Pawłuszko: "Wielu Węgrów czuło się zdradzonych przez Europę"
Peter Magyar, fot.EastNews

Geografia czy narzędzie utrzymania konserwatywnego elektoratu?

Chociaż techniczne uwarunkowania importu surowców są faktem, pojęcie „geografii” i specyficznego terytorium pełni na Węgrzech znacznie głębszą funkcję niż tylko opis szlaków handlowych. W percepcji tamtejszego społeczeństwa terytorium to kluczowy element identyfikacji narodowej, a posługiwanie się nim w polityce zagranicznej stanowi bezpośredni ukłon w stronę wyborców o silnie tradycjonalistycznych, nacjonalistycznych poglądach. 

- Retoryka geograficzna na Węgrzech jest bardzo popularna - wskazuje w rozmowie z naszym portalem profesor Tomasz Pawłuszko.

Naukowiec zwraca uwagę na codzienne praktyki medialne, które skutecznie formują mentalną mapę obywateli nad Dunajem. 

- Prognoza pogody co wieczór w telewizji jest przedstawiana dla całego "Basenu Karpackiego", a nie tylko Węgier - zauważa ekspert.

Dla zagranicznych obserwatorów operowanie tak szerokimi pojęciami może wydawać się wyłącznie ciekawostką lingwistyczną, jednak w węgierskiej świadomości politycznej odgrywa to kluczową rolę mobilizacyjną. 

- "Basen Karpacki", o którym często mówi Magyar, to popularna węgierska koncepcja geopolityczna, która obejmuje obszar dawnego Królestwa Węgier (na przykład ze Słowacją, Chorwacją, ukraińskim Zakarpaciem i rumuńskim dziś Siedmiogrodem w granicach Węgier) - wyjaśnia profesor Pawłuszko.

Ten rewizjonizm symboliczny przenika z dyplomacji wprost do popkultury i komercyjnego obiegu informacyjnego, co czyni go stałym elementem edukacji obywatelskiej. 

- Proszę pamiętać, że w każdym kiosku w Budapeszcie można kupić mapę Wielkich Węgier sprzed 1920 roku - podkreśla badacz. 

Wskazuje to jednoznacznie, że nowy premier, chcąc uniknąć wizerunku polityka odrywającego się od korzeni państwowości, nie może całkowicie odrzucić narracji terytorialnej w swoim dyskursie.

Historyczna trauma z Trianon a polityczna ścieżka Magyara

Stała obecność tej geograficznej retoryki wynika z bolesnego rozliczenia pierwszej wojny światowej, które ukształtowało dzisiejsze państwo węgierskie. 

- Utrata dwóch trzecich dawnego królestwa w wyniku traktatu w Trianon sprawiła, że wielu Węgrów czuło się zdradzonych przez Europę - przypomina profesor Tomasz Pawłuszko. 

Ten historyczny żal przekłada się na naturalną podejrzliwość wobec Zachodu i instytucji europejskich, co bezpośrednio ułatwia tłumaczenie opinii publicznej pragmatycznych sojuszy ze Wschodem.

Przez ostatnich kilkanaście lat ten narodowy resentyment stanowił wehikuł polityczny dla konserwatywnej prawicy. 

- Orban wykorzystywał tą frustrację tworząc swój ruch polityczny - dodaje politolog. 

Aby uzmysłowić polskiemu odbiorcy ciężar gatunkowy węgierskiej nostalgii i skalę oddziaływania tego zjawiska na nastroje społeczne, analityk proponuje zestawienie ze specyficznym etapem polskiej historii.

- Uczucia Węgrów można trochę porównać do sytuacji Polaków w Księstwie Warszawskim, którzy widzieli jak kadłubowe państwo udało im się odtworzyć, a odbudowa dawnej potęgi jest niemożliwa - ocenia ekspert. 

Profesor Pawłuszko uzupełnia tę diagnozę obrazowym eksperymentem myślowym, przenoszącym ten sam mechanizm psychologiczny w dzisiejsze realia nad Wisłą: 

- Możemy sobie wyobrazić taką sytuację w inny sposób - gdyby obecnie w polskich telewizjach prezentowano prognozę pogody dla całego kraju wyświetlając... tereny ogromnej Rzeczpospolitej z XVIII wieku, z ziemiami litewskimi, białoruskimi i ukraińskimi w granicach Polski.

Obejmując władzę w państwie tak silnie zdefiniowanym przez historyczny żal, Péter Magyar nie ma przestrzeni na ostre odcięcie się od tej symboliki, jeśli chce utrzymać poparcie przejęte od Fideszu. Zmusza go to do balansowania między geopolitycznymi realiami Europy a sentymentami wewnątrz kraju. 

- Magyar musi w jakiś sposób odwoływać się do węgierskiego konserwatyzmu, ale być może będzie starać się ten konserwatyzm odpolitycznić i przesunąć w stronę spraw prywatnych - prognozuje profesor Pawłuszko.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji