Sojusz Północnoatlantycki stoi w obliczu konieczności redefinicji swojej strategii obronnej. W obliczu narastającego zagrożenia hybrydowego ze strony Rosji, czołowi wojskowi sugerują odejście od dotychczasowej bierności. Nowe podejście zakłada nie tylko obronę, ale także aktywne wyprzedzanie ruchów przeciwnika, co może fundamentalnie zmienić układ sił w Europie.
Bezpieczeństwo kluczowych szlaków komunikacyjnych stanęło pod znakiem zapytania. W cieniu codziennych podróży toczy się gra służb, której stawką jest stabilność państwa. Organy ścigania podjęły zdecydowane i natychmiastowe kroki, by dopaść sprawców, którzy uderzyli w infrastrukturę krytyczną. To wyścig z czasem, a stawką jest bezpieczeństwo transportu.
W mediach społecznościowych pojawił się wpis na profilu DORSZ, z którego wynika, że nad Bałtykiem pojawiły się rosyjskie samoloty. Wiadomo, że maszyny zostały przechwycone i musiały być eskortowane.
Aleksander Kwaśniewski zabrał głos nt. konfliktu zbrojnego trwającego pomiędzy Rosją a Ukrainą. Były prezydent Polski stwierdził, że Putin popełnił błąd. Zasugerował również, co myśli na temat długotrwałego pokoju pomiędzy tymi walczącymi ze sobą państwami.
Władimir Putin podpisał budżet na 2026 rok, w którym Rosja przeznacza rekordową część środków na armię i służby siłowe. To największe wydatki wojskowe od upadku ZSRR, wprowadzone kosztem podwyżek podatków i drastycznych cięć w ochronie zdrowia oraz świadczeniach socjalnych.
Niedawno „Gazeta Wyborcza” w tekście Klementyny Suchanow ujawniła, że była austriacka minister spraw zagranicznych Karin Kneissl rekomendowała do pracy w Ordo Iuris w grudniu 2020 roku swoją protegowaną, Agnieszkę Jacob, po czym ta została natychmiast przyjęta. Ale żeby w pełni zrozumieć kontekst tego zdarzenia, należy zapoznać się z największym skandalem dotyczącym austriackich służb specjalnych, za którym stała ekipa związana z Kneissl.
W sobotni poranek nad Ukrainą rozległy się eksplozje, a systemy obrony powietrznej zostały postawione w stan najwyższej gotowości. W odpowiedzi na eskalację działań wojennych po drugiej stronie granicy, w polskiej przestrzeni powietrznej pojawiły się wojskowe samoloty. Co wydarzyło się tej nocy?
Ostatnie ruchy na arenie międzynarodowej wskazują na intensyfikację zabiegów dyplomatycznych wokół konfliktu na wschodzie Europy. Węgry wyrastają na aktywnego pośrednika, starając się połączyć interesy mocarstw z własnym bezpieczeństwem energetycznym. Seria spotkań i deklaracji sugeruje, że Budapeszt może stać się kluczową platformą dla przyszłych rozstrzygnięć geopolitycznych, łącząc kwestie surowcowe z próbami mediacji pokojowych.
Europa znajduje się pod stałą presją, a granica między pokojem a wojną zaciera się na skutek działań Moskwy. Obserwujemy systematyczny wzrost prób sabotażu oraz naruszeń przestrzeni powietrznej, które wymagają zdecydowanej reakcji. Czas bierności minął; chłodna analiza zagrożeń wymusza na państwach Sojuszu natychmiastową korektę strategii bezpieczeństwa i przejście do bardziej proaktywnej postawy. Politicio ujawnia, jak Europa chce przejąć inicjatywę ws. Rosji.
Decyzja Kremla o zamknięciu kolejnego Konsulatu Generalnego RP to kolejny, choć spodziewany, etap drastycznego ochłodzenia relacji na linii Warszawa-Moskwa. Ruch ten stanowi bezpośrednią odpowiedź na zdecydowane działania polskiego rządu. Jest reakcja ze strony Polski, Tomasz Siemoniak zabrał głos.
Cyberbezpieczeństwo w Polsce to dziś nie tylko domena specjalistów IT, ale kluczowy element obrony państwa. Niewidzialny front, na którym toczy się walka o dane i stabilność infrastruktury, jest równie niebezpieczny co konwencjonalne działania zbrojne. Służby po raz kolejny udowadniają, że zagrożenie ze Wschodu jest realne. W polskim mieście dokonano zatrzymania Rosjanina, który jest podejrzewany o bardzo niepokojące czyny.
Gdy Władimir Putin złożył podpis pod najnowszym dekretem, w Moskwie zapadła cisza. Dokument, który ma obowiązywać aż do 2036 roku, nie dotyczy jedynie polityki wewnętrznej – wskazuje kierunek, w jakim Kreml zamierza pchnąć zajęte terytoria, sugerując, że dotychczasowe działania to dopiero początek.
Czy Europa stoi u progu historycznego przełomu? Najnowsze słowa sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego rozbudziły nadzieję na rychłe zakończenie wojny na Ukrainie - być może jeszcze przed końcem 2025 roku.
Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiedział na plan Trumpa i wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzem TVN24, jaka będzie rola Polski w negocjacjach Rosji i Ukrainy. Padła stanowcza deklaracja dotycząca stacjonowania wojsk w Polsce.
Świat wstrzymuje oddech. Gdy Donald Trump ogłasza, że „28-punktowy plan pokojowy” jest niemal gotowy, a jego wysłannicy zmierzają jednocześnie do Moskwy i Kijowa, napięcie rośnie z każdą godziną. Zapowiadane przez prezydenta USA „historyczne spotkanie” z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim może okazać się momentem przełomowym.
Wojna tocząca się za naszą wschodnią granicą coraz częściej "wylewa się” poza terytorium Ukrainy, brutalnie przypominając, że strefa buforowa bezpieczeństwa bywa iluzoryczna. Kolejny incydent z udziałem bezzałogowca doprowadził do ewakuacji mieszkańców i postawił na nogi tamtejsze służby. Znane są szczegóły wydarzeń.
16 strategicznych bombowców Tu-22M3 zostało przeniesionych bliżej granicy z Ukrainą, co znacząco skraca dystans do potencjalnych celów i zwiększa zasięg ewentualnych ataków. Czy obecność bombowców w tym rejonie rzeczywiście oznacza bezpośrednie zagrożenie dla Ukrainy?
Świat znów wstrzymał oddech w oczekiwaniu na decyzje dotyczące konfliktu na Ukrainie. Europejscy przywódcy przedstawili alternatywną propozycję planu pokojowego, mając nadzieję na przełom w negocjacjach. Jednak już pierwsze reakcje Kremla sugerują, że droga do porozumienia może być jeszcze bardziej wyboista, niż ktokolwiek przewidywał.
Bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej w Polsce stało się celem realnych uderzeń, a nie teoretycznych rozważań. Podczas gdy linia frontu przebiega przez Ukrainę, nad Wisłą toczy się batalia wymierzona w punkty transportowe. Prokuratura Krajowa potwierdziła właśnie aresztowanie trzeciej osoby w głośnej sprawie aktów dywersji na polskiej kolei.
Oświadczenie Waszyngtonu i Kijowa, wydane tuż po zakończeniu kluczowych rozmów w Genewie, miało być sygnałem przełomu w dyplomatycznym klinczu. Zamiast entuzjazmu wywołało jednak natychmiastową i chłodną reakcję Moskwy. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow studzi nastroje, wydając kluczowy komunikat.
W Genewie trwały rozmowy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą, dotyczące niedawno przedstawionego w mediach planu pokojowego. Choć dokument jest forsowany przez stronę amerykańską, jako klucz do pokoju, Władimir Putin postanowił podjąć radykalną decyzję. Wieści z Ukrainy właśnie dotarły, to wydarzyło się w trakcie rozmów pokojowych.
Wojna tocząca się za naszą wschodnią granicą dawno przestała być konfliktem wyłącznie militarnym, przenosząc się na płaszczyznę hybrydową i informacyjną. Niedzielna debata polityczna w Radiu ZET przerodziła się w gwałtowną wymianę ciosów, w której padły poważne oskarżenia. Doszło do ostrej wymiany zdań.
Donald Trump odniósł się do swojego 28-punktowego “planu pokojowego” dla Ukrainy, który de facto jest ogłoszeniem kapitulacji naszych wschodnich sąsiadów. Prezydent USA stwierdził, że Zełenski nie ma innej możliwości, jak tylko zaakceptować ofertę, którą otrzymał.
Donald Tusk zabrał głos w temacie tragedii, która wczoraj wydarzyła się za sprawą bestialskiego rosyjskiego ataku. W wyniku ostrzału zginęła 7-letnia dziewczynka z Polski wraz ze swoją mamą. Słowa premiera w obliczu takiej tragedii wybrzmiewają bardzo mocno.
Donald Tusk niespodziewanie zabrał głos podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Nawiązywał do ostatnich wydarzeń na torach kolejowych. Określił je jako państwowy terroryzm.
Decyzja zapadła w trybie pilnym, a jej konsekwencje zdefiniują relacje na linii Warszawa–Moskwa na najbliższe lata. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oficjalnie ogłosił zamknięcie Konsulatu Generalnego Federacji Rosyjskiej w Gdańsku. To spotkało się ze zdecydowaną reakcją. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ zabrała głos, mówi o odwecie.
W cieniu trwającego konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą praca dyplomaty w państwie agresora staje się zadaniem ekstremalnym. Niedawny incydent z udziałem ambasadora Krzysztofa Krajewskiego dowodzi, że immunitet dyplomatyczny w Rosji coraz częściej traktowany jest umownie, a propaganda Kremla nie cofa się przed bezpośrednimi atakami na przedstawicieli państw NATO.
Nagranie, które pojawiło się w rosyjskiej telewizji, natychmiast przyciągnęło uwagę opinii publicznej. Sposób, w jaki przedstawiono pewne niedzielne wydarzenia, otworzył nową dyskusję o granicach przekazu i intencjach nadawców. Co tak naprawdę znalazło się w materiale?