Aleksander Kwaśniewski o Putinie. Mówi o jego największym błędzie
Aleksander Kwaśniewski zabrał głos nt. konfliktu zbrojnego trwającego pomiędzy Rosją a Ukrainą. Były prezydent Polski stwierdził, że Putin popełnił błąd. Zasugerował również, co myśli na temat długotrwałego pokoju pomiędzy tymi walczącymi ze sobą państwami.
Kwaśniewski o wojnie w Ukrainie
Jednym z ekspertów, którzy w ostatnim czasie odwiedzili studio Polsat News w Politycznym WF-ie z gościem, był Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zabrał głos w sprawie rozejmu, który miałby nastać pomiędzy Ukrainą a Rosją, które prowadzą ze sobą konflikt zbrojny.
Kwaśniewski uważa, że Rosja wciąż będzie dążyła do tego, aby wprowadzić Ukrainę pod swoje wpływy. Jego zdaniem pokój pomiędzy tymi dwoma krajami to jedynie chwilowy epizod, który nie będzie miał długotrwałego wpływu na historię tych państw.
Rosja i Ukraina są zainteresowane rozejmem, ale o trwałym i sprawiedliwym pokoju powinniśmy zapomnieć - podsumował polityk.

Putin miał popełnić błąd wywołując konflikt z Ukrainą
Kwaśniewski uważa, że Putin, rozpoczynając konflikt zbrojny z Ukrainą, nie był świadomy tego, co wydarzy się z uwagi na ten spór. Zdaniem polityka prezydent Rosji popełnił tym ruchem duży błąd.
Putin rozpoczynając tę wojnę jakby rozebrał się do naga i pokazał prawdę, co oczywiście spowodowało, że nagle wywołał jedność w Europie, której on się nie spodziewał. Putin już w 2014 roku, kiedy była aneksja Krymu absolutnie nie wierzył w to, że cała Europa wystąpi sankcjami przeciwko Rosji. Później jeszcze dodał do tego Stany Zjednoczone - twierdzi Kwaśniewski.
Kwaśniewski ostro o Putinie
Putin rozpoczynając tę wojnę jakby rozebrał się do naga i pokazał prawdę, co oczywiście spowodowało, że nagle wywołał jedność w Europie, której on się nie spodziewał. Putin już w 2014 roku, kiedy była aneksja Krymu absolutnie nie wierzył w to, że cała Europa wystąpi sankcjami przeciwko Rosji. Później jeszcze dodał do tego Stany Zjednoczone - zauważa były prezydent RP.
Kwaśniewski podczas wizyty w Polsat News zdradził również, że jego zdaniem decydując się na wojnę z Ukrainą, Putin “nie zachwycił również Chińczyków”. Dodaje także, że jego zdaniem nawet po zmianie władzy Rosja ma niewielkie szanse na zmianę polityki.
Po Putinie takiego pokoju też nie będzie. Szansa na to, że po Putinie będziemy mieli jakiś wielki zwrot w wewnętrznej polityce rosyjskiej jest bardzo niewielka, powiedziałbym - żadna. Putin czy jego następcy to będzie ten sam rodzaj polityki imperialnej, dążący do odbudowy "wielkiej Rosji" - dodał.