Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Zachodniopomorskie: Dzieci bawiły się benzyną, doszło do pożaru. Służby wydały komunikat
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 13.06.2026 07:36

Zachodniopomorskie: Dzieci bawiły się benzyną, doszło do pożaru. Służby wydały komunikat

Zachodniopomorskie: Dzieci bawiły się benzyną, doszło do pożaru. Służby wydały komunikat
zdjęcie poglądowe (fot. AndrzejRembowski/pixabay)

Do dramatycznego wypadku doszło w miejscowości Jarogniew w województwie zachodniopomorskim. Ośmioletni chłopiec doznał rozległych oparzeń po tym, jak podczas zabawy dzieci z kanistrami zawierającymi benzynę doszło do zapłonu. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Szczecinie, a okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.

Dzieci bawiły się przy ognisku. Doszło do wybuchu płomieni

Tragiczne zdarzenie miało miejsce w piątek 12 czerwca wieczorem we wsi Jarogniew w gminie Gościno, w powiecie kołobrzeskim. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie przed godziną 21. Na miejsce skierowano straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że troje dzieci przebywało w pobliżu ogniska i bawiło się kanistrami z benzyną. W pewnym momencie doszło do zapłonu jednego z pojemników. Skutki okazały się dramatyczne dla ośmioletniego chłopca, który został oblany paliwem. Informacje dotyczące przebiegu zdarzenia przekazał rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że troje dzieci bawiło się kanistrami z benzyną przy ognisku. W wyniku zapłonu jednego z kanistrów benzyną zostało oblane ośmioletnie dziecko – poinformował rzecznik KW PSP w Szczecinie asp. Dariusz Schacht.

Na obecnym etapie nie są znane wszystkie okoliczności zdarzenia. Śledczy będą ustalać m.in., w jaki sposób dzieci weszły w posiadanie kanistrów z benzyną oraz jak dokładnie doszło do zapłonu. Wiadomo jednak, że sytuacja rozegrała się bardzo szybko i wymagała natychmiastowej interwencji ratowników.

Zachodniopomorskie: Dzieci bawiły się benzyną, doszło do pożaru. Służby wydały komunikat
zdjęcie poglądowe (fot. AndrzejRembowski/pixabay)

Ośmiolatek doznał rozległych oparzeń ciała

Najpoważniejsze konsekwencje wypadku poniósł ośmioletni chłopiec. Jak podają służby, dziecko doznało oparzeń obejmujących około 70 proc. powierzchni ciała. Tak rozległe obrażenia należą do najcięższych urazów termicznych i wymagają specjalistycznego leczenia szpitalnego.

Na miejsce zdarzenia skierowano dwa zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili dziecku pomocy, a następnie podjęto decyzję o jego pilnym transporcie do szpitala. Chłopiec trafił do szpitala "Zdroje” w Szczecinie, który dysponuje odpowiednim zapleczem do leczenia pacjentów z ciężkimi obrażeniami.

Według informacji przekazanych przez służby ratunkowe, akcja przebiegała wielotorowo. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, natomiast ratownicy medyczni zajęli się poszkodowanym dzieckiem. Priorytetem było jak najszybsze przekazanie chłopca pod opiekę lekarzy specjalistów.

Dramat rozegrał się na oczach innych dzieci uczestniczących w zabawie. Lokalne media informowały, że jedno z nich po zdarzeniu oddaliło się z miejsca wypadku. Zostało jednak odnalezione przez służby działające na miejscu akcji. Informacje te podała "Gazeta Kołobrzeska”.

Policja wyjaśnia okoliczności dramatu

Po zakończeniu działań ratunkowych rozpoczęły się czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia. Sprawą zajmuje się policja, która będzie analizować wszystkie okoliczności prowadzące do wypadku. Śledczy ustalają zarówno przebieg samego zdarzenia, jak i okoliczności, w jakich dzieci znalazły się w pobliżu ogniska z kanistrami zawierającymi łatwopalną substancję. Wiadomo jedynie, że dochodzenie znajduje się w początkowej fazie.

Wypadek z Jarogniewa pokazuje, jak niebezpieczne mogą być substancje łatwopalne pozostawione w miejscach dostępnych dla dzieci. Benzyna w połączeniu z otwartym ogniem stwarza skrajnie wysokie ryzyko zapłonu i gwałtownego rozprzestrzenienia się płomieni. W tym przypadku konsekwencje okazały się tragiczne dla ośmioletniego chłopca, który walczy o zdrowie w szczecińskim szpitalu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji