Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję dotyczącą jednego z kierowniczych stanowisk w Sądzie Najwyższym. Wszystko tuż po powrocie ze szczytu NATO, który w ostatnich dniach przyciągał uwagę całego politycznego świata. Na prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Odpowiedzialności Zawodowej powołana została dr hab. Maria Szczepaniec. Kancelaria Prezydenta przekazała, że akt powołania wręczono 9 lipca. Kim jest nowa prezes?
Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie w sprawie kompetencji głowy państwa, uznając, że prezydent nie potrzebuje kontrasygnaty premiera przy wyborze sędziów do Sądu Najwyższego. Decyzja dotyczy zasad obsadzania stanowisk w najwyższym organie sądownictwa.
W Tarnowie rusza proces, który może na zawsze zmienić relacje między państwem a Kościołem w Polsce. Wysoki rangą hierarcha odpowiada karnie za swoje decyzje dotyczące podległych mu duchownych. Według oficjalnych akt sądowych i komunikatów prokuratury, jest to pierwsze tego typu postępowanie w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości.Zarzuty prokuratorskie i ramy prawne oskarżeniaPrzebieg spraw księży Stanisława P. oraz Tomasza K.Szczegółowa argumentacja obrony i stanowisko kuriiPrzeszkody proceduralne i znaczenie wyroku dla orzecznictwa
Trwa proces oceny dopuszczalności dowodów zebranych przy użyciu systemu Pegasus w polskich postępowaniach karnych. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego wpłynie na standardy kontroli operacyjnej oraz dalszy bieg wielu toczących się obecnie śledztw.Sąd Najwyższy oceni legalność użycia PegasusaZakup i użycie Pegasusa przez polskie instytucjeWyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu ws. PegasusaMechanizmy inwigilacji systemu Pegasus
Kwestia wynagrodzeń za dodatkową pracę pedagogów staje się centralnym punktem debaty oświatowej po przełomowym orzeczeniu Sądu Najwyższego. Ministerstwo Edukacji Narodowej, we współpracy ze związkami zawodowymi, przygotowuje systemowe rozwiązania, które mają ujednolicić zasady wypłat i zakończyć okres niepewności prawnej rzutujący na gotowość nauczycieli do podejmowania pozalekcyjnych aktywności.Harmonogram prac MEN i zapowiedź konsultacjiPrzełomowa uchwała Sądu NajwyższegoZNP wytyka chaos w samorządachUstawowe limity czasu pracy
Kwestia praworządności i niezależności sędziów od lat znajduje się w centrum polskiej debaty publicznej. Coraz częściej jednak – na podstawie konkretnych spraw i doświadczeń uczestników postępowań – pojawia się pytanie, czy brak realnej kontroli nad władzą sędziowską nie prowadzi do systemowej deprawacji wymiaru sprawiedliwości.Piotr Krysiak, dziennikarz śledczy i współprowadzący program „Heretycy”, w rozmowie z Radosławem Grucą (Goniec.pl) zmierzył się z tematem polskiego sądownictwa.Jak podkreśla Krysiak, źródłem problemu jest sama konstrukcja władzy sędziowskiej:– Władza absolutna deprawuje. A skąd bierze się władza absolutna? Z braku jakiejkolwiek kontroli nad tą władzą – mówi Piotr Krysiak z Gońca.
Zaskakujące sceny podczas konferencji prasowej ministra Waldemara Żurka. Niespodziewanie spotkanie z mediami przerwał rzecznik Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski. Padły mocne słowa.
Prokuratura Krajowa złożyła wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej – Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego i przewodniczącej Trybunału Stanu. Chodzi o podejrzenie popełnienia trzech przestępstw. Sprawa ma poważne konsekwencje ustrojowe i polityczne.
Małgorzata Manowska skierowała do Szymona Hołowni list, w którym odnosi się do zarzutów Adama Bodnara wobec Sądu Najwyższego. Chodzi o ważność wyborów prezydenckich i uchwałę podjętą przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Prezes SN twierdzi, że zarzuty Prokuratora Generalnego są bezpodstawne.
W dwóch województwach - wielkopolskim i lubuskim - prokuratura sprawdza, czy podczas liczenia głosów w wyborach prezydenckich doszło do manipulacji. Choć Sąd Najwyższy nie widzi wpływu na wynik, ekspertyzy biegłych są jednoznaczne - coś się nie zgadza.
Dziś oczy całej politycznej Polski zwrócone są na Sąd Najwyższy. To właśnie na jego posiedzeniu miała zapaść decyzja, która potwierdziłaby - bądź podważyła - ważność ostatnich wyborów prezydenckich. Właśnie poznaliśmy oficjalne stanowisko.
Prokuratorzy z Prokuratury Krajowej wkroczyli do Sądu Najwyższego. Wszystko ma związek z wynikiem II tury wyborów prezydenckich. W SN zostaną podjęte określone działania, zawarte w oficjalnym komunikacie.
W nocy z soboty na niedzielę Sąd Najwyższy opublikował obszerny komunikat dotyczący protestów wyborczych. Jego treść może zaskoczyć: ponad 50 tysięcy skarg zostało po prostu odrzuconych i uznanych za bezprzedmiotowe – głównie dlatego, że były niemerytoryczne lub wadliwe, a niektóre nie spełniały nawet podstawowych wymogów formalnych. Co dalej z wynikami śledztwa Sądu Najwyższego?
Sąd Najwyższy zajmował się jednym z protestów wyborczych zgłoszonym przez Magdalenę Miazek-Mioduszewską. Skarga dotyczyła zarzutów związanych z nieprawidłowościami podczas liczenia głosów przez komisje wyborcze, które mogły mieć wpływ na wynik głosowania. W trakcie rozpatrywania sprawy, sąd dostrzegł pewne błędy proceduralne, jednak uznał, że nie były one na tyle istotne, aby podważyć oficjalne rezultaty wyborów. Co dalej stało się z tym wnioskiem? Sąd podał rozstrzygnięcie.
Sąd Najwyższy opublikował zanonimizowane protokoły dotyczące przeliczeń ręcznych kart do głosowania w 13 obwodowych komisjach wyborczych, w tym m.in. z Krakowa, Gdańska, Katowic, Bielska-Białej i Tarnowa. Dokumenty pochodzą z sądów rejonowych, które przeprowadziły ponowne liczenie w trakcie trwających protestów wyborczych. Z danych wynika, że w kilku z nich popełniono poważne błędy.
Sąd Najwyższy potwierdził, że w kilku komisjach wyborczych doszło do błędów przy liczeniu głosów w II turze wyborów prezydenckich. Choć pomyłki wydają się jednostkowe, mogą wpłynąć na ocenę ważności całego głosowania. Ostateczny werdykt ma zapaść 1 lipca.
Prokuratura Krajowa poinformowała o wszczęciu kilku postępowań dotyczących możliwych nieprawidłowości w ostatnich wyborach prezydenckich. Z inicjatywy prokuratora generalnego Adama Bodnara złożono również wnioski o sprawdzenie kart wyborczych w wybranych komisjach. Działania te są odpowiedzią na napływające skargi oraz analizy ekspertów, które wskazują na potencjalnie niepokojące sygnały w procesie liczenia głosów.
Do Sądu Najwyższego wpłynęły dziesiątki tysięcy protestów wyborczych. Teraz zapadły pierwsze orzeczenia, a ich treść pokazuje, jak łatwo może dojść do złamania praw obywateli przy urnach. Wiadomo, że podczas tegorocznych wyborów prezydenckich doszło do poważnych naruszeń. Co ustalono?
W wyborach prezydenckich wygrał Karol Nawrocki. Cały czas trwa zgłaszanie protestów wyborczych do Sądu Najwyższego. Rzecznik SN Aleksander Stępkowski ujawnił w Telewizji Republika, że ostatnio nadeszło wyjątkowo wulgarne zgłoszenie. Wobec tego wyborcy zostały już wyciągnięte surowe konsekwencje.
Podważanie legalności Izby Kontroli Nadzwyczajnej może doprowadzić do kryzysu państwa – twierdzi Adam Jarubas z PSL. W obliczu protestów wyborczych i niejasności wokół Sądu Najwyższego, ostrzega przed scenariuszem, którego Polska może nie udźwignąć. Czy polityczny spór o uczciwość wyborów przekroczył już granicę odpowiedzialności?
Prokurator Generalny Adam Bodnar wnioskuje o dopuszczenie dowodu z oględzin kart wyborczych w jednej z komisji w Biszczy. Jego działania to odpowiedź na rosnącą liczbę protestów wyborczych. Czy mamy do czynienia z pomyłkami, czy może z celowym manipulowaniem wynikami? Sprawę ma rozstrzygnąć Sąd Najwyższy, ale nie brakuje głosów podważających bezstronność sędziów.
Wybory prezydenckie 2025 wciąż dostarczają emocji. Po decyzji Sądu Najwyższego ponownie przeliczono głosy w jednej z komisji wyborczych. Wynik zaskoczył wszystkich.
Poniedziałek był ostatnim dniem na składanie w Sądzie Najwyższym protestów wyborczych. Rzecznik SN przekazał informację o wpłynięciu kilku tysięcy takich wniosków. Na niedługo przed przed upływem terminu swój protest złożył także sztab Rafała Trzaskowskiego.
W świetle narastających wątpliwości dotyczących poprawności pracy komisji wyborczych Sąd Najwyższy przypomina, że wszelkie uchybienia w liczeniu głosów lub wypełnianiu protokołów mogą być podstawą do składania protestów wyborczych. W razie potrzeby możliwe jest nawet ponowne przeliczenie kart do głosowania.
Porażająca zbrodnia na Lubelszczyźnie. 35-letnia kobieta postanowiła zemścić się na sąsiedzie, który skatował jej ukochanego psa. O tym szokującym fakcie dowiedziała się od samego mężczyzny podczas jednej ze wspólnych libacji alkoholowych. Daniel S. nie podejrzewał wówczas, że wkrótce sam stanie się ofiarą okrutnego samosądu. Teraz w sprawie zapadł ostateczny wyrok Sądu Najwyższego.
To może być szokująca wiadomość dla wielu rozwodników. Izb Cywilna Sądu Najwyższego podjęła uchwałę, zgodnie z którą wiele rozwodów orzeczonych w ostatnich latach uznanych zostało za nieważne. Chodzi o sprawy, toczące się w konkretnych przedziałach czasowych. Kto więc powinien zacząć się martwić?
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego zadecydowała w sprawie Mariusza Kamińskiego. Odwołanie do niej złożyli sami posłowie, którzy zostali pod koniec ubiegłego roku skazani na 2 lata pozbawienia wolności prawomocnym wyrokiem. Wielu prawników nie uznaje Izby Kontroli Nadzwyczajnej za sąd. Oczekiwana jest decyzja Szymona Hołowni względem ich mandatów.
Przedsiębiorcza fryzjerka, która przez 4 miesiące przed urodzeniem dziecka opłacała dobrowolnie podwyższone składki ZUS. Następnie, w ciągu 4 lat otrzymała z tytułu urlopu macierzyńskiego, zasiłku chorobowego i opiekuńczego 304 tys. złotych. ZUS zainteresował się sprawą kobiety i chciał pozbawić ją tych pieniędzy, ale ta dopięła swego i wygrała w sądzie.