Pilna decyzja Karola Nawrockiego po spotkaniu Orban - Putin
Karol Nawrocki podjął ważną decyzję po tym, jak Viktor Orban spotkał się w Moskwie z Władimirem Putinem. Niestety, działania węgierskiego przywódcy po raz kolejny krzyżują plany europejskich krajów. Prezydent Polski nie miał innego wyboru.
Karol Nawrocki zmienia plan wizyty na Węgrzech
Pierwotny harmonogram wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Węgry zakładał oficjalny pobyt w Budapeszcie, zaplanowany na czwartek. W stolicy miały odbyć się kluczowe rozmowy bilateralne, w tym spotkanie z prezydentem Tamasem Sulyokiem. Program obejmował również planowaną rozmowę z premierem Viktorem Orbánem.
Ostatecznie spotkanie z szefem węgierskiego rządu nie dojdzie do skutku. Prezydent ograniczył swój plan wyłącznie do udziału w szczycie prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu. Decyzja ta była reakcją na niedawną wizytę Viktora Orbána w Moskwie i jej polityczne konsekwencje.
Zmianę agendy potwierdził Marcin Przydacz, podkreślając, że udział w formacie V4 pozostaje priorytetem. Dodał również, że modyfikacja planów wynika bezpośrednio z działań węgierskiego premiera w Rosji.

Kolejna wizyta Orbána w Moskwie
Viktor Orbán spotkał się z Władimirem Putinem w Moskwie w piątek 28 listopada. Była to kolejna podróż węgierskiego przywódcy do Rosji, po wcześniejszej wizycie z lipca 2024 roku. Rozmowy dotyczyły głównie dostaw rosyjskiej ropy i gazu, które premier uzasadniał koniecznością zapewnienia Węgrom stabilnych dostaw energii na zimę oraz w kolejnym roku.
Mimo trwającej wojny Orbán utrzymuje kontakty z Moskwą. Pytany o działania na rzecz pokoju, stwierdził, że „raczej nie da się tego uniknąć”. Jednocześnie Budapeszt nie udziela Ukrainie pomocy wojskowej i apeluje o jak najszybsze zakończenie konfliktu. Węgierski rząd od dawna podnosi też postulat zniesienia unijnych sankcji nałożonych na Federację Rosyjską.
Zdaniem władz w Budapeszcie restrykcje gospodarcze bardziej uderzają w Unię Europejską niż w Rosję. To właśnie spotkanie Orbána z Putinem doprowadziło do zmiany planów wizyty polskiego prezydenta. Donald Tusk skomentował całą sytuację, pisząc o chaosie w negocjacjach i fatalnej zbieżności wizyty Orbána w Moskwie z przygotowaniami Nawrockiego do wyjazdu na Węgry.
V4 debatą o bezpieczeństwie
Spotkanie prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu ma koncentrować się na kwestiach bezpieczeństwa regionalnego oraz ocenie wyzwań, z jakimi mierzy się Europa Środkowa. W agendzie przewidziano omówienie współpracy obronnej, energetycznej, a także projektów infrastrukturalnych łączących cztery państwa, w tym inicjatyw dotyczących mobilności i modernizacji połączeń transgranicznych.
Choć V4 w ostatnich latach zmaga się z różnicami politycznymi między Warszawą, Pragą, Bratysławą a Budapesztem, format pozostaje istotną platformą dialogu na najwyższym szczeblu. Dla Polski i Czech priorytetem jest utrzymanie solidarnego podejścia do bezpieczeństwa europejskiego i współpracy z NATO. Słowacja podkreśla znaczenie stabilności regionu, natomiast Węgry od pewnego czasu prezentują bardziej odrębne stanowisko w polityce zagranicznej, co nadaje spotkaniom dodatkową dynamikę.
Szczyt w Ostrzyhomiu postrzegany jest również jako okazja do wzmocnienia współpracy gospodarczej i koordynacji stanowisk wobec instytucji unijnych. Mimo różnic politycznych V4 wciąż pozostaje jednym z kluczowych formatów współpracy w Europie Środkowej, umożliwiając dyskusje o przyszłości regionu w warunkach zmieniającego się porządku międzynarodowego.
