Zapowiedziane na 15 października wybory parlamentarne zbliżają się wielkimi krokami. Stawka jest wysoka, dlatego też partie nieustannie zabiegają o głosy wyborców, co przekłada się na wciąż fluktuujące sondaże. Jeden z nich, przeprowadzony na zlecenie OKO.Press i TOK FM, może wyjątkowo mocno zamieszać w sztabach. Podczas gdy Jarosław Kaczyński może otwierać szampana, opozycja ma wyjątkowo twardy orzech do zgryzienia.
Zdaje się, że najnowszy spot Prawa i Sprawiedliwości jeszcze przez długi czas nie będzie schodził z ust obywateli. Nieustające przeróbki, mające na celu kpiny z klipu, w którym Jarosław Kaczyński odprawia z kwitkiem niemieckiego dyplomatę, mnożą się na potęgę, a to jest mocno w smak krytykom partii rządzącej. Zainspirowane prześmiewczymi filmikami poczuły się m.in. “Fakty” TVN i to do tego stopnia, że stworzyły osobny materiał, uderzający w prezesa PiS. Jego autorem nie mógł być kto inny, jak naczelny satyryk TVN, Maciej Mazur.
Premier Mateusz Morawiecki wygłosił we wtorek 12 września orędzie, w którym odniósł się między innymi do głośnego obecnie tematu importu ukraińskiego zboża. Przypomnijmy, że Komisja Europejska chce znieść nałożone wcześniej embargo na import tego produktu, czemu przeciwny jest PiS. Ukraińskie zboże to jeden z głównych tematów przed jesiennymi wyborami.
Nie żyje polityk Prawa i Sprawiedliwości, samorządowiec PiS z powiatu tarnobrzeskiego oraz wicedyrektor WORD w Tarnobrzegu. Zginął w tragicznym wypadku drogowym w Nowym Grębowie na Podkarpaciu. Z ustaleń służb wynika, że zasłabł na chwilę przed zderzeniem z innym pojazdem.
Wraz z początkiem nowego tygodnia Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w sieci najnowszy spot wyborczy, w którym odegrano rozmowę Jarosława Kaczyńskiego z niemieckim urzędnikiem. Klip miał być uderzeniem w Platformę Obywatelską i Donalda Tuska, jednak niespodziewanie obrócił się przeciwko partii rządzącej. Politycy opozycji natychmiast wykorzystali go do przerobienia go na własną wersję. Prezes PiS nie miał więc wyjścia i musiał gęsto tłumaczyć się z opublikowania nagrania.
Krzysztof Zalewski gościł ostatnio na cieszyńskim Yass! Festivalu. Muzyk zaprezentował swoje największe przeboje, po czym prosto ze sceny zaatakował partię rządzącą. Artysta nie gryzł się w język.
Dziś (9.09) w Końskich odbyła się konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości, podczas której padły m.in. deklaracje wprowadzenia po wyborach emerytury stażowej. Nie obyło się jednak bez incydentów. Przed budynkiem doszło do awantury między zwolennikami i przeciwnikami rządu.
Konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Końskich przyniosła ze sobą kolejne obietnice. Jarosław Kaczyński poruszył temat emerytur stażowych. Podał wiek, w którym w przyszłości może być możliwe skorzystanie z nich. Kobiety mogłyby skorzystać z tej opcji jeszcze przed 40. rokiem życia. Prezes PiS oświadczył, że to “wynik długiej pracy i rokowań rządu”.
Wybory 2023. Program wyborczy PiS staje się coraz klarowniejszy. Jakie obietnice ujawnili obecnie politycy Jarosława Kaczyńskiego? Cztery konkrety zostały odkryte i mają one przekonać Polaków do głosowania na Zjednoczoną Prawicę. Wyjaśniamy, co w swoim programie ma PiS.
Ciemne chmury zgromadziły się nad Jarosławem Kaczyńskim. 17-letni aktywista Maciej Rauhut chce prześwietlić wszystkie umowy zawarte przez Prawo i Sprawiedliwość od września 2019 roku, dlatego zwrócił się do prezesa partii z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej. Wcześniej podobny manewr Rauhut zastosował już wobec fundacji o. Tadeusza Rydzyka. Wtedy to nastolatek wygrał z redemptorystą w sądzie.
Znany jest kolejny punkt nowego programu Prawa i Sprawiedliwości. Partia rządząca, na trochę ponad miesiąc przed wyborami ogłosiła, że chce poprawić jakość szpitalnych posiłków. W te obietnice nie wierzą jednak politycy opozycji, którzy skrytykowali rządzących za brak dotychczasowych działań. - Skoro zdrowie jest najważniejsze, to dlaczego przez 8 lat głodziliście pacjentów? - pyta Dariusz Joński.
“Wiadomości” TVP choć często sięgają po te same, stale odtwarzane nagrania i kadry, potrafią jednak jeszcze także zaskoczyć. Na uznanie zasługuje zwłaszcza twórczość i pomysłowość pracowników TVP, którzy dwoją się i troją, aby zmanipulować przekaz. Przekonaliśmy się o tym m.in. w niedzielnym wydaniu serwisu dzięki Adrianowi Boreckiemu, który przygotował materiał, oddający głos przeciętnym obywatelom. No właśnie, ale czy na pewno?
4 września wszyscy uczniowie zainaugurowali nowy rok szkolny. W niektórych miejscach była to również świetna okazja do wizyty polityków i przygotowanie rodaków na zbliżające się wybory parlamentarne i nieuchronną kampanię wyborczą. Premier Mateusz Morawiecki pojawił się na inauguracji roku szkolnego w Rokicinach w Szkole Podstawowej im. Władysława Reymonta. Z kolei w Wilkowie w Publicznej Szkole Podstawowej im. ks. Mariana Panka zjawiło się wielu innych ważnych polityków PiS. Tam ich wizyta niosła za sobą szczególny powód.
Jarosław Kaczyński jest “jedynką” na wyborczej liście PiS-u w woj. świętokrzyskim. Prezes PiS-u zdecydował się wyjaśnić, dlaczego zrezygnował ze startu w Warszawie. Przy okazji oberwało się opozycji, a poprzedników nazwał… “rządem chłopców w krótkich majteczkach”.
Witold Zembaczyński opublikował na swoich mediach społecznościowych krótkie nagranie, na którym pokazuje napaść, której ofiarą padł w niedzielę, 3 września. - Dziś zwolennik PiS/Kukiz najpierw groził, że spali mojego busa, a mnie zaj**** - poinformował w emocjonalnym nagraniu poseł Koalicji Obywatelskiej, pokazując rozbitą szybę w swoim busie.
O rzekomo pochodzącym z czasów Mieszka I mieczu, który w lipcu na Jasnej Górze otrzymał o. Tadeusz Rydzyk, mówiła cała Polska. Był to prezent od ministra Jacka Sasina oraz prezesa Grupy Enea, mający zasilić zbiory muzeum redemptorysty. Zanim tak się jednak stało, w mediach szeroko debatowano nad zasadnością tak hojnego podarunku oraz jego autentycznością. Teraz informator “Faktu” dotarł do specjalnej ekspertyzy, sporządzonej przez niemieckiego znawcę tematu.
Prawo i Sprawiedliwość jako ostatnia partia polityczna przedstawiła liderów swoich list wyborczych. Tym samym znamy już wszystkie "jedynki" największych ugrupowań, rywalizujących o zwycięstwo w wyborach do Sejmu i Senatu, które odbędą się 15 października. W związku z decyzją Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie do jego bezpośredniego pojedynku z Donaldem Tuskiem w Warszawie, ponieważ prezes PiS wystartuje z okręgu świętokrzyskiego. Czeka nas jednak wiele innych interesujących starć, które mogą przesądzić o ostatecznym wyniku wyborów parlamentarnych.
Jarosław Kaczyński zaprezentował dziś (31.08) “jedynki” swojej partii na listach wyborczych do Sejmu. Nie obyło się bez niespodzianek. Sam prezes PiS-u pierwszy raz od 30 lat nie będzie startował do parlamentu z Warszawy.
Na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi rząd Prawa i Sprawiedliwości kolejny raz zamierza sięgnąć głębiej do budżetowej kieszeni. Po podwyższeniu świadczenia 500 plus oraz 14. emerytury, kolejne grupy społeczne będą mogły liczyć na dodatkowe pieniądze. O których grupach mowa?
Wczoraj (29.08) upłynął termin zgłaszania kandydatów do komisji ds. badania wpływów rosyjskich. Jedynym klubem parlamentarnym, który zaproponował nazwiska, był klub PiS-u. Nie minęły jeszcze 24 godziny, a jeden z zaproponowanych ekspertów wycofał swoją kandydaturę.
Były minister spraw zagranicznych w rządzie Zjednoczonej Prawicy Jacek Czaputowicz ma poważne obawy odnośnie do zachowania tajności i uczciwości nadchodzących wyborów parlamentarnych. Uznał, że Polska zbliża się w tym wymiarze do standardów białoruskich. Te słowa skrytykował szef Państwowej Komisji Wyborczej.
Minister spraw wewnętrznych i administracji może pożegnać się z marzeniami o “jedynce” na listach PiS-u w Warszawie. Mariusz Kamiński miał podpaść Jarosławowi Kaczyńskiemu, który wdraża specjalną strategię maksymalizującą zyski w wyborach do Sejmu.
Były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz odniósł się do polityki rządu wobec Ukrainy oraz określił czy uważa, że uczestnictwo w gabinecie tworzonym przez PiS było błędem. Przyznał, że zmiany poszły "w bardzo złym kierunku".
Miał być wielki sukces, ale jak zwykle, nie uniknięto wpadek. Ministerstwo Cyfryzacji z dumą zapowiadało swój program, zgodnie z którym we wrześniu do uczniów klas czwartych powędrować miały darmowe laptopy. Niestety, dziś wiadomo już, że obietnica nie zostanie spełniona, a niektórym przyjdzie poczekać nieco dłużej. Wszystko przez trwające jeszcze przetargi.
Prawo i Sprawiedliwość znalazło kolejny sprytny sposób na prowadzenie kampanii wyborczej. To Rządowy Program Odbudowy Zabytków, w ramach którego samorządy otrzymują pieniądze na renowację i odbudowę chronionych obiektów. Sęk w tym, że niemałe środki trafiają głównie do kościołów i są rozdawane przez prominentnych polityków partii rządzącej. Co więcej, niektórzy z nich nie mają żadnych hamulców i czeki przekazują nawet podczas trwania mszy św.
Marek Rosiak został zabity w październiku 2010 roku przez Ryszarda Cybę. Morderca przyznał, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego, ale “nie miał odpowiedniej broni”. Tak dziś wygląda grób lokalnego działacza PiS-u.
Według najnowszego sondażu wyborczego Instytutu Badań Pollster Koalicja Obywatelska zmniejszyła dystans do Zjednoczone Prawicy. Komitety dzieli już tylko pięć punktów procentowych. Uwagę przykuwa też zmiana na trzecim miejscu podium.
Wciąż napływają nowe informacje odnośnie do katastrofy lotniczej, w której zginął szef Grupy Wagnera, Jewgienij Prigożyn. Poseł PiS-u Kazimierz Smoliński porównał to zdarzenie z katastrofą smoleńską. Politycy opozycji nie kryją oburzenia.