W piątek doszło do pilnej rozmowy telefonicznej przywódców Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Tematem był kontrowersyjny, 28-punktowy plan pokojowy przygotowany przez administrację Donalda Trumpa. Europejscy liderzy zapewnili o swoim wsparciu, jednak nad Kijowem wisi groźba ograniczenia amerykańskiej pomocy wojskowej, jeśli do czwartku 27 listopada nie zaakceptuje on amerykańskich warunków.
Donald Trump odniósł się do swojego 28-punktowego “planu pokojowego” dla Ukrainy, który de facto jest ogłoszeniem kapitulacji naszych wschodnich sąsiadów. Prezydent USA stwierdził, że Zełenski nie ma innej możliwości, jak tylko zaakceptować ofertę, którą otrzymał.
W przestrzeni publicznej pojawił się 28-punktowy szkic amerykańskiej propozycji zakończenia wojny w Ukrainie. USA oczekują, że Ukraina zaakceptuje ramowy plan do czwartku 27 listopada, grożąc wstrzymaniem pomocy wywiadowczej i wojskowej w przypadku odmowy.
Za zamkniętymi drzwiami miał powstać dokument, w którym pojawiają się nazwiska Trumpa i Putina oraz wzmianka o Polsce. Plan, o którym głośno, choć nikt oficjalnie go nie podpisał, może przetasować europejską równowagę. Co skrywają ustalenia, o których mówi dziś cały świat, a których treść budzi więcej pytań niż odpowiedzi?
Administracja Donalda Trumpa jest bliska ogłoszenia przełomowego planu pokojowego, który może zakończyć trwającą od trzech lat wojnę na Ukrainie - podaje "Politico". Według ustaleń amerykańskich mediów, Biały Dom liczy na szybkie osiągnięcie porozumienia z Rosją.
Donald Trump udzielił wywiadu brytyjskiej stacji GB News i w jego trakcie dostał pytanie o Karola Nawrockiego. Z ust amerykańskiego przywódcy padły wyjątkowe słowa, które świadczą o tym, że traktuje polskiego prezydenta z wielką estymą. Takich słów już dawno nie było. Trump odniósł się również do kwestii migracji w Europie.
Gianni Infantino, prezydent FIFA, po raz kolejny znalazł się w centrum kontrowersji. Publiczne pochwały pod adresem Donalda Trumpa wywołały oburzenie w świecie sportu. Według ekspertów, jego słowa mogą naruszać podstawową zasadę neutralności politycznej, na której opiera się FIFA. Czy to początek największego kryzysu w kadencji szefa światowej federacji piłkarskiej?
Relacje między Stanami Zjednoczonymi a Federacją Rosyjską ponownie weszły w fazę podwyższonego ryzyka, tym razem za sprawą niejednoznacznych wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczących możliwości wznowienia amerykańskich testów nuklearnych. Choć były prezydent często posługuje się retoryką, która pozostawia pole do szerokiej interpretacji, konsekwencje jego słów zostały natychmiast wychwycone i skomentowane na Kremlu. Reakcja Rosji nadeszła ze strony jednej z najbardziej wpływowych i agresywnych postaci rosyjskiego establishmentu, prawej ręki Władimira Putina - Dmitrija Miedwiediewa.
Niedzielny wywiad prezydenta Donalda Trumpa dla programu "60 Minutes" był wydarzeniem, które przykuło uwagę ze względu na kontrowersyjne wątki, w tym m.in. kwestie wojny na Ukrainie. Dziennikarka CBS News, Norah O'Donnell, podczas 90-minutowej rozmowy w Mar-a-Lago, naciskała na prezydenta w kluczowych sprawach, w tym na politykę zagraniczną i relacje z Rosją. W czasie wywiadu prezydent Trump wygłosił zaskakujące pochwały pod adresem Władimira Putina i przywódcy Chin, Xi Jinpinga.
Donald Trump nie poprzestaje na przebudowie Wschodniego Skrzydła Białego Domu. W piątek pochwalił się w mediach społecznościowych całkowicie odnowioną Łazienką Lincolna. Niestety, Amerykanom nie spodobał się ten pomysł.
Na profilu prezydenta Karola Nawrockiego w serwisie X pojawiło się nagranie, które już wzbudza szerokie emocje. W krótkim materiale wideo pojawiają się kadry ze spotkania z Donaldem Trumpem, a sam prezydent podkreśla, że „dotrzymał słowa”.
Wizyta Donalda Trumpa w Azji miała wzmocnić jego pozycję międzynarodową, ale zamiast tego sprowokowała dyskusję o jego kondycji fizycznej i psychicznej. W sieci błyskawicznie rozeszło się nagranie z Korei Południowej, na którym widać, jak amerykański prezydent z trudem schodzi z pokładu Air Force One. Nie jest to jedyny moment, który wzbudził wątpliwości komentatorów — także w Japonii jego zachowanie wywołało zaniepokojenie obserwatorów.
Na piątek zaplanowano spotkanie między Wołodymyrem Zełenskim a Donaldem Trumpem. Głównym tematem rozmów ma być kwestia przekazania Ukrainie amerykańskich rakiet manewrujących Tomahawk, które byłyby w stanie dosięgnąć celów znajdujących się daleko w głąb Rosji. Dzień przed spotkaniem odbyła się jednak rozmowa prezydenta USA z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Co zmieniło się w podejściu Donalda Trumpa? Oto szczegóły.
Donald Trump przybył dziś do Izraela. Prezydent pojawił się też w izraelskim parlamencie, Knesecie. Amerykański przywódca został powitany kilkuminutową owacją na stojąco przez zgromadzonych deputowanych. Podczas wystąpienia doszło jednak do incydentu - dwóch lewicowych posłów zakłóciło mowę Trumpa.
Rzecznik Kremla cytowany przez agencję RIA Nowosti odniósł się do decyzji Donalda Trumpa o przekazaniu Ukrainie rakiet dalekiego zasięgu Tomahawk. Dimitrij Pieskow miał powiedzieć o zaognieniu konfliktu z Zachodem i przygotowaniu “brudnej bomby” przez Ukrainę.
Po raz pierwszy od siedmiu lat Stany Zjednoczone znalazły się w sytuacji, w której rząd federalny został zmuszony do zawieszenia działalności. Polityczny impas w Kongresie między Republikanami i Demokratami doprowadził do rozpoczęcia tzw. „shutdownu”.
Rosyjskie prowokacje wobec państw NATO stają się coraz bardziej realnym zagrożeniem. Były ambasador Ukrainy w USA, Walerij Czałyj, ostrzega, że działania Władimira Putina nie ograniczą się już tylko do dronów i samolotów nad granicami sojuszu. Jak zaznacza dyplomata, w przypadku sprzyjających okoliczności Rosja może zdecydować się na operacje lądowe.
Donald Tusk skomentował jedną z ostatnich wypowiedzi Donalda Trumpa na temat Ukrainy i Rosji. Prezydent USA stwierdził wówczas, że nasi wschodni sąsiedzi mogą po wojnie odzyskać swoje pierwotne terytorium przy wsparciu Unii Europejskiej. Polski premier nie podchodzi jednak do tego w pełni optymistycznie.
Zdaniem Donalda Trumpa podczas jego wizyty w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku doszło do “potrójnego sabotażu”. Mowa o awarii schodów ruchomych, telepromptera oraz systemu dźwiękowego. Z tego powodu prezydent USA zażądał od Organizacji wszczęcia oficjalnego śledztwa w tej sprawie.
Niecodzienne spotkanie Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa wzbudziło ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Choć szczegóły rozmowy pozostają owiane tajemnicą, już sama wiadomość o tym wydarzeniu odbiła się szerokim echem zarówno w Polsce, jak i za oceanem.
Ostre słowa Donalda Trumpa o rosyjskiej armii wywołały reakcję Kremla. Rzecznik Władimira Putina, Dmitrij Pieskow, w wywiadzie telewizyjnym przekonywał, że Rosja nie jest "papierowym tygrysem", lecz niedźwiedziem, którego siły nie należy lekceważyć. Jednocześnie odniósł się do relacji rosyjsko-amerykańskich i kwestii ewentualnego spotkania Putina z Wołodymyrem Zełenskim.
Podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim w siedzibie ONZ Donald Trump jasno zadeklarował, że państwa NATO powinny reagować zdecydowanie na naruszenia przestrzeni powietrznej przez Rosję. Wypowiedź prezydenta USA wywołała dyskusję o tym, jak daleko Sojusz może posunąć się w obronie granic państw członkowskich i jakie konsekwencje polityczne oraz militarne mogą z tego wynikać.
Ostatnia wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa w amerykańskich mediach wywołała szereg reakcji w Polsce. Teraz premier Donald Tusk odniósł się do tematu, przypominając o kluczowych deklaracjach sojuszników. Sprawa budzi coraz więcej emocji.
Ponownie bardzo gorąco zrobiło się na linii Kancelaria Prezydenta - MSZ. Tym razem doszło do bardzo ostrej wymiany zdań między Pawłem Szefernakerem a Radosławem Sikorskim.
Donald Trump udzielił wczoraj wywiadu telewizji Fox News, w ramach którego została ponownie poruszona kwestia wtargnięcia rosyjskich dronów do Polski oraz wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Niestety dla nas, prezydent USA ponownie kluczył, a dodatkowo stwierdził, że został wcześniej źle zrozumiany w kontekście zapewnienia pomocy Polsce.
Karol Nawrocki ponownie pojawia się w centrum światowej dyplomacji. Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych może dojść do kluczowych rozmów z Donaldem Trumpem, a niewykluczone jest także spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Polska jednoznacznie staje po stronie USA w kluczowej sprawie bezpieczeństwa międzynarodowego. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował wsparcie dla działań prezydenta Donalda Trumpa w zakresie sankcji wobec Rosji. To wyraźny sygnał polskiej determinacji w kwestiach energetycznej niezależności i bezpieczeństwa wschodniej flanki sojuszu.
Czy wojna w Ukrainie naprawdę zmierza ku końcowi? Donald Trump oraz jego specjalny przedstawiciel Keith Kellogg twierdzą, że świat stoi przed historycznym momentem. Padają mocne słowa o przełomie, negocjacjach „na ostatniej prostej” i końcu walk na froncie. Jednak czy rzeczywiście jesteśmy tak blisko pokoju, jak przekonują amerykańscy politycy?