Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > „To szaleństwo”: Amerykańscy politycy żądają natychmiastowej dymisji Trumpa
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 08.04.2026 23:04

„To szaleństwo”: Amerykańscy politycy żądają natychmiastowej dymisji Trumpa

„To szaleństwo”: Amerykańscy politycy żądają natychmiastowej dymisji Trumpa
Fot. Alex Brandon/AFP/East News

Członkowie rządu i parlamentarzyści mają coraz mniej cierpliwości do nieprzewidywalnych działań Donalda Trumpa. W Waszyngtonie narasta bunt, a politycy z obu stron barykady domagają się radykalnych kroków prawnych, by odsunąć prezydenta od władzy.

  • Groźba zagłady cywilizacji i atak na wyspę Chark
  • „Zło i szaleństwo” – szokujący rozłam w obozie Republikanów
  • Demokraci alarmują: „To jest ciężko chora osoba”
  • Ostatnia deska ratunku – jak odwołać Donalda Trumpa?

Groźba zagłady cywilizacji i atak na wyspę Chark

Wszystko zaczęło się od serii wpisów Donalda Trumpa na platformie Truth Social, które postawiły świat w stan najwyższej gotowości. Prezydent ogłosił koniec 47 lat „wymuszeń, korupcji i śmierci”, dając władzom w Teheranie czas do godziny 20:00 na ustępstwa.

„Cała cywilizacja umrze dziś w nocy, nigdy nie zostanie przywrócona. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie”. 

Trump wyraził przy tym nadzieję, że dzięki „całkowitej zmianie reżimu” wydarzy się coś „rewolucyjnie cudownego”. Jak podaje stacja Fox News pierwsze bomby miały spaść na irańską wyspę Chark – kluczowy węzeł eksportowy ropy. 

„Zło i szaleństwo” – szokujący rozłam w obozie Republikanów

To, co dzieje się obecnie w Waszyngtonie, to prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi, ponieważ od prezydenta odwracają się jego najwierniejsi dotąd ludzie. Marjorie Taylor Greene, która przez lata stała murem za Trumpem, tym razem nie kryła przerażenia jego retoryką. 

„25. POPRAWKA!!! Na Amerykę nie spadła ani jedna bomba. Nie możemy zabić całej cywilizacji. To jest zło i szaleństwo”. napisał na platformie X.

Głos Greene to tylko wierzchołek góry lodowej. Aron Solomon na łamach „The Hill” zauważył, że dwupartyjna dyskusja o dymisji głowy państwa stała się faktem. 

„Dwupartyjna dyskusja na temat 25. poprawki nie jest deklaracją. To punkt wyjścia. Jest to uznanie, że próg niepokoju został przekroczony, a mechanizmy mające na celu rozwiązanie tego problemu powinny być przynajmniej oceniane w dobrej wierze”.

Demokraci alarmują: „To jest ciężko chora osoba”

Liderzy opozycji w Kongresie nie przebierają w słowach, otwarcie kwestionując stabilność psychiczną prezydenta i żądając jego natychmiastowego usunięcia. Chuck Schumer, lider większości w Senacie, ocenił sytuację niezwykle ostro.

„To jest ciężko chora osoba. Każdy Republikanin, który odmawia przyłączenia się do nas w głosowaniu przeciwko tej bezmyślnej wojnie wyboru, ponosi odpowiedzialność za wszelkie konsekwencje tego, cokolwiek to do cholery jest”. 

Z kolei kongresmen Joaquin Castro zaapelował do członków rządu o przejęcie kontroli nad państwem: 

„Prezydent grozi Iranowi ludobójstwem i możliwym użyciem broni jądrowej. Oczywiste jest, że prezydent nadal słabnie i nie nadaje się do sprawowania władzy. Członkowie jego gabinetu muszą natychmiast powołać się na 25. poprawkę”. 

Do tych głosów dołączyła Ilhan Omar, nazywając groźby prezydenta „przerażająco złymi” i żądając wszczęcia procedury impeachmentu.

Ostatnia deska ratunku – jak odwołać Donalda Trumpa?

Presja na dymisję lub siłowe odsunięcie prezydenta od władzy rośnie z każdą godziną spędzoną przez niego przy „atomowym guziku”. Ed Markey, senator z Massachusetts, zadeklarował pełne wsparcie dla radykalnych kroków.

„Popieram każdą drogę do usunięcia Donalda Trumpa z urzędu. Nie możemy zostawić tego człowieka u steru amerykańskiej broni jądrowej, skoro grozi unicestwieniem całej cywilizacji”. 

25 poprawki wymaga jednak współdziałania wiceprezydenta i większości gabinetu. Eric Swalwell skwitował tę sytuację jako test odwagi dla rządzących. 

„Prezydent musi zostać usunięty. Jeśli Kongres okaże się zbyt tchórzliwy, aby to zrobić, musi to zrobić jego własny gabinet”. 

W obliczu eskalacji na Bliskim Wschodzie i bombardowania celów w Iranie, amerykańscy decydenci stoją przed dramatycznym wyborem, który może zadecydować o przetrwaniu współczesnego świata.

„Przeraźliwie zły. Donald Trump musi zostać poddany impeachmentowi. […] Kiedy moi republikańscy koledzy w końcu nabiorą odwagi i usuną go z urzędu?”.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji