Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Nowe informacje ws. Romanowskiego. Współpracownica przerwała milczenie
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 05.06.2026 19:15

Nowe informacje ws. Romanowskiego. Współpracownica przerwała milczenie

Nowe informacje ws. Romanowskiego. Współpracownica przerwała milczenie
fot. KAPiF

Zapowiedziane przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego działania wobec biur poselskich Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego nabierają nowego wymiaru. Po głośnej zapowiedzi sprawdzenia aktywności polityków PiS Kancelaria Sejmu ujawniła kolejne szczegóły całej procedury. Na jaw wyszły również informacje dotyczące zakresu działań oraz możliwości, jakimi dysponują sejmowi urzędnicy. Stanowisko w sprawie zabrała także współpracowniczka Marcina Romanowskiego.

Ziobro i Romanowski pod lupą Sejmu. Czarzasty wskazał na wątpliwości

Decyzję o przeprowadzeniu działań wobec biur poselskich Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił 27 maja. Jak tłumaczył, powodem są pojawiające się pytania dotyczące aktywności zawodowej byłego ministra sprawiedliwości oraz zasadności pobierania przez niego uposażenia poselskiego. Chodzi przede wszystkim o medialne doniesienia, zgodnie z którymi Zbigniew Ziobro współpracuje obecnie z Telewizją Republika jako komentator i korespondent w Stanach Zjednoczonych.

Marszałek zwracał uwagę, że posłowie zawodowi pobierający uposażenie mają obowiązek informowania Prezydium Sejmu o wszelkich zmianach mogących wpływać na prawo do otrzymywania wynagrodzenia. 

Wątpliwości dotyczą także Marcina Romanowskiego. W maju jego nazwisko pojawiło się na liście współpracowników waszyngtońskiego think tanku Institute of World Politics. Nie jest jednak jasne, czy poseł otrzymuje wynagrodzenie z tego tytułu. Obaj politycy już wcześniej stracili 90 proc. uposażenia poselskiego decyzją marszałka Sejmu. Wątpliwości wokół ich aktywności zawodowej stały się jednym z głównych powodów zapowiedzi szczegółowego sprawdzenia funkcjonowania ich biur poselskich.

Kancelaria Sejmu wyjaśnia. Formalnie to nie kontrola, a wizytacja biur poselskich

Choć publicznie mówi się o kontrolach, Kancelaria Sejmu podkreśla, że formalnie procedura wygląda inaczej. W rozmowie z Radiem ZET dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu Lech Sołtys wyjaśnił szczegóły. 

Formalnie to nie jest kontrola, tylko wizytacja biura poselskiego. Tak to jest określone w obowiązujących od prawie ćwierć wieku procedurach wewnętrznych. Te działania marszałek już zlecił. Teraz zostaną zaplanowane wizytacje w biurach poselskich Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Sprawdzane będą głównie kwestie finansowe, dotyczące wydatków biura poselskiego – mówił Lech Sołtys.

Jak wynika z informacji przekazanych przez przedstawiciela Kancelarii Sejmu, konkretne terminy wizytacji nie zostały jeszcze wyznaczone. Sołtys zaznaczył również, że procedura nie ma charakteru nagłego. 

Wizytacje są wcześniej zapowiadane, nie odbywają się z zaskoczenia. Natomiast nie podam konkretnych terminów. Nie chcemy, żeby te działania odbywały się w świetle kamer, nie o to tu chodzi – powiedział Radiu ZET.

Dyrektor Biura Obsługi Medialnej doprecyzował, że sprawdzane będą prawdopodobnie dokumenty dotyczące funkcjonowania biur z lat 2024 i 2025. Po zakończeniu wizytacji sporządzona zostanie notatka pokontrolna. 

Później będzie sporządzona notatka pokontrolna, która nie jest ujawniana. Jest to dokument roboczy. Po jego analizie będą podejmowane decyzje, co dalej – wyjaśnił.

Jednocześnie przyznał, że możliwości Kancelarii Sejmu są ograniczone głównie do kontroli dokumentacji finansowej i rozliczeń związanych z prowadzeniem biur poselskich.

Nowe informacje ws. Romanowskiego. Współpracownica przerwała milczenie
Marcin Romanowski (fot. Kapif)

Biuro Romanowskiego bez informacji z Sejmu. "Wszystko, co wiem, pochodzi ze sfery medialnej”

Nowe światło na sprawę rzucają również wypowiedzi dyrektorki biura poselskiego Marcina Romanowskiego w Biłgoraju. Jak przekazała Radiu ZET, do tej pory nie wpłynęła żadna oficjalna korespondencja z Kancelarii Sejmu dotycząca planowanej wizytacji. 

Trudno mi się odnosić do pytań. Wszystko, co wiem w tej sprawie, pochodzi ze sfery medialnej – stwierdziła.

Współpracownica polityka przypomniała również, że biuro było już wcześniej sprawdzane przez Sejm. 

Mieliśmy kontrolę dotyczącą sprawozdania finansowego z działalności biura za 2024 rok. Nie otrzymaliśmy żadnych informacji, że są zastrzeżenia co do tego realizacji – przekazała. 

Jej słowa wskazują, że podczas poprzedniej weryfikacji nie wykryto nieprawidłowości związanych z wydatkowaniem środków przeznaczonych na działalność biura poselskiego.

Dyrektorka odniosła się także do kwestii kontaktu z Marcinem Romanowskim. Jak podkreśliła, mimo że polityk przebywał poza Polską, bieżąca komunikacja nie stanowi problemu. 

Mamy XXI wiek i różne kanały łączności – powiedziała

Tymczasem według ustaleń Radia ZET wizytatorzy będą mogli analizować przede wszystkim dokumentację finansową. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości posłowie mogliby zostać wezwani do ich usunięcia, natomiast skierowanie sprawy do organów ścigania byłoby możliwe jedynie w przypadku poważniejszych naruszeń. Na razie nie ma jednak informacji, by takie okoliczności zostały stwierdzone.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji