Poważy pożar samochodu w Pruszczu Gdańskim. Do pojawienia się ognia doszło w garażu podziemny jednego z budynków mieszkalnych. Konieczna okazała się ewakuacja wszystkich lokatorów. Z relacji straży pożarnej wynika, że ze względu na zadymienie swoje mieszkania opuścić musiało około 100 osób.
Tragiczne doniesienia z jednej z polskich miejscowości. W godzinach nocnych lokalne służby zostały postawione na równe nogi w związku z pożarem jednego z domów. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, zastali płonący budynek i leżącą na schodach 85-latkę. Niestety, ale kobieta nie dawała oznak życia. Tuż po tragedii ujawniono porażające szczegóły.
W poniedziałkowy poranek doszło do ogromnego pożaru budynku w jednej z miejscowości na Dolnym Śląsku. Ogień pojawił się na ostatnim piętrze ogarniając poddasze i dach. Strażacy przeprowadzili pilną ewakuację.
Strażacy walczą z ogromnym pożarem, który wybuchł w niedzielę w Sulechowie w województwie lubuskim. Ogień pojawił się późnym popołudniem w jednej z hal, chmura dymu ma być obecnie widoczna m.in. z okolic Zielonej Góry. Na miejscu pracuje czternaście zastępów straży pożarnej zawodowej oraz OSP.
W jednej z miejscowości w województwie łódzkim doszło do ogromnego pożaru. Ogień pojawił się na terenie jednego z zakładów produkcyjnych. Do walki z żywiołem zadysponowano aż 30 jednostek straży pożarnej. Mundurowi przekazali, że sytuacja jest trudna do opanowania.
Na placu budowy w jednej z polskich miejscowości doszło do dramatycznych scen. Zawaliła się tam jedna ze ścian powstającego budynku i przygniotła kobietę. Na miejscu pojawiło się wiele służb ratunkowych, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W sobotni poranek na warszawskiej Pradze doszło do potężnego pożaru jednego z budynków. Z ogniem walczy dziewięć zastępów straży pożarnej. Zadymienie jest tak wielkie, że czarną chmurę widać z wielu kilometrów. Do sieci trafiły już pierwsze nagrania.
Kilka dni temu w miejscowości Grzybno niedaleko Śremu w Wielkopolsce doszło do niebywałej tragedii. W wyniku wypadku drogowego śmierć na miejscu poniósł 35-letni mężczyzna. Jak się okazuje, tragicznie zmarły był doskonale znany lokalnej społeczności. Tak pożegnali go koledzy.
Chwile grozy przeżyli klienci i pracownicy jednej z galerii handlowych w sercu Małopolski. Doszło tam do poważnego pożaru, który doprowadził do ewakuacji kilkuset osób. Strażacy, którzy udali się na miejsce, podali już powody pojawienia się ognia.
Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w jednym z polskich miast. Karetka wioząca pacjenta do szpitala nagle stanęła w płomieniach. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Lokalni strażacy przekazali już wstępne ustalenia.
Wczoraj wieczorem w wielkopolskim Grzybnie doszło do niebywałej tragedii. Zginął 35-letni mężczyzna, jak donoszą media - strażak ochotnik. Do zdarzenia doszło niedaleko strażackiej remizy. Policja przekazała szczegóły.
Tragiczny wypadek miał miejsce w poniedziałek 7 października, w okolicach godz. 18:00. Nieopodal remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Grzybnie stała się tragedia. Wstrząsające, kim była ofiara.
W poniedziałek w Krakowie jeden z autobusów MPK nagle stanął w płomieniach. Z tego powodu są znaczne utrudnienia w ruchu pojazdów. Jak informuje rzecznik małopolskiej straży pożarnej, akcja gaśnicza może potrwać jeszcze dużo czasu, ze względu na pewne komplikacje.
Strażacy z Nysy podczas walki z powodzią nieśli pomoc mieszkańcom miasta, a sami w międzyczasie poważnie ucierpieli w wyniku przejścia żywiołu. W sieci pojawiła się zbiórka na pomoc dla najbardziej potrzebujących funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nysie. - Ratując życie i mienie innych mieszkańców, nie mogli bronić swojego dobytku - pisze Państwowa Straż Pożarna.
Chwile grozy przeżyli w poniedziałek o świcie mieszkańcy jednego z domów jednorodzinnych w Wołominie. Nad ranem kierujący tirem wjechał z impetem w budynek, poważnie go uszkadzając. Mężczyzna jest w ciężkim stanie.
Koszmarne wieści z Jaworzna. Policjanci ze Śląska poinformowali, że mimo szybkiej reakcji służb, nie udało się uratować życia dwóch osób, to małżeństwo. Najbardziej prawdopodobną przyczyną ich śmierci było zatruciem tlenkiem węgla. Do szpitala trafiły cztery inne osoby, w tym dzieci w wieku 2 i 7 lat. Funkcjonariusze wydali pilny apel, ta jedna decyzja może uratować życie.
Tragiczne wieści z Podhala, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bańskiej Niżnej (woj. małopolskie) są w głębokiej żałobie. W niedzielę w mediach społecznościowych pojawił się bolesny komunikat. Nie żyje jedna z druhen, Weronika Mucha. Druhowie pożegnali młodą strażaczkę w poruszających słowach.
Informacje o niebezpiecznym wypadku napływają do nas z Wielkopolski. W jednej z tamtejszych miejscowości doszło do zderzenia trzech samochodów. Droga krajowa nr 92 została zablokowana, a policjanci kierują na objazdy.
W domu jednorodzinnym na terenie Śląska doszło do zatrucia czadem. W środku znajdowało się sześć osób. Jak relacjonują strażacy, nieprzytomnych rodziców z budynku wyniósł ich syn. Następnie ratownicy rozpoczęli walkę o życie poszkodowanych.
Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łomiankach dokonali niedawno niecodziennego odkrycia. Na placu manewrowym przed remizą znajdowała się plama przypominająca krew. Zaciekawieni postanowili sprawdzić nagranie z monitoringu, a to, co zobaczyli jest porażające. Wszystko trafiło do sieci.
Poszukiwania pana Jana, który zaginął w lesie, zostały przeprowadzone na bardzo szeroką skalę. W akcję policji włączyli się strażacy, przewodnicy z psami i ratownicy z dronem - łącznie niemal stu mundurowych. Pogoda była bardzo zła, dlatego tylko cud sprawił, że 77-letni mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy.
Wstrząsające doniesienia z jednego z polskich miast. Wóz strażacki pędząc na akcję potrącił mężczyznę przechodzącego na pasach. Na ratunek natychmiast ruszyli strażacy. Okoliczności wypadku wyjaśnia miejscowa policja.
Do niewiarygodnej tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek (3-4 października) w jednej z miejscowości województwa łódzkiego. W wyniku pożaru zginęła starsza kobieta. Strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia zastali dom w pełni objęty ogniem. Na ratunek było już za późno. Ujawniono porażające fakty.
Chwile grozy przeżyli uczniowie technikum gastronomicznego w jednym z polskich miast, gdzie doszło do rozległego pożaru. Z obiektu ewakuowano ponad 400 osób. W pilnej akcji wzięło udział kilka zastępów straży pożarnej. Służby przekazały ważne informacje.
W nocy ze środy na czwartek doszło do niebezpiecznego zdarzenia na lotnisku Chopina w Warszawie. W sortowni bagaży wybuchła jedna z walizek. Rzeczniczka obiektu wyjaśniła, co tam się wydarzyło.
2 października 2024 roku, w godzinach przedpołudniowych, doszło do poważnego incydentu na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 im. Ireny Sendlerowej w Otwocku pod Warszawą. Podczas prowadzonych prac ziemnych na boisku szkolnym robotnicy natrafili na przedmiot przypominający niewybuch, prawdopodobnie z okresu II wojny światowej.
W poniedziałek wieczorem w jednej z krakowskich szkół doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu. Konieczna była ewakuacja ok. 200 uczniów i kadry nauczycielskiej. Służby poinformowały o szczegółach.
Do dramatycznych scen doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Radunicy (woj. pomorskie). W budynku wielorodzinnym wybuchł pożar. Ogień doszczętnie strawił siedem mieszkań. Na miejscu pracowało 11 zastępów straży pożarnej.