Choć kalendarz pokazuje dopiero koniec października, Zakopane już tonie w białym puchu. Media społecznościowe obiegły nagrania, na których widać zasypaną Gubałówkę - a mieszkańcy i turyści przecierają oczy ze zdumienia.
Choć kalendarz zbliża się ku wiośnie, aura po raz kolejny udowodniła, że potrafi być nieprzewidywalna. W sobotni poranek mieszkańcy Olsztyna doświadczyli niezwykłego zjawiska atmosferycznego, które na długo pozostanie w ich pamięci.
Ostatnimi czasy mogliśmy cieszyć się iście wiosenną pogodą. Ta na początku tygodnia uległa załamaniu i wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej właśnie wydali ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu i śniegu. Gdzie będzie najgorzej? Sprawdźcie.
Pogoda w ostatnich tygodniach daje się Polakom we znaki. Najbliższe godziny w niektórych rejonach kraju przyniosą intensywne opady śniegu i oblodzenie skutkujące niekorzystnymi warunkami na drogach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w czwartek 27 lutego ostrzeżenia I stopnia.
W piątkowy poranek większość kraju budzi się do mroźnej rzeczywistości, z wyjątkiem południowo-wschodnich zakątków. Taki widok za oknem nie jest niczym nadzwyczajnym o tej porze roku, ale w tym tygodniu mamy do czynienia z czymś nietypowym, nie tylko za sprawą intensywnych opadów śniegu, ale także ze względu na wyjątkowy rozkład opadów i temperatur. Co nas czeka w najbliższych dniach?
Zima w wielu regionach Polski rozgościła się na dobre, przynosząc ze sobą swoje atrybuty, tj. śnieg, który miejscami spadł w znacznych ilościach, sprawiając wiele utrudnień na drogach. Teraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje o zbliżających się niskich temperaturach. Miejscami ma wystąpić dwucyfrowy mróz.
Sprawdziły się prognozy synoptyków, o których informowaliśmy w ostatnich dniach. Do Polski dotarły prawdziwe śnieżyce. Mieszkańcy wielu województw odczuwają na własnej skórze intensywne opady. Strażacy od samego rana mają pełne ręce roboty. Niebezpiecznie jest zwłaszcza na Pomorzu. Wiele gospodarstw domowych jest bez prądu wskutek intensywnych opadów.
Choć mamy już styczeń, w wielu regionach Polski śnieg, jeśli spadł, utrzymywał się krótko. Teraz meteorolodzy przewidują kolejne intensywne opady, wynoszące nawet 30 cm. Sprawdź, gdzie spadnie najwięcej białego puchu.
Sprawdziły się prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – w Polskę uderzyła zima. Wszystko wskazuje na to, że białego puchu przybędzie jeszcze więcej, a z całego kraju napływają już zdjęcia i filmy dokumentujące silne opady śniegu. W najbliższych godzinach szczególną ostrożność powinni zachować mieszkańcy wielu regionów Polski.
Ostatnimi czasy pogoda w Polsce zmienia się jak w kalejdoskopie. Pochmurna i deszczowa aura przeistoczy się w poniedziałek w istną śnieżycę. W niektórych regionach meteorolodzy spodziewają się nawet 15 cm białego puchu. Czy śnieg zdoła się utrzymać do Wigilii i Bożego Narodzenia?
Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mają dobrą wiadomość dla tych, którzy nie wyobrażają sobie okresu świątecznego bez zimowej, śnieżnej aury. Już w najbliższych godzinach w Polsce w niektórych regionach spadnie sporo białego puchu. Na tyle dużo, że eksperci wydali ostrzeżenia. Na śniegu się jednak nie skończy. Oto najnowsze informacje.
Śnieg to z pewnością jeden z tych elementów, które dodają grudniowym świętom szczególnego klimatu. Dlatego też tak wielu Polaków zastanawia się, czy podczas wigilijnej kolacji za oknem zobaczymy biały puch. Naprzeciw wychodzą im synoptycy, którzy już wiedzą, jaka wówczas będzie pogoda.
Już za chwilę niemalże całą Polskę mogą objąć pomarańczowe i czerwone alerty. Wszystko za sprawą niżu genueńskiego, który właśnie zbliża się do kraju, niosąc ze sobą falę ekstremalnych opadów deszczu. Niewykluczone są powodzie błyskawiczne i podtopienia, a nawet śnieg. Mieszkańcy tych regionów powinni szczególnie uważać w najbliższych dniach.
Prognoza pogody potwierdza, że zima jeszcze nie odpuści. IMGW wydał żółte alerty dotyczące przymrozków, temperatura przy gruncie może spadać do nawet -4 stopni Celsjusza. Ostrzeżenia dotyczą niemal całej Polski. Synoptycy wskazują jednak, że przyszły weekend odwróci zimowy trend w pogodzie.
Diametralna zmiana pogody może ze sobą przynieść opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet drobnego gradu. Niemal cała Polska w sobotę powinna spodziewać się opadów. Niedziela nieco lepsza, lecz wciąż chłodna. Na powrót wiosny trzeba jeszcze chwilę poczekać.
Fatalne wiadomości dla fanów ciepła. Typowa dla kwietnia aura wkrótce będzie musiała ustąpić walczącej z wiosną zimie. Synoptycy przewidują, że w przyszłym tygodniu w Polsce ponownie spadnie śnieg. Wrócą też nocne przymrozki i arktyczne powietrze. Druga połowa miesiąca, mówiąc krótko, nie zachwyci.
Prognoza pogody na weekend (22-24.03) przynosi ze sobą załamanie pogody. Chłodne powietrze zaowocuje opadami śniegu. Miejscami pokrywa śnieżna wrośnie nawet do 20 cm. Już w piątek (22.03) przygotować trzeba się na opady deszczu i ciężkie chmury.
Pierwsze prognozy pogody na Wielkanoc nie przynoszą ze sobą dobrych wiadomości. Pytanie “jaka pogoda w święta?” lepiej zadać tylko wtedy, gdy jesteśmy gotowi na pożegnanie się z wiosenną aurą. Idąc ze święconką, weź ze sobą parasol i ciepły płaszcz.
Prognoza pogody na najbliższe dni nie jest najlepszą wiadomością dla osób, które liczyły na rozkwit wiosny. Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i przypomni o sobie już w nocy z niedzieli (17.03) na poniedziałek (18.03). Lepiej wyciągnąć rękawiczki i przygotować się na opady śniegu.
Ci, którzy czekali na dni pełne słońca i termicznego komfortu, z pewnością będą zawiedzeni. Na horyzoncie rysują się, póki co, same szare obrazy, za które odpowiadać ma cyklon o niepozornej nazwie Elfi. To on w najbliższych godzinach zamiesza w pogodzie i to całkiem porządnie. Wrócą i deszcz, i śnieg, kierowcy z kolei muszą uważać na mgły.
W ostatnich dniach pogoda wyjątkowo nas rozpieszczała - słońce i dodatnie temperatury były wręcz zaskakujące, biorąc pod uwagę, że marzec dopiero co się zaczął. Czy ta słoneczna aura zwiastuje przyjście wiosny? Okazuje się, że nie powinniśmy jeszcze chować ciepłych kurtek i czapek.
Prognoza pogody na poniedziałek (19 lutego) nie zachwyca. Nasz kraj znalazł się w zasięgu frontu, przynoszącego intensywne opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Fakt ten będzie próbowała wynagrodzić nam temperatura, która nigdzie nie spadnie poniżej zera, choć zaobserwujemy duży kontrast termiczny między wschodem a zachodem. Co gorsze, na poprawę tego stanu rzeczy nie ma co liczyć przez kilka najbliższych dni. Wiosną czuć będzie znów dopiero pod koniec tygodnia.
Zima nie chce dać za wygraną i wciąż toczy walkę z przebijającą się coraz wyraźniej wczesną wiosną. Ostatnie dni przyniosły prawdziwy powiew tej drugiej, ale na horyzoncie widać już kolejne opady śniegu i mróz. Tak wynika przynajmniej z najnowszych pogodowych informacji przekazanych przez synoptyków Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Przed nami prawdziwa huśtawka kapryśnej aury.
Tragiczny finał odśnieżania. 64-letni mężczyzna wsiadł w godzinach porannych do ładowarki rolniczej. Próba przyśpieszenia pozbywania się śniegu z działki okazała się wyrokiem śmierci. Nie pomogła nawet błyskawicznie udzielona pomoc medyczna.
Pogoda nie da nam wytchnienia także przez najbliższe dni. Przed nami siarczyste mrozy i powrót znacznych opadów śniegu. Momentami będzie można zaobserwować dodatnie temperatury, zwłaszcza na wybrzeżu. Na horyzoncie pojawiła się jednak perspektywa ocieplenia.
Za nami niezwykle mroźny, wtorkowy poranek. Miejscami na termometrach można było zobaczyć -20 st. C. Mróz objął całą Polskę, przed którym ostrzega IMGW wydając ostrzeżenia pierwszego stopnia. Prognoza pogody na najbliższe dni dowodzi, że to wcale nie koniec.
Najbliższe dni będą wiązać się z powrotem prawdziwej zimy. Miejscami na termometrach będzie można zaobserwować 20-stopniowy mróz, będzie też padał śnieg. Meteorolodzy ostrzegają przed niebezpieczną pogodą.
Temperatury, jakie obecnie panują niemal w całej Polsce, niebawem znacznie spadną. W najbliższym czasie czekają nas marznące opady deszczu, a w weekend powróci sroga zima. Słupki rtęci wskażą do nawet -10 stopni. Synoptycy prognozują na styczeń intensywne opady śniegu, ale także śniegu z deszczem.