Wszyscy, którzy narzekają na święta bez śniegu, niebawem będą mieli powody do radości. Mimo iż nieco spóźniony, to mroźny i śnieżny klimat zawita w najbliższych dniach niemal do całej Polski. Synoptycy są zgodni, powinniśmy przygotować się na intensywne opady.
Ostatnimi czasy pogoda w Polsce zmienia się jak w kalejdoskopie. Pochmurna i deszczowa aura przeistoczy się w poniedziałek w istną śnieżycę. W niektórych regionach meteorolodzy spodziewają się nawet 15 cm białego puchu. Czy śnieg zdoła się utrzymać do Wigilii i Bożego Narodzenia?
Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mają dobrą wiadomość dla tych, którzy nie wyobrażają sobie okresu świątecznego bez zimowej, śnieżnej aury. Już w najbliższych godzinach w Polsce w niektórych regionach spadnie sporo białego puchu. Na tyle dużo, że eksperci wydali ostrzeżenia. Na śniegu się jednak nie skończy. Oto najnowsze informacje.
Do Bożego Narodzenia zostało już tylko kilka dni. Czy jest szansa, że w tym roku święta będą białe? Synoptycy przestawili właśnie najnowszą prognozę pogody, która rozwiewa wszelkie wątpliwości.
Choć piątek przyniósł nam przyjemną odmianę od pochmurnych dni, to wszystko wskazuje na to, że taką aurą nie będziemy cieszyć się zbyt długo. Eksperci biją na alarm informując, że w najbliższym czasie do Polski wkroczy zima z prawdziwego zdarzenia i przyniesie silne śnieżyce. Już wiadomo, gdzie opady będą najsilniejsze.
Pogoda po raz kolejny w najbliższych dniach ulegnie diametralnej zmianie. Po licznych opadach teraz Polska znajdzie się w zasięgu wyżu Ernst. Dobra wiadomość jest taka, że powinno pojawić się znacznie więcej słońca, jednak zrobi się mroźnie. Oto najnowsze informacje od synoptyków.
Śnieg to z pewnością jeden z tych elementów, które dodają grudniowym świętom szczególnego klimatu. Dlatego też tak wielu Polaków zastanawia się, czy podczas wigilijnej kolacji za oknem zobaczymy biały puch. Naprzeciw wychodzą im synoptycy, którzy już wiedzą, jaka wówczas będzie pogoda.
Boże Narodzenie już za rogiem, dlatego wielu Polaków coraz częściej zastanawia się, czy w tym roku święta będą białe. Odpowiedź na to pytanie mają synoptycy, którzy sprawdzili, jakie są szanse na to, aby pod koniec grudnia spadł śnieg.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydaje ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu, które już w najbliższych godzinach dotrą do Polski. Pogoda diametralnie się zmieni, a amatorzy śnieżnej zimy będą mieli powody do zadowolenia. Synoptycy prognozują opady białego puchu nawet do 20 cm.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilny komunikat o niebezpiecznych warunkach atmosferycznych. Już w poniedziałek niektóre obszary Polski nawiedzą porywiste wiatry i silne opady śniegu - miejscami może spaść nawet 20 cm. Lepiej się przygotować.
Synoptycy prognozują, że już niedługo do Polski przyjdzie zima z prawdziwego zdarzenia. Możemy spodziewać się częstszych opadów śniegu, a w niektórych regionach też siarczystego mrozu - temperatura spadnie nawet do -20 stopni Celsjusza. Wszystko za sprawą niżu genuińskiego, którzy zmierza w kierunku naszego kraju.
W ostatnich dniach pogoda, którą dostrzegamy za oknem, to przeplatanka zimy z jesienią. W niektórych regionach kraju przeważają silne zachmurzenia i opady deszczu, w innych natomiast synoptycy dostrzegają coraz większe ilości pokrywy śnieżnej. Jednak według zapewnień synoptyków, już w najbliższy piątek aura się unormuje i wszędzie zrobi się biało.
Pogoda w ostatnich dniach zmienia się niczym w kalejdoskopie. Jak informują synoptycy, już niebawem wszyscy miłośnicy prawdziwej zimy mogą mieć powody do zadowolenia. Śnieg ma zagościć w Polsce na dłużej.
W niedzielę oficjalnie przywitaliśmy w Polsce zimę. Mimo iż aura za oknami tego nie potwierdza, bo śniegu wciąż brak, to synoptycy mają dobre wiadomości. “Biały puch” powróci do Polski już niebawem. Śnieg da się we znaki zwłaszcza mieszkańcom tego regionu. Wiadomo, kiedy spodziewać się opadów.
Pogoda w ostatnich dniach przyzwyczaiła nas do gwałtownych zmian. Po krótkim okresie opadów deszczu i porywach silnego wiatru teraz mieszkańcy niektórych regionów powinni być przygotowani na nadejście prawdziwej śnieżycy. IMGW informuje i ostrzega. Miejscami może spaść nawet ponad 20 cm śniegu.
Pogoda w listopadzie bardzo mocno daje nam się we znaki. Gwałtowne załamania i zmiany temperatur, a do tego liczne opady i silny wiatr w ostatnich dniach uprzykrzają życie. Gdy wydawało się, że wchodzimy powoli w fazę prawdziwej zimy, sytuacja w najbliższych dniach znów diametralnie się zmieni. Oto co prognozują eksperci z IMGW.
Czy zbliżające się święta Bożego Narodzenia będą obfitowały w opady śniegu? Synoptycy regularnie przedstawiają długoterminowe prognozy, które wciąż ulegają drobnym korektom i zmianom. Według najnowszych nie ma wątpliwości, jakich świąt powinniśmy się spodziewać.
Spragnieni kolejnych opadów śniegu i prawdziwej zimy z całą pewnością ucieszą się w najbliższych godzinach. Synoptycy prognozują w nocy kolejne opady białego puchu w wielu regionach Polski. Jednocześnie ostrzegają kierowców – droga zrobi się śliska i niebezpieczna.
W ciągu ostatnich dni pogoda w Polsce zwiastuje przyjście prawdziwej zimy. Nastąpiło znaczne ochłodzenie, a za oknem w wielu regionach kraju obserwujemy przelotne opady śniegu. To jednak nie koniec zmiennej aury, bowiem już niedługo nawiedzi nas istna śnieżyca. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w tej sprawie stosowne ostrzeżenia.
Niespodziewanie gwałtowne opady śniegu, jakie wystąpiły w nocy z czwartku na piątek w Polsce, zaskoczyły wielu mieszkańców. Jak się okazuje, niektóre regiony zostały dotknięte białym puchem znacznie poważniej. Tu nad ranem ogłoszono akcję ALFA. Poinformowano o szczegółach.
Wygląda na to, że zima rozgościła się w Polsce na dobre. W ciągu najbliższych 48 godzin biały puch spadnie niemal w całym kraju. Do tego możemy spodziewać się porywistego wiatru i sporego ochłodzenia. W Warszawie natomiast już rozpoczęto akcję pod kryptonimem “Gamma”.
Pogoda w Polsce już w najbliższych godzinach stworzy niebezpieczne warunki. Zacznie się za chwilę od silnego wiatru, synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają przed silnym wiatrem na północy i południu kraju. To jednak nie wszystko, możliwe są nawet burze. Mieszkańcy tych regionów Polski powinni zachować szczególną ostrożność.
Synoptycy biją na alarm. Z najnowszych prognoz wynika, że już wkrótce w Polsce mają pojawić się burze śnieżne. Z analiz ekspertów wynika, że spodziewane są paraliże na drogach oraz lotniskach. Zdradzamy, kiedy oraz w których częściach kraju można spodziewać się najsilniejszych opadów.
11 listopada w kilku miejscach Polski spadł śnieg. Internauci w dzień Święta Niepodległości podzielili się zaskakującymi zdjęciami białego puchu. Ujemna temperatura i duża ilość wilgoci w powietrzu poskutkowały w poniedziałek opadami śniegu w wielu rejonach kraju. Zdjęcia można zobaczyć na końcu artykułu.
Kiedy można liczyć na pierwsze opady śniegu w Polsce? Wiele osób powoli przygotowuje się do świąt i nieuchronnego nadejścia zimy. Śnieg pojawił się już na południu kraju, w górach, a teraz synoptycy prognozują, kiedy może nawiedzić pozostałą część Polski. Pojawiła się konkretna data.
Czy to koniec złotej polskiej jesieni? Patrząc na najnowsze prognozy pogody można stwierdzić, że w kraju już niedługo zapanuje prawdziwie zimowa aura. Wszystko za sprawą napływającego z północnego zachodu powietrza arktycznego. IMGW zapowiada spadek temperatur do nawet -6 st. C oraz miejscowe opady deszczu i śniegu.
Nadchodzi potężny zwrot w pogodzie. Nad wschodnie obszary Europy właśnie zmierza kilkudziesięciostopniowe ochłodzenie i potężne zamiecie śnieżne. Zima objawi się znacznymi mrozami m.in. w Białorusi i w Ukrainie. Czy mrozy i śnieżyce płynące znad Syberii dotkną Polski? Kolejna zmiana ma nadejść już w drugiej połowie listopada, niewykluczony jest nawet dwucyfrowy mróz.
Piękna złota jesień powoli odchodzi w zapomnienie. Tuż po weekendzie za oknem będzie się robić coraz chłodniej, a wszystko w towarzystwie częstych zachmurzeń i opadów. Według najnowszych prognoz synoptyków, może pojawić się również śnieg i to w całym kraju.