Prokuratura wzywa Michała Wosia na przesłuchanie w charakterze podejrzanego w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu. Według ustaleń RMF FM polityk ma usłyszeć zarzuty dotyczące decyzji kadrowych i organizacyjnych w Służbie Więziennej za czasów rządów PiS. Śledztwo obejmuje m.in. podejrzenia przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków i niegospodarności.
20 maja w Warszawie odbyła się manifestacja „Razem dla Polski i Polaków” z udziałem Mateusza Morawieckiego. Wydarzenie dotyczyło sprzeciwu wobec unijnej polityki klimatycznej, w tym Zielonego Ładu. Duże emocje wywołało jednak nagranie AI opublikowane przez byłego premiera w mediach społecznościowych.
Kilkaset godzin nagrań z podsłuchów, dwudziestu ośmiu świadków i precyzyjnie zorganizowany mechanizm nielegalnego finansowania kampanii wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Operacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego o kryptonimie „Archanioł” obnażyła patologiczny system wyciągania pieniędzy od lokalnych urzędników. Jak tłumaczy w wywiadzie na łamach serwisu Goniec.pl dziennikarz Mariusz Gierszewski - mimo potężnego materiału dowodowego prokuratura postanowiła założyć na oczy opaski. Zamiast rozbić układ, śledczy sprowadzili wielką aferę do pojedynczego zarzutu korupcyjnego, roztaczając parasol ochronny nad czołowymi politykami z regionu.
Uroczystość wręczenia Orderu Zasługi w Parlamencie Europejskim odbyła się 19 maja. Część europosłów PiS zbojkotowała wydarzenie w proteście przeciwko wyróżnieniu Angeli Merkel. Lech Wałęsa ostro skomentował ich decyzję, mówiąc o „politycznej głupocie”.
Prawo i Sprawiedliwość wyrzuciło z partii dwóch łódzkich radnych – Radosława Marca i Krzysztofa Stasiaka. Decyzję 18 maja podjął partyjny sąd koleżeński po wszczęciu procedury dyscyplinarnej przez Jarosława Kaczyńskiego. Według polityków PiS powodem było działanie na szkodę ugrupowania, a jednym z punktów sporu stała się kandydatura Tomasza Grzywaczewskiego do miejskiego odznaczenia.
W Parlamencie Europejskim w Strasburgu wręczono Europejski Order Zasługi. Odznaczenia otrzymali m.in. Lech Wałęsa, Jerzy Buzek i Angela Merkel. Część europosłów PiS i Konfederacji opuściła salę w trakcie ceremonii, co wywołało polityczne komentarze i spór o jej przebieg.
Marcin Romanowski nadal pozostaje nieuchwytny, a polskie służby wciąż nie wiedzą, gdzie dokładnie przebywa. Według wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego bardzo możliwe, że poseł PiS opuścił już Węgry, a nawet znajduje się poza Unią Europejską. Mec. Anna Mika-Kozak wskazuje z kolei, że możliwe jest zarówno wdrożenie procedury azylowej, jak i ucieczka do kraju spoza systemu SIS, na przykład do Serbii.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powrócił do aktywności publicznej po kilku dniach nieobecności w parlamencie. Wraz z najważniejszymi politykami swojego ugrupowania pojawił się w Krakowie, gdzie wziął udział w uroczystościach o charakterze zarówno prywatnym, jak i partyjnym.
Poseł Janusz Kowalski zapowiedział poparcie dla wniosku o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. W nagraniu opublikowanym w serwisie X (dawniej Twitter), polityk zarzucił szefowi MSWiA odpowiedzialność za działania policji wymierzone w redaktora naczelnego Telewizji Republika, Tomasza Sakiewicza, oraz jego współpracowników. Sprawa ma związek z incydentami wywołanymi tzw. fałszywymi zgłoszeniami (swattingiem).Poseł Janusz Kowalski, nagrywając swój komentarz bezpośrednio z siedziby Telewizji Republika, ostro skrytykował obecne władze resortu spraw wewnętrznych. Polityk uważa, że ostatnie interwencje służb państwowych nie są standardowymi procedurami bezpieczeństwa, lecz celowym uderzeniem w niezależne media o profilu konserwatywnym.
Podczas sejmowego posiedzenia doszło do gorącej wymiany zdań między posłem KO Sławomirem Nitrasem a szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim. Emocje sięgnęły zenitu, gdy padła riposta dotycząca prezydenckich podróży i kampanii wyborczej. Wystąpienie polityka zostało nagrodzone oklaskami części sali.
Podczas drugiego dnia 57. posiedzenia Sejmu projekt cyfryzacji ochrony zdrowia stał się zarzewiem emocjonalnego sporu między obozem rządzącym a opozycją. Parlamentarzyści starli się w kwestii miliardowych nakładów na e-usługi oraz faktycznej kondycji finansowej szpitali powiatowych. Dyskusja, prowadzona w atmosferze krzyków i wzajemnych oskarżeń, odsłoniła głęboki rozłam w ocenie przyszłości polskiego lecznictwa.
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, ale według jego obrońcy Polska nie może jeszcze wystąpić o jego ekstradycję. Mecenas Bartosz Lewandowski przekazał, że konieczne jest najpierw uprawomocnienie postanowienia o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra. To oznacza, że formalne działania wobec USA mogłyby ruszyć najwcześniej we wrześniu 2026 roku.
Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w Stanach Zjednoczonych i odniósł się do zapowiedzi możliwego wniosku ekstradycyjnego ze strony polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości. W wywiadzie dla Telewizji Republika były minister zapewnił, że nie obawia się postępowania sądowego, jeśli będzie ono prowadzone przez niezawisły sąd.
Prokuratura Krajowa odniosła się do doniesień o rzekomym wyjeździe Zbigniewa Ziobry poza strefę Schengen, w tym do informacji o jego możliwym pobycie w USA. Jak podkreślono, na ten moment nie ma danych potwierdzających te informacje i są one weryfikowane. Sprawa wywołała szerokie komentarze w mediach i wśród polityków.
Zbigniew Ziobro w połowie kwietnia 2026 r. w Budapeszcie kpił z pytań o możliwy wyjazd do USA, żartując z dziennikarzem Polsat News Cyprianem Jopkiem i sugerując, że „wybiera Nowy Jork, Waszyngton albo Chicago”. 10 maja Telewizja Republika podała, że były minister sprawiedliwości rzeczywiście poleciał do Stanów Zjednoczonych.
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, co potwierdzają zdjęcia z lotniska Newark w New Jersey. Informacje o jego wyjeździe pojawiły się 10 maja 2026 roku i szybko wywołały polityczną burzę. W mediach pojawiają się doniesienia o możliwym lobbingu w jego sprawie oraz udziału znanych postaci z Polski.
W niedzielnym programie Polsat News politycy komentowali nieoficjalne doniesienia o pobycie Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych. W studiu pojawiły się ostre oceny, zarówno ze strony polityków koalicji rządzącej, jak i opozycji. Dyskusja szybko przerodziła się w spór o odpowiedzialność byłego ministra sprawiedliwości i stan polskiej praworządności.
W swoim wpisie na platformie X Jarosław Kaczyński odniósł się do kwestii zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce i zapowiedzi stałej bazy amerykańskiej. Skrytykował przy tym Donalda Tuska, zarzucając mu niechęć do wzmacniania współpracy z USA. Polityk podkreślił, że większa obecność amerykańskich żołnierzy znacząco poprawiłaby bezpieczeństwo Polski.
Przemysław Czarnek przedstawił propozycje zmian w programie 800 plus oraz w polityce mieszkaniowej, które jego zdaniem mogłyby poprawić dzietność w Polsce. Zaproponował m.in. wyższe świadczenia na kolejne dzieci oraz rozwój najmu i budownictwa społecznego. Jego pomysły wywołały krytyczne komentarze, a w dyskusji pojawił się także wątek jego oświadczenia majątkowego.
Byli nazywani dwugłowym monstrum i pierwszymi polskimi spin doktorami z prawdziwego zdarzenia. – To nie polityka ich łączy, ale spojrzenie na nią. Oni jako pierwsi uczynili cnotę z politycznego cynizmu – ocenia w rozmowie z Gońcem politolożka, prof. Anna Siewierska. Adam Bielan i Michał Kamiński to architekci głębokiej polaryzacji, która od dekad bezwzględnie trawi naszą debatę publiczną. Choć przez lata oficjalnie trwali w ostrym sporze, dziś wiele wskazuje na to, że ich drogi znów się przecinają. Czego możemy się spodziewać po duecie, który przed kluczowymi wyborami w 2027 roku może ponownie rozdawać karty?
Senator PiS Mieczysław Golba stracił prawo jazdy na trzy miesiące po kontroli drogowej na Podkarpaciu. Policja zatrzymała go 17 kwietnia w Wierzbnej, gdy jechał o 58 km/h szybciej niż pozwalają przepisy. Sprawa zakończyła się nie tylko utratą dokumentu, ale też wszczęciem postępowania w sprawie wykroczenia.
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski wskazuje na radykalną zmianę układu sił w parlamencie. Choć Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera, obecny obóz rządzący stoi przed widmem utraty władzy. O tym, kto ostatecznie sformuje rząd, mogą przesądzić zaledwie trzy mandaty, co stawia przyszłość polskiej polityki pod znakiem zapytania.
Warszawski sąd okręgowy wyznaczył na 8 września termin rozpoznania zażalenia na decyzję o tymczasowym areszcie wobec Zbigniewa Ziobry. Decyzja dotyczy postanowienia z lutego wydanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa. Sprawa jest powiązana z zarzutami prokuratury dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości oraz wnioskiem o Europejski Nakaz Aresztowania.
Janusz Kowalski odszedł z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości i został posłem niezrzeszonym. Decyzja została potwierdzona przez rzecznika PiS Rafała Bochenka, ale jej przyczyny nie zostały ujawnione. Sprawdziliśmy jego najnowsze oświadczenie majątkowe i ujawnione dane finansowe polityka.
Janusz Kowalski zrezygnował z członkostwa w Klubie Parlamentarnym PiS i poinformował, że będzie działał jako poseł niezrzeszony. Decyzję potwierdził w mediach społecznościowych, dziękując dotychczasowym partyjnym współpracownikom. Sprawa wywołała reakcje polityków, w tym premiera Donalda Tuska, który odniósł się do niej publicznie.
Kluczpwy poseł PiS złożył rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Informację tę potwierdził rzecznik PiS Rafał Bochenek, który przekazał, że decyzja została przyjęta. O sprawie jako pierwszy poinformował dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda.
Przed wystąpieniem premiera Donalda Tuska w Sejmie doszło do spięcia z posłem PiS Łukaszem Kmitą. Polityk zostawił telefon przy mównicy, co wywołało natychmiastową reakcję szefa rządu i ostrą wymianę zdań. W sprawę musiał interweniować wicemarszałek Szymon Hołownia, który upomniał posła i przywracał porządek obrad.
Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu doszło do kluczowej debaty nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Jak wynika z transmisji sejmowej, premier Donald Tusk wygłosił przemówienie, w którym odniósł się do przyszłości resortu oraz ocenił działania opozycji.