Dorota Szelągowska w swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych uderzyła w partię PiS. Gwiazda "Totalnych remontów Szelągowskiej" wyjawiła w nim, jaki stosunek ma do rządu. To zresztą nie był pierwszy raz, gdy postanowiła zabrać głos na tematy polityczne.
Premier Mateusz Morawiecki ruszył w trasę po Polsce, a za pierwszy cel swojej podróży obrał podkarpackie Jasło. Na spotkaniu z mieszkańcami tego będącego bastionem Prawa i Sprawiedliwości miasta szef rządu złożył liczne obietnice, wśród których nie zabrakło zapowiedzi dotyczących kolejnych transferów finansowych. Póki co ręce zacierać mogą sołtysi, dla których rząd szykuje specjalny dodatek, ale na horyzoncie są też inne propozycje. Trwa bowiem dialog z "Solidarnością" ws. emerytur pomostowych.
Wybory parlamentarne w Polsce dopiero na jesień, jednak już teraz największe partie polityczne w naszym kraju ogłaszają pełną mobilizację. Ofensywę wyborczą zapowiedział w piątek 10 marca Jarosław Kaczyński. Przemawiający na czele najważniejszych polityków w Prawie i Sprawiedliwości prezes ugrupowania, zapowiedział "tysiące spotkań" z wyborcami.
Studenci Uniwersytetu Warszawskiego wystosowali specjalnie pismo do rektora uczelni, w którym domagają się skreślenia z listy studentów młodego działacza PiS Oskara Szafarowicza. Działanie to ma związek z publikowanymi w mediach społecznościowych wpisami studenta, dotyczącymi posłanki KO Magdaleny Feliks oraz jej syna.
Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski w wolnych chwilach czerpie radość z niecodziennej pasji. Polityk wybrał ekstremalne hobby, w postaci wspinaczki górskiej. Nie wszystkie podróże dostarczają mu jednak pozytywnych wrażeń. Tragicznymi wspomnieniami z jednej z wypraw podzielił się w rozmowie z "Super Expressem".
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski opublikował w sieci otwarty list do Jarosława Kaczyńskiego, będący odpowiedzią na twierdzenia PiS, jakoby włodarz stolicy chciał m.in. ograniczać wolność Polaków realizując rekomendacje raportu C-40 Cities. - Przedstawianie pana jako człowieka wolności, człowieka dającego Polakom prawo wolnego wyboru to największa manipulacja w dziejach - uważa samorządowiec i zapewnia, że Kaczyński przegra, bo “kłamstwo zawsze przegrywa z prawdą”.
Wybory parlamentarne w Polsce zbliżają się wielkimi krokami. Pomimo iż Polacy ruszą do urn dopiero na jesieni tego roku, kampania wyborcza wystartowała. Niebagatelną rolę w krajowej debacie oraz w kształtowaniu preferencji wyborczych naszych rodaków mają media. O to, kto kogo popiera w trakcie programu publicystycznego "Tłit" w Wirtualnej Polsce, pokłócili się Paweł Kowal (Koalicja Obywatelska) oraz Paweł Jabłoński (PiS).
Prawo i Sprawiedliwość znów hojnie dotuje o. Tadeusza Rydzyka. Jak poinformował ekonomista Rafał Mundry, znany ze smykałki do interesów redemptorysta na początku roku przedłużył umowę z partią Jarosława Kaczyńskiego na “transmisję mszy świętej”. Szczegóły dotyczące usługi nie są znane, ale tajemnicą nie jest to, ile miesięcznie trafia na konta zakonnika. Trzeba przyznać, że prezes PiS nie szczędzi środków na zasilenie swojego sojusznika.
Donald Tusk ma powody do zadowolenia. Mimo iż od lat nie sprawuje w Polsce żadnej istotnej funkcji państwowej, nie ominął go zaszczyt wymienienia kilku zdań z goszczącym w Warszawie prezydentem USA Joe Bidenem. Po spotkaniu lider Platformy Obywatelskiej spiesznie poinformował za pośrednictwem Twittera o tym, co takiego usłyszał od światowego przywódcy. Słowa te, co mało zaskakujące, nie przypadły do gustu politykom Prawa i Sprawiedliwości, którzy uruchomili w sieci lawinę nienawistnych komentarzy.
Donald Tusk udowodnił, że nawet w Walentynki myśli o Jarosławie Kaczyńskim. Były premier opublikował wymowny wpis na Twitterze. Szybko doczekał się odpowiedzi ze strony polityków PiS. Nie zabrakło zdjęcia z Władimirem Putinem.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dzisiaj, to zwycięstwo odniosłaby Zjednoczona Prawica. Takie wyniki sondażu wyborczego opublikował tygodnik "Do Rzeczy", który zlecił pracowni Estymator przeprowadzenie badań. Wynik ten jednak nie oznacza zdolności do samodzielnego rządzenia. Według sondażu, połączone siły opozycji byłby w stanie powołać nowy rząd.
Ponad 60 proc. wyborców uważa, iż rad PiS nie jest wierny zasadzie Jarosława Kaczyńskiego, zgodnie z którą "do polityki nie idzie się po pieniądze". Pytanie takie na zlecenie Wirtualnej Polski zadała respondentom pracownia United Surveys. Jak się okazuje, wyniki winny zmartwić Jarosława Kaczyńskiego.
W poniedziałek 6 lutego odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie kierownictwa PiS. Jarosław Kaczyński dyskutował z czołowymi przedstawicielami partii na temat strategii na przyszłe wybory. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Prawo i Sprawiedliwość rozważa utworzenie rządu koalicyjnego.
Kilkanaście tysięcy złotych za 5 minut pracy? To nie możliwości zarobkowe najlepszych piłkarzy świata, lecz posłów z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, którzy w zasadzie jedynie za figurowanie w składzie sejmowych podkomisji - widm, otrzymują krocie, o jakich przeciętni Polacy mogą jedynie pomarzyć.
Goście programu "Kawa na ławę", prof. Andrzej Zybertowicz oraz Marcin Horała, postanowili dać wyraz swoim poglądom, zapominając o przyklejeniu na odzież serduszek WOŚP. Jak dostrzegli skrupulatni widzowie, politycy związani ze Zjednoczoną Prawicą byli jednymi osobami w studiu bez naklejek.
Według najnowszego sondażu poparcia dla partii politycznych w Polsce, połączone siły Koalicji Obywatelskiej, PSL oraz Polski 2050 dość znacząco wygrywają z Prawem i Sprawiedliwością. Powyższa konstelacja zapewniałaby opozycji aż 40,3 proc. głosów, przy 35,2 proc. dla PiS-u.
Jarosław Kaczyński ostatnie tygodnie spędził albo w szpitalu, albo w domu kurując się po grudniowej operacji kolana. Dużo jednak wskazuje, że prezes Prawa i Sprawiedliwości wraca do politycznych rozgrywek na najwyższym szczeblu. Powrotu wicepremiera z niecierpliwością wyczekiwali partyjni działacze.
Zenek Martyniuk nie zagra jednak na hali Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu? Swoje niezadowolenie z powodu występu muzyka disco polo wyrażali m.in. studenci uczelni. Teraz do głosu doszli politycy PiS. Czy król polskiej muzyki rozrywkowej pojawi się w Poznaniu?
Kolejny polityk Prawa i Sprawiedliwości został przyłapany na całkowitym braku poszanowania dla przepisów ruchu drogowego. Tym razem popis za kółkiem dała Jadwiga Emilewicz, która — jak donosi Fakt — jeździła po Warszawie z dzieckiem.
W "Śniadaniu Rymanowskiego" doszło do karczemnej awantury pomiędzy politykami Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Jeden z przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy zarzucił opozycjonistom działalność na korzyść Rosji.
Jarosław Kaczyński zwrócił się listownie do sympatyków PiS-u w Rzeszowie. Przekonywał, że nie tylko Polska potrzebuje zwycięstwa jego partii w tegorocznych wyborach parlamentarnych - ma to też być zgodne z racją stanu innych państw naszego regionu. Ocenił, że Polski nie stać na to, aby Zjednoczona Prawica nie wygrała wyborów.
Ukazał się nowy sondaż poparcia partii politycznych. Według badania przeprowadzonego na zlecenie wPolityce.pl Zjednoczona Prawica zanotowała wzrost poparcia rzędu 3 punktów procentowych, co daje 37%-owy wynik. Dodatkowy punkt procentowy wpadł na konto Koalicji Obywatelskiej. Gdyby wybory przeprowadzono teraz, PSL, Kukiz '15 i Porozumienie znalazłyby się poza Sejmem.
Po tym, jak Jarosław Kaczyński trafił w grudniu do szpitala w celu przejścia zabiegu wszczepienia endoprotezy kolana, wiele osób ponownie zaczęło zastanawiać się nad tym, w jakiej kondycji jest prezes Prawa i Sprawiedliwości i czy będzie on w stanie dalej kierować partią. Wszelkie spekulacje postanowił uciąć więc jego bliski współpracownik, poseł Marek Suski, który gościł dziś w Radiu ZET. Poza przekazaniem najświeższych doniesień o stanie zdrowia lidera Zjednoczonej Prawicy parlamentarzysta podzielił się też swoją własną refleksją na temat tego, jaką osobą jest jego zwierzchnik. Wiele osób może być więcej niż zaskoczonych.
Donald Tusk opublikował w sieci nowy filmik, który z pewnością nie przypadnie do gustu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Były premier postanowił sięgnąć po naprawdę ciężkie działa i dosłownie zmiażdżył rząd Mateusza Morawieckiego, prezentując wymowne statystyki, na tle których obecna władza, delikatnie mówiąc, nie prezentuje się najlepiej. Na dodatek, wszystko okraszono idealnie budującą dramatyzm sytuacji muzyką i efektownym montażem. Czy to już pora na Oscara?
Jedni próbują zabłysnąć wiedzą i umiejętnościami, inni swojej szansy na popularność szukają w wywoływaniu skandali. Tę drugą opcję zdecydowanie wybrała członkini PiS ze Szczecina Małgorzata Jacyna-Witt, która znów opublikowała w sieci mocno dyskusyjny wpis i wbiła kij w mrowisko. Dłużni jej nie pozostali internauci, którzy zasypali radną lawiną krytyki. Czyżby dotychczas najbardziej prężnie działająca w mediach społecznościowych koleżanka Jarosława Kaczyńskiego, Krystyna Pawłowicz, doczekała się godnej naśladowczyni?
Jarosław Kaczyński ma kolejny problem z krnąbrnymi posłami, którzy nie zagłosowali "za" nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym. To właśnie tym parlamentarzystom szef klubu PiS, Ryszard Terlecki, zagroził wykreśleniem z list wyborczych. Ci jednak nie boją się "straszaków" i twardo obstają przy swoim, wskazując na wątpliwości natury konstytucyjnej dotyczące nowych regulacji. Czyżby w łonie władzy szykował się rokosz?
Lech Wałęsa w rozmowie z Wirtualna Polską podzielił się pomysłem na odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy. Były prezydent nie krył rozżalenia decyzją polityków Platformy Obywatelskiej, którzy nie sprzeciwili się nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.Lech Wałęsa poinformował w piątek 13 stycznia, że wycofuje poparcie dla Platformy Obywatelskiej, która nie zagłosowała przeciw nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Przypomnijmy, że ustawę poparło 203 posłów, 52 było przeciwnych, a 189 posłów wstrzymało się od głosu. Wśród niezdecydowanych znalazło się 122 polityków Koalicji Obywatelskiej.
Korupcja w Parlamencie Europejskim odbija się echem również w Polsce. Rzecznik PiS wypowiedział się w związku z nowymi doniesieniami o głosowaniu w sprawie odebrania immunitetu dwóm eurodeputowanym. Rafał Bochenek sugeruje w swojej wypowiedzi, że politycy partii opozycyjnych brali udział w podobnych procederach.