Kuriozalne sceny w radiowym studiu. Podczas rozmowy na antenie Radia ZET, były marszałek Senatu Stanisław Karczewski nie był w stanie racjonalnie odpowiedzieć na zarzuty dziennikarki, że działacze PiS-u obsiadają liczne spółki. Polityk partii rządzącej, zamiast podjąć dyskusję, w pewnym momencie się… obraził. Wychodząc ze studia, rzucił jedynie: "raczej do pani redaktor nie przyjdę".
PiS nie ma powodów do radości. W najnowszym sondażu dla Wirtualnej Polski ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego zanotowało spory spadek poparcia na korzyść Konfederacji. Sojusz może być więc kołem ratunkowym dla partii rządzącej, który pozwoli jej zostać przy władzy na kolejną kadencję.
Prawo i Sprawiedliwość stara się odbudować zaufanie Polaków. Do rządu wrócił Jarosław Kaczyński, który z pierwszej linii zamierza poprowadzić swoją partię do zwycięstwa w jesiennych wyborach. Póki co, działania te zdają się powodować skutek odwrotny. Prawo i Sprawiedliwość traci poparcie. Jak wygląda najnowszy sondaż?
„To który przewodniczy?”, „Nawet nie próbujecie już udawać, że Kaczyński jest szefem rządu?” - grzmią użytkownicy Twittera pod fotografiami z posiedzenia Rady Ministrów opublikowanymi przez Prawo i Sprawiedliwość. Powód? Jarosław Kaczyński został wymieniony we wpisie jako pierwszy. Co więcej, nazwano go „premierem”. Nie brakuje głosów, że publikacja pokazała wyraźnie, „kto naprawdę rządzi w Polsce, a kto od wielu lat udaje, że jest premierem”.
“Lex Tusk” to jeden z motorów napędowych zarówno Zjednoczonej Prawicy, jak i Koalicji Obywatelskiej. Rządzący mogą zyskać sposób na neutralizację przeciwników politycznych, twierdząc, że skoro PO tak boi się komisji, to ma coś do ukrycia, zaś opozycja ma argument, że PiS po raz kolejny posuwa się do niekonstytucyjnych rozwiązań. Co z tego wyciągają młode osoby i czy najważniejsze ugrupowania w ogóle starają się do nich jakkolwiek dotrzeć w tym temacie?
24 czerwca w Bogatyni (woj. dolnośląskie) odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Odbywający się na tle turowskiej elektrowni wiec został jednak zakłócony przez niespodziewany incydent z udziałem posła Koalicji Obywatelskiej Piotra Borysa. Interweniowała policja.
W obliczu tegorocznych wyborów parlamentarnych, Prawo i Sprawiedliwość na wszelkie możliwe sposoby stara się uzyskać zaufanie Polaków. Panaceum na słabnące poparcie suwerena ma być rekonstrukcja w rządowych szeregach. Jak informują polskie media, w środę, 21 czerwca, w samo południe Jarosław Kaczyński ma wrócić do rządu i objąć funkcję wicepremiera.
W piątek (16.06) wieczorem szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Poręba poinformował, że złożył rezygnację ze swojego stanowiska. Europoseł z partii Jarosława Kaczyńskiego napisał, że dziś w roli szefa sztabu potrzebny jest ktoś, za kim "stanie się murem", co może sugerować, że za dymisją Tomasza Poręby stoi walka o wpływy w sztabie wyborczym PiS.
Z najnowszego sondażu pracowni Research Partner wynika, że w wyborach parlamentarnych Prawo i Sprawiedliwość zdobyłoby pierwsze miejsce z poparciem wynoszącym 34,9 proc. Jest to jeden z najwyższych wyników, jakie formacja Jarosława Kaczyńskiego osiągnęła w ostatnim czasie. Niemniej, jest niewystarczający do utrzymania samodzielnej większości w Sejmie.
Nie milkną echa po śmierci ciężarnej 33-latki z Nowego Targu. Wczoraj (14.06) ulicami kilkudziesięciu polskich miast przeszły protesty pod hasłem “Ani jednej więcej”. Sprawę skomentowała m.in. posłanka PiS-u Ewa Szymańska, która uznała, że całe to zamieszanie to tylko przedwyborcza propaganda opozycji.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Paluch została zapytana przez dziennikarzy TVN24 i Gazety Wyborczej o to, dlaczego zajmuje mieszkanie komunalne, za które czynsz wynosi 116 zł, skoro zarabia 25 tys. zł miesięcznie. Polityczka stwierdziła, że reporterzy nie usłyszą od niej żadnego komentarza, dopóki… nie przeproszą za ataki na Jana Pawła II.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odpowiedział na oskarżenia wysuwane ze strony PiS-u odnośnie do stanu szkolnictwa w stolicy. Przytoczył liczby świadczące o ciągle rosnących nakładach na edukację w Warszawie, tym samym zaprzeczając słowom m.in. Jarosława Krajewskiego, który uznał, że PO oszczędza na edukacji młodych mieszkańców stolicy.
Według najnowszego sondażu wyborczego przeprowadzonego przez United Surveys dla Wirtualnej Polski, gdyby wybory do Sejmu odbyły się w ostatnią niedzielę, to PiS odniosłaby zwycięstwo. Niemniej, nie zdołałoby zdobyć większości parlamentarnej. Nawet zbliżenie z Konfederacją nie przyniosłoby korzyści Zjednoczonej Prawicy.
Według opublikowanego w poniedziałek (12.06) sondażu dla RMF i "DGP", blisko połowa Polaków uważa, że partia Prawo i Sprawiedliwość odniesie zwycięstwo w jesiennych wyborach do Sejmu. 21,7% badanych wyraziło zaś wiarę w zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej.
Z sondażu pracowni Estymator przeprowadzonego dla portalu DoRzeczy.pl wynika, że gdyby wybory do Sejmu odbywały się w najbliższą niedzielę, na Zjednoczoną Prawicę zagłosowałoby 35,9 proc. badanych, na KO - 29,6 proc, na Trzecią Drogę - 11 proc., a na Nową Lewicę - 7,2 proc.
Kolejny sondaż przynosi kolejne niepokojące wieści partii dla Jarosława Kaczyńskiego. Wyraźna większość Polaków uważa, że stan demokracji pogorszył się przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Tylko 17 proc. ankietowanych zauważyło poprawę stanu demokracji.
Europosłanka z PiS-u i była premier Beata Szydło jest krytykowana w sieci za złożenie nieczytelnie wypełnionego oświadczenia majątkowego. Nie jest jedyną osobą, która podchodzi w taki sposób do ustawowego obowiązku. Czy przepisy regulują takie sytuacje, czy może nieczytelne uzupełnianie tak ważnych dokumentów nie wiąże się z konsekwencjami?
Marsz 4 czerwca w ogniu PiS. Po kontrowersyjnym spocie ze scenami z Auschwitz przyszedł czas na kolejny materiał. Tuż przed wyjściem tłumów na ulicę, partia Jarosława Kaczyńskiego opublikowała nagranie pod hasłem “Marsz Nienawiści”. - Tak wygląda demokracja za rządów PO - czytamy na profilu PiS.
Kwestia kontrowersyjnego spotu PiS-u związanego z Auschwitz w kontekście marszu opozycji 4 czerwca wywołał emocjonalną dyskusję w studiu programu "6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". W trakcie dyskusji Krzysztof Gawkowski z Lewicy skierował słowa krytyki w stronę europosłanki PiS-u Anny Zalewskiej.
Jarosław Kaczyński w ciągu roku powiększył oszczędności o ponad 30 tys. zł. Na stronie internetowej Sejmu pojawiły się oświadczenia majątkowe posłów za 2022 rok. To obowiązek, do którego politycy są zobowiązani zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Kto jeszcze się wzbogacił?
Nie żyje Mirosława Masłowska. Była posłanka Prawa i Sprawiedliwości odeszła w wieku 80 lat. - nie żyje nasza koleżanka - napisał w pożegnaniu wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.
"Lex Tusk" została podpisana przez Andrzeja Dudę. W skład komisji ds. badania rosyjskich wpływów wejdzie dziewięciu członków wybranych przez Sejm. Wiemy, jakie dostaną wynagrodzenie.
Prezydent Andrzej Duda, pomimo wielu apeli i protestów, zdecydował się podpisać ustawę zwaną "lex Tusk". Ustawa, która zdaniem wielu ma na celu odsunięcie Donalda Tuska od polskiej polityki, daje wbrew pozorom byłemu premierowi i jego partii duże możliwości. Jarosław Kaczyński może szybko pożałować decyzji o rozpoczęciu “polowania” na szefa PO.
Z najnowszego sondażu wynika, że Jarosław Kaczyński zyskuje pozytywne oceny respondentów jako sprawny przywódca obozu Zjednoczonej Prawicy. Pozytywne opinie wychodzą jednak przede wszystkim od wyborców PiS-u. Takie wyniki wskazują na fakt, że partia może napotykać trudności w przekonaniu niezdecydowanych osób.
Pracowity dzień w Sejmie. Oprócz “lex Tusk" uchwalono ustawę, która znosi opłaty na państwowych odcinkach autostrad oraz zdecydowano o wprowadzeniu zakazu wyprzedzania ciężarówek na trasach szybkiego ruchu. Parlamentarzyści przegłosowali też ustawy dotyczące świadczeń wspierających osoby z niepełnosprawnościami, przyznawania 14. emerytury oraz zapewnienia laptopów dla uczniów IV klas szkół podstawowych.
W piątek 26 maja większość sejmowa przyjęła "lex Tusk", ustawę w sprawie powołania Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich. - Sam Donald Tusk jeszcze jakiś czas temu żądał powołania takiej komisji, która zbada wpływy rosyjskie, chociaż pewnie nie myślał o sobie. Teraz już najwyraźniej myśli, skoro był dzisiaj na galerii sejmowej - ocenił w programie "Gość Wydarzeń" Adam Bielan, przewodniczący Partii Republikańskiej.
"Lex Tusk", czyli ustawa w sprawie powołania Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich, została przyjęta przez większość sejmową. Tuż przed głosowaniem szef Platformy Obywatelskiej pojawił się w Sejmie.
500 plus to bez wątpienia największy sukces Prawa i Sprawiedliwości. Partia Jarosława Kaczyńskiego broni swojego sztandarowego projektu za wszelką cenę, odpierając zarzuty jego przeciwników, twierdzących, że dodatkowe pieniądze są źródłem dezaktywizacji zawodowej kobiet. Sama minister rodziny i polityki społecznej podobne oskarżenia nazywa zresztą “absurdem” i powołuje się na dane GUS. Ale czy tak naprawdę ma ku temu solidne podstawy?