W przestrzeni publicznej wybuchła ostra wymiana zdań między czołowymi politykami w sprawie jednego z najboleśniejszych i najtrudniejszych tematów w relacjach polsko-niemieckich. Powodem są słowa premiera, które padły podczas wizyty w Berlinie, a które zostały zinterpretowane jako propozycja nowego kierunku w rozwiązaniu dawnego sporu.
W wieczornym wpisie w mediach społecznościowych prezes Rady Ministrów odniósł się do najnowszych danych makroekonomicznych, przedstawiając je w kontekście bieżącej sytuacji politycznej. Komentarz szefa rządu, opublikowany po wcześniejszych wetach głowy państwa, wywołał natychmiastowe reakcje i interpretacje.
Polityczna huśtawka nastrojów znów przyspieszyła. Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki od tygodni przerzucają się ciosami, a wyborcy machają stop‐klatką: „komu ufać bardziej?”. Najnowsze badanie daje odpowiedź, ale nie taką, jakiej spodziewali się sztabowcy. Kulisy są ciekawsze niż nagłówki – i to one decydują, komu dziś Polacy chętniej dają kredyt zaufania.
Kwestia wydatków publicznych na transport najważniejszych osób w państwie budzi nieustanne zainteresowanie opinii publicznej. Przejrzystość w zakresie podróży służbowych jest kluczowa dla oceny gospodarności rządu. Nowe dane rzucają światło na koszty i częstotliwość przelotów obecnego i byłego szefa rządu, ujawniając istotne różnice w podejściu do logistyki.
Spotkania polityków z młodzieżą często stają się okazją do luźniejszych rozmów i nawiązań do bieżących wydarzeń w mediach społecznościowych. Podczas niedawnego wydarzenia w Lublinie Karol Nawrocki wykorzystał pytania uczestników do skomentowania internetowej aktywności swojego oponenta. Wypowiedź ta, dotycząca popularnych w sieci wyzwań opartych na liczbie reakcji, spotkała się z żywiołową reakcją zgromadzonej publiczności.
Ostatnie dni przyniosły wstrząs w polskiej polityce. Wpis Donalda Tuska sprawił, że spór z Karolem Nawrockim przeszedł z kuluarów do centrum uwagi opinii publicznej. Co kryje się za tymi ostrymi słowami i co może oznaczać dla służb specjalnych oraz całego państwa?
W środę media obiegła wiadomość o interwencji CBA w siedzibach Fundacji „Lux Veritatis” ojca Tadeusza Rydzyka, a kilka minut później głos w sprawie zabrał Donald Tusk. Wpis premiera na platformie X wzbudził natychmiastową falę komentarzy, sugerując, że nadchodzi kluczowy moment w politycznych rozliczeniach.
Albert Świdziński w programie „Obraz Świata” na kanale Gońca pochwalił Donalda Tuska, że ten „znalazł czas, by wreszcie głośno podnieść temat broni atomowej”, bo — jak dodał — to kwestia, wokół której w Polsce od lat brakowało poważnej rozmowy. Jednocześnie podkreślił, że deklaracja premiera ma bardziej polityczny niż operacyjny charakter.
Najnowszy sondaż preferencji partyjnych wśród Polaków pokazuje ewidentny podział sympatii na dwa bloki. Okazuje się, że jeden z nich, po zsumowaniu poparcia może mieć jednak większe szanse na utworzenie koalicji.
Wczoraj, 25 listopada Prokuratura Krajowa poinformowała o przekazaniu do Marszałka Sejmu dokumentu w sprawie Zbigniewa Ziobry. Na podstawie przedstawionych zarzutów z 7 listopada, teraz Sejm będzie rozważał, czy były Minister Sprawiedliwości odpowie za naruszenie wypełniające znamiona deliktu konstytucyjnego. Ziobro postanowił publicznie odpowiedzieć na zarzuty. W krytyczny sposób zwrócił się bezpośrednio do Waldemara Żurka.
Po zapowiedziach stworzenia jednego z najmniejszych rządów w Europie, premier Donald Tusk dokonał długo zapowiadanej rekonstrukcji gabinetu. Jakie personalne i strukturalne zmiany przyniosły lipcowe przemeblowania i czy udało się zrealizować deklaracje o odchudzeniu rządu?
Premier Donald Tusk, przebywający na szczycie Unia Europejska - Unia Afrykańska w Luandzie, zdefiniował ramy współpracy z prezydentem Karolem Nawrockim. Szef rządu, w odpowiedzi na aspiracje głowy państwa zdecydował się na publiczne deklaracje. W tle toczy się gra o strategiczne bezpieczeństwo kraju.
Trudna kohabitacja między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera weszła w nową, znacznie bardziej agresywną fazę. Marcin Przydacz, jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Karola Nawrockiego, w ostrych słowach zaatakował otoczenie Donalda Tuska na antenie Polsat News. Padły mocne sformułowania.
Minęło zaledwie kilka miesięcy od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta, a trudna kohabitacja z rządem Donalda Tuska wciąż budzi ogromne emocje. Choć wielu obserwatorów spodziewało się ostrego sporu kompetencyjnego w zakresie polityki zagranicznej, Pałac Prezydencki wykonał właśnie zaskakujący ruch. Nawrocki tłumaczy swoje decyzje.
Donald Tusk aktualnie bierze udział w 7. szczycie Unii Afrykańskiej - Unii Europejskiej w Luandzie. Niestety, ale szef naszego rządu od razu po wyjściu z samolotu zanotował potężną wpadkę, która jest szeroko komentowana przez media na całym świecie. Chodzi o złamanie protokołu dyplomatycznego. Eksperci nie zostawili na nim suchej nitki. O co dokładnie chodzi?
Rozmowy w Genewie dotyczące planu pokojowego dla Ukrainy wciąż nie przyniosły przełomu, a uczestnicy podkreślają, że jest to dopiero początek żmudnego procesu. Europejscy politycy i premier Donald Tusk wskazują, że choć pierwsze ustalenia są możliwe, kluczowe decyzje zależą od Moskwy, a osiągnięcie pełnego porozumienia zajmie miesiące.
Niedzielny wpis Instytutu Jad Waszem wywołał w Polsce polityczną burzę. Jak podkreślił Radosław Sikorski, „wprowadzający w błąd wpis nie został poprawiony” i to właśnie ta uparta cisza doprowadziła do wezwania ambasadora Izraela do polskiego MSZ.
Szczyt Unia Europejska–Unia Afrykańska w Angoli miał być przede wszystkim momentem intensywnych rozmów o bezpieczeństwie międzynarodowym i przyszłości planu pokojowego dla Ukrainy. Jednak poniedziałkowa wizyta premiera Donalda Tuska niespodziewanie skupiła uwagę internautów z zupełnie innego powodu.
Gdy mocarstwa w zaciszu szwajcarskich gabinetów kreślą nowe scenariusze zakończenia wojny na Wschodzie, w kuluarach nad Wisłą wrze. W Genewie odbyło się kluczowe spotkanie dotyczące przyszłości Ukrainy, jednak przy stole zabrakło przedstawiciela Polski. Eksperci nie mają wątpliwości, nieobecność Donalda Tuska w gronie liderów ma swoje znaczenie
Nieoczekiwane napięcie narasta przed kluczowym spotkaniem unijnych liderów. W sprawie, która miała przebiegać rutynowo, pojawiły się wątki mogące zmienić dynamikę rozmów. Kolejne państwa domagają się jasności, a niepokój rośnie wraz z nowymi doniesieniami. Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami europejskiej dyplomacji?
Atmosfera na linii Waszyngton-Kijów-Warszawa gęstnieje z każdą godziną, a dyplomatyczne telefony rozgrzane są do czerwoności. Doniesienia o amerykańskim planie pokojowym wywołały w Europie liczne kontrowersje. W obliczu krystalizującego się scenariusza zamrożenia wojny Wołodymyr Zełenski szuka pilnego wsparcia, bezpośrednio u Donalda Tuska.
Donald Tusk oficjalnie wypowiedział się na temat amerykańskiego planu pokojowego, mimo zastrzeżeń do jego treści. Premier, w ścisłej koordynacji z zachodnimi mocarstwami, próbuje zapobiec scenariuszowi, w którym o losach Europy Środkowo-Wschodniej decydują wyłącznie Waszyngton i Moskwa. Konkretny wpis ukazał się w mediach społecznościowych.
Kurz po wyborczej batalii o Pałac Prezydencki w 2025 roku powoli opada, a polska scena polityczna wchodzi w nową, decydującą fazę. Choć emocje związane z obsadą najważniejszego urzędu w państwie wciąż rezonują, Polacy zaczęli się zastanawiać również nad innymi stanowiskami. To złe wieści dla Donalda Tuska, sondaż pokazuje, co myślą o nim obywatele.
Podczas gdy w kraju temperatura sporu wokół Funduszu Sprawiedliwości osiąga punkt wrzenia, a prokuratura stawia kolejne zarzuty, były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nadaje ze stolicy Węgier. W rozmowie z TV Republika, nagranej w cieniu historycznego pomnika, polityk nie szczędził ostrych słów pod adresem obecnego rządu.
Zbigniew Ziobro po raz kolejny znalazł się w centrum medialnego zainteresowania. Były minister sprawiedliwości, komentując decyzję prokuratury o zabezpieczeniu jego majątku, pojawił się w samym sercu Budapesztu, pod pomnikiem powstania węgierskiego, nawiązując do historycznych walk o wolność i sprawiedliwość.
Donald Tusk ujawnił właśnie kluczowe szczegóły rozmowy telefonicznej z Wołodymyrem Zełenskim. Premier Polski podkreśla, że chociaż plan otwiera drogę do możliwego porozumienia, to wymaga on dalszych wspólnych negocjacji oraz nie może być narzucany przez Rosję.
Karol Nawrocki opublikował w mediach społecznościowych treść "Pięciu Prawd Polaków" z 1938 roku. Nawrocki nazwał je "pięknym manifestem polskości", przypominając o ich historycznym znaczeniu. To przypomnienie pojawiło się zaledwie dzień po tym, jak premier Donald Tusk przedstawił swoje "pięć zasad" na 2026 rok, mających na celu "przywrócić elementarną odpowiedzialność państwową" w Polsce.
Premier Donald Tusk wyraził głęboki żal po śmierci Amelki, 7-letniej obywatelki Polski, która zginęła wraz z matką w czasie rosyjskiego ataku rakietowego na Tarnopol. W swoim wpisie w serwisie X Tusk napisał, że Amelka „nie spełni już żadnych swoich marzeń”, a ta wojna musi się zakończyć – „to wojna także o przyszłość naszych dzieci”.