Nominalne 19 proc. CIT to już fikcja. Najnowsze dane pokazują, że rzeczywiste obciążenie podatkowe największych spółek giełdowych w Polsce poszybowało w górę i wynosi obecnie aż 33 proc. Ta „cicha podwyżka” sprawia, że firmy oddają fiskusowi jedną trzecią zysków, a Polska spada na szary koniec rankingów konkurencyjności podatkowej.
Premier opublikował nagranie z wizyty u rodziny, która po 12 latach wróciła z Wielkiej Brytanii. Cukierkowy obrazek sukcesu gospodarczego zderzył się jednak z twardą krytyką internautów, wypominających rządzącym trudną przeszłość.
Rada Ministrów nie rezygnuje z regulacji rynku kryptowalut. We wtorek ponownie przyjęła projekt ustawy, która wcześniej została zawetowana przez głowę państwa. Rząd podkreśla pilną potrzebę wprowadzenia nadzoru i ochrony inwestorów.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż obecnie. Wyniki najnowszego badania preferencji wskazują na poważne przesunięcie sympatii wyborczych.
Podczas wtorkowego posiedzenia rządu premier Donald Tusk ogłosił, że budowa pierwszej w Polsce nowoczesnej elektrowni atomowej może już wkrótce ruszyć „z kopyta” — decyzje zarówno finansowe, jak i regulacyjne są tuż przed finalizacją. „Dosłownie za chwilę będziemy mieli oficjalne potwierdzenie, że Komisja Europejska wyraża zgodę na pomoc publiczną na budowę elektrowni jądrowej w Polsce” — zapowiedział, wskazując, że tempo działań ma być błyskawiczne.
Zaledwie cztery dni po tym, jak Sejmowi nie udało się odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego, rząd Donalda Tuska przystępuje do kontrataku. Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów priorytetem jest przyjęcie nowego projektu ustawy o kryptoaktywach. Koalicja rządząca przekonuje, że regulacje są niezbędne dla bezpieczeństwa państwa, wskazując na "rosyjskie ślady" w tle rynku walut cyfrowych.
Premier Donald Tusk ponownie rozpalił debatę w sieci jednym krótkim wpisem. Jego słowa natychmiast wywołały tysiące komentarzy i reakcji, w tym gorące dyskusje w mediach społecznościowych oraz wśród polityków opozycji. Temat dotyczy sprawy, która od miesięcy budzi emocje w Polsce i w Brukseli – unijnego mechanizmu relokacji migrantów.
W Londynie spotkali się liderzy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec z prezydentem Ukrainy. Warszawy przy stole nie było. Dlaczego? W kuluarach padają dwa powody – jeden polityczny, drugi kadrowy. A były ambasador Jan Piekło mówi wprost. Dosadne słowa.
Relacje na szczytach polskiej władzy osiągnęły punkt wrzenia. Zablokowane nominacje generalskie i odznaczenia dla funkcjonariuszy służb specjalnych stały się iskrą, która wywołała otwartą wojnę między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim. Padają najcięższe oskarżenia: o sabotaż bezpieczeństwa państwa z jednej strony i o autorytarne zapędy z drugiej.
Były prezes Telewizji Polskiej, Jacek Kurski, wciąż próbuje wrócić do głównego nurtu debaty publicznej. Jego ostatni występ w telewizji wPolsce24 zakończył się jednak w sposób, którego polityk zapewne nie przewidział. Gdy z ust twórcy propagandy TVP padły słowa o „nie dawaniu się nabrać”, reakcja była natychmiastowa.
Minęło już wystarczająco dużo czasu od wyborów, by emocje opadły, a miejsce euforii zajęła chłodna ocena rzeczywistości. Rządząca koalicja szła do władzy z hasłami przywrócenia normalności i poprawy jakości życia obywateli. Jak te zapowiedzi znoszą zderzenie z codziennością? Najnowszy sondaż przynosi odpowiedź na pytanie, jak Polacy oceniają obecny kierunek zmian i czy we własnych oczach czują się beneficjentami nowych rządów.
Niecodzienny list zaskoczył premiera Donalda Tuska i wymusił błyskawiczną reakcję. Wiadomość nie była oficjalnym pismem urzędowym, lecz osobistym zaproszeniem do rozmowy o jednym z kluczowych projektów w Polsce. Już sama treść wzbudziła ciekawość i sprowokowała natychmiastowe działania. Co takiego znalazło się w liście i dlaczego premier nie mógł go zignorować?
Donald Tusk w swoim najnowszym, anglojęzycznym wpisie, zwrócił się bezpośrednio do Donalda Trump. Słowa premiera poruszyły nawet ekspertów.
Koalicja Obywatelska przechodzi metamorfozę. Setki działaczy już wkrótce zdecydują o nowym kierunku i obsadzie władz. Mobilizacja w regionach rośnie. Czy zapowiadana odnowa w strukturach zmieni układ sił i postawi wszystko na jedną kartę? W kuluarach mówi się o rosnących ambicjach nowych środowisk i możliwych przetasowaniach na szczycie. To może być moment, który ustawi partię na lata. Już w marcu odbędą się pierwsze wybory w nowej formule, obejmujące wszystkie szczeble organizacji. Dla części działaczy to największy wewnętrzny test od lat.
Podczas wewnętrznego spotkania jednej z głównych sił politycznych padły słowa, które na chwilę zmieniły poważny ton obrad w coś zupełnie innego. Szef rządu postanowił publicznie zaadresować kwestię, która od miesięcy elektryzuje środowiska opozycyjne. Jego wypowiedź, rozpoczęta w tonie pozornie życzliwym, szybko odsłoniła ukrytą ironię i wywołała głośną reakcję zebranych.
Posiedzenie Sejmu po tajnej naradzie ws. bezpieczeństwa przerodziło się w burzliwą wymianę zdań. Centralnym punktem sporu stało się weto prezydenta do ustawy o rynku kryptowalut i poważne zarzuty premiera wobec opozycji.
Zbigniew Ziobro, mimo poważnych problemów zdrowotnych i toczących się postępowań prokuratorskich, nie zamierza składać broni – przynajmniej w sensie politycznym. Jego ostatnia aktywność na Nowogrodzkiej i zaskakujące oświadczenie majątkowe stały się tematem numer jeden w kuluarach Sejmu.
Atmosfera w Sejmie sięgnęła zenitu podczas debaty nad odrzuceniem weta prezydenta do ustawy o kryptoaktywach. Wystąpienie premiera Donalda Tuska, który oskarżył oponentów o sprzyjanie rosyjskim interesom, wywołało burzę w ławach opozycji. W kulminacyjnym momencie, gdy z sali rozległy się okrzyki posła Janusza Kowalskiego, szef rządu przerwał przemówienie i rzucił w stronę polityka Suwerennej Polski otwarte wyzwanie.
Piątkowe posiedzenie Sejmu przybierze nietypowy obrót, rozpoczynając się od zamkniętych drzwi i informacji o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. Decyzja o utajnieniu części obrad zbiega się w czasie z koniecznością rozpatrzenia prezydenckich sprzeciwów wobec nowych regulacji gospodarczych. Posłowie staną przed wyzwaniem pogodzenia debaty nad zagrożeniami zewnętrznymi z procedowaniem spornych ustaw, które wywołały napięcia na linii Pałac Prezydencki – parlament.
W piątek zapadnie kluczowa decyzja finansowa dla polskiego systemu ochrony zdrowia. Według nieoficjalnych informacji, głowa państwa, mimo wcześniejszych krytycznych ocen działań rządu, zgodzi się na uruchomienie miliardowych środków, które mają zabezpieczyć funkcjonowanie służby zdrowia do końca roku.
W piątek, 5 grudnia, Sejm zajmie się odrzuceniem weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Decyzję o terminie głosowania ogłosił marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, podczas rozmowy z dziennikarzami w parlamencie. Sprawa, która trafi pod obrady, jest jedną z najgorętszych politycznie w ostatnich tygodniach i bezpośrednio wiąże się z innymi, tajnymi obradami zaplanowanymi na ten sam dzień.
Podczas czwartkowego spotkania zorganizowanego przez minister zdrowia, Jolantę Sobierańską-Grendę, premier Donald Tusk jednoznacznie odniósł się do kwestii potencjalnego zwiększenia obciążeń dla obywateli. Jego słowa rozwiewają wątpliwości co do planów rządu na najbliższe lata i wyznaczają kierunek dyskusji o przyszłości systemu ochrony zdrowia w Polsce.
Sejm w trybie tajnym: Premier Donald Tusk przedstawi tajną informację o bezpieczeństwie państwaW piątek, 5 grudnia, Sejm RP przejdzie w tryb obrad tajnych. Bezpośrednią przyczyną jest wniosek Prezesa Rady Ministrów, Donalda Tuska, o utajnienie punktu obrad, podczas którego szef rządu przedstawi Izbie informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa. Decyzja zapadnie na początku posiedzenia, a następnie premier wystąpi przed posłami w warunkach ścisłej poufności. To jedno z najbardziej nadzwyczajnych posiedzeń Sejmu w ostatnich latach.
Piątkowe obrady przy ulicy Wiejskiej przybrały niespodziewany obrót. W momencie, gdy zazwyczaj kamery rejestrują każde słowo polityków, a dziennikarze relacjonują spory na sali plenarnej, zapadła decyzja o całkowitym odcięciu mediów i opinii publicznej od toczących się rozmów. Procedura ta, choć przewidziana w regulaminie, stosowana jest niezwykle rzadko i zawsze zwiastuje sprawy najwyższej wagi.
Decyzja o zablokowaniu nowych przepisów wywołała natychmiastową reakcję rządu. Stawką jest bezpieczeństwo finansowe milionów Polaków oraz transparentność dynamicznego rynku cyfrowych aktywów. W obliczu rosnącej liczby oszustw, brak regulacji może prowadzić do poważnych konsekwencji gospodarczych. Gabinet premiera zapowiada determinację w dążeniu do wprowadzenia niezbędnych mechanizmów ochronnych, wskazując na konieczność szybkiego działania.
Sławomir Mentzen opublikował w sieci przerobione zdjęcie Donalda Tuska z hasłem „Polacy zapłacą za zbrodnie wojenne!”, wywołując falę oburzenia i oskarżeń o manipulację po głośnej wypowiedzi premiera w Berlinie na temat zadośćuczynień dla ofiar II wojny światowej.
Podczas ostatnich rozmów polsko-niemieckich powrócił temat odszkodowań za straty wojenne. Wymiana zdań między przedstawicielami obu państw ujawniła rozbieżności w podejściu do zamknięcia tego rozdziału historii. Równocześnie propozycje rozwiązania problemu spotkały się z krytycznym komentarzem na polskiej scenie politycznej.
Europa stoi w obliczu wyzwań, które wymagają zdecydowanej jedności i jasnych deklaracji. Relacje między sąsiadami zyskują na wadze, stając się gwarantem stabilności całego kontynentu. Ostatnie rozmowy w Berlinie pokazały, że wspólny kierunek działań to nie tylko dyplomatyczna konieczność, ale realny plan na przyszłość. Bezpieczeństwo, wsparcie sojuszników i historyczne gesty zdominowały agendę spotkania na szczycie.