Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tak Stoch zachował się po skoku. To mówi wszystko
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 09.02.2026 20:11

Tak Stoch zachował się po skoku. To mówi wszystko

Tak Stoch zachował się po skoku. To mówi wszystko
fot. IMAGO/Revierfoto/Imago Sport and News/East News

Na skoczni normalnej w Predazzo trwają zmagania skoczków narciarskich podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan–Cortina 2026. Za zawodnikami pierwsza seria konkursu, która przyniosła nie tylko sportowe emocje, ale także momenty, które przyciągnęły uwagę kibiców i kamer. W centrum wydarzeń znaleźli się reprezentanci Polski, Kamil Stoch i to co stało tuż po lądowaniu.

  • Olimpijska rywalizacja w Predazzo
  • Polacy po pierwszej serii. Jest średnio
  • Wymowny gest Stocha

Olimpijska rywalizacja w Predazzo

Konkurs skoków narciarskich mężczyzn na normalnej skoczni w Predazzo przyciągnął do Włoch najlepszych skoczków świata. Warunki są wymagające, a rywalizacja zacięta – o każdy punkt i metr lądowania walczyli zarówno faworyci, jak i zawodnicy aspirujący do czołowych miejsc. W tej olimpijskiej atmosferze każdy skok miał ogromne znaczenie i mógł przesądzić o awansie do finałowej serii konkursu. Choć wielu zawodników zaprezentowało wysoką formę, właśnie jedno zachowanie Kamila Stocha skupiło uwagę kamer i kibiców.

Polacy po pierwszej serii. Jest średnio

W konkursie zobaczyliśmy także biało-czerwonych reprezentantów. Tradycyjnie mocną obecność zapewniała polska ekipa – każdy z zawodników oddał swoją próbę na olimpijskim obiekcie, walcząc o jak najlepszą pozycję przed ewentualną drugą serią. Choć rezultaty były różne, występy Polaków stały się ważnym elementem rywalizacji i dawały kibicom nadzieję na solidne lokaty. Rywalizacja toczyła się zarówno o awans do kolejnej rundy, jak i o satysfakcję z udziału w jednym z najważniejszych wydarzeń w karierze sportowca.

NIestety Kamil Stoch nie skoczył dobrze jego wynik nie wystarczył do awansu do finałowej serii. Rywalizację zakończył na 38. pozycji. Tego samego losu nie uniknął również Paweł Wąsek, który ostatecznie uplasował się na 35. miejscu. Wielką nadzieją jest za to Kacper Tomasiak, który po pierwszej serii zajmuje 4 pozycję.

Wymowny gest Stocha

Największe poruszenie wzbudziła jednak reakcja Kamila Stocha po jego skoku. Trzykrotny mistrz olimpijski od początku startu nie był faworytem do podium i mierzył się z trudnościami w formie, co widać było także podczas treningów. W konkursie Stoch skoczył na 100 metrów w pierwszej serii, mając jednocześnie relatywnie sprzyjające warunki wietrzne. Już po lądowaniu było jednak jasne, że wynik ten nie daje awansu do drugiej rundy.

Jego twarz i gesty po skoku – cisza, zwieszona głowa i brak radosnej reakcji – uchwycone przez kamery, stały się symbolem jego nastroju i refleksji nad zakończeniem udziału w konkursie. Oficjalny profil Eurosportu na X skomentował to krótkim hasłem: „Wielki mistrz wychodzi dziś tylnymi drzwiami”, podkreślając, jak wyjątkowy był to moment dla całej społeczności skoków narciarskich.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji