Wypadek to rozmaitej natury zdarzenie nagłe, niezamierzone i wywołujące skutki, których często nie da się cofnąć – może to być uraz, zniszczenie mienia, a nawet śmierć osoby poszkodowanej (niekiedy wszystko na raz).
W sensie prawnym za wypadek uznaje się zdarzenie, w którym ucierpiała przynajmniej jedna osoba, lub powstała szkoda mająca wymiar materialny. W sensie społecznym – to moment, w którym codzienny porządek zostaje przerwany przez zbieg okoliczności, błędną decyzję albo zwyczajny pech.
Wypadek przez wzgląd na swoje okoliczności można przypisać do danego rodzaju – możemy wyróżnić na przykład wypadek drogowy, zawodowy, domowy czy wypadek losowy. Warto także pamiętać, że choć wypadek z definicji jest czymś niezamierzonym, to nie jest pozbawiony przyczyn, a te mogą pośrednio wskazywać na czyjąś winę – wynikającą chociażby z zaniedbania.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń, że największym źródłem wypadków – zwłaszcza drogowych – pozostaje czynnik ludzki. Nieuwaga, pośpiech, zła ocena sytuacji, rutyna, a czasem zwyczajna brawura – to właśnie człowiek, nie maszyna, najczęściej inicjuje łańcuch zdarzeń, którego nie potrafi już zatrzymać. Nowoczesna technologia, infrastruktura, czy dostosowane do realiów przepisy mogą tworzyć ramy bezpieczeństwa, ale nie są w stanie zastąpić zdrowego rozsądku.
Szczegółowo mówiąc, wśród najważniejszych przyczyn wypadków drogowych możemy wymienić niedostosowanie prędkości do warunków, wymuszenie pierwszeństwa, korzystanie z telefonu podczas jazdy, a także jazda pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych – wypadek nie jest więc efektem jakiegoś mitycznego fatum, lecz często logiczną konsekwencją przewidywalnych zaniedbań.
Zasady postępowania w razie wypadku drogowego określają w prawdzie przepisy, ale kierować nami powinna przede wszystkim logika sytuacji – powinniśmy skupić się na ratowaniu życia, zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i oczywiście wezwaniu pomocy. Każdy uczestnik ruchu drogowego ma nie tylko obowiązek zatrzymania się i udzielenia pomocy, ale bierze również odpowiedzialność za to, by nie pogorszyć sytuacji. Bierność w takich przypadkach nie jest neutralna – jest przestępstwem.
W praktyce należy ocenić skalę zagrożenia. Jeśli w wyniku wypadku są ranni – wzywamy służby, zabezpieczamy miejsce i nie przestawiamy pojazdów. Jeśli to jedynie stłuczka – możemy sporządzić oświadczenie bez udziału policji.
Pokaż więcej
Na skrzyżowaniu al. Włókniarzy z ul. Drewnowską w Łodzi doszło do groźnego zdarzenia. Kierująca Hyundaiem straciła panowanie nad samochodem. Auto wjechało na chodnik, gdzie znajdowali się piesi. Dwie osoby zostały ranne i trafiły do szpitala. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności wypadku.
Na rzece Essequibo w Gujanie doszło do katastrofy promu MV Barima. Jednostka przewróciła się podczas nocnego rejsu z Georgetown do portu Kaituma. Na pokładzie było ponad 130 osób. Ratownicy odnaleźli już ofiary, ale akcja poszukiwawcza wciąż trwa. Władze badają też, czy do tragedii mogły przyczynić się zaniedbania i zachowanie załogi.
Groźny wypadek wydarzył się w poniedziałek, 20 lipca, w Białce Tatrzańskiej. Samochód nagle zjechał z drogi. Poważnie ranne zostało 10-letnie dziecko. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Policja przekazała pierwsze ustalenia i nadal wyjaśnia przyczyny zdarzenia.
Na drodze ekspresowej S3 pod Gorzowem doszło do wypadku z udziałem BMW. Samochód uderzył w bariery i zatrzymał się między jezdniami. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Kierowca trafił pod opiekę pogotowia. Policja przekazała pierwsze informacje o mężczyźnie, a na trasie pojawiły się utrudnienia w obu kierunkach.
Jak poinformowało Polskie Radio RDC, na jednym z odcinków kluczowej trasy w poniedziałkowy poranek 20 lipca doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych oraz dwóch ciężarówek. W wyniku zderzenia kilka osób zostało rannych. Droga została całkowicie zablokowana, a kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w ruchu. Niepokojące wieści obiegły sieć. Zdjęcia z miejsca dramatu ukazują skalę zdarzenia.
Tragiczny wypadek wydarzył się 19 lipca około godziny 12 na ulicy Lipowskiej w Lipowej Dolnej. Zginął kierujący motocyklem, którego mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować. Na miejscu pracowały służby ratunkowe oraz policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora ustalają dokładny przebieg i przyczyny zdarzenia. W związku z prowadzonymi czynnościami ulica Lipowska została całkowicie zablokowana, a utrudnienia mogą potrwać do późnych godzin popołudniowych.
Chwila nieuwagi na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Prostkach koło Ełku doprowadziła do groźnego zdarzenie. Samochód osobowy wjechał tam pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Poszkodowany kierowca samolotu Dwie osoby podróżujące autem trafiły na badania z poważnym urazem trafił do szpitala, a ruch kolejowy w miejscu wypadku został wstrzymany.
W niedzielę 19 lipca tuż przed południem na jednej z polskich tras doszło do poważnego wypadku z udziałem motocyklisty. Na miejsce bardzo szybko zadysponowano śmigłowiec LPR, a do akcji wkroczyły również lokalne służby. Niestety, ale droga w miejscu dramatu jest obecnie zablokowana. Trwa pilna akcja ratunkowa. Niepokojące ustalenia obiegły kraj. Chwila nieuwagi, a także brawura zakończyły się w iście tragiczny sposób.
Tragiczny wypadek na autostradzie A4 zakończył się śmiercią pasażerki i ciężkimi obrażeniami kierowcy samochodu osobowego. Do zderzenia auta z ciężarówką doszło w sobotę na 118. kilometrze trasy w kierunku Wrocławia, w okolicach węzła Jarosław. Siła uderzenia była tak duża, że samochód osobowy dachował i został kompletnie zmiażdżony. Pasażerki nie udało się uratować, natomiast kierowcę wydobyto przy użyciu sprzętu hydraulicznego i przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Autostrada w stronę Wrocławia została całkowicie zablokowana, a policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tragedii.
Groźny incydent rozegrał się na jeziorze Niegocin w Giżycku, gdzie skuter wodny uderzył w dach nawodnej stacji paliw. Za kierownicą skutera siedział 11-letni chłopiec, a bezpośrednio za nim znajdował się jego ojciec. Podczas tankowania dziecko chwyciło za manetkę gazu, przez co maszyna gwałtownie ruszyła. Pomocy medycznej udzielono trzem osobom, a chłopca przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Suwałkach. Policja zabezpieczyła monitoring i prowadzi postępowanie dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Na autostradzie A1 w Kozłowie w województwie kujawsko-pomorskim występują utrudnienia po wypadku samochodu osobowego. Pojazd uderzył w bariery na 180. kilometrze trasy prowadzącej w kierunku Gdańska. W wyniku zdarzenia zablokowany został pas szybki autostrady. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega przed problemami na odcinku między węzłami Włocławek Zachód i Ciechocinek. Utrudnienia mogą potrwać około kilku godzin, a dotychczas nie przekazano informacji o ewentualnych osobach poszkodowanych.
Do niecodziennego zdarzenia doszło na trasie kolejowej w Małopolsce. Pociąg towarowy wykoleił się na pograniczu Łomnicy-Zdroju i Wierchomli Wielkiej, a część wagonów wpadła do rzeki Poprad. W związku z wypadkiem wstrzymano ruch kolejowy na odcinku Nowy Sącz - Krynica-Zdrój.
Sześć pustych wagonów pociągu towarowego wykoleiło się w piątek po południu na linii kolejowej nr 96 między Wierchomlą a Piwniczną-Zdrojem. Część składu zsunęła się z nasypu i wpadła do rzeki Poprad. Według dotychczasowych informacji w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Ruch kolejowy na trasie został całkowicie wstrzymany, a przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową. Przyczyna wykolejenia pozostaje nieznana, a służby zabezpieczają teren i usuwają skutki zdarzenia.
Piątek, 17 lipca, rozpoczął się od dwóch groźnych wypadków na drogach powiatu. Zaledwie kilka godzin po porannym zdarzeniu w gminie Kleszczów służby zostały wezwane do Podwódki w gminie Kluki. Około godziny 11:30 na drodze krajowej nr 74 zderzyły się Opel i Volkswagen. Według wstępnych ustaleń policji 74-letni kierowca podczas zawracania nie ustąpił pierwszeństwa 64-letniej kobiecie. Poszkodowana została przewieziona do szpitala, a funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie dokładnych okoliczności wypadku.
Łukasz Żak usłyszał nieprawomocny wyrok 20 lat więzienia za tragiczny wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Sąd nakazał mu też zapłatę ponad miliona złotych na rzecz bliskich ofiary i poszkodowanej pasażerki. Kiedy pokrzywdzeni odzyskają te pieniądze, wyjaśnia w rozmowie z „Faktem" radca prawny dr Mateusz Mickiewicz.
Do dramatycznego wypadku doszło w piątkowy poranek 17 lipca na jednej z polskich tras. Było tuż po 8:00, gdy miejscowe służby ratunkowe otrzymały niepokojące wezwanie do incydentu drogowego. Samochód dostawczy z wielką siłą wbił się w przydrożne drzewo. W rozbitym pojeździe znajdowały się trzy osoby. Na miejsce od razu zadysponowano śmigłowiec LPR. Droga w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana. Trwa pilna akcja służb
W czwartek po południu w centrum Krzeszowic audi zjechało z drogi i wjechało w ludzi stojących w kolejce po lody. Trzy osoby zostały ranne, dwie kobiety trafiły do szpitala. Kierowca był trzeźwy, a przyczyny wypadku bada policja.
Podczas piątkowych obrad Sejmu doszło do nieoczekiwanej wymiany zdań między prowadzącym obrady a salą. Powodem była zmiana porządku dziennego spowodowana wypadkiem posła. Gdy część parlamentarzystów zaczęła się śmiać, marszałek Włodzimierz Czarzasty ostro zareagował.
W północnym Peru minibus wypadł z górskiej drogi i spadł w około 500-metrową przepaść. Według wstępnych informacji zginęło 14 osób, w tym kierowca i dziecko, a pięć zostało ciężko rannych. Władze nie wykluczają, że bilans ofiar wzrośnie.
W czwartek 16 lipca tuż po godzinie 10:00 na jednej z kluczowych polskich tras doszło do tragicznego wypadku. Na jednym z odcinków dachował samochód osobowy. Niestety, ale w wyniku zdarzenia zginęło małe dziecko, a dwie dorosłe osoby trafiły do szpitala. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, droga w miejscu tragedii jest całkowicie zablokowana. Trwa pilna akcja służb, które ustalają szczegóły tego fatalnego incydentu.
W czwartek 16 lipca w godzinach porannych na jednym z odcinków drogi wojewódzkiej nr 432 doszło do niewiarygodnej tragedii. W pewnym momencie ciężarówka zjechała z trasy i uderzyła w przydrożne drzewo. Droga jest całkowicie zablokowana, a okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratora. Służby działające na miejscu zdarzenia przekazały druzgocące fakty. Kierowcy muszą się liczyć z potężnymi utrudnieniami.
Do dramatycznego wypadku doszło w środę wieczorem w Hucie Dąbrowie w województwie lubelskim. Samochód osobowy potrącił kobietę jadącą z dwójką dzieci. Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe, a do akcji zadysponowano aż trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Do tragicznego wypadku doszło we wtorek 14 lipca w gminie Stoszowice na Dolnym Śląsku. Półtoraroczne dziecko doznało bardzo poważnych obrażeń po kontakcie z uwiązanym koniem. Mimo szybkiej reakcji rodziny i natychmiastowego przewiezienia do szpitala, życia malucha nie udało się uratować.
Środa przyniosła poważne utrudnienia na autostradzie A4 w kierunku Krakowa. Na wysokości Czarnej Sędziszowskiej doszło do dwóch zdarzeń drogowych w krótkim odstępie czasu, co doprowadziło do całkowitego zablokowania trasy. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby, a kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych objazdów.
Na trasie S8 w Markach doszło we wtorek do serii zdarzeń drogowych w obu kierunkach. Zaczęło się od Toyoty, z której po uderzeniu w bariery wyrwało silnik. Chwilę później po przeciwnej stronie jezdni zderzyło się nawet kilkanaście aut, bo kierowcy zwalniali, żeby przyjrzeć się rozbitemu pojazdowi.
Na drodze krajowej nr 32 między Ptaszkowem a Kotowem doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo, a dwie osoby zginęły na miejscu. Trasa jest całkowicie zablokowana, a policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
14 lipca około godziny 18:25 na trasie między Wielgomłynami a Silnicą doszło do poważnego wypadku. Na wysokości miejscowości Kozie Pole w gminie Żytno zderzyły się czołowo karetka pogotowia i samochód osobowy. Najciężej ranny został 18-letni kierowca auta osobowego. Na miejscu konieczna była interwencja strażaków, ratowników medycznych i innych służb. Droga w miejscu zdarzenia została całkowicie zablokowana, a kierowców skierowano na objazdy.
We wtorek, 14 lipca, na drodze wojewódzkiej nr 948 w Czernichowie (woj. małopolskie) doszło do tragicznego wypadku z udziałem busa, betoniarki i rowerzystki. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby, mimo natychmiast podjętej akcji ratunkowej. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii, a droga przez wiele godzin pozostawała całkowicie zablokowana z powodu działań służb i prowadzonych oględzin.