Tragiczny wypadek w Czernichowie. Nie żyją dwie osoby, droga została całkowicie zablokowana
We wtorek, 14 lipca, na drodze wojewódzkiej nr 948 w Czernichowie (woj. małopolskie) doszło do tragicznego wypadku z udziałem busa, betoniarki i rowerzystki. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby, mimo natychmiast podjętej akcji ratunkowej. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii, a droga przez wiele godzin pozostawała całkowicie zablokowana z powodu działań służb i prowadzonych oględzin.
Śmiertelny wypadek w Czernichowie
Przed godzinami popołudniowymi na jednej z głównych tras przebiegających przez powiat żywiecki doszło do poważnego zdarzenia drogowego. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Skala zniszczeń oraz liczba zaangażowanych pojazdów sprawiły, że akcja ratunkowa była wyjątkowo wymagająca.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w wypadku brały udział samochód dostawczy typu bus, ciężarowa betoniarka oraz rowerzystka. Funkcjonariusze nie przesądzają jeszcze o przyczynach zdarzenia i podkreślają, że jego dokładny przebieg jest obecnie przedmiotem prowadzonego postępowania.
Informację o tragedii potwierdził mł. asp. Bogusław Rosa z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu.
— Zderzyły się bus, samochód ciężarowy betoniarka i rowerzystka. Dwie osoby zginęły. Na razie nie wiemy, jaki był dokładnie przebieg tego zdarzenia — relacjonuje mł. asp. Bogusław Rosa z policji w Żywcu.
Betoniarka przewróciła się po zderzeniu. Rowerzystka zginęła mimo długiej reanimacji
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, najprawdopodobniej najpierw doszło do zderzenia busa z ciężarową betoniarką. W wyniku siły uderzenia pojazd przewożący beton przewrócił się na bok. W tym samym czasie w pobliżu znajdowała się 31-letnia rowerzystka, która została przygnieciona przez ciężki pojazd.
Na miejsce natychmiast wezwano ratowników medycznych. Rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową kobiety, jednak mimo długotrwałych działań nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych. Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon.
Tragiczne skutki wypadku nie ograniczyły się jednak wyłącznie do śmierci rowerzystki. W wyniku zdarzenia ciężko poszkodowany został również kierowca betoniarki. Mężczyzna został uwięziony we wraku swojej kabiny. Dostęp do niego był utrudniony, dlatego strażacy musieli wykorzystać specjalistyczny sprzęt hydrauliczny, aby dostać się do poszkodowanego.
Po wydobyciu kierowcy ratownicy natychmiast rozpoczęli czynności ratujące życie. Niestety, mimo prowadzonej reanimacji również jego nie udało się uratować.
Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych. Na miejscu przez wiele godzin pracowały wszystkie służby
Ze względu na charakter zdarzenia akcja ratunkowa była wyjątkowo skomplikowana. Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, policjanci, ratownicy medyczni oraz inne służby odpowiedzialne za zabezpieczenie miejsca wypadku.
Strażacy musieli nie tylko wydobyć zakleszczonego kierowcę ciężarówki, ale również zabezpieczyć przewróconą betoniarkę, która przewoziła beton. Takie działania wymagają szczególnej ostrożności zarówno ze względu na masę pojazdu, jak i możliwość wystąpienia dodatkowych zagrożeń.
Równolegle policjanci rozpoczęli zabezpieczanie śladów oraz dokumentowanie miejsca tragedii. W kolejnych godzinach wykonywano oględziny pojazdów, sporządzano dokumentację fotograficzną oraz zbierano relacje świadków.
Dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia będzie możliwe dopiero po zakończeniu wszystkich czynności procesowych. Do czasu zakończenia oględzin miejsce wypadku pozostawało pod ścisłym nadzorem służb.
Droga wojewódzka nr 948 została zamknięta. Policja wyznaczyła objazdy i prowadzi śledztwo
Tragiczny wypadek spowodował poważne utrudnienia dla kierowców podróżujących drogą wojewódzką nr 948. Trasa została całkowicie zablokowana, a ruch wstrzymano na wiele godzin.
Policjanci kierowali kierowców na wyznaczone objazdy, aby umożliwić bezpieczne prowadzenie działań ratowniczych oraz późniejszych czynności procesowych.
Jak poinformował mł. asp. Bogusław Rosa, utrudnienia mogły potrwać do godzin wieczornych.
— Droga została zablokowana, wyznaczono objazd — mówi "Faktowi" mł. asp. Bogusław Rosa z policji w Żywcu.
W dalszej części swoich informacji policjant przekazał również, że zamknięcie drogi może potrwać jeszcze przez kilka godzin.
— Ta sytuacja może potrwać do godz. 19 albo i dłużej. Objazd wyznaczony jest ul. Bielską. Śledztwo w sprawie okoliczności wypadku prowadzone jest pod nadzorem prokuratury — podsumowuje mł. asp. Bogusław Rosa.
Śledczy będą teraz szczegółowo analizować wszystkie okoliczności tragedii. Celem postępowania jest ustalenie, w jaki sposób doszło do zderzenia oraz jakie były przyczyny przewrócenia się betoniarki. Dopiero po zakończeniu oględzin, przesłuchaniu świadków oraz analizie zgromadzonych dowodów możliwe będzie przedstawienie pełnego przebiegu tego tragicznego zdarzenia.