Wykolejenie pociągu towarowego w Małopolsce. Część składu wpadła do rzeki Poprad
Sześć pustych wagonów pociągu towarowego wykoleiło się w piątek po południu na linii kolejowej nr 96 między Wierchomlą a Piwniczną-Zdrojem. Część składu zsunęła się z nasypu i wpadła do rzeki Poprad. Według dotychczasowych informacji w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Ruch kolejowy na trasie został całkowicie wstrzymany, a przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową. Przyczyna wykolejenia pozostaje nieznana, a służby zabezpieczają teren i usuwają skutki zdarzenia.
Pociąg wykoleił się pod Wierchomlą. Sześć wagonów wypadło z torów
Do poważnego zdarzenia kolejowego doszło w piątek po południu na pograniczu Wierchomli Wielkiej i Łomnicy-Zdroju w województwie małopolskim. Wykoleił się tam skład towarowy poruszający się linią kolejową nr 96, która prowadzi między innymi przez Wierchomlę i Piwniczną-Zdrój.
Jak poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe, pociąg kursował między Muszyną a Kędzierzynem-Koźlem. Z torów wypadło sześć pustych wagonów, dlatego w chwili zdarzenia nie przewoziły one ładunku.
Część wykolejonych wagonów zsunęła się z kolejowego nasypu. Następnie znalazła się w przepływającej w pobliżu rzece Poprad. Zdarzenie objęło więc nie tylko samą infrastrukturę kolejową, ale także teren bezpośrednio przylegający do torowiska.
Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe i techniczne. Ich pierwszym zadaniem było zabezpieczenie obszaru, na którym doszło do wykolejenia, oraz rozpoczęcie działań związanych z usuwaniem jego następstw.
Według informacji przekazanych po zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Nie odnotowano ofiar ani osób rannych, mimo że kilka wagonów wypadło poza torowisko i stoczyło się w stronę rzeki.
Wykolejenie doprowadziło do całkowitego zablokowania przejazdu na szlaku Wierchomla–Piwniczna. Pociągi nie mogą obecnie poruszać się tym odcinkiem, a prowadzone na miejscu działania wymagają utrzymania ograniczeń w ruchu.
Na tym etapie nie podano, co spowodowało wypadnięcie wagonów z torów. Nie wiadomo również, ile czasu zajmie usunięcie składu, sprawdzenie stanu infrastruktury oraz przywrócenie normalnego ruchu kolejowego.
Linia kolejowa nr 96 zablokowana. Przewoźnicy uruchomili autobusy
Informację o wykolejeniu potwierdził również burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski. Samorządowiec ostrzegł mieszkańców i podróżnych przed poważnymi utrudnieniami na trasie przebiegającej przez ten rejon.
– Uwaga! Pociąg towarowy wykoleił się do rzeki Poprad w pobliżu Wierchomli – przekazał burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski na portalu Facebook.
Burmistrz zaznaczył, że linia prowadząca w kierunku Krynicy-Zdroju, a także w przeciwną stronę, pozostanie nieprzejezdna przez najbliższe godziny. Oznacza to brak możliwości prowadzenia regularnego ruchu pociągów do czasu zakończenia najpilniejszych prac na miejscu.
Całkowite wstrzymanie przejazdów wymusiło zmianę organizacji transportu pasażerskiego. Przewoźnicy musieli zastąpić część połączeń kolejowych autobusami, aby umożliwić podróżnym przemieszczanie się pomiędzy miejscowościami położonymi wzdłuż zablokowanej trasy.
Zastępczą komunikację autobusową wprowadzili POLREGIO oraz PKP Intercity. Autobusy kursują na odcinku Nowy Sącz–Krynica-Zdrój, który obejmuje trasę dotkniętą skutkami wykolejenia.
Zmiana środka transportu może wpływać na czas podróży i godziny przyjazdów. Pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami, odwołaniami niektórych połączeń oraz zmianami w sposobie organizacji przejazdów.
– Podróżni powinni liczyć się z utrudnieniami i śledzić bieżące komunikaty przewoźników dotyczące zmian w kursowaniu pociągów – zaapelował burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski w komunikacie dotyczącym sytuacji na linii kolejowej.
Sytuacja może wyglądać inaczej w zależności od konkretnego połączenia i etapu prowadzonych prac. Z tego powodu pasażerowie korzystający z pociągów jadących w stronę Nowego Sącza, Muszyny, Piwnicznej-Zdroju lub Krynicy-Zdroju powinni sprawdzać informacje publikowane przez właściwego przewoźnika.
Uruchomienie autobusów zastępczych nie oznacza natychmiastowego przywrócenia normalnego rozkładu. Przejazdy są organizowane w warunkach całkowitej blokady torów, dlatego możliwe są dalsze modyfikacje, opóźnienia i odwołania.
Służby usuwają skutki wykolejenia. Przyczyna nie jest znana
Na miejscu nadal pracują służby odpowiedzialne za zabezpieczenie terenu oraz działania techniczne. Usunięcie skutków zdarzenia obejmuje wagony, które pozostały w rejonie torowiska, oraz te, które zsunęły się z nasypu i znalazły w Popradzie.
Nie przekazano dotychczas szczegółowego harmonogramu tych prac. Nie wiadomo więc, kiedy wszystkie wagony zostaną usunięte ani kiedy możliwe będzie rozpoczęcie regularnych przejazdów przez odcinek Wierchomla–Piwniczna.
Nie ustalono także przyczyny wykolejenia pociągu towarowego. Dostępne informacje potwierdzają miejsce zdarzenia, liczbę wagonów, kierunek przejazdu składu oraz brak osób poszkodowanych, ale nie wyjaśniają, dlaczego wagony wypadły z torów.
Przywrócenie ruchu będzie zależało od zakończenia działań prowadzonych na miejscu. Dopiero po usunięciu składu i zabezpieczeniu trasy możliwe będzie ponowne udostępnienie linii przewoźnikom.
Podróżni mogą sprawdzać aktualne informacje o połączeniach i komunikacji zastępczej w serwisie Portal Pasażera. Komunikaty dotyczące zmian, odwołań i opóźnień publikują również POLREGIO, PKP Intercity oraz pozostali przewoźnicy obsługujący połączenia na tej trasie.