Wypadek w Hucie Dąbrowie. Samochód potrącił kobietę z dwójką dzieci, na miejscu trzy śmigłowce LPR
Do dramatycznego wypadku doszło w środę wieczorem w Hucie Dąbrowie w województwie lubelskim. Samochód osobowy potrącił kobietę jadącą z dwójką dzieci. Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe, a do akcji zadysponowano aż trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Samochód potrącił kobietę z dwójką dzieci. Do wypadku doszło wieczorem
Do zdarzenia doszło około godziny w środę 19:00 na trasie pomiędzy Radoryżem Kościelnym a Hutą Dąbrową w województwie lubelskim. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, samochód osobowy uderzył w kobietę poruszającą się rowerem wraz z dwójką dzieci. Wszyscy poszkodowani odnieśli obrażenia i wymagali natychmiastowej pomocy medycznej.
Jak przekazał w rozmowie z "Faktem" asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, za kierownicą pojazdu siedziała 37-letnia mieszkanka gminy Krzywda.
Do wypadku doszło około godz. 19.00. Kierująca Volkswagenem Passatem 37-letnia kobieta z gminy Krzywda uderzyła w rowerzystę, która wiozła dwójkę dzieci. Cała trójka odniosła obrażenia — powiedział "Faktowi" asp. szt. Marcin Józwik.
Funkcjonariusze prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia, a także ustalić wszystkie okoliczności, które doprowadziły do potrącenia.
Trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zadysponowane do akcji
Skala zdarzenia sprawiła, że na miejsce skierowano wyjątkowo duże siły ratownicze. Jak informują serwis Remiza.pl oraz portal Lukow.tv, do Huty Dąbrowej zadysponowano trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – z Lublina, Sokołowa Podlaskiego oraz Warszawy. Oprócz załóg LPR na miejscu działały również zespoły ratownictwa medycznego i jednostki straży pożarnej.
Najciężej poszkodowaną osobą była 30-letnia kobieta. Ratownicy podjęli decyzję o przetransportowaniu jej śmigłowcem do szpitala. Dwoje dzieci również zostało objętych opieką medyczną i przetransportowanych do placówek leczniczych. Na ten moment służby nie przekazały oficjalnych informacji dotyczących stopnia obrażeń dzieci ani ich aktualnego stanu zdrowia.
Ratownicy prowadzili działania równolegle z zabezpieczaniem miejsca zdarzenia, aby umożliwić sprawny przebieg akcji oraz pracę służb dochodzeniowych.
Droga została całkowicie zablokowana. Policja ustala przyczyny wypadku
Po wypadku trasa pomiędzy Radoryżem Kościelnym a Hutą Dąbrową została całkowicie zamknięta dla ruchu. Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia, a kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Funkcjonariusze prowadzili oględziny i gromadzili materiał dowodowy, który ma pomóc w ustaleniu dokładnych przyczyn oraz przebiegu wypadku.
Na obecnym etapie postępowania nie podano informacji dotyczących tego, co bezpośrednio doprowadziło do potrącenia rowerzystki z dziećmi. O dalszych decyzjach będą decydować wyniki prowadzonych czynności procesowych oraz zgromadzony materiał dowodowy.
Należy pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności na drogach, zwłaszcza w okresie letnim, gdy ruch rowerzystów jest znacznie większy. Zarówno do kierowcy, jak i osoby poruszające się jednośladami powinni pamiętać o zachowaniu wzmożonej koncentracji. W sprawie wypadku z Huty Dąbrowej śledczy nadal prowadzą czynności, a kolejne informacje mają zostać przekazane po zakończeniu najważniejszych działań na miejscu.
