Niezapowiedziana zmiana w Sejmie. Marszałek poinformował o wypadku posła
Podczas piątkowych obrad Sejmu doszło do nieoczekiwanej wymiany zdań między prowadzącym obrady a salą. Powodem była zmiana porządku dziennego spowodowana wypadkiem posła. Gdy część parlamentarzystów zaczęła się śmiać, marszałek Włodzimierz Czarzasty ostro zareagował.
Zmiana harmonogramu przez wypadek
W piątek 17 lipca, podczas 62. posiedzenia Sejmu, marszałek Włodzimierz Czarzasty ogłosił zmianę planu pracy izby. Punkt dotyczący Prawa o adwokaturze trzeba było przełożyć, ponieważ na sali zabrakło posła sprawozdawcy.
„Przyczyna jest następująca: sprawozdawca uległ wypadkowi" — tłumaczył prowadzący obrady.
Wicemarszałek kilkakrotnie potknął się jednak przy odmianie nazwiska posła Pawła Śliza.
„Mówię o panu pośle... pośle... pośle... przepraszam... pośle Ślizu" — mówił.
Zamiast powagi, jakiej wymagała informacja o wypadku, na sali rozległy się wtedy śmiechy i komentarze części parlamentarzystów.
„Śmieszy was, że ktoś uległ wypadkowi?"
Reakcja posłów wyraźnie zirytowała prowadzącego. Czarzasty przerwał czytanie dokumentów i zwrócił się bezpośrednio do sali.
„Bardzo to naprawdę inteligentne. Myślicie, że wam to pomaga?" — rzucił.
Po chwili dodał już poważnie:
„Pan poseł Śliz uległ wypadkowi, jest w tej chwili w szpitalu. Ale naprawdę śmieszy was, że ktoś uległ wypadkowi? Jest w szpitalu, jest opatrywany".
Słowa te uciszyły salę. Marszałek zapowiedział, że debata nad Prawem o adwokaturze wróci do porządku obrad dopiero wtedy, gdy poseł wyjdzie ze szpitala i wróci do pracy.
Powrót do obrad i uszczypliwość pod adresem sali
Po opanowaniu sytuacji Czarzasty zarządził powrót do czwartego punktu porządku dziennego, czyli sprawozdania komisji o rządowym projekcie zmian w Prawie o notariacie. Zanim rozpoczął czytanie, dał posłom chwilę na odnalezienie odpowiednich dokumentów. Gdy na sali wciąż słychać było rozmowy, nie odmówił sobie kolejnego docinka.
„Dam chwilę, żebyście państwo znaleźli ten punkt. Nie wszyscy są tak szybcy i bystrzy jak wy" — powiedział.
Następnie izba wróciła do normalnego procedowania i przeszła do wspólnego sprawozdania Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
