Ministerstwo Obrony Narodowej nie próżnuje i już planuje szeroko zakrojone ćwiczenia wojskowe. Zgodnie z założeniami, wziąć w nich może nawet 200 tysięcy osób. Wiele z nich już wkrótce otrzyma specjalne wezwania do mobilizacji. Kto na przykład? Wyjaśniamy.
Żona Grzegorza Borysa postawiona została przed trudnym zadaniem. Sprawa dotyczy mieszkania w Gdyni, gdzie doszło do zbrodni na 6-letnim Olku. Z domu rodziny zniknęły wszystkie rzeczy.
Już dziś (12 marca) historyczna wizyta Andrzeja Dudy i Donalda Tuska w Waszyngtonie. Polscy przywódcy spotkają się w Białym Domu z prezydentem Joe Bidenem, a jednym z tematów rozmów ma być obecność amerykańskich żołnierzy nad Wisłą. Na dosłownie chwile przed tym wydarzeniem amerykańska głowa państwa zorganizowała briefing, na którym wprost odpowiedziała na pytanie o ewentualne zwiększenie liczebności wojsk USA w Polsce. Wniosek? Polacy mogą nie być usatysfakcjonowani.
Mieszkańcy jednego z polskich miast w najbliższych dniach nieraz usłyszą syreny alarmowe. Taki komunikat wystosowało właśnie Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego. Lepiej więc przygotować się zawczasu i nie wpadać w panikę. Powodem uruchomienia alertów będą bowiem planowane szkolenia i test systemów.
Na poligonie wojskowym w Drawsku Pomorskim rozegrały się dramatyczne sceny. Wojskowy pojazd gąsienicowy przejechał dwóch żołnierzy. Niestety, ale życia jednego z poszkodowanych nie udało się uratować. Na miejscu lądowały dwa śmigłowce LPR. Do wypadku doszło na terenie, gdzie odbywają się obecnie międzynarodowe ćwiczenia NATO. Media wskazują, że wypadek nie miał z nimi bezpośredniego związku.
W poniedziałek 4 marca nad ranem jeden z właścicieli gospodarstwa w gminie Miłakowo na Mazurach odnalazł na swoim polu nieznany obiekt. Natychmiast powiadomiono o wszystkim służby. Wirtualna Polska dotarła do świadka zdarzenia, który szczegółowo opisał, jak wyglądało znalezisko. Służby przekazały już wstępne ustalenia w tej sprawie.
Jak przekazał “Fakt”, w okolicach Miłakowa znajdującego się w województwie warmińsko-mazurskim, miał spaść na pole nieznany obiekt. Prokuratura w Elblągu ujawniła nowe informacje na temat zdarzenia. Na miejscu bardzo szybko zaroiło się od służb.
Na Polaków czekają duże utrudnienia w ruchu. W związku z prowadzonymi przez wojska NATO ćwiczeniami, na drogi w całym kraju wyjadą wojskowe kolumny. Niedogodności potrwają przez kilka najbliższych tygodni. W akcję zaangażowanych będzie łącznie ok. 20 tys. żołnierzy.
Jasna deklaracja polskiego premiera. Podczas wizyty w czeskiej Pradze Donald Tusk bez wahania odpowiedział na pytanie o to, czy Polska zamierza wysyłać swoje wojsko do Ukrainy. Oprócz tego, wskazał, co należy zrobić, aby maksymalnie wesprzeć walczącego sąsiada. Pomysłów na to szef naszego rządu ma co najmniej kilka.
“Przy tak skąpych informacjach i tak małym zaangażowaniu liderów politycznych w rozsądne uświadamianie i informowanie o zagrożeniach, wyniki sondażu dotyczącego gotowości bronienia ojczyzny są moim zdaniem dość optymistyczne” - pisze w specjalnym tekście dla Gońca dr Maciej Milczanowski, były żołnierz, członek Sił Koalicji w Iraku w latach 2005-2006, pracownik Instytutu Nauk o Polityce Uniwersytetu Rzeszowskiego.
W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research dla Gońca spytaliśmy Polaków, czy są zwolennikami wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej dla mężczyzn. W badaniu widać wyraźny podział, jednak w przewadze są ci, którzy optują za takim rozwiązaniem.
Sztab Generalny Wojska Polskiego przekazał informację o nadchodzących ćwiczeniach Steadfast Defender-24, oraz jego polskiej części – Dragon-24. Na polskich drogach ma wystąpić zwiększony ruch pojazdów wojskowych. Wystosowano prośbę o niepublikowanie zdjęć pokazujących ruchy wojska. Ćwiczenia mają potrwać do końca maja. Wojskowi apelują także do kierowców o „zachowanie szczególnej ostrożności”.
Rosja od rana intensywnie atakuje cele na terytorium Ukrainy. Jedna z rakiet miała poruszać się w stronę polskiej granicy. Polskie dowództwo operacyjne wydało pilny komunikat.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wydała pilne ostrzeżenie nawigacyjne, które będzie obowiązywać od poniedziałku 5 lutego do piątku 3 maja bieżącego roku. Wiadomość o alercie potwierdziło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Zaskakujące wiadomości na temat sytuacji rodziny Grzegorza Borysa. Wdowa po żołnierzu, który zamordował 6-letniego syna, otrzymała ultimatum od Agencji Mienia Wojskowego. Kobiecie zostało niewiele czasu na to, by dopełnić postawionego przed nią wymogu.
Sytuacja mieszkańców gminy Wyszków i gminy Zabrodzie na Mazowszu jest wyjątkowo trudna. Część osób została odcięta od świata ze względu na podtopienia dróg. Woda wdarła się do domów i budynków gospodarczych. MON potwierdził, iż na miejsce wysyłani są żołnierze. Nie jest wykluczone, iż dojdzie do wysadzenia zatoru powstałego na rzece Bug.
Polacy lada chwila zaczną masowo otrzymywać specjalne listy. Pisma trafią do około 230 tysięcy osób i nie będzie to przypadek. Wyjątkowo nie chodzi o karę i pieniądze, a o wojsko. Do końca kwietnia w ręce konkretnych osób trafiać będą wezwania na komisje wojskowe. Nie ominie to kobiet.
Tragiczne odkrycie w jednym z domów w podwarszawskim Legionowie. W poniedziałek (22 stycznia) odnaleziono tam ciało 30-letniego mężczyzny. Jak udało się potwierdzić, był to zawodowy żołnierz. Prokuratura wszczęła śledztwo i zleciła przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłego.
Wypadek wojskowej ciężarówki z żołnierzami na Podlasiu. W Starzynie pod Hajnówką doszło do zdarzenia z udziałem wojskowego pojazdu przewożącego 13 osób. Są ranni, stan jednego z nich określono jako ciężki. Na miejsce przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Warunki są trudne.
„Obserwowana jest zintensyfikowana aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, która związana jest w wykonaniem uderzeń rakietowych na cele zlokalizowane na terytorium Ukrainy” – przekazało rano Dowództwo Operacyjne. Wojsko miało podjąć się wszystkich niezbędnych procedur mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.
Trwa zmasowany atak Rosjan na Ukrainę. Reżim Putina od dzisiejszego (2 stycznia) ranka kontynuuje działania ofensywne, gnębiąc nie tylko ukraińskie wojsko, ale także ludność cywilną. W reakcji na te wydarzenia Wojsko Polskie zdecydowało o aktywowaniu dwóch par myśliwców F-16 oraz sojuszniczego tankowca powietrznego. - Pozostajemy w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej - przekazano.
Niemal 500 żołnierzy WOT w sobotę 30 grudnia od rana przeczesywało tereny na południowy wschód od Zamościa w celu odnalezienia ewentualnych elementów obiektu, który naruszył wczoraj polską przestrzeń powietrzną. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało po godzinie 15.00 ważny komunikat. Poszukiwania zakończono.
Polskie wojsko reaguje na piątkowe zdarzenie, związane z wtargnięciem na nasze terytorium rosyjskiej rakiety. Jak przekazano w specjalnym komunikacie, od sobotniego poranka w okolicach Zamościa pracują nasi żołnierze. Ich działania nakierowane są przede wszystkim na znalezienie mogącego znajdować się w pobliskich lasach niebezpiecznego obiektu. W związku z tymi pracami służby mają do mieszkańców Lubelszczyzny ważny apel.
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła przekazał po godzinie 14.00 na konferencji prasowej po spotkaniu Biura Bezpieczeństwa Narodowego więcej szczegółów odnośnie dzisiejszego porannego incydentu. Przypomnimy, że w piątek nad ranem niezidentyfikowany obiekt wleciał na terytorium Polski. - Mamy ok. 40 km naruszenia granicy - mówił generał.
Trwają poszukiwania "niezidentyfikowanego obiektu”, który wleciał do Polski. - Sprawdzamy wszystkie możliwości - przekazał ppłk Jacek Goryszewski. Świadkowie przelotu dziwnego obiektu zabrali głos. Ujawnili, co w piątek 29 grudnia zobaczyli na niebie.
Niezidentyfikowana rakieta została znaleziona w piątek 29 grudnia w powiecie hrubieszowskim (woj. lubelskie). Pocisk ujawniono w okolicy miejscowości Wożuczyn-Cukrownia. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało krótki komunikat. Potwierdzono incydent, ale nadal brakuje kluczowej informacji. Głos zabrał również Władysław Kosiniak-Kamysz.
Władysław Kosiniak-Kamysz obiecał kolejne podwyżki. Pieniądze mają trafić do konkretnych grup zawodowych. Mowa aż o 20- i 30-procentowych wzrostach wynagrodzeń. - Trzecia Droga się sprawdziła, podążamy nią - dodał szef Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie) miał miejsce wypadek z udziałem wojskowych. Więcej o sprawie powiedział rzecznik Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych. Miał dojść do pęknięcia opony. Trzech żołnierzy została rannych, jeden z nich trafił do szpitala