Dzisiaj Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Politycy PiS zamierzają dalej protestować w obronie TVP. Już teraz znajdują się ze swoimi poplecznikami w siedzibie TVP na ul. Woronicza. Mają „bronić wolności słowa”. Tymczasem zaatakowany został dziennikarz Gońca.
20 grudnia Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz rady nadzorcze owych spółek. Politycy PiS zamierzają dalej protestować w obronie TVP. Spotkają się o godzinie 20 przy siedzibie TVP na ul. Woronicza. Mają „bronić wolności słowa”.
Rewolucja w mediach publicznych przechodzi w decydującą fazę. Tego, co właśnie zaczęło się dziać, nie spodziewali się nawet najzagorzalsi krytycy państwowej telewizji. Co trafi na antenę zamiast TVP Info? W taki obrót spraw jeszcze kilka godzin temu nikt by nie uwierzył.
W siedzibie TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie aż huczy. Plotki, które krążyły na tamtejszych korytarzach od dwóch miesięcy, powoli stają się rzeczywistością. Jak to, co się dzieje, pokazywane jest na antenie? Ubrana w żałobne szaty prezenterka to dopiero początek.
Żałoba w TVP. We wtorek (19.12) widzowie zobaczyli, że szata graficzna stacji TVP info została zmieniona. Charakterystyczne czerwone paski stały się czarne w związku z głosowaniem w Sejmie. - Zamach na media publiczne - czytamy na jednym z pasków. Niektórzy dziennikarze zostali ubrani na antenę w czarne zestawy ubrań.
„Ludzie tam wymiękają” – tak o swojej byłej pracy w TVP Info opowiada Bartosz Gonzales, którego zadaniem było tworzenie telewizyjnych „belek”, nazywanych także „paskami”. Mówi, w jak tragicznych warunkach przyszło pracować ludziom zatrudnionym w telewizji rządowej
Kolejne spięcie w programie TVP Info. Tym razem w "Strefie Starcia" starli się prowadzący Miłosz Kłeczek oraz jeden z zaproszonych gości – Łukasz Kohut z Nowej Lewicy. W pewnej chwili Kohut nazwał prowadzącego "funkcjonariuszem PiS". Kłeczek nie pozostawił tych słów bez komentarza. Doszło do spięcia.
O zmianach w Telewizji Publicznej mówi się od wielu tygodni. Donald Tusk zapowiadał, że po wyborach będzie potrzebował na to zaledwie 24 godzin. W niedzielę 17 grudnia na antenie Polsat News głos w tej sprawie zabrał współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń, który podał konkretny termin, w którym możemy spodziewać się przełomowych decyzji ws. TVP.
W trakcie programu "Minęła 20" na antenie TVP Info doszło do bardzo stanowczej wymiany zdań pomiędzy posłanką Joanną Lichocką z PiS a Wandą Nowicką z Lewicy. Zaproszeni goście dyskutowali m.in. o ostatnim skandalicznym incydencie z udziałem Grzegorza Brauna. Prowadzący Adrian Klarenbach musiał tonować emocje.
Członkowie nowego rządu wielokrotnie podkreślali potrzebę zmiany w mediach publicznych, przede wszystkim kadrowej. Już teraz widać tego efekty, na własne życzenie odchodzą kolejne osoby, z którymi wiąże się tworzenie „tuby propagandowej” na rzecz poprzedniego rządu. Paski TVP Info nawołują widzów do udziału w manifestacji, która ma odbyć się w czwartek 14 grudnia
TVP Info spłynie z "pasków grozy", które w dużej mierze poświęcone są Koalicji Obywatelskiej i jej liderowi, Donaldowi Tuskowi. To, co pojawiło się na łamach informacyjnego kanału państwowej telewizji podczas jego przemówienia, w mig obiegło cały polski Internet.
We wtorek 12 grudnia program "Minęła dwudziesta" w TVP Info poprowadziła Danuta Holecka. Prowadząca rozmawiała z zaproszonymi politykami o wydarzeniach w Sejmie, na początku głównie skupiając się na incydencie z Grzegorzem Braunem i gaśnicą. W pewnej chwil doszło do spięcia. Senator Krzysztof Kukucki upomniał Holecką.
W związku z ważnymi zmianami odnośnie standardu nadawania telewizji naziemnej na multipleksie MUX-3 już od połowu grudnia wielu obywateli może stracić dostęp do kanałów TVP. Co zrobić, aby ponownie odbierać telewizję naziemną? Jak sprawdzić, czy nasz telewizor obsługuje standard nadawania DVB-T2/HEVC? Zdradzamy.
Tak wesoło w studiu “Minęła 20” już dawno nie było. Prowadzący ostatnie wydanie programu Adrian Klarenbach nie mógł powstrzymać się przed wetknięciem szpilki Szymonowi Hołowni, szydząc z tego, że nie zorganizował on sejmowych Mikołajek. Szampański nastrój prezentera szybko zgasł jednak po tym, jak zripostowała go posłanka Katarzyna Ueberhan. Polityczka uderzyła w czuły punkt i trzeba przyznać, że trafiła w dziesiątkę.
Podczas gdy jedni odchodzą z Telewizji Publicznej, ich miejsca szybko i chętnie zajmują redakcyjni koledzy, którzy dotychczas nie mieli szansy w pełni błyszczeć. Na fali rezygnacji z pewnością korzysta chociażby Monika Borkowska, robiąca w TVP błyskawiczną karierę. Problem w tym, że nowa twarz propagandy o standardach dziennikarskich wie raczej mało. Jeszcze zanim trafiła do ścisłej czołówki prezenterów, jej pracy dokładnie przyjrzała się Rada Etyki Mediów, która, delikatnie mówiąc, miała pewne “ale”.
Z dnia na dzień minorowe nastroje w TVP przybierają na sile. Publiczne medium nie może pogodzić się z tym, że zapewne czeka je dogłębna reforma, która obejmie także prawdziwe gwiazdy stacji. Właśnie dlatego od kilku tygodni Telewizja Polska straszy odcięciem Polaków od rzekomo rzetelnych i jedynych prawdziwych informacji, prosząc jednocześnie o wsparcie. Teraz z kolei wpadła na pomysł, by jawnie namawiać do oddolnego protestu.
Kolejne głośne odejście z TVP właśnie stało się faktem. Jeden z bardziej kontrowersyjnych reporterów publicznego medium, Bartłomiej Graczak, potwierdził w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl, że rozstaje się z Telewizją Polską. Jednocześnie zapewnił, że ma już inne plany związane z mediami.
Do ostrego starcia doszło pomiędzy posłanką Lewicy Wandą Nowicką a Bartoszem Kownackim z PiS w programie TVP Info "Gość Wiadomości". W pewnym momencie Nowicka stanowczo zwróciła się do polityka PiS. Musiała interweniować prowadząca program Marta Kielczyk.
Szymon Hołownia został niedawno wybrany na nowego marszałka Sejmu. Lider Polski 2050 po pierwszym posiedzeniu Sejmu X kadencji za swoją pracę był chwalony przez opinię publiczną. Oberwało mu się jednak w TVP. W programie "Jak oni kłamią" poruszono temat jego słów, które wypowiedział w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie TVN24. Niebywałe jednak jest to, na co zwróciło uwagę TVP Info w swoim materiale.
Ostre spięcie Magdaleny Ogórek na antenie TVP Info. W programie “Minęła 20” dziennikarka nie popisała się obiektywizmem i bezstronnością, co wytknął jej gość siedzący w studio. Na reakcję i szukanie ratunku u polityka PiS nie trzeba było długo czekać. Co ciekawe, gorąca dyskusja w studio wynikała z tematu barierek pod Sejmem.
Fani “Wiadomości” TVP oraz TVP Info od pewnego czasu mają możliwość oglądania na swoich ekranach nowej twarzy publicznej telewizji, jaką jest Monika Borkowska. Teraz dziennikarka stała się bohaterką niemałej afery, którą rozpętał pewien wpis na portalu X, autorstwa jednego ze spostrzegawczych widzów. Zwrócił on uwagę, iż kobieta nie dość, że związana jest z PiS, to już wcześniej pojawiała się na antenie państwowego nadawcy. Wtedy jednak miała być… przypadkową mieszkanką Skierniewic.
Elżbieta Witek była gościem Danuty Holeckiej w programie "Gość Wiadomości" na antenie TVP Info. W rozmowie z prezenterką wypowiedziała się na temat ostatnich sejmowych wydarzeń. Jak przyznaje, "nie jest słaba i nie zamierza się poddać". Posłanka PiS uderzyła także w Konfederację, twierdząc, że szybko się "dogadali z Hołownią i Tuskiem".
Pracownicy TVP nie mają ostatnimi czasy łatwego życia głównie za sprawą licznych zarzutów o to, że stacja stała się tubą propagandową Prawa i Sprawiedliwości. Rządząca do niedawna partia pompowała grube miliardy w Telewizję Polską, dlatego wielu Polaków było rozsierdzonych tym, jaki poziom reprezentowała w ostatnich latach.
TVP po wyborach pozornie zmieniła retorykę. Stacja zdawała się milej patrzeć na polityków opozycji, a jej główna gwiazda - Danuta Holecka - w prowadzonych przez siebie programach poświęcała im więcej czasu i uwagi. W ostatnich tygodniach wszystko wróciło jednak do normy, a "Wiadomości" stale bezpardonowo atakują opozycję i jej liderów. Co tak naprawdę zamierza TVP?
TVP Info znów nie szczędziło uszczypliwości swojemu największemu telewizyjnemu konkurentowi - TVN. W programie "Jak oni kłamią", którego celem jest rzekome prostowanie nieprawdziwych informacji przekazywanych na antenie konkurencyjnej stacji, prowadzący Michał Rykowski zakpił z dziennikarza TVN Andrzeja Morozowskiego. Padły nieoczekiwane słowa.
TVP już niedługo stanie się pieśnią przeszłości? Zamiary demokratycznej opozycji wobec Telewizji Polskiej były jasne jeszcze przed wyborami. - Dzisiaj szyld TVP i ta nazwa kojarzy się jak najgorzej - powiedział Borys Budka w najnowszym wywiadzie. Ujawnił, co może już niedługo stać się faktem. Danuta Holecka powinna szukać sobie nowej pracy?
W sobotnim „Gościu Wiadomości” na antenie TVP Info doszło do kuriozalnych scen. Edyta Lewandowska prowadziła rozmowę z europosłem Nowej Lewicy Bogusławem Liberadzkim i Radosławem Foglem z Prawa i Sprawiedliwości. Nagle z ust dziennikarki padły słowa, który nigdy nie powinny zostać wypowiedziane na głos. Szybko ich pożałowała.
Telewizja Polska wciąż nie przestaje zaskakiwać, choć zazwyczaj działa to na jej niekorzyść. Tym razem jednak rządowe medium wywołało zdziwienie wśród widzów pokazując zupełnie inny kontent niż ten, do którego nas przyzwyczajono. Wszystko miało miejsce we wtorek przed południem, a zmiana była tak radykalna, że trudno było jej nie dostrzec. O czym mowa? Wyjaśniamy.