Niebezpieczny pożar w Kędzierzynie-Koźlu (woj. opolskie). Na terenie miasta płonie magazyn, w którym składowane są nielegalnie substancje chemiczne. W akcji biorą udział aż 33 zastępy straży pożarnej. Okoliczni mieszkańcy proszeni są o pozostanie w domach.
Tragedia w miejscowości Gołębiew Stary pod Kutnem (woj. łódzkie). Nad ranem doszło do pożaru domu. Po ugaszeniu strażacy dokonali dramatycznego odkrycia. Są ofiary śmiertelne.
Chwile grozy w jednym z liceów w Rudzie Śląskiej. Podczas przygotowań do szkolnej uroczystości uczniowie jeden po drugim zaczęli tracić przytomność. Na miejsce natychmiast wezwano służby, a dwie uczennice trafiły do szpitala. Strażacy podejrzewają, że doszło do mało oczekiwanego zjawiska, które skutkowało omdleniem nawet 30 osób.
Śmierć ś.p. Bartosza Błyskali, do której doszło podczas poszukiwań Grzegorza Borysa, była wielką tragedią. Jak wykazała przeprowadzona sekcja zwłok, wykwalifikowany strażak-nurek zmarł w skutek niewydolności krążeniowo-oddechowej. Miał zaledwie 27 lat. Okoliczności dramatu wciąż stara się wyjaśnić gdańska prokuratura, która właśnie podjęła ważną decyzję. Czy uda się ustalić dokładne okoliczności nieszczęścia?
Tragiczny pożar w Elblągu. W niedzielę 19 listopada około godziny 18.00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku przy ulicy Słonecznej. Podczas akcji ratowniczej, strażacy ujawnili ciało. Z budynku ewakuowało się 10 mieszkańców.
Mieszkanka jednego z bloków w Elblągu została uratowana tylko dzięki swojemu niecodziennemu rytuałowi. Starsza kobieta zwykła bowiem dosyć głośno słuchać Radia Maryja. Pewnego dnia seniorka przestała jednak wyłączać odbiornik, a jednocześnie nie wychodziła z domu i nie odpowiadała na pukanie do drzwi. Do akcji wkroczyła wówczas jej sąsiadka, która, na całe szczęście, zaalarmowała służby.
Niebezpieczne zdarzenie w Zespole Szkół im. Witosa w Suchej Beskidzkiej. W piątkowe popołudnie uczniowie i nauczyciele placówki zaczęli zgłaszać niepokojące objawy i wyczuwany “dziwny zapach”. Na miejsce wezwano specjalistyczną grupę chemiczną. Ewakuowano 540 osób, a sześć z nich trafiło do szpitala.
Niebezpieczna sytuacja na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Doszło tam do uszkodzenia trzech butelek chlorku metylenu. Są poszkodowani. Na miejscu pracują służby.
Nie żyje Zbigniew Meres. Były komendant główny Państwowej Straży Pożarnej oraz były senator Platformy Obywatelskiej zmarł w wieku 71 lat. Na swoim koncie miał m.in. tytuł honorowego obywatela Dąbrowy Górniczej i Sandomierza. Posiadał także liczne odznaczenia za swoje wybitne osiągnięcia.
Poszukiwania Grzegorza Borysa zostały zakończone, ale mimo to w sprawie zapadła przełomowa decyzja. Prokuratura w Gdańsku oraz straż pożarna potwierdziła, że kluczowe jest przyjrzenie się kilku kwestiom dotyczącym prowadzonych działań. Do pracy ruszy specjalna komisja.
Makabryczne doniesienia z woj. lubuskiego. Nie żyje 80-letnia kobieta, znaleziona nieprzytomna w mieszkaniu w Gorzowie Wielkopolskim. Wcześniej w lokalu wybuchł poważny pożar, który gasiły trzy zastępy straży. Przyczyny tragedii wyjaśniają policja pod nadzorem prokuratora.
Tragedia w miejscowości Konary na Mazowszu, niedaleko Sochaczewa. Policja poinformowała, że na terenie leśnym doszło do eksplozji. Zginął 26-letni mężczyzna, jego rówieśnik trafił do szpitala. Są wstępne przyczyny tragicznego zdarzenia.
Podczas trwającej od 20 października akcji poszukiwawczej Grzegorza Borysa zginął strażak płetwonurek Bartosz Błyskal. Według wstępnych ustaleń, przyczyną jego śmierci nie było jednak utonięcie, a niewydolność krążeniowo-oddechowa. Nowe informacje w tej sprawie przekazało Radio Zet. Według reportera rozgłośni, strażak "mógł wzywać pomoc szarpiąc za tzw. kablolinę".
Tragedia, jaka rozegrała się 1 listopada podczas poszukiwań Grzegorza Borysa, wstrząsnęła Polską. Strażak Bartosz Błyskal, który brał udział w akcji poszukiwawczej, zginął w trakcie działań, gdy zszedł do wody. Jego życia nie udało się uratować. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie śmierci 27-latka. Według wstępnych wyników sekcji zwłok przyczyną śmierci strażaka płetwonurka nie było jednak utonięcie.
Strażak i płetwonurek Bartosz Błyskal brał udział w poszukiwaniach Grzegorza Borysa. 1 listopada niespodziewanie doszło do tragedii. Mężczyzna zginął w trakcie prowadzonych działań. W środę 8 listopada odbył się jego pogrzeb, na którym hołd oddała mu Państwowa Straż Pożarna. Jeden szczegół na grobie 27-latka wzrusza do łez.
Środa 8 listopada była wyjątkowo smutny dniem dla całej strażackiej braci. To właśnie dziś pochowany został ś.p. sekc. Bartosz Błyskal, który zginął podczas poszukiwań Grzegorza Borysa. Nurka pożegnała nie tylko rodzina, ale także koledzy z całego kraju i przypadkowe osoby poruszone jego bohaterstwem. Podczas państwowych uroczystości nie zabrakło też wyjątkowo poruszającej przemowy, którą wygłosił prowadzący ceremonię ksiądz.
Strażak-nurek Bartosz Błyskal zginął podczas obławy za Grzegorzem Borysem, podejrzanym o zabójstwo swojego 6-letniego syna, Olusia. W środę, 8 listopada odbędzie się pogrzeb młodego sekcyjnego. Tuż przed uroczystością rodzina zaapelowała do żałobników.
Pogrzeb strażaka, który zginął w czasie poszukiwań Grzegorza Borysa, odbędzie się dosłownie za kilka dni. Rodzina przekazała informacje na temat ostatniego pożegnania płetwonurka Bartosza Blyskali. Ceremonia będzie miała specjalną oprawę.
Dwa dni temu media obiegła dramatyczna wiadomość o śmierci strażaka Bartosza Błyskala, który zginął podczas akcji poszukiwawczej Grzegorza Borysa. Teraz pojawiła się inna smutna informacja z OSP. W tragicznym wypadku zmarł kolejny strażak.
Niezwykle groźne zdarzenie na cmentarzu parafialnym w wielkopolskiej Dobrzycy. Jedna z osób, które przyszły 1 listopada na groby swoich bliskich wymagała pilnej interwencji medycznej. Do akcji jako pierwsi ruszyli będący na terenie nekropolii druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej. W pewnej chwili konieczne było nawet użycie defibrylatora. Co dokładnie się stało?
Polscy strażacy znów pogrążeni są w głębokiej żałobie. Wszystko z powodu śmierci jednego z członków swojej ogromnej rodziny, który zginął w oddany sposób pełniąc służbę. Aby uczcić pamięć o zmarłym 27-latku, w czwartek strażacy z jednostek PSP i OSP wykonają bardzo poruszający gest. O godzinie 18 w całym kraju będzie można usłyszeć wyjące syreny.
W środę (1 listopada) w trakcie akcji poszukiwawczej Grzegorza Borysa doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W wyniku zajścia śmierć poniósł jeden ze strażaków-nurków sekc. Bartosz Błyskal, którego nieprzytomnego wyłowiono ze stawu. Teraz zdarzeniu ma zamiar przyjrzeć się bliżej gdańska prokuratura. Jej rzecznik właśnie przekazał informacje o podjętych krokach.
Dramat w miejscowości Kozłów w powiecie gliwickim (woj. śląskie). W sobotę nad ranem na tamtejszej plebanii wybuchł pożar, który okazał się być tragiczny w skutkach. Płomienie pojawiły się najpierw w pokoju wikarego i to jego przez długi czas poszukiwały służby. Niestety, gdy mężczyznę odnaleziono, na ratunek było już za późno.
Podczas wizyty w małopolskich Koszarach ekipa programu “Alarm!” miała jedynie nakręcić reportaż o romskim osiedlu, skończyło się jednak nieco inaczej. Sytuacja stała się bardzo napięta i z minuty na minutę eskalowała. W efekcie, pracownicy TVP po raz kolejny na własnej skórze przekonali się, jak część społeczeństwa ocenia ich misję. Dojść miało nawet do wyzwisk i rękoczynów.
Żałoba w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy. Strażacy z tamtejszej jednostki pogrążeni są w smutku po śmierci asp. Jacka Rosińskiego. Funkcjonariusz przez wiele lat pracował na stanowisku kierowania. Jego życie przerwał tragiczny wypadek, który wydarzył się we wtorek 10 października.
Znane są dalsze kroki prokuratury po tragicznym wypadku wozu strażackiego w Żukowie, do którego doszło w połowie września. W zdarzeniu śmierć poniosło dwoje młodych druhów - 21-letnia Karolina i 24-letni Łukasz. W konsekwencji, śledczy z Gdańska zdecydowali o postawieniu zarzutów jednemu z uczestników zajścia, 35-letniemu mężczyźnie. Grozi mu nawet do ośmiu lat więzienia.
Tragedia w Kole (woj. wielkopolskie). W czwartek 13 października wieczorem na ulicy Mikołajczyka w jednym z domów jednorodzinnych doszło do potężnego wybuchu. Są ofiary śmiertelne.
W czwartek 12 października około godziny 10.00 na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Dębówka doszło do tragicznego wypadku z udziałem samochodu osobowego i ciężarówki. Jest ofiara śmiertelna.