Poseł usunięty z koła Pawła Kukiza. "Jestem decyzją zaskoczony"
Decyzja zapadła nagle i bez publicznego ostrzeżenia, a jej skutki od razu odbiły się echem w Sejmie. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych posłów tego środowiska znalazł się poza klubową strukturą. Kulisy tego rozstania pokazują, że napięcia narastały od dłuższego czasu.
- Marek Jakubiak wykluczony z koła Demokracja Bezpośrednia
- Jarosław Sachajko o powodach rozstania z Markiem Jakubiakiem
- Polityczna droga Marka Jakubiaka i kolejne odejście od Kukiza
Marek Jakubiak wykluczony z koła Demokracja Bezpośrednia
Marek Jakubiak został wykluczony z koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia, które funkcjonuje w Sejmie jako środowisko związane z Pawłem Kukizem. Informację jako pierwszy podał portal Onet. W konsekwencji tej decyzji Jakubiak przestał być członkiem koła i obecnie wykonuje mandat jako poseł niezrzeszony.
Jeszcze do niedawna Demokracja Bezpośrednia liczyła czterech parlamentarzystów. Obok Marka Jakubiaka w jej skład wchodzili Paweł Kukiz, Jarosław Sachajko oraz Jan Krzysztof Ardanowski. Po podjęciu decyzji o wykluczeniu jednego z posłów liczebność koła zmniejszyła się do trzech osób, co ma znaczenie symboliczne i organizacyjne w codziennym funkcjonowaniu w Sejmie.
Sam Jakubiak nie kryje, że informacja o jego usunięciu była dla niego całkowitym zaskoczeniem.
– Nie wiem, co kolegom przyszło do głowy. Jestem tą decyzją zaskoczony – przyznał w rozmowie z portalem Onet.
Jak dodał, w ostatnim czasie przebywał poza granicami kraju, przez co nie uczestniczył w bieżących rozmowach i politycznych ustaleniach prowadzonych w Polsce.

Jarosław Sachajko o powodach rozstania z Markiem Jakubiakiem
Inaczej przebieg wydarzeń opisuje przewodniczący koła Demokracja Bezpośrednia Jarosław Sachajko. W jego ocenie decyzja nie była nagła ani jednostronna, a powody rozstania mają charakter polityczny i strategiczny.
– To są nasze wewnętrzne sprawy. Różnimy się w wizji polityki i sposobie jej prowadzenia. Rozeszły się nasze drogi – podkreślił Sachajko.
Przewodniczący koła odniósł się również bezpośrednio do słów Jakubiaka o zaskoczeniu, wyrażając wobec nich sceptycyzm.
– Marek o wszystkim wie. To była wspólna decyzja – zaznaczył w rozmowie.
Ta rozbieżność w relacjach obu stron pokazuje, że kulisy wykluczenia mogą być bardziej złożone, niż wynika to z krótkich, publicznych komentarzy.
Choć żadna ze stron nie ujawniła szczegółowych przyczyn konfliktu, wypowiedzi sugerują narastające różnice dotyczące kierunku działań politycznych oraz stylu ich realizowania. Na tym etapie nie wiadomo jednak, czy chodziło o konkretne decyzje, długofalową strategię czy kwestie personalne.
Polityczna droga Marka Jakubiaka i kolejne odejście od Kukiza
Obecna sytuacja Marka Jakubiaka wpisuje się w dłuższą historię jego relacji ze środowiskiem Pawła Kukiza. Poseł opuścił ugrupowanie Kukiz’15 w 2018 roku, po czym przez kilka kolejnych lat angażował się w inne inicjatywy polityczne. Jednym z projektów, w których uczestniczył, byli Wolni Republikanie.
Do struktur związanych z Kukizem Jakubiak wrócił w maju 2023 roku, obejmując stanowisko sekretarza generalnego Kukiz’15. Niedługo później wystartował w wyborach parlamentarnych 2023 roku i uzyskał mandat poselski z list środowiska skupionego wokół byłego lidera ruchu Kukiz’15. Tym samym jego powrót do tego obozu politycznego wydawał się trwały i jasno zdefiniowany.
Wykluczenie z koła Demokracja Bezpośrednia oznacza jednak kolejne, a zarazem bardzo szybkie zakończenie tej współpracy. Warto przypomnieć, że Marek Jakubiak był również kandydatem w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, w których w pierwszej turze uzyskał 0,77 proc. głosów. Na razie nie wiadomo, jakie dalsze decyzje polityczne podejmie jako poseł niezrzeszony i czy będzie próbował budować nowe zaplecze polityczne, czy też dołączy do innego istniejącego już środowiska parlamentarnego.
