Spór o przekazanie Ukrainie pocisków do systemów Patriot przerodził się w ostrą wymianę zdań między politykami PiS i Konfederacji. Po odtajnieniu przez MON informacji o części wojskowych donacji głos zabrali Przemysław Czarnek i Sławomir Mentzen, wzajemnie zarzucając sobie hipokryzję w sprawie wsparcia dla Kijowa.
Spór o Order Orła Białego wciąż wywołuje kolejne reakcje. Po tym, jak następni ukraińscy politycy zaczęli zrzekać się polskich odznaczeń, głos ponownie zabrał Sławomir Mentzen. Lider Konfederacji, który już wcześniej poparł decyzję Karola Nawrockiego, tym razem opublikował obszerny komentarz. Polityk nie szczędził mocnych słów, odnosząc się zarówno do zwracanych orderów, jak i relacji Polski z Ukrainą.
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego nadal wywołuje polityczne komentarze. Głos w sprawie zabrał lider Konfederacji Sławomir Mentzen, który w krótkim, ale wymownym wpisie odniósł się do ruchu głowy państwa.
Sławomir Mentzen ponaglił prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego. Lider Konfederacji uważa, że skoro prezydent zapowiedział odebranie odznaczenia, powinien przejść do działania. Sprawa ma związek z decyzją Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Sejm nie zgodził się na uchylenie immunitetu Sławomira Mentzena z Konfederacji. Tuż przed głosowaniem poseł zabrał głos z mównicy, wygłaszając wystąpienie, które wywołało duże emocje na sali plenarnej i doprowadziło do sytuacji, w której marszałek Sejmu zdecydował o wyłączeniu mu mikrofonu.
Sejm odrzucił wniosek o uchylenie immunitetu lidera Konfederacji Sławomira Mentzena. Ochrona prawna posła została utrzymana, ale zaledwie czterema głosami. Sprawa od początku budziła kontrowersje, a sam Mentzen nie ukrywał, że widzi w niej polityczne podłoże.
Sławomir Mentzen ponownie zabrał głos po głośnym zatrzymaniu na lotnisku w Londynie. Lider Konfederacji opublikował nowy wpis w mediach społecznościowych, w którym odniósł się m.in. do szefa MSZ Radosława Sikorskiego oraz reakcji polskich polityków na całą sytuację.
Sławomir Mentzen poinformował w mediach społecznościowych, że został zatrzymany podczas kontroli granicznej na lotnisku w Londynie. Według relacji lidera Konfederacji brytyjskie służby miały obawiać się, że przyleciał do Wielkiej Brytanii w celu udziału w wydarzeniach politycznych.
Ostatnie wydarzenia na polskiej scenie politycznej po raz kolejny wywołały pytania o stabilność i przyszłość Konfederacji. Ostry spór na linii Krzysztof Bosak – Sławomir Mentzen, dotyczący oceny szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generała Wiesława Kukuły, obnażył strukturalne różnice wewnątrz ugrupowania. Czy jest to zapowiedź trwałego rozłamu, czy jedynie wpisana w ten projekt polityczny taktyczna dychotomia? Skomentował to dla nas dr Sergiusz Trzeciak, specjalista w zakresie kreowania wizerunku publicznego, autor książki „Drzewo kampanii wyborczej 2.0, czyli jak wygrać wybory”. Bezpośrednia krytyka wewnątrz ugrupowania: Krzysztof Bosak w zdecydowany sposób odciął się od słów Sławomira Mentzena, uderzających w kompetencje najwyższych dowódców wojskowychAnaliza stabilności sojuszu: Według dr. Sergiusza Trzeciaka, politologa i specjalisty do spraw komunikacji strategicznej, publiczne różnice poglądów wynikają z pierwotnych założeń formacjiZwycięstwo chłodnej kalkulacji: Współpraca Ruchu Narodowego i Nowej Nadziei opiera się w głównej mierze na pragmatyzmie i konieczności wspólnego maksymalizowania szans wyborczych
Sławomir Mentzen podczas niedawnego wiecu wyborczego w Elblągu w bezprecedensowy sposób zaatakował szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generała Wiesława Kukułę. Lider Konfederacji podważył wojskowe kompetencje dowódcy, ostro krytykując jego koncepcję obrony polskiej przestrzeni powietrznej przed bezzałogowcami. Zasadność tej krytyki ocenił na łamach naszego portalu politolog i historyk wojskowości z Uniwersytetu Gdańskiego, a także były oficer Marynarki Wojennej, profesor Piotr Mickiewicz.Geneza sporu: Konflikt dotyczy strategii zwalczania tanich dronów. Generał Wiesław Kukuła stawia na ochronę życia obywateli bez względu na koszty, podczas gdy Sławomir Mentzen zarzuca mu nieznajomość ekonomii wojnyWolność słowa a wojsko: Zgodnie z ustrojem państwa obywatele mają prawo wyrażać swoje opinie, pod warunkiem nieprzekraczania granic etycznychNiewłaściwe miejsce: Zdaniem profesora Piotra Mickiewicza publiczny wiec polityczny kategorycznie nie służy do podważania autorytetu naczelnego dowódcy na czas konfliktu
Sławomir Mentzen ostro skrytykował generała Wiesława Kukułę podczas publicznego wystąpienia, podważając jego kompetencje do dowodzenia polską armią. Na te słowa szybko zareagował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, publikując mocny wpis na platformie X. Szef MON zarzucił liderowi Konfederacji brak odpowiedzialności za bezpieczeństwo państwa i stanął w obronie najwyższego rangą żołnierza w Polsce.
Sławomir Mentzen odniósł się do informacji o śmierci posła Lewicy Łukasza Litewki, który zginął w wypadku w Sosnowcu. Polityk opublikował wpis na platformie X, w którym przekazał kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Jego reakcja pojawiła się krótko po potwierdzeniu tragedii przez przedstawicieli Nowej Lewicy.
Decyzja Ewy Zajączkowskiej-Hernik o zmianie przynależności frakcyjnej w Parlamencie Europejskim wywołała zainteresowanie polskiej sceny politycznej. Europosłanka opuściła grupę Europa Suwerennych Narodów na rzecz Patriotów dla Europy, co doprowadziło do otwartego sporu z władzami Nowej Nadziei o status jej członkostwa w partii. Skomentował to dla nas polityk Ruchu Narodowego i były poseł na Sejm, Krystian Kamiński.Ewa Zajączkowska-Hernik dołączyła w Parlamencie Europejskim do frakcji Patrioci dla Europy, opuszczając mniejszą Europę Suwerennych NarodówRzecznik Nowej Nadziei oraz Sławomir Mentzen twierdzą, że europosłanka dokonała statutowego samowykluczenia z szeregów ugrupowaniaZajączkowska-Hernik zaprzecza tej narracji, oskarżając zarząd o celowe wykreślenie z listy członków i szerzenie nieprawdy
Czwartkowe ślubowanie nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przeprowadzone bez udziału prezydenta, wywołało burzę na polskiej scenie politycznej i wzbudziło ogromne emocje. Swoje opinie na temat wydarzeń wyrażali zarówno eksperci, jak i politycy, w tym Sławomir Mentzen, który w zdecydowanych słowach skomentował całą sytuację.Ślubowanie sędziów TK w Sejmie bez udziału prezydentaGłosy sprzeciwu w trakcie uroczystościOstra reakcja Sławomira Mentzena
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą unijnego programu SAFE, który miał umożliwić Polsce skorzystanie z wielomiliardowych pożyczek na inwestycje w obronność. Decyzja głowy państwa wywołała natychmiastowe reakcje w świecie polityki. Głos w sprawie zabrał m.in. lider Konfederacji Sławomir Mentzen, który w mediach społecznościowych odniósł się zarówno do samego weta, jak i ostro skrytykował działania rządu Donalda Tuska.Prezydent Nawrocki mówi „nie” ustawie o SAFELider Konfederacji komentuje decyzje NawrockiegoMentzen bezlitosny dla Tuska. "Powinien za to stanąć przed Trybunałem Stanu!"
Prezes PiS w ostrych słowach skomentował ostatnie wystąpienia polityków opozycji dotyczące nominacji Przemysława Czarnka. Jarosław Kaczyński zasugerował, że ich reakcje wynikają ze strachu oraz braku elementarnego doświadczenia w zarządzaniu państwem.Reakcja na głosy krytyki w obozie prawicyZarzut braku doświadczenia państwowego opozycjiInterpretacja motywacji politycznych przeciwnikówPrognoza wyciszenia emocji wokół nominacji
Jedna wypowiedź wystarczyła, by w sieci rozpętała się polityczna burza. Słowa jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków Konfederacji wywołały lawinę komentarzy, a do sprawy błyskawicznie odniosła się także minister w rządzie. W mediach społecznościowych rozpętała się gorąca dyskusja o podatkach, klasie średniej i tym, kto w Polsce faktycznie finansuje funkcjonowanie państwa.Co dokładnie powiedział Sławomir Mentzen o podatkach i klasie średniej?Dlaczego jego słowa wywołały tak gwałtowne reakcje w internecie?Jak wypowiedź skomentowała minister Katarzyna Pełczyńska?
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu doszło do szeroko komentowanej wymiany zdań między Sławomirem Mentzenem a Włodzimierzem Czarzastym, która szybko zwróciła uwagę zarówno posłów obecnych na sali, jak i obserwatorów debaty parlamentarnej. Dyskusja dotyczyła zapowiedzi złożenia projektu ustawy o kryptowalutach oraz tempa prac legislacyjnych. Mentzen zapowiada własną ustawę o kryptowalutach w SejmieMentzen zwrócił się do marszałka SejmuBłyskawiczna riposta Czarzastego
Sławomir Mentzen podzielił się na Facebooku archiwalną fotografią, która wywołała lawinę komentarzy i wspomnień. W szczerym wpisie polityk wraca do swoich początków, nie szczędząc sobie autoironii, jednak reakcja internautów okazała się bezlitosna. To zestawienie sentymentalnej podróży z gorzką krytyką rzuca nowe światło na historię lidera Nowej Nadziei.Sentymentalny powrót do toruńskich korzeniRealia „życia w piwnicy” i początki karieryInternauci kpią z wizerunku i fortuny lideraZarzuty o „nóż w plecy” i polityczną zdradę
Były europoseł i prominentny działacz Platformy Obywatelskiej Jacek Protasiewicz ostro skomentował frekwencję w toruńskim pubie należącym do Sławomira Mentzena. Polityk napisał na X, że lokal w niedzielę wieczorem świecił pustkami. Wątek szybko wywołał dyskusję w sieci – część komentujących broniła właściciela, inni podchwytywali krytykę.Jacek Protasiewicz opublikował zdjęcie wnętrza pubu Mentzena w niedzielę wieczorem (22 lutego 2026), opisując je słowami: „świeci pustkami”Pub jest czynny w niedziele do godziny 00:00 – decyzję o takich godzinach otwarcia podjął właścicielNa fotografii widoczne jest niemal całkowicie puste wnętrze lokalu
Lider Nowej Nadziei podejmuje ryzykowny krok, by ratować polityczną przyszłość swojego ugrupowania. Jak wynika z ustaleń PAP, nadchodzący kongres w Warszawie ma przynieść rozwiązanie, które pozwoli partii uniknąć prawnego niebytu. Czy spektakularny manewr techniczny wystarczy, by skutecznie uciszyć Państwową Komisję Wyborczą?Fuzja pod szyldem Imperium KontratakujeSpór z PKW i widmo wykreślenia z rejestruPlan A czyli powrót do sprawdzonej nazwyFormalne procedury i scenariusze na przyszłość
Prezydent Karol Nawrocki coraz śmielej zdaje się budować swoją polityczną niezależność od Prawa i Sprawiedliwości - formacji, która wyniosła go do Pałacu Prezydenckiego. Jego decyzje, spotkania i deklaracje budzą w kuluarach wątpliwości, czy głowie państwa jest dziś bliżej do Konfederacji niż do prezesa Jarosława Kaczyńskiego? Pod lupę wziął to publicysta Łukasz Warzecha w rozmowie z naszym portalem. Karol Nawrocki już w kampanii otwarcie dystansował się od rządu Mateusza Morawieckiego, co pomogło mu pozyskać głosy sympatyków KonfederacjiGłowa państwa realizuje niektóre wolnorynkowe postulatyRelacje te nie są jednak idealne
Lider Konfederacji stanął przed trudnym wyzwaniem, które zmusiło go do podjęcia radykalnych kroków w kwestii własnego bezpieczeństwa. Choć sprawa ciągnie się od miesięcy, dopiero teraz poznaliśmy szczegóły jego ostatecznej decyzji. Co skłoniło popularnego polityka do tak stanowczego działania?Kulisy głośnego nagrania z pogróżkamiBezradność służb i brak efektów śledztwaDecyzja o wystąpieniu o pozwolenie na brońIdeologiczne tło i walka o prawo do samoobrony
Lider Konfederacji Sławomir Mentzen nie wyklucza koalicji z PiS-em, ale pod jednym warunkiem – bez Jarosława Kaczyńskiego. Doczekaliśmy się szybkiej odpowiedzi z obozu PiS. Mentzen: „Koalicja z PiS, ale bez Kaczyńskiego jest wariantem do rozważenia”Powód: nie ufa Kaczyńskiemu, bo „on nie chce się dogadać, żeby wszystkie strony zyskiwały, tylko żeby kogoś zniszczyć”Podkreśla: „Od dawna mówiłem, że jestem w stanie rozważać najróżniejsze koalicje"
W obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych w 2027 roku, nabiera tempa dyskusja o potencjalnej współpracy między Konfederacją a Prawem i Sprawiedliwością. Nie wyklucza jej Sławomir Mentzen, co spotkało się z ostrą reakcją Roberta Biedronia w rozmowie z naszym portalem. Większość wyborców PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej opowiada się za współpracą, co mogłoby stworzyć prawicową większośćRelacje między partiami pozostają napięte, a liderzy PiS dystansują się od niektórych środowisk KonfederacjiLider Konfederacji Sławomir Mentzen rozważa koalicję z PiS, ale wyłącznie bez udziału Jarosława Kaczyńskiego
Sławomir Mentzen zabrał głos w sprawie kontrowersji wokół marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Jego komentarze wywołały spore poruszenie w politycznych kręgach, bo w nieoczekiwany sposób stanął po stronie polityka Lewicy. O sprawie mówił w Radiu ZET, podkreślając własne spojrzenie na wydarzenia i komentarze zarówno ze strony PiS, jak i międzynarodowych partnerów Polski.Kontakty Czarzastego z obywatelką Rosji – Mentzen komentujeSpór Czarzastego z ambasadorem USA – lider Konfederacji zabiera głosMentzen o polskiej polityce wewnętrznej i niezależności decyzji
Kilkunastosekundowy fragment wywiadu na YouTube uruchomił lawinę wydarzeń w polskiej polityce. Słowa Sławomira Mentzena o relacjach rządu z Unią Europejską zostały podchwycone przez samego premiera Donalda Tuska, który publicznie je skomentował. W efekcie doszło do ostrej, choć nietypowej wymiany zdań między liderem Konfederacji a szefem rządu, a sprawa błyskawicznie zdominowała media społecznościowe i polityczne komentarze.
Sławomir Mentzen, lider Konfederacji znany z ostrych wypowiedzi na temat imigrantów w Europie, jakiś czas temu chwalił się w mediach społecznościowych zdjęciami z wakacji w Dubaju. Polityk przedstawił to miasto jako symbol sukcesu gospodarczego, sugerując, że Polska mogłaby wyglądać podobnie, gdyby nie “wpływy socjalistów i mediów”. Jednak Dubaj, choć lśniący luksusem, kryje poważne problemy społeczne. Sławomir Mentzen opublikował 27 grudnia 2025 roku zdjęcie z Dubaju z komentarzem sugerującym, że Polska mogłaby tak wyglądać „gdyby nie wpływ socjalistów"W Dubaju 88-92% populacji stanowią imigranci, głównie z Indii, Pakistanu, Bangladeszu i Filipin – rdzenni mieszkańcy to zaledwie 8-12%Emirat funkcjonuje w oparciu o system kafala – sponsorowania pracowników przez pracodawców, który pozwala na konfiskatę paszportów, uniemożliwia zmianę pracy i jest krytykowany jako forma nowoczesnego niewolnictwa