Morawiecki uderza w Mentzena. Pokazał archiwalne nagranie
Czy na polskiej scenie politycznej właśnie rozpoczyna się kolejna burza? Mateusz Morawiecki opublikował w mediach społecznościowych archiwalne nagranie z udziałem Sławomira Mentzena, które błyskawicznie rozpaliło debatę publiczną. Lider Konfederacji tym razem znalazł się w ogniu krytyki po przypomnieniu jego słów dotyczących zatrudniania pracowników z Ukrainy.
Morawiecki kontra Mentzen
Były premier Mateusz Morawiecki nie pierwszy raz uderza w liderów Konfederacji, ale tym razem zrobił to wyjątkowo celnie. Na platformie X (dawniej Twitter) opublikował fragment starego wystąpienia Mentzena, opatrując go ironicznym komentarzem.
W kilku zdaniach Morawiecki podważył wiarygodność polityka, który w ostatnich miesiącach buduje wizerunek obrońcy polskich interesów.
S. Mentzen apeluje o zatrzymanie ‘ukrainizacji’ Polski. No chyba, że ‘ukrainizować’ ma firma, którą obsługuje jego kancelaria - napisał Morawiecki, wywołując lawinę komentarzy.
Archiwalne nagranie Sławomira Mentzena wraca
Na ujawnionym materiale Sławomir Mentzen mówi wprost o obsłudze firm sprowadzających do Polski pracowników z Ukrainy. Wypowiedź, choć pochodzi sprzed kilku lat, dziś nabiera zupełnie nowego znaczenia.
Polacy nie chcą pracować, a Ukraińcy chcą i nie widzę powodu, żeby nie pracowali - mówił w nagraniu lider Konfederacji.
Fragment ten zderza się z obecną retoryką polityka, który dziś często krytykuje napływ zagranicznych pracowników i ostrzega przed „ukrainizacją” polskiego rynku pracy.
ZOBACZ TAKŻE: Niemcy zmieniają system poboru. Będzie "losowanie" do wojska
Czy to początek większej wojny politycznej?
Publikacja Morawieckiego nie jest przypadkowa. W ostatnich tygodniach PiS coraz częściej atakuje Konfederację, widząc w niej realne zagrożenie wśród młodszych wyborców.
Sprawę dodatkowo podgrzały wypowiedzi rzecznika PiS Rafała Bochenka, który niedawno zasugerował, że współpracownicy Mentzena mieli sprowadzać migrantów z Azji.
Choć Konfederacja odpiera te zarzuty, polityczna atmosfera gęstnieje z dnia na dzień. Wszystko wskazuje na to, że konflikt między Morawieckim a Mentzenem dopiero się rozpędza - a w sieci już pojawiają się kolejne komentarze i nagrania, które mogą dolać oliwy do ognia.