Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Sławomir Mentzen był w Dubaju i zrobił to. Internauci wytykają mu jedno
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 13.01.2026 10:32

Sławomir Mentzen był w Dubaju i zrobił to. Internauci wytykają mu jedno

Sławomir Mentzen był w Dubaju i zrobił to. Internauci wytykają mu jedno
Fot. EastNews

Sławomir Mentzen, lider Konfederacji znany z ostrych wypowiedzi na temat imigrantów w Europie, jakiś czas temu chwalił się w mediach społecznościowych zdjęciami z wakacji w Dubaju. Polityk przedstawił to miasto jako symbol sukcesu gospodarczego, sugerując, że Polska mogłaby wyglądać podobnie, gdyby nie “wpływy socjalistów i mediów”. Jednak Dubaj, choć lśniący luksusem, kryje poważne problemy społeczne. 

  • Sławomir Mentzen opublikował 27 grudnia 2025 roku zdjęcie z Dubaju z komentarzem sugerującym, że Polska mogłaby tak wyglądać „gdyby nie wpływ socjalistów"
  • W Dubaju 88-92% populacji stanowią imigranci, głównie z Indii, Pakistanu, Bangladeszu i Filipin – rdzenni mieszkańcy to zaledwie 8-12%
  • Emirat funkcjonuje w oparciu o system kafala – sponsorowania pracowników przez pracodawców, który pozwala na konfiskatę paszportów, uniemożliwia zmianę pracy i jest krytykowany jako forma nowoczesnego niewolnictwa

Dubajskie fantasmagrie

Pod koniec grudnia 2025 roku Sławomir Mentzen udostępnił zdjęcia z Dubaju, chwaląc tamtejszą infrastrukturę, bezpieczeństwo i rozmach. Na jego profilach w mediach społecznościowych pojawiły się wpisy sugerujące, że Polska mogłaby wyciągnąć wnioski z sukcesu tej metropolii. Polityk podkreślał niskie podatki i sprawność działania państwa, które w krótkim czasie zamieniło piaski pustyni w globalne centrum finansowe.

<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fslawomirmentzen%2Fposts%2Fpfbid023TEY3JtnVB4j9jqqDCrGsLKzMBfzvgmrFLN8Rkokw6CnuyB2yzxRep9PJkoiFzzAl&show_text=true&width=500" width="500" height="485" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>

Problem w tym, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej, podczas kampanii wyborczej, Mentzen regularnie ostrzegał przed „najazdem imigrantów” z krajów muzułmańskich i Azji. Przekonywał, że różnorodność kulturowa prowadzi do wzrostu przestępczości i upadku bezpieczeństwa na ulicach. Tymczasem Dubaj jest najbardziej jaskrawym przykładem miejsca, gdzie rdzenni mieszkańcy są mniejszością (ok. 10-12%), a miasto funkcjonuje wyłącznie dzięki milionom migrantów zarobkowych.

Sławomir Mentzen był w Dubaju i zrobił to. Internauci wytykają mu jedno
Fot. points/Getty Images/CanvaPro

Ciemna strona luksusu: System Kafala

To, co Mentzen nazywa sprawnym zarządzaniem, dla wielu obserwatorów jest efektem bezwzględnej eksploatacji. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich funkcjonuje system kafala, który uzależnia status prawny pracownika od jego „sponsora” (pracodawcy). W praktyce oznacza to, że:

  • pracodawca ma prawo zatrzymać paszport pracownika, uniemożliwiając mu opuszczenie kraju,
  • zmiana miejsca zatrudnienia bez zgody obecnego szefa jest często niemożliwa i grozi deportacją,
  • pracownicy fizyczni z Indii, Pakistanu czy Bangladeszu pracują w ekstremalnych temperaturach, często mieszkając w przeludnionych obozach na obrzeżach miasta.

Eksperci wskazują na głęboką hipokryzję w chwaleniu modelu, który opiera się na całkowitym braku ochrony socjalnej i prawnej dla najbiedniejszych. Podczas gdy Mentzen w Polsce walczy z biurokracją, w Dubaju zdaje się nie dostrzegać, że „porządek” wynika z braku jakiejkolwiek możliwości sprzeciwu ze strony tych, którzy ten luksus budują.

Wolność, ale tylko dla wybranych

Dla lidera partii mieniącej się „wolnościową”, Dubaj powinien być miejscem ideologicznie obcym. W Emiratach nie ma mowy o wolności słowa w zachodnim znaczeniu. Krytyka władzy, rodziny panującej czy religii państwowej kończy się natychmiastowym więzieniem. Media są pod ścisłą kontrolą państwa, a internet podlega cenzurze.

Równie uderzający jest kontrast w kwestii praw kobiet i wolności obyczajowej. Choć Dubaj jest najbardziej liberalnym z emiratów, wciąż obowiązują tam surowe przepisy oparte na szariacie. Publiczne okazywanie uczuć, seks pozamałżeński czy niektóre formy ubioru mogą prowadzić do problemów z prawem. 

Dla polityka, który w Polsce mówi o wolności od państwa, zachwyt nad krajem, w którym państwo reguluje nawet to, co wolno robić w sypialni, wydaje się być rażącą niekonsekwencją.

Czy to tylko hipokryzja, czy brak wiedzy?

Dubaj nie jest sukcesem wolnego rynku, lecz kapitalizmu państwowego zasilanego miliardami z ropy naftowej. Bez tych funduszy niemożliwe byłoby utrzymanie zerowych podatków dochodowych przy jednoczesnym finansowaniu gigantycznych inwestycji publicznych.

Podsumowując, zachwyt Sławomira Mentzena nad Dubajem obnaża słabości jego narracji:

  • chwali bezpieczeństwo w mieście pełnym imigrantów, choć w Polsce imigrantami straszy,
  • docenia brak podatków, pomijając fakt, że budżet ZEA opiera się na zyskach z surowców, których Polska nie posiada,
  • jako „wolnościowiec” ignoruje fakt, że Dubaj to autorytarna monarchia, w której wolności obywatelskie praktycznie nie istnieją.

Wydaje się, że dla lidera Konfederacji Dubaj stał się jedynie estetyczną makietą, która pasuje do jego wizji „nowoczesności”, o ile nie patrzy się na to, co dzieje się za fasadą luksusowych wieżowców.

Źródło: Goniec.pl

 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Putin i Trump
„Putin imponuje Trumpowi”. Kulisy niepokojącej fascynacji prezydenta USA
None
Ograniczenia w płaceniu gotówką. W tych krajach będziesz mieć problem
None
"Prywatnie Trump jest zupełnie inny". Specjalista o medialnym wizerunku prezydenta USA
Andrzej Duda gorzko ocenił rząd Tuska. Tych słów nie można już cofnąć, powiedział to na żywo.
Andrzej Duda wystąpił w programie na żywo. Gorzko ocenił rząd Tuska
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić