Zgodnie z rządowymi szacunkami, w 2024 roku niemal 3 miliony Polaków będzie musiało wymienić swój dowód osobisty na nowy egzemplarz. Jeśli nie zrobimy tego w terminie, powinniśmy liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Za brak dokumentu czekają kary finansowe. Jakie konkretnie, oraz ile trzeba czekać na wydanie nowego dowodu? Zdradzamy szczegóły.
Sylwester skończy się mandatem, jeśli zapomnisz, iż nawet w ostatni dzień roku obowiązują przepisy. Tylko amatorzy petard i fajerwerków mogą być zadowoleni, gdyż to czas, gdy nie zostaną ukarani za ich odpalanie, o ile robią to w bezpiecznym miejscu oraz w odpowiedzialny sposób. Jakie pieniądze możesz zapłacić za wybryki 31 grudnia?
Jeden z wiernych z parafii św. Andrzeja Apostoła w Zabrzu napisał do redakcji portalu o2.pl w nietypowej sprawie. Chodzi o zachowanie miejscowych księży. Mieszkaniec zrobił im nawet zdjęcia na gorącym uczynku. Sprawę skomentował proboszcz parafii.
W Polsce coraz częściej spotykane są sytuacje, kiedy podczas policyjnej interwencji obywatele nagrywają swoim telefonem komórkowym działania policjantów. Film ma być swego rodzaju dowodem w razie ewentualnych problemów. Czy mamy do tego prawo? Czy policja może zarekwirować nasz telefon?
Przed nami 1 listopada, czyli tzw. dzień Wszystkich Świętych. Nieco bardziej zorganizowani już rozpoczęli przygotowania do świętowania, zaprowadzając na grobach najbliższych gruntowne porządki. Wśród niezbędnych czynności znajduje się przy tym m.in. wymiana zużytych wkładów do zniczy na nowe. Mało kto wie jednak, że może się ona wiązać z nieprzewidzianymi wydatkami. Wystarczy bowiem jedna zła decyzja, by narazić się na surowy mandat.
Niewiarygodne, ile punktów karnych uzbierał pewien 56-latek, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a później uciekał przed policją w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie). Kierowca popełnił aż 34 wykroczenia i doprowadził do dwóch kolizji. Olsztyńska policja opublikowała nagranie z pościgu.
Policjanci z Ciechanowa zatrzymali na drodze mężczyznę, który jadąc samochodem przekroczył dozwoloną prędkość. Kierowca poproszony został o okazanie prawa jazdy, ale zamiast dokumentu wylegitymował się “prezentem od żony”. To sprowadziło na podróżującego hondą poważne kłopoty natury prawnej. Teraz grozi mu nie tylko mandat, ale i więzienie.
Dla większości Polaków obowiązkowym elementem majówki jest grillowanie. Tak też było w przypadku dwóch młodych mężczyzn z Ełku (woj. warmińsko-mazurskie). Na zewnątrz panowały jednak niesprzyjające warunki pogodowe. Chcąc za wszelką cenę skosztować kiełbaski, postanowili rozpalić grilla na klatce schodowej wieżowca… Impreza zakończyła się jednak bardzo szybko.
Klient Lidla przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu otrzymał niespodziewany mandat za brak wymaganego biletu parkingowego. Kontroler upomniał mężczyznę karą pieniężną trzy minuty po pobraniu przez niego biletu. O niemiłym incydencie poinformował portal epoznan.pl.
Temu świeżo upieczonemu kierowcy chyba mało było wizyt w WORD. 23-latek z woj. zachodniopomorskiego dopiero co zdał egzamin na prawo jazdy, a już musiał pożegnać się z upragnionym dokumentem. Jego rajd po drodze w terenie zabudowanym zakończył się utratą uprawnień na trzy miesiące i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że o pozwolenie na kierowanie samochodem starał się aż 17 razy.
Mimo iż wielu ma wątpliwości co do skuteczności działań drogówki, na którą sposoby co chwilę znajdują niereformowalni kierowcy, przypadek z Puław dowodzi, że nasze służby czuwają nad bezpieczeństwem na podróżnych. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak na drodze w kierunku Dęblina dochodzi do rażącego złamania przepisów przez śmiałka, który zapewne wierzył, że uda mu się uniknąć kary. Całe szczęście, były to tylko pobożne życzenia, bo po chwili był już w rękach policji. Gdyby nie to, możliwe, że dziś pisalibyśmy o kolejnej prawdziwej tragedii.
W województwie warmińsko-mazurskim 37-latek otrzymał mandat w wysokości 200 zł za przekroczenie dozwolonej prędkości podczas poruszania się hulajnogą. Policjanci apelują o rozwagę i przypominają o regulacjach dotyczących przemieszczania się tym środkiem transportu.
1 500 zł mandatu oraz 15 punktów karnych otrzymał kierowca, który nie ustąpił pierwszeństwa na przejściu dla pieszych w Legnicy (woj. dolnośląskie). Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na urządzeniu zamontowanym w policyjnym radiowozie, który jechał za kierowcą.
Wzmożone kontrole policji to nie przypadek. Ferie trwają, a wielu kierowców zapomina o podstawowym obowiązku związanym z przewozem dzieci. Poza ryzykowaniem bezpieczeństwa i życia najmłodszych można zarobić kilka punktów karnych i zmniejszyć ilość pieniędzy w portfelu.
Skandal w Biedronce. 67-letnia kobieta nie zauważyła, że przyłożona do czytnika karta nie została sczytana i zaczęła pakować "kupione" produkty. Do kasy samoobsługowej natychmiast podbiegł ochroniarz, ale nie chciał pomóc klientce. Na miejsce wezwano policję, a ta wręczyła seniorce mandat. Syn 67-latki zabrał głos. Zaskakujące stanowisko Biedronki.
W czwartek 2 lutego doszło w Zielonej Górze (woj.lubuskie) do zatrzymania młodego kierowcy, który dopuścił się na drodze,w krótkim odstępie, czasu haniebnych czynów. Ze popełnione wykroczenia otrzymał pokaźny mandat oraz ogromną ilość punktów karnych. Co więcej, prowadzący pojazd zmuszony będzie do ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy.
Wydawać by się mogło, że w czasach galopującej inflacji zakupy to najmniej przyjemna rzecz, jaka może nas spotkać, gdy wybieramy się do sklepu. O tym, że nie zawsze jest to prawda boleśnie przekonał się mieszkaniec Poznania, który nie zdążył jeszcze przekroczyć progu popularnego dyskontu, a już doznał potężnego rozczarowania.
Małżeństwo z Piaseczna (woj. mazowieckie) postanowiło urządzić sobie niebezpieczną przejażdżkę w pobliżu Sądu Rejonowego. 34-letnia kobieta trzymała się za relingi dachowe auta, gdy jej 35-letni mąż poruszał się po parkingu. Wszystko zarejestrował monitoring, a policja ku przestrodze udostępniła nagranie.
W ostatnich miesiącach w naszym kraju widocznie w górę poszybowały stawki mandatów. Jak się okazuje, to jednak nie koniec istotnych zmian. W 2023 roku wzrosną kary dla pijanych kierowców. Pojawią się także możliwości skonfiskowania przez sąd samochodu, którym kierujący spowodował wypadek.
Policjanci ze Złotowa (woj. wielkopolskie) zatrzymali do kontroli drogowej pojazd, który miał oblodzone i zaparowane wszystkie szyby. Kierująca tłumaczyła, że spieszyła się do pracy. Za stworzenie zagrożenia dla siebie i innych otrzymała drakoński mandat w wysokości 3 tys. zł.
Niemałej nieprzyjemności doświadczyła pani Barbara, a także inni mieszkańcy Gdyni, którzy pomimo opłacenia miejsca parkingowego otrzymali mandat. Ze względu na niską temperaturę parkomat przestał działać poprawnie i pomimo ściągnięcia środków z karty nie wydał biletu. Monitorujący sytuację pracownicy SPP zamiast zająć się wadliwym systemem wlepiali mandaty.
Nadchodzące zmiany pogodowe powinny uczulić kierowców, że niedostosowanie się do zasad rządzących ruchem drogowym zimą wiąże się ze sporymi karami. O czym należy pamiętać, zanim wyjedzie się na drogę o tej porze roku?
Warszawa. Wielka akcja policji wymierzona w kierowców. Policjanci masowo kontrolują osoby świadczące przewozy osób za pomocą aplikacji. Dane przekazane przez funkcjonariuszy zatrważają. 56 fałszywych praw jazdy, nielegalnie przebywający w Polsce kierowcy czy 50 osób z brakiem uprawnień do kierowania pojazdami. Stołeczna policja po raz kolejny wypowiedziała wojnę nadużyciom wśród firm oferujących przewóz za pomocą aplikacji. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, w jak wielkim niebezpieczeństwie są, gdy wsiadają do zamówionych samochodów.
Dostaniesz mandat, mimo iż policjanta nie będzie obok. Policja z Piaseczna pochwaliła się zupełnie nowym sposobem na walkę z kierowcami, którzy ignorują przepisy. Drony patrolowały okolicę i dokumentowały używanie telefonów komórkowych za kółkiem. - Funkcjonariusze nałożyli tego dnia 13 mandatów karnych - przekazała asp. Magdalena Gąsowska.Mandat wystawiany przez policjanta przy drodze to już przeszłość? Jeszcze nie, ale policja z Piaseczna zrobiła krok w stronę, gdy kierowcy będą czujni nie tylko w momencie zauważenia radiowozu stojącego przy jezdni.Dron łapał kierowców, którzy używali telefonu za kierownicą. Kiedy myśleli, że nikt ich nie widzi, urządzenie z powietrza robiło zdjęcie będące dowodem. Niektórzy wrócili do domu z pokaźnymi mandatami.
Pijani kierowcy będą tracić swoje auta. W Sejmie przegłosowano reformę Kodeksu karnego, która ma jeszcze mocniej uderzyć w osoby wsiadające za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jeśli Andrzej Duda złoży podpis pod dokumentem, nowe przepisy zaczną obowiązywać od nowego roku.Pijany kierowca poza surowym mandatem będzie tracił również swój samochód? Tego chcą posłowie, którzy przegłosowali specjalne zmiany w Kodeksie karnym.Nowy bat na nietrzeźwych kierowców trafił w ręce Andrzeja Dudy. Na biurku prezydenta pojawił się dokument, który może namieszać na polskich ulicach, ale także w garażach Polaków. Kto będzie zagrożony utratą samochodu w przypadku jazdy pod wpływem alkoholu? Wyjaśniamy.
We Wszystkich Świętych Polacy masowo ruszą na cmentarze, a pod nekropoliami zaroi się od policjantów. Akcja "Znicz 2022" dla niektórych zakończyć może się mandatem w wysokości 5000 zł oraz dopisaniem do konta 15 punktów karnych. Jak uniknąć wysokiej kary? Zasady są proste. Akcja "Znicz" oficjalnie wraca na polskie drogi. Cmentarze oraz drogi dojazdowe do nekropolii znajdą się pod szczególnym nadzorem policjantów. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo osób odwiedzających groby bliskich.Od lat policjanci w okolicach Wszystkich Świętych zwiększają ilość patroli oraz kontroli. Chociaż w tym roku akcja "Znicz" zbiegłą się z akcją "Akcją 41" i protestem służb mundurowych, to nadal nie można liczyć, że piraci drogowi pozostaną bezkarni.
W sobotę, 17 września w życie wchodzi nowy taryfikator mandatów. Kierowcy powinni mieć się na baczności, bo dotychczasowe przepisy zostają mocno zaostrzone, a łamanie prawa może okazać się od teraz bardzo dotkliwe dla portfela oraz skutkować łatwiejszą utratą prawa jazdy. Zmian jest wiele i niekiedy są one rewolucyjne. Na antenie Polsat News komentował je rzecznik Komendy Głównej Policji, insp. Mariusz Ciarka.Wrześniowa zmiana w taryfikatorze mandatów to już kolejne takie podejście do drogowych przepisów w tym roku. Niemałe modyfikacje w prawie weszły w życie już w styczniu, kiedy to zwiększono liczbę punktów karnych za niektóre wykroczenia, a także drastycznie podwyższono kwoty mandatów, jakie nałożyć na kierowcę może policja i sąd.Po pierwszych sześciu miesiącach od wprowadzenia nowych regulacji okazało się, że nowe stawki mandatów pozytywnie działają nie tylko na państwowy budżet, ale i bezpieczeństwo na drogach. W ciągu pół roku wystawiono mniej mandatów niż w analogicznym okresie 2021 r., a także odnotowano mniej wypadków śmiertelnych.Mimo tego uzyskane statystyki dalekie były od ideału i pokazały, że na drogach wciąż jest wiele do zrobienia w kwestii bezpieczeństwa. Z tego powodu rządzący postanowili kontynuować rewolucje w Kodeksie drogowym, czego efektem są nowe przepisy obowiązujące od 17 września.
Od 21 września wejdą nowe przepisy precyzujące status pieszego w ustawie "Prawo o ruchu drogowym". Zapisy dotyczyć będą ustępów poświęconych drodze rowerowej. Oznacza to, iż niebawem będzie można przejść przez wytyczoną ścieżkę jedynie w wyznaczonych do tego miejscach. Co w sytuacji, gdy przejścia tego zabraknie?