Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ten robak coraz częściej pojawia się w domach. Pod żadnym pozorem go nie zgniataj
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 30.01.2026 18:59

Ten robak coraz częściej pojawia się w domach. Pod żadnym pozorem go nie zgniataj

Ten robak coraz częściej pojawia się w domach. Pod żadnym pozorem go nie zgniataj
Robal w słoiku, fot. Goniec

Tarczówka marmurkowata (Halyomorpha halys) to inwazyjny pluskwiak z Azji, który coraz częściej trafia do polskich mieszkań – zwłaszcza jesienią i zimą. Owady szukają ciepłych schronień przed mrozem i chętnie wlatują przez nieszczelne okna czy drzwi. Charakteryzuje je bardzo nieprzyjemny zapach, który wydzielają w obronie.

  • Tarczówka marmurkowata jest w Polsce obecna od 2018 r. i stopniowo się rozprzestrzenia
  • Jesienią i zimą masowo wchodzi do domów i mieszkań – skupiska mogą liczyć setki osobników
  • Najczęściej spotykana w miastach (Małopolska, Dolny Śląsk, Mazowsze, okolice Cieszyna, Krakowa, Warszawy)

Skąd się wzięła tarczówka marmurkowata w Polsce?

Tarczówka marmurkowata pochodzi z Azji Wschodniej (Chiny, Japonia, Korea, Tajwan). Do Europy dotarła na początku XXI wieku – pierwsze stanowiska w Liechtensteinie (2004) i Szwajcarii (2007). Rozprzestrzeniła się głównie przez handel owocami i warzywami.

W Polsce pierwszy raz stwierdzono ją w 2018 r. w Dobczycach koło Krakowa. Od tamtej pory liczba doniesień rośnie – owady pojawiają się w kolejnych miastach i regionach południowej oraz centralnej Polski. Gatunek zadomowił się na stałe i powoli kolonizuje nowe tereny.

Nie jest to jeszcze masowa plaga na poziomie Włoch czy Grecji, ale traktuje się ją jako potencjalne zagrożenie dla sadownictwa w najbliższych latach.

Ten robak coraz częściej pojawia się w domach. Pod żadnym pozorem go nie zgniataj
Tarczówka marmurkowata, fot. Goniec

Dlaczego właśnie teraz wdziera się do domów?

Jesienią i zimą dorosłe tarczówki szukają bezpiecznych miejsc do przezimowania. Preferują ciepłe, osłonięte zakamarki – ściany budynków, strychy, garaże, ale też wnętrza mieszkań.

Wchodzą przez mikroszczeliny przy oknach, drzwiach, roletach czy wentylacji. W blokach często gromadzą się na klatkach schodowych, parapetach i sufitach. Podobne zachowanie wykazuje znana już w Polsce biedronka azjatycka czy wtyk amerykański.

W tym okresie (koniec jesieni – początek zimy) doniesienia o owadach w domach są najczęstsze – owady są ospałe i łatwiej je zauważyć.

Dlaczego nie wolno jej zgniatać?

Tarczówka marmurkowata ma specjalne gruczoły zapachowe – w sytuacji zagrożenia (np. zgniecenia) uwalnia olejkowe substancje o intensywnym, cuchnącym zapachu (porównywanym do zgniłych malin, kolendry czy spalonej gumy).

Zapach jest tak silny i trwały, że po zgnieceniu owada pomieszczenie trzeba długo wietrzyć, a czasem myć powierzchnie. Nawet samo dotknięcie i rozmazanie wywołuje fetor.

Dlatego nigdy nie zgniataj tarczówki palcami ani kapciem – zapach będzie nie do zniesienia.

Jak bezpiecznie pozbyć się tarczówki z domu?

Najskuteczniejsze i najmniej inwazyjne metody to:

  • zbieraj owady do słoika lub woreczka foliowego i wynoś daleko od domu (najlepiej wypuść na zewnątrz w chłodny dzień),
  • odkurzaj – od razu wyrzuć worek lub zawartość worka jednorazowego na zewnątrz,
  • zamknij okna wieczorem i uszczelnij szczeliny (taśma uszczelniająca, silikon, moskitiery),
  • unikaj chemicznych preparatów w mieszkaniu – nie są potrzebne, a mogą być szkodliwe dla domowników,
  • jeśli owadów jest bardzo dużo – skonsultuj się z firmą dezynsekcyjną, ale to ostateczność.

Tarczówka marmurkowata nie jest groźna dla ludzi, ale jej obecność w domu bywa bardzo uciążliwa. Najlepszą obroną jest profilaktyka – szczelne okna i drzwi znacznie ograniczają problem.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji