W piątek 20 sierpnia Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło, że kierowców czekają ułatwienia. 31 stycznia 2022 roku w życie wejdą zmiany w prawie drogowym. Z komunikatu szefa resortu wynika, że od tego terminu możliwe będzie zachowanie dotychczasowych tablic rejestracyjnych kupionego samochodu i czasowe wycofanie z ruchu samochodu osobowego. To oznacza nie tylko wygodę, ale również oszczędności wynoszące około 100 złotych.W Dzienniku Ustaw pojawił się już komunikat w sprawie zmian prawa drogowego, które mogą ucieszyć wielu kierowców oraz właścicieli pojazdów. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk oświadczył, że zniknął utrudnienia administracyjne, na które jak dotąd narzekali Polacy.– Wprowadzamy ułatwienia dla kierowców i właścicieli pojazdów, kończymy z barierami administracyjnymi, które dotąd utrudniały życie wielu Polakom – powiedział szef resortu Andrzej Adamczyk i opublikował termin wprowadzenia zmian w życie w Dzienniku Ustaw.
"Rzeczpospolita" napisała dzisiaj, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało już przepisy zaostrzające kary za nieprzepisową jazdę. Kierowcy mają się czego bać, bo projekt miał już trafić do Sejmu. Przepisy mają się zaostrzyć od grudnia bieżącego roku. Za spowodowanie potężnej kolizji drogowej będziemy mogli dostać nawet 15 pkt karnych, teraz jest to maksymalnie 10 - donosi gazeta. 15 punktów karnych dostaniemy również za jazdę pod wpływem używek, ucieczkę przed kontrolą czy wyprzedzanie na pasach. Piesi będą bardziej chronieni również przez zaostrzenie przepisu dotyczącego wymijania samochodu, który zatrzymał się, aby ich przepuścić. Podwyższenie kar nie ominie także kierowców przekraczających prędkość w terenie zabudowanym. Tutaj także mówimy o 15 punktach karnych.
Pracownicy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Opolu rozpoczęli wzmożone kontrole w miejscach pracy sezonowej. Sprawdzają m.in. legalność zatrudnienia cudzoziemców oraz bezpieczeństwo młodocianych. Wbrew powszechnej opinii, kontrole mogą mieć miejsce nawet w weekendy. Łącznie kontrolerzy przeprowadzili już ponad 80 inspekcji, które odbywają się również w weekendy. W związku z nieprawidłowościami nałożono już 16 mandatów, a jedna sprawa została skierowana do sądu.
Mandaty i kary za przewinienia drogowe są zbyt niskie i należy je znacząco podnieść - tak uznał rząd i przechodzi do działania. Po wielu zapowiedziach i podwyżkach do Sejmu trafił projekt rządowej ustawy, który ma znacznie podwyższyć kwoty mandatów. Kary za przewinienia drogowe mają być dużo wyższe. Punkty karne też będą rozdawane przez policjantów znacznie lżejszą ręką, wynika z artykułu "Dziennika Gazety Prawnej". Kierowcy nie mogą liczyć na pobłażanie.
Tegoroczna fala upałów sprawiła, że wiele osób zaczęło zastanawiać się, w jaki sposób skorzystać ze słońca, a jednocześnie nie oddalać się od domu i zimnych napojów w lodówce. Choć Polacy chętnie opalają się na balkonach, niewiele osób wie, że za tego typu relaks można zostać ukaranym surowym mandatem.Balkon w mieszkaniu jest przestrzenią prywatną, jednak istnieją przepisy regulujące warunki korzystania z tarasu, zwykle widocznego dla przechodniów i sąsiadów. Ich ignorowanie grozi karą finansową.
Jeszcze w tym roku wejdą w życie przyjęte w ostatnim czasie przez rząd przepisy nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Zakładają one m.in. podwyższenie kary za wykroczenia drogowe do 30 tys. zł i wsparcie dla bliskich ofiar wypadków. Z tego artykułu dowiesz się:Kary za wykroczenia drogowe wzrosną do 30 tys. złNa jakie wsparcie będą mogli liczyć bliscy ofiar wypadkówJaki odsetek wypadków to efekt winy kierowców
Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło wziąć się za zaostrzenie przepisów drogowych. W grę wejdą już nie tylko mandaty, ale konfiskata samochodów. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zapowiedział w rozmowie z "Super Expressem" bezwzględny brak tolerancji dla pijanych kierowców. Za najlepsze rozwiązanie resort uznał rekwizycję samochodów kierowcom, którzy jeżdżą na podwójnym gazie. "Samochód w rękach pijanego kierowcy jest tym samym, co nóż czy broń palna w rękach przestępcy" - bez ogródek mówi wiceminister w wywiadzie z "SE". Przedstawiciel resortu wskazał też ilość promili, za którą kierowca będzie już musiał liczyć się z konfiskatą. Wg. Warchoła powinno to mieć miejsce, kiedy we krwi kierowca będzie miał powyżej 1 promila, bo wtedy stan świadomości ulega znacznej zmianie. Nie jest także tajemnicą, że MS przyśpieszyło z nowelizacją przepisów po tragicznym wypadku w Jamnicy na Podkarpaciu, gdzie pijany kierowca spowodował wypadek, w którym trójka dzieci straciła swoich rodziców. Również osoby kierujące pod wpływem alkoholu cudzym pojazdem nie będą mogły liczyć na pobłażliwość. W takim przypadku resort zamierza rekwirować równowartość pojazdu, którym się jechało.
Urząd Skarbowy w Opolu rozsyła do Polaków mandaty i choć wiele osób jest zdziwionych adresem, z którego przychodzą przesyłki, trzeba je potraktować poważnie. Od jakiegoś czasu to właśnie ten organ zajmuje się poborem należności wynikających z grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego.Dziwny adres nadawcy listu wywołuje u wielu osób podejrzenie m.in. o próbę wyłudzenia danych osobowych. To rozsądne, by nie ufać każdej otrzymanej przesyłce, jednak gdy przyjdzie do nas mandat z Urzędu Skarbowego w Opolu, lepiej przygotować się na dodatkowy wydatek.
Podczas zaplanowanego na 26 stycznia posiedzenia rządu, przyjęto projekt nowelizacji ustawy o ruchu drogowym. W myśl nowych przepisów uregulowane zostały prawne statusy między innymi hulajnóg elektrycznych, czy deskorolek. Co czeka użytkowników tych pojazdów?
Czy rząd zdecyduje się na wprowadzenie zakazu przemieszczania się? Olga Semeniuk, wiceministra rozwoju na antenie RMF FM wyjaśniła, jakie są rządowe plany na walkę z pandemią koronawirusa. Nie mamy dobrych wieści.
Od 27 lutego noszenie szalików, kominów, przyłbic może być realizowane jedynie jako uzupełnienie masek. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi, w przestrzeni publicznej, w komunikacji miejskiej, a także w samochodach - jeżeli jedziemy z kimś, z kim nie mieszkamy - należy zasłaniać usta i nos maseczką. Jest jednak wyjątek.
W mediach zawrzało, po tym jak Bawer Aondo-Akaa poinformował, że „został siłowo wyniesiony z pociągu, ponieważ obsługa nie życzyła sobie pasażera z niepełnosprawnością”, chodzi o skład spółki PKP InterCity. Przewoźnik odniósł się do zarzutów i przedstawił oświadczenie, z którego wynika, że podróżny nie miał ważnego biletu na przejazd.
Maseczki stały się już nieodłącznym elementem naszego pandemicznego krajobrazu. Niewielu jednak wie, że trzeba je mieć w pewnych nieoczywistych okolicznościach. Jeżeli o tym zapomnimy, grozi nam bardzo wysoki mandat, nawet do tysiąca złotych. Lepiej mieć się na baczności.
1 kwietnia rachmistrzowie wyruszą w Polskę. Zaczyna się Narodowy Spis Powszechny. Dzięki danym, jakie zbierze GUS, dowiemy się, ilu faktycznie jest Polaków, tego jak żyjemy, gdzie pracujemy, jakimi językami mówimy i w co wierzymy. Niektóre pytania mogą wydawać się bardzo intymne, jednak każdy będzie miał obowiązek odpowiedzieć na nie. Urząd zapewnia, że przekazane informacje będą objęte tajemnicą statystyczną.
Pomysł zmian w ustawie Prawo o ruchu znów powraca. Nowe prawo będzie bardzo rygorystyczne wobec kierowców, którzy uchylają się od obowiązkowych badań technicznych pojazdów. Znowelizowane przepisy budzą spore kontrowersje, ponieważ całkowicie wywracają znaną nam rzeczywistość. Wiemy kiedy nowe przepisy wejdą w życie.
Policjanci z całej Polski rozpoczęli akcję patrolowania ulic i karania wszystkich, którzy nie stosują się do przepisów zakrywania ust i nosa. Wszystko ze względu na ciągle wysokie liczby nowych przypadków zakażeń koronawirusem w naszym kraju.
Krajowy Plan Odbudowy jest rządowym dokumentem, który wskazuje, na co Polska chce przeznaczyć pieniądze z Europejskiego Funduszu Odbudowy. Mowa jest o miliardach złotych, jakie mają trafić nad Wisłę z Brukseli. Nikt więc nie spodziewał się, że program w jakikolwiek sposób będzie zaostrzał prawo w Polsce, a w szczególności nikt nie przewidywał, że KPO posłuży do karania właścicieli samochodów. A jednak, szczegóły dokumentu nie pozostawiają złudzeń.
Kodeks Drogowy zawiera zapis stanowiący o zadbaniu i utrzymaniu pojazdu w taki sposób, aby widoczność, sygnalizowanie i manewrowanie nie było problemem. Policjanci zwracają więc również uwagę na auta, które jeżdżą z zaparowanymi szybami oraz zbędnymi przedmiotami na desce rozdzielczej.